Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Co gorsze? Ból psychiczny czy ból fizyczny?


Ravtis

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Który ból z tych dwóch uważacie za "lepszy" ?

Może pozwolę sobie zadać jeszcze jedno pytanie co do tematu, a mianowicie wolelibyście stracić rodzinę tj. śmierć rodziny czy może odciąć sobie rękę?

 

Oczywiście poza tym pytaniem to chodzi o ból w codziennych sytuacjach, np. gdy ktoś nas zrani uczuciowo lub kopniemy małym palcem w róg pechowej szafki.

"Wiara gwarancją wygranej"

Opublikowano

Ból fizyczny jest bardziej znośny, sam w sobie ból fizyczny nic nie zrobi w efekcie długoterminowym. Ból psychiczny natomiast może wywołać kompletną zmianę osobowości, przynieść ból do końca życia, zniszczyć umysł lub spowodować, że zaczęlibyśmy ranić nawet tych co kochamy. Jeśli chodzi o rodzinę to zależy od sytuacji, śmierć to rzecz normalna więc nie wywołuje na mnie takiego bólu.

Opublikowano

Ja osobiście psychikę mam dość silną i coś takiego jak skrajne uczucia są mi obce(płacz, skrajne podniecenie) natomiast ból fizyczny dość ciężko znoszę więc gdybym miał wybierać to zdecydowanie wolałbym przyjąć ciężar na psychikę.

Co do drugiego przypadku no to chyba większość ludzi mimo wszystko zdecydowałaby się na odcięcie ręki... jedni po długim namyśle i z ogromnym oporem a inni z automatu by się na to zdecydowali.

Cyrk.png

Opublikowano

Ja osobiście psychikę mam dość silną i coś takiego jak skrajne uczucia są mi obce(płacz, skrajne podniecenie) natomiast ból fizyczny dość ciężko znoszę więc gdybym miał wybierać to zdecydowanie wolałbym przyjąć ciężar na psychikę.

Co do drugiego przypadku no to chyba większość ludzi mimo wszystko zdecydowałaby się na odcięcie ręki... jedni po długim namyśle i z ogromnym oporem a inni z automatu by się na to zdecydowali.

Nawet najtwardsi mają chwile kiedy potrzebują klęknąć ;). Wszystko ma swoje granice, wytrzymałość psychiki też. Ból psychiczny może wyniszczyć człowieka od środka, zamiast dostrzegać wszystkie plusy życia będą widzieć same negatywy, depresja. Zdecydowanie bardziej wolałbym odnieść ból fizyczny ponieważ bez ręki da się żyć, a po co mam być w pełni zdrowy jeśli nie będę z życia korzystał przez wyniszczenie psychiczne?

13759664181.jpg




' To czysty hip-hop, co będzie trwał wiecznie,

Masz tylko moment by go poczuć, więc spiesz się

Prawdziwy hip-hop, co będzie trwał wiecznie.

Do zobaczenia wkrótce u ciebie w mieście! '

Opublikowano

 

Ja osobiście psychikę mam dość silną i coś takiego jak skrajne uczucia są mi obce(płacz, skrajne podniecenie) natomiast ból fizyczny dość ciężko znoszę więc gdybym miał wybierać to zdecydowanie wolałbym przyjąć ciężar na psychikę.

Co do drugiego przypadku no to chyba większość ludzi mimo wszystko zdecydowałaby się na odcięcie ręki... jedni po długim namyśle i z ogromnym oporem a inni z automatu by się na to zdecydowali.

Nawet najtwardsi mają chwile kiedy potrzebują klęknąć ;). Wszystko ma swoje granice, wytrzymałość psychiki też. Ból psychiczny może wyniszczyć człowieka od środka, zamiast dostrzegać wszystkie plusy życia będą widzieć same negatywy, depresja. Zdecydowanie bardziej wolałbym odnieść ból fizyczny ponieważ bez ręki da się żyć, a po co mam być w pełni zdrowy jeśli nie będę z życia korzystał przez wyniszczenie psychiczne?

 

Oczywiście masz rację ale długotrwały, regularny i mocny ból równie mocno niszczy psychikę co jakieś zdarzenie, które bezpośrednio na nią wpływa. Z tego właśnie powodu czasami ludzie którzy chorują i nie działają już na nich leki przeciwbólowe chcą ze sobą skończyć.

Cyrk.png

Opublikowano

 

 

Ja osobiście psychikę mam dość silną i coś takiego jak skrajne uczucia są mi obce(płacz, skrajne podniecenie) natomiast ból fizyczny dość ciężko znoszę więc gdybym miał wybierać to zdecydowanie wolałbym przyjąć ciężar na psychikę.

Co do drugiego przypadku no to chyba większość ludzi mimo wszystko zdecydowałaby się na odcięcie ręki... jedni po długim namyśle i z ogromnym oporem a inni z automatu by się na to zdecydowali.

