Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Jak grają ludzie w diamencie?


TheOddOne

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Powinien wiedzieć jak grać jak Diamond.

 

 

offwarn

 

- Wizja mapy

- Umiejętność lasthitowania

- Znać postacie

Chcesz żebym szybciej odpisał? Dodaj @JameS. do postu.

Opublikowano

Na takie pytania jest bardzo ciężko odpowiedzieć ponieważ bardzo wiele rzeczy się do tego zalicza.

Może napisze, co robią zle gracze z niskich dywizji.

- bardzo słaba wizja

- brak opanowania; flame; przegrywasz linie a i tak grasz agresywnie

- przed próbą zabicia enemy nie pomyślą że jungler może być w krzaku, lub brakuję jakiegoś przeciwnika na innej linii.

- mając przewagę nie schodzą z linii żeby pomóc przegrywającemu teamowi, nawet nie bronią wież, smoków a jak już to najczesciej próbują coś zdziałac w pojedynke co przewaznie nie wychodzi a wina leci na feedujący team.

- często gracze supportów mają wywalone na gre i swojego adc

Oczywiście ważne są rownież nasze umiejetności grania daną postacią.

 

Jeśli chcesz być lepszy graj po prostu rankedy, najlepiej solo i skupiaj się na swojej grze a nie na innych.

Opublikowano

Zawsze możesz dostać się tam zupełnie przypadkowo, tak jak ja :c

 

Największa różnica podczas gier na low elo jest taka, że ludzie nie patrzą na mapę, strasznie wolno reagują na pingi, albo wcale.

Przykładowo w diamencie po wygranym teamfighcie w okolicach Barona - Baron zostanie podjęty natychmiastowo.

A na dywizjach do niskiej platyny to wygląda z reguły tak, że jedna osoba nagle się ocknie "o k***a, blue buff stoi xddddd, a wezmę sobie, ale im leśnika zdenerwuje", drugi pomyśli, że jest tam niepotrzebny i nie zrobi żadnej różnicy, czy byłby na baronie czy sfarmiłby 3 creepky na topie, a jeszcze inny pójdzie sobie pushować mida. I kończy się to tak, że nie bierze się z tego prawie nic, a nawet jak już się zbiorą w sobie na robienie barona, to zajmuje im to tyle, że z reguły przeciwny team zdąży się odrodzić, przyjść tam i gra jest throwowana.

 

No i poza tym ofc bardzo często widać różnice w mechanice i najbardziej u leśników podejmowanie decyzji i zarządzanie czasem.

giphy.gif

Opublikowano

Kaktus dobrze prawi ;-) ot gra diamentów to kwestia ogrania z grą i czempionami. Niektórzy mają lepszy refleks czy większe ogranie w grach typu MOBA. A niektórzy - tutaj za przykład mogę podać siebie - dużo grają i wygrywają gry doświadczeniem i podejmowaniem właściwych decyzji w trakcie gry. Oczywiście nie wszystkie gry się wygrywa, ale utrzymywanie win ratio na poziomie >60% powinno zawsze skończyć się na poziomie Plat III - Dia IV. Cytując klasyka - myśl globalnie, nie tylko o swojej linii.

Opublikowano

Meh kwestia też tego jak dobrze znasz mechanikę gry kiedy możesz podjąć fight kiedy możesz tradować kiedy objectivy, build zależny od sytuacji pick zależny od sytuacji,farma, zachowanie w teamfightach wizja, ogółem możesz do d5 nawet nie trzeba skilla wystarczy mieć trochę wiedzy i pokierować teammateami calling itp.

Opublikowano

jakby dać takiego gracza z g2/g1 do d5 to byłoby to samo, więc nie wymyślajcie niewiadomo czego, bo w diaxie gówno jest, a przynajmniej w tym niski

 

jak chcesz grać lepiej to musisz mieć umiejętność przewidywania czyli zadawać sobie ciągle pytanie, co się stanie jeżeli zrobię tą i tą rzecz i czy na tym nie ucierpie, a jeżeli ucierpie to czy może jednak się opłaca, albo jeszcze co musze zrobić, żeby nie było tego i tego 

„Can you feel it?

Your future, torn away.

There is no escape, only oblivion.”

Opublikowano

jakby dać takiego gracza z g2/g1 do d5 to byłoby to samo, więc nie wymyślajcie niewiadomo czego, bo w diaxie gówno jest, a przynajmniej w tym niski

 

jak chcesz grać lepiej to musisz mieć umiejętność przewidywania czyli zadawać sobie ciągle pytanie, co się stanie jeżeli zrobię tą i tą rzecz i czy na tym nie ucierpie, a jeżeli ucierpie to czy może jednak się opłaca, albo jeszcze co musze zrobić, żeby nie było tego i tego 

Między g1/2 a choćby p1/2 jest spora różnica nie mówię że diametralna ale i tak spora.Bazując choćby na graniu na obu dywizjach.

Opublikowano

 

jakby dać takiego gracza z g2/g1 do d5 to byłoby to samo, więc nie wymyślajcie niewiadomo czego, bo w diaxie gówno jest, a przynajmniej w tym niski

 

jak chcesz grać lepiej to musisz mieć umiejętność przewidywania czyli zadawać sobie ciągle pytanie, co się stanie jeżeli zrobię tą i tą rzecz i czy na tym nie ucierpie, a jeżeli ucierpie to czy może jednak się opłaca, albo jeszcze co musze zrobić, żeby nie było tego i tego 

Między g1/2 a choćby p1/2 jest spora różnica nie mówię że diametralna ale i tak spora.Bazując choćby na graniu na obu dywizjach.

 

To jest temat o diamentach, więc pisze jak jest od d5, a nie w wysokiej platynie i to co napisałem to jest prawda.

„Can you feel it?

Your future, torn away.

There is no escape, only oblivion.”

Opublikowano

jak miałem w 2k14 diax to, to było to największe gówno. Ludzie wyjebane na gierki flejm gorszy niż w silverze, nie mogłem wyjść z d5

Przez rok siedzenia w d5-d4 nigdy nie narzekałem na flame, jak już był to dość znośny  a co innego jest w silverze gdzie każdy się chce nawzajem reportować.

Co nie zmienia faktu że w diamencie ludzie nie są toxic. Chyba nie wiesz co piszesz skoro porównujesz silver do diamenta.

 

Kocham takie posty, ''ja mam gold 5, ale w diamencie dałbym sobie rade'' lub ''między gold 2 a d5 nie ma żadnej różnicy''

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...