Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Dziś, a kiedyś... parę spraw, polemika otwarta


Kystan

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,



Na wstępie zaznaczam, że temat jest otwarty w celu dyskusji na tematy związane z aktualnymi serwerami, oraz tymi, które aktualnie żyją czy planują swój start. Nie kłóćmy się tutaj, wymieńmy się swoimi zdaniami i poprowadźmy polemikę na poziomie, bo przecież jesteśmy ludźmi. 


Jestem, a raczej byłem graczem Metina od dosłownie szczyla, grałem bardzo długo na serwerze globalnym, a chwilę później jeszcze dłużej na prywatnych serwerach, które oczywiście wpadły mi w oko i pamiętam je do teraz... zastanawiam się jaki % z Was nadal myśli o metinie, ale na obecną chwilę nie może zagrzać nigdzie miejsca na dłużej niż kilka dni. Przykro jest mi z powodu, że Administracja ówczesnych serwerów coś zrobi, coś zareklamuje, a później i tak ma to głęboko w swoim poważaniu, dlaczego? Czy pieniądze odgrywają już aż tak znaczącą rolę, że każdy powstający projekt liczy na szybki zysk, opłacenie maszyny i pozostawienie graczy samych sobie? Owszem, sam wydałem multum pieniędzy na zrobienie swojej postaci, pomoc innym graczom czy gildii, w której sam się znajdowałem, ale chciałbym w zamian mieć stabilny serwer, uczciwą i porządną administrację, porządne forum kontaktowe i porządnych graczy, którzy cenią sobie (podobnie jak ja) przyjemność z gry, rywalizację i setki innych czynników, które zrobiły z Metina grą na takim poziomie jakim jest obecnie (bo na prawdę Metin może poszczycić się rzeszą graczy, którzy cenią sobie tą grę). 

Sądzę, że jest wielu techników, wiele głów inteligentnych wśród nas, a więc dlaczego wszystko wygląda jak wygląda? Kiedyś nie było setek serwerów, było ich kilka, ale kilka porządnych... gdzie licznik osób online ukazywał stan rzeczywisty, nie fikcyjny.... gdzie administracja walczyła o to, aby przyciągnąć do siebie jeszcze więcej graczy, gdzie wprowadzane były systematyczne aktualizacje, a integracja pomiędzy graczem, a administracją właśnie zawsze stawiana była na pierwszym miejscu. Broń Panie Boże, nikt nie podważa aktualnie istniejących serwerów, ale zaledwie garstka z nich jest czymś dobrym, czymś co można polecić i pochwalić, jednakże wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie i z dnia na dzień czasem wszystko bierze w łeb, a gracz zostaje z palcem w nocniku. Może najwyższa pora coś zmienić, a może zostanie tak jak jest? gdzie półroczny czas decyduje o jednym, lepszym serwerze, a tych 15 gorszych po prostu jest zamykana, nie wiem, ale mam cichą nadzieję, że w końcu ktoś podejmie ryzyko i zbuduję coś dobrego.

Moi drodzy, gdzie podziały się wspaniałe gildie i rywalizacja pomiędzy nimi? Mówię o tych szczytowych gildiach, które są rozpoznawane wśród graczy, czy oni aktualnie gdzieś grają, gdzieś bardzo długo, toczą ze sobą spory i podpierają mury w m2, aby dograć taktyki na przyszłościowe wojny?- czy jeszcze ktoś te czasy pamięta? A może ja jestem mało doinformowany i po prostu przeoczyłem jakiś serwer, w których to takowe gildie są i mają się dobrze? Gdzie są gracze, którzy na przykład na Xlast, Yitian2, Dreikon, Pandora, ProMT2, Diamond grali bardzo długi okres czasu, ale z powodów wiadomych musieli skończyć grę? Przecież wielu z tych ludzi już nie widać na serwerach, a mimo wszystko wielu wypowiada się na tematy podobne do tych, gdzie ktoś chciałby coś zmienić i wrócić do czasów, w których gra opierała się na graczach, wojnach, gildiach i wzajemnej rywalizacji (tej pozytywnej, bo nikt nie mówi o siania fermentu w prezentacjach gildii na forum, bo aktualnie to szczeniackie zachowanie, nie wnoszące nic... dosłownie). Czy Ci gracze są tutaj? czy mogą dodać coś od siebie? czas pokażę. 