Nawet najtwardsi mają chwile kiedy potrzebują klęknąć ;). Wszystko ma swoje granice, wytrzymałość psychiki też. Ból psychiczny może wyniszczyć człowieka od środka, zamiast dostrzegać wszystkie plusy życia będą widzieć same negatywy, depresja. Zdecydowanie bardziej wolałbym odnieść ból fizyczny ponieważ bez ręki da się żyć, a po co mam być w pełni zdrowy jeśli nie będę z życia korzystał przez wyniszczenie psychiczne?

 

Oczywiście masz rację ale długotrwały, regularny i mocny ból równie mocno niszczy psychikę co jakieś zdarzenie, które bezpośrednio na nią wpływa. Z tego właśnie powodu czasami ludzie którzy chorują i nie działają już na nich leki przeciwbólowe chcą ze sobą skończyć.

 

Co prawda nie wiem jak to jest być przewlekle chory i oby nikogo z nas to nie spotkało, aczkolwiek jest wiele ludzi chorych mocno, potrafią nadal się cieszyć życiem i osiągać coś np. w różnych sportach :>

13759664181.jpg




' To czysty hip-hop, co będzie trwał wiecznie,

Masz tylko moment by go poczuć, więc spiesz się

Prawdziwy hip-hop, co będzie trwał wiecznie.

Do zobaczenia wkrótce u ciebie w mieście! '

Opublikowano

Zdecydowanie ból fizyczny. Przyrównując do siebie skrajny ból fizyczny związany z okaleczeniem, a skrajny ból psychiczny doprowadzający do rozpaczy, szału, depresji, beznadziejności - zdecydowanie wybrałbym bycie okaleczonym.

Nawiązując do tego co napisał @MrMarcinMarek  "bez ręki da się żyć, a po co mam być w pełni zdrowy jeśli nie będę z życia korzystał przez wyniszczenie psychiczne?"

Opublikowano

 

 

 

Ja osobiście psychikę mam dość silną i coś takiego jak skrajne uczucia są mi obce(płacz, skrajne podniecenie) natomiast ból fizyczny dość ciężko znoszę więc gdybym miał wybierać to zdecydowanie wolałbym przyjąć ciężar na psychikę.

Co do drugiego przypadku no to chyba większość ludzi mimo wszystko zdecydowałaby się na odcięcie ręki... jedni po długim namyśle i z ogromnym oporem a inni z automatu by się na to zdecydowali.

Nawet najtwardsi mają chwile kiedy potrzebują klęknąć ;). Wszystko ma swoje granice, wytrzymałość psychiki też. Ból psychiczny może wyniszczyć człowieka od środka, zamiast dostrzegać wszystkie plusy życia będą widzieć same negatywy, depresja. Zdecydowanie bardziej wolałbym odnieść ból fizyczny ponieważ bez ręki da się żyć, a po co mam być w pełni zdrowy jeśli nie będę z życia korzystał przez wyniszczenie psychiczne?

 

Oczywiście masz rację ale długotrwały, regularny i mocny ból równie mocno niszczy psychikę co jakieś zdarzenie, które bezpośrednio na nią wpływa. Z tego właśnie powodu czasami ludzie którzy chorują i nie działają już na nich leki przeciwbólowe chcą ze sobą skończyć.

 

Co prawda nie wiem jak to jest być przewlekle chory i oby nikogo z nas to nie spotkało, aczkolwiek jest wiele ludzi chorych mocno, potrafią nadal się cieszyć życiem i osiągać coś np. w różnych sportach :>

 

Mam na myśli przypadki gdy nowotwór zżera Ci organy wewnętrzne, są przerzuty a organizm uodpornił się już na leki przeciwbólowe. Wyobraź sobie dzień w dzień, godzina po godzinie czasem przez wiele miesięcy odczuwać cały czas rwący ból np. martwiejącej wątroby. Nie możesz spać, nie możesz się cieszyć bo wszystko zagłusza znienawidzony ból. To doprowadza człowieka do obłędu i są przypadki gdzie chorzy wręcz błagają o śmierć. Miałem pradziadka chorego na nowotwór jelita grubego z przerzutami i mimo, że byłem dzieckiem do dziś pamiętam jak kombinował by ze sobą skończyć.

Cyrk.png

Opublikowano

 

 

 

 

Ja osobiście psychikę mam dość silną i coś takiego jak skrajne uczucia są mi obce(płacz, skrajne podniecenie) natomiast ból fizyczny dość ciężko znoszę więc gdybym miał wybierać to zdecydowanie wolałbym przyjąć ciężar na psychikę.

Co do drugiego przypadku no to chyba większość ludzi mimo wszystko zdecydowałaby się na odcięcