Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[RECENZJA] Heroes & Generals


remzowaty

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

82440d86108f99b99934d048c8b383ec.jpg


 


Krótka i treściwa recenzja Heroes & Generals, jeszcze świeżej gry Free To Play w klimacie wojennym.


 


Założenia


 


H&G ma w praktyce dwie płaszczyzny gry - w jednym kontrolujemy wojaka i toczymy walki na polach bitew, czyli wszystko to co widzieliśmy już w Battlefield. Drugi to tryb wojenny, który polega na kontrolowaniu mapy strategicznej i przejmowaniu kolejnych terenów dla naszej armii.


 


Pierwszy tryb serwuje spore mapy i głównym jego założeniem jest przejmowanie punktów na mapie. Przejęcie jest rozegrane prosto, lecz logicznie - wystarczy że na terenie checkpointa stoi wojak danej strony konfliktu, a takowy zaczyna być anektowany dla tej strony właśnie. W przypadku gdy żołnierze różnych armii są w danym punkcie jednocześnie, aneksja idzie na stronę bardziej liczebnej ekipy. Prostota systemu działa grze na plus, wymagając rozkładania sił na obronę już przejętej linii frontu i jednocześnie atak kolejnej, co w połączeniu np. z klasami spadochroniarzy rodzi zaciekłe i wciągające walki. 


 


Drugim trybem jest tryb strategiczny. Pozwala on (po wbiciu odpowiedniej rangi w grze) kontrolować pole bitwy i wysyłać armie na dane linie frontu, a także wydawać rozkazy w czasie rzeczywistym na polu bitwy - stąd czasem w pierwszym trybie możemy zauważyć informację, że generał każe atakować dany punkt. Daje to wczuwę +10, chociaż jak na razie nie zauważyłem większej przydatności tego bajeru.


 


Rozwój


 


W ramach jednego konta możemy mieć kilku żołdaków (nawet różnych stron konfliktu), każdy z nich ma swój ekwipunek, który oczywiście możemy modernizować o nowe lufy czy lunety. Dobór broni jest niezły, i nic nie stoi na przeszkodzie, by nasz żołdak będący piechotą śmigał po polu walki z karabinem snajperskim i lunetą. 


Niestety moim zdaniem rozwój postaci ma pewien problem - pieniądze. Gra jest F2P więc jakoś musi zarobić, więc o ile konto premium dające boosty do zarabianej kasy czy expa rzecz normalna, to niestety twórcy poszli o krok dalej - który ja uważam za ten mityczny krok "za daleko" - i zepsuli ekonomię gry dla tych, którzy chcą grać bez wydawania pieniędzy. Ceny są po prostu przegięte. Prosty przykład - kupno nowej klasy, zwiadowcy, kosztuje 200 tysięcy kredytów. Niestety, za jedną walkę trwającą około godziny, dostajemy... 5, max 8 tysięcy? Odejmując oczywiście koszty naprawy aktualnej spluwy. Tak samo z nowymi karabinami - fajnie jest je odblokować, ale nowy karabin kosztuje średnio 100 tysięcy, co wymaga długiego grindu dla każdego elementu broni. Nawet luneta kosztuje 70 tysięcy, co przy zarobkach na 1 mecz jest totalnie niewspółmierne.


 


Gameplay


 


Gameplay w pierwszym trybie jest miodny - wymagana jest taktyka, pola walki są duże, a różnorodność klas powoduje że nie można się nudzić i przejmowanie każdego punktu na mapie to masa nieprzewidzianych wypadków. Dużą robotę robi tutaj otoczenie - ludzie z zacięciem taktycznym na pewno znajdą tutaj coś dla siebie, bo krzaków i lasów na mapach jest dużo, a gra bierze na poważnie realizm i dojrzenie wrogiego wojaka leżącego pod krzakami jest wyzwaniem. Co oczywiście ma swoje minusy - snajper leżący w krzakach potrafi wytępić połowę Waszego składu, co czasem powoduje wrażenie że snajperki są stanowczo zbyt OP.


 


Podsumownie


 


Jeśli lubisz strzelanki wymagające taktyki i nagradzające myślenie i wykorzystywanie terenu, nie mierzi Cię sporadyczny brak balansu na polu walki i powolne ciułanie na każdy element rynsztunku - H&G Ci się spodoba. 


Jeśli ktoś szuka bardzo dynamicznej rozgrywki, H&G też może mu się spodobać, chociaż nie jest to dynamizm gatunku tego, co oferuje taki Call Of Duty. Nie ten typ, tutaj nie ma co lecieć przed siebie na hurra.


 


Od siebie grę mogę polecić, nie lubię FPSów i unikam Battlefieldów czy innych CODów, a H&G ogrywam namiętnie :)


 


~Aye!

Opublikowano

Fajnie napisane i trzyma się kupy :)

 

Do kompletnej recenzji brakowało mi:

 

- krótkiego wprowadzenia (deweloper, kiedy wydana, w jakiś czasach się dzieje itp.) 

- kilku słów na temat strony technicznej (grafika, dźwięk, realizm, wymagania itp.)

- więcej screenów

- plusy / minusy - podsumowujące

 

Czekam na następne!

  • 4 tygodnie później...

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...