Oczywiście nikt nie pomija młodszych, dopiero zaczynających przygodę z Metinem użytkowników... ale nie dajemy im szansy tego "smaczku" z przed paru laty, uwierzcie. Aktualnie większość gra, bo się nudzi... wbija lvle, robi ekwipunek i koniec, po prostu. Dawniej było inaczej, serwery powodowały chęć gry, chęć zdobywania poziomów i toczenia rywalizacji, znajdywania nowych kontaktów i wspólne giery, dziś już jest to mało spotykane. Nie zauważymy podziękowań dla graczy od graczy na youtubie, nie zobaczymy wojen gildii, screenshotów z mocnych ekip gildyjnych, którzy trzymali się razem.... bo przecież nikt nie daje takiej możliwości robiąc serwery, które po części wpływają na ukształtowanie gracza i tego w jaki sposób traktuje swoją grę. Na którym forum metina można spotkać szanujących się wzajemnie użytkowników, bo gra sprowadzała się do tego? Gdzie rozmowy wszystkich wyjadaczy na temat serwera, w których to opinie wyrażali również administratorzy, bo dbali o swoich graczy i mieli za wszystko ich zdanie? cóż, odwiedziłem masę serwerów i niestety, ale nie spotkałem się z czymś takim. Ten temat to żadne wylewanie swojego żalu, żaden płacz... ale właśnie z takowych dyskusji można wyciągnąć coś dla siebie, również może to ktoś wykorzystać przy tworzeniu (może wreszcie) czegoś dobrego, jakiegoś dobrego projektu. A więc, jak Wy zapatrujecie się na aktualny stan prywatnych serwerów Metin2, czy nie wrócilibyście się do serwerów, gdzie było sporo graczy, serwer miał się dobrze przez kilka porządnych lat, a administracja dzień po dniu o nim pamiętała? Ja zdecydowanie, wraz z garstką znajomych, którzy wspominają dawne czasy, bo przy aktualnym "wyścigu szczurów" nie ma o czym wspominać, dzień po dniu to czysta monotonia i katorga dla nich. Zapraszam wszystkich do dyskusji, może znajdziemy jakieś gildie, które pragną podzielić się swoimi doznaniami, albo graczy, którzy są starymi wyjadaczami i podobnie jak mi, obecna sytuacja się nie podoba. Proszę tylko o jedno, szanujmy siebie wzajemnie... polemikę uważam za otwartą, dziękuje :]

 

Opublikowano

"Oczywiście nikt nie pomija młodszych, dopiero zaczynających przygodę z Metinem użytkowników... ale nie dajemy im szansy tego "smaczku" z przed paru laty, uwierzcie."

 

Zgadzam się. Tylko, że młodzi gracze nie chcą takiego oldshoola (widze, że coś chcesz stawiać) na którym nie ma tych wszystkich pierdół (pertów, dungeonów, map 120+,nowego eq i systemów) Dla nich jest to tak samo dziwnie jak dla mnie serwery z przerabianiem eq po 20 razy.

Opublikowano

Czytałem to pare dni temu, dziś patrzę, a tu jedna odpowiedź... No cóż, to pokazuje jak wielu wyjadaczy jeszcze przegląda to forum. I nie mówię tutaj o ludziach, co zaczęli swoją przygodę 4-5 lata temu, a o tych, co orali już na globalu 8-9 lat temu... Lwia część osób ze "starej gwardii" już dawno zapomniała o istnieniu tej gry, niektórzy to już ponad 30 lat mają, część z grających jeszcze pewnie gdzieś pogrywa, a jeszcze mniejsza część siedzi tutaj... I czeka na cud. Mi się zdaje, że nie doczekamy się już żadnej rewolucji. Tworzą niby jakiś projekt nazwa na litere "S" się zaczyna, ktoś odpowiedział na mój post(chyba), przegląd tego projektu zrobiłem - wygląda interesująco, ale to jest daleka przyszłość. No ale generalnie jak widzę to badziewie, co tu się robi... W ogóle się zastanawiam jak np. taka Terabithia przyciągnęła tylu graczy? Przecież wszedłem tam i po 5 min klient poleciał prosto do kosza. Nie rajcuje mnie już kucie bogdanami FMSa do +9 n-ty raz... Latanie po tych samych mapach z ważnymi respami zakodowanymi już w głowie. No po prostu nie mam już siły. Widząc jeszcze do tego nie ruszone umiejętności postaci jak Zwiększenie Ataku, ehh... I mógłbym tak pisać i pisać, wylewać swoje gorzkie żale na temat dzisiejszej kondycji sceny privów...

 

Dzisiejszy Metin obładowany jest Smoczą Alchemią, Systemem Energii, Systemem Osiągnięć, Raidami, Dungeonami, Nowymi Mapami, Zwierzakami, Kostiumami, Pasami, Masą Wierzchowców, Likanem i nie przypominam już sobie czym jeszcze. W praktyce wszystko to ma jakiś sens, jest użyteczne w grze, zostało dokładnie przemyślane. Warto zdobywać fanty i używać tych systemów, gdyż wszystko to wzmacnia naszą postać, wystarczy że twórca prywatki dobierze odpowiednio bonusy i volia... Lecz graczy tak na prawdę nie przyciąga "ta nowość", bo jeśli okazałoby się, że w.w. systemy są o kant dupy roztrzaść, to nawet najbardziej kolorowa prezentacja tego, na dłuższą metę nic by nie dała.

 

Cofnijmy się teraz do początku obecnej dekady... Rok 2010. Serwery stawiane są na plikach raina - działają wszelkie hacki, bugi, exploity, backdoory, dzięki którym w dzisiejszych czasach uśmiercenie przeciętnego serwera trwałoby moment. Serwery są strasznie niestabilne, co chwile pada logowanie, kanały, lagi na porządku dziennym, cofki, brak spolszczenia. Serwery, które powstawały w tamtym okresie, mimo tego wszystkiego zapisały się na kartach historii. Dlaczego? W tamtych czasach była pewna różnica między globalnymi serwerami, a prywatnymi, gdzie dostępne były bronie 80 lvl+, Zbroje Hwang, 6/7 bonus itp. Rozgrywka była dynamiczna w odróżnieniu od monotonnego PL-a. Osoby, które grały w 2008-2010, pewnie dobrze pamiętają, a jeśli nie to przypomnę Wam... Jeżeli nie zainwestowałeś sporej kwoty w IS, to nie byłeś w stanie przy expieniu w V1/V2 odrobić kasy wydanej na poty, ogólnie nie byłeś w stanie zrobić kompletnie nic, i nawet będąc no-lifem siedzącym, jedzącym, śpiącym, szczającym i srającym przed kompem prędzej czy później trafił by Cię jasny szlag(osobiście moja gra tam skończyła się na wymęczonym na chama w V1 65 poziomie), gdzie męczac się, zarywając nocki, bez IS kończyłeś ze słabymi skillami i eq, w którym miałeś co najwyżej jeden marny bon +800 do HP. "Wszystko kręciło się wokół złotej monety, "która wskaże Ci drogę do pakietów".

 

Prywatne serwery to było coś, gdzie gracze mogli "zagrać za darmo" bez inwestowania w IS, W odróżnieniu od PLa, Grając na starym Avalonie osiągnąłem na tamten czas maksymalny 99 poziom(brak pierścienia z IS), świetne eq, choć do perfekcjibrakowało, zajęło mi to jakieś 2 miesiące od zera mając jedynie postać po kradzieży. Na IS wydałem 25 zł. Przypomnę że za 30 zł w tamtych czasach na PL-u miało się co najwyżej podwójny drop i ew. jakąś nic nie znaczącą pierdołe. Prywatki długo wyprzedzały globala o lata świetlne, jeżeli chodzi o end-game(bo nie mówię tutaj o bugach, takich jak np. nawalające ludziki w atlantydzie z kilometra), jednak ta granica powoli, powoli coraz bardziej zaczęła się zacierać, z roku na rok, aż w końcu jak dla mnie global jest lepszy, niż te wszystkie privy.

 

Obecnie wypuszczenie serwera "Old School" w formie takiej, jak kiedyś mija się z celem. Nowe serwery oferują dobrze zaprojektowane systemy, wymieniłem je wcześniej. A co może Nam zaoferować serwer ze starej szkoły? Proszę bardzo:

- Stare, oklepane mapy, z oklepanymi statystykami potworów, że aż człowiek wie, który mob bije kryty, który przeszywkę, który zjada manę. Na 3/4 map nawet nie warto wchodzić.

- Zestawy przedmiotów z przedziału 5-60, które nie nadaje się kompletnie do niczego, 90%, to badziewia i syfiaste bronie, zbroje, biżuteria, które robią jedynie gnój wśród dropu. OP Syjamski Nóż +25% na moby vs Łuk Niebieskiego Smoka +10% bonus DOŚ... Albo Broń 30 lvl > Broń 60 lvl. F**k Logic!

- Oryginalne wartości bonusów np. na trupy 2/4/6/10/20 - rzygać się chcę widząc takie wartości i jeszcze szansa na wejście max to oryginalnie jakieś 5%.

- Bezużyteczny System Party i tutaj podkreślam, że party w mt2 NIGDY się nie opłacało. Nawet za czasów robienia DT gildyjnie, czy expienia w PT na BO na PL - taka forma robienia dungeonów/expienia przyjęła się tylko dlatego, że przeważająca część osób nie miała w tamtych czasach wystarczająco mocnego ekwipunku.

- Bezużyteczne i kompletnie nieopłacalne Górnictwo.

- Bezużyteczne Ziemie Gildyjne

- Berserk i Silne Ciało G1+, Zwiększenie Ataku, Spadek DMG Archera, Bonus do Odbicia = lipa w huk

- Jedyny i monotonny loch o nazwie Wieża Demonów.

- Nudne rozwijanie wierzchowca

- I nudną w każdym aspekcie rozgrywkę, na którą żaden weteran się nie skusi, a świeżak stwierdzi, że jest, za przeproszeniem, gówno do ugrania.

 

I te serwery z nowościami, co mnie absolutnie nie dziwi, oferują dokładnie to samo, ale nadrabiają to nowszymi systemami. Te spieprzone elementy są po prostu pomijane. I są, bo są. Wszystkie aspekty i cała mechanika owocuje tym, że obecny Metin, to MMORPG, w którym grasz w trybie Single Player.

 

Kolejną rzeczą, która mnie męczy, jest też to, że dzisiejsi twórcy prywatnych serwerów na siłę pchają się klientowi do dupy. Kiedyś, za sprawą większej społeczności graczy tego nie było. Na forum serwera X można było pisać zażalenia, zgłoszenia, propozycje, pomysły, a właściciele i tak mieli to głęboko w poważaniu, bo graczy i tak nie ubywało, więc po co naprawiać jakiekolwiek, nawet uciążliwe bugi, co nie? Teraz pojawi się jeden post pod prezentacją, że jednemu kelnerowi coś się nie podoba, a technicy rzucają się ku zmianie, zapominając o własnej idei - i tu już pomijam fakt, że zazwyczaj taka zmiana robi jeszcze większy bałagan, niż wcześniej. I pomijam jeszcze fakt, że i tak pomimo tych sugestii niemal każdy taki projekt jest przed startem skazany na porażkę. Ale to niestety naturalny bieg ewolucji, teraz toczy się walka o klienta. A z początku Ery prywatek? Serwer działa? Tłumy na CH1. 

 

Już pisałem to kiedyś, wcześniej i tego się trzymam. Bez modernizacji wersji metina z 2010 roku, tak, by PT było opłacalne, by górnictwo było dynamiczne, przyjemne szybkie i opłacalne, by skille nie dawały mniej za więcej, albo w ogóle nic nie dawały(Zwiekszenie Ataku boże święty...), by expienie nie było oklepane i takie same od 7 lat, do tego na tych samych mapach... I tak dalej, i tak dalej - nie chcę mi się już tego wymieniać wszystkiego... Bez tego gracze ot tak nie przyjdą, sami gracze już nie utworzą tej samej atmosfery, co była kiedyś. "I kóniec krópa!"

 

 

I zapomnijcie, że kiedyś taki serwer powstanie. Za dużo rzeczy do przeprojektowania :D, ale pomarzyć se można...

 

Opublikowano

"Czytałem to pare dni temu, dziś patrzę, a tu jedna odpowiedź..."

W końcu ktoś odpisał rekord 2 osoba :lenny:

 

W sumie potwierdzam zapomniałeś wspomnieć o 100%+ abs. To prawdziwa wiśnia na torcie metina2.

 

"Bezużyteczny System Party i tutaj podkreślam, że party w mt2 NIGDY się nie opłacało. Nawet za czasów robienia DT gildyjnie, czy expienia w PT na BO na PL - taka forma robienia dungeonów/expienia przyjęła się tylko dlatego, że przeważająca część osób nie miała w tamtych czasach wystarczająco mocnego ekwipunku."

 

100% prawda widać, że stary gracz.

Opublikowano

Witam,

 

 

 

Na wstępie zaznaczam, że temat jest otwarty w celu dyskusji na tematy związane z aktualnymi serwerami, oraz tymi, które aktualnie żyją czy planują swój start. Nie kłóćmy się tutaj, wymieńmy się swoimi zdaniami i poprowadźmy polemikę na poziomie, bo przecież jesteśmy ludźmi. 

 

 

Jestem, a raczej byłem graczem Metina od dosłownie szczyla, grałem bardzo długo na serwerze globalnym, a chwilę później jeszcze dłużej na prywatnych serwerach, które oczywiście wpadły mi w oko i pamiętam je do teraz... zastanawiam się jaki % z Was nadal myśli o metinie, ale na obecną chwilę nie może zagrzać nigdzie miejsca na dłużej niż kilka dni. Przykro jest mi z powodu, że Administracja ówczesnych serwerów coś zrobi, coś zareklamuje, a później i tak ma to głęboko w swoim poważaniu, dlaczego? Czy pieniądze odgrywają już aż tak znaczącą rolę, że każdy powstający projekt liczy na szybki zysk, opłacenie maszyny i pozostawienie graczy samych sobie? Owszem, sam wydałem multum pieniędzy na zrobienie swojej postaci, pomoc innym graczom czy gildii, w której sam się znajdowałem, ale chciałbym w zamian mieć stabilny serwer, uczciwą i porządną administrację, porządne forum kontaktowe i porządnych graczy, którzy cenią sobie (podobnie jak ja) przyjemność z gry, rywalizację i setki innych czynników, które zrobiły z Metina grą na takim poziomie jakim jest obecnie (bo na prawdę Metin może poszczycić się rzeszą graczy, którzy cenią sobie tą grę). 

 

Sądzę, że jest wielu techników, wiele głów inteligentnych wśród nas, a więc dlaczego wszystko wygląda jak wygląda? Kiedyś nie było setek serwerów, było ich kilka, ale kilka porządnych... gdzie licznik osób online ukazywał stan rzeczywisty, nie fikcyjny.... gdzie administracja walczyła o to, aby przyciągnąć do siebie jeszcze więcej graczy, gdzie wprowadzane były systematyczne aktualizacje, a integracja pomiędzy graczem, a administracją właśnie zawsze stawiana była na pierwszym miejscu. Broń Panie Boże, nikt nie podważa aktualnie istniejących serwerów, ale zaledwie garstka z nich jest czymś dobrym, czymś co można polecić i pochwalić, jednakże wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie i z dnia na dzień czasem wszystko bierze w łeb, a gracz zostaje z palcem w nocniku. Może najwyższa pora coś zmienić, a może zostanie tak jak jest? gdzie półroczny czas decyduje o jednym, lepszym serwerze, a tych 15 gorszych po prostu jest zamykana, nie wiem, ale mam cichą nadzieję, że w końcu ktoś podejmie ryzyko i zbuduję coś dobrego.

 

Moi drodzy, gdzie podziały się wspaniałe gildie i rywalizacja pomiędzy nimi? Mówię o tych szczytowych gildiach, które są rozpoznawane wśród graczy, czy oni aktualnie gdzieś grają, gdzieś bardzo długo, toczą ze sobą spory i podpierają mury w m2, aby dograć taktyki na przyszłościowe wojny?- czy jeszcze ktoś te czasy pamięta? A może ja jestem mało doinformowany i po prostu przeoczyłem jakiś serwer, w których to takowe gildie są i mają się dobrze? Gdzie są gracze, którzy na przykład na Xlast, Yitian2, Dreikon, Pandora, ProMT2, Diamond grali bardzo długi okres czasu, ale z powodów wiadomych musieli skończyć grę? Przecież wielu z tych ludzi już nie widać na serwerach, a mimo wszystko wielu wypowiada się na tematy podobne do tych, gdzie ktoś chciałby coś zmienić i wrócić do czasów, w których gra opierała się na graczach, wojnach, gildiach i wzajemnej rywalizacji (tej pozytywnej, bo nikt nie mówi o siania fermentu w prezentacjach gildii na forum, bo aktualnie to szczeniackie zachowanie, nie wnoszące nic... dosłownie). Czy Ci gracze są tutaj? czy mogą dodać coś od siebie? czas pokażę. 

 

Oczywiście nikt nie pomija młodszych, dopiero zaczynających przygodę z Metinem użytkowników... ale nie dajemy im szansy tego "smaczku" z przed paru laty, uwierzcie. Aktualnie większość gra, bo się nudzi... wbija lvle, robi ekwipunek i koniec, po prostu. Dawniej było inaczej, serwery powodowały chęć gry, chęć zdobywania poziomów i toczenia rywalizacji, znajdywania nowych kontaktów i wspólne giery, dziś już jest to mało spotykane. Nie zauważymy podziękowań dla graczy od graczy na youtubie, nie zobaczymy wojen gildii, screenshotów z mocnych ekip gildyjnych, którzy trzymali się razem.... bo przecież nikt nie daje takiej możliwości robiąc serwery, które po części wpływają na ukształtowanie gracza i tego w jaki sposób traktuje swoją grę. Na którym forum metina można spotkać szanujących się wzajemnie użytkowników, bo gra sprowadzała się do tego? Gdzie rozmowy wszystkich wyjadaczy na temat serwera, w których to opinie wyrażali również administratorzy, bo dbali o swoich graczy i mieli za wszystko ich zdanie? cóż, odwiedziłem masę serwerów i niestety, ale nie spotkałem się z czymś takim. Ten temat to żadne wylewanie swojego żalu, żaden płacz... ale właśnie z takowych dyskusji można wyciągnąć coś dla siebie, również może to ktoś wykorzystać przy tworzeniu (może wreszcie) czegoś dobrego, jakiegoś dobrego projektu. A więc, jak Wy zapatrujecie się na aktualny stan prywatnych serwerów Metin2, czy nie wrócilibyście się do serwerów, gdzie było sporo graczy, serwer miał się dobrze przez kilka porządnych lat, a administracja dzień po dniu o nim pamiętała? Ja zdecydowanie, wraz z garstką znajomych, którzy wspominają dawne czasy, bo przy aktualnym "wyścigu szczurów" nie ma o czym wspominać, dzień po dniu to czysta monotonia i katorga dla nich. Zapraszam wszystkich do dyskusji, może znajdziemy jakieś gildie, które pragną podzielić się swoimi doznaniami, albo graczy, którzy są starymi wyjadaczami i podobnie jak mi, obecna sytuacja się nie podoba. Proszę tylko o jedno, szanujmy siebie wzajemnie... polemikę uważam za otwartą, dziękuje :]

 

Kurde chłopie powinieneś być poetą  :lenny:  Nie, żebym Cię hejtował! Ujął mnie Twój monolog. 

Przeczytawszy Twój post przypomniał mi się serwer o nazwie "CsYT2", który co prawda Polski nie był, ale był jednym z najlepszych serwerów jeśli chodzi o stare czasy, masa graczy, napierdalanki i w ogóle atmosfera. A dziś? Dziś tego nie ma, dzisiaj jest P2W - Płać albo bądź cienką pizdą. Taka jest smutna rzeczywistość, że Metin dąży w złym kierunku i jak tak dalej będzie, to niedługo się caly wykopyrtnie razem z Globalem, który jak wszyscy wiedzą też sobie za dobrze nie radzi.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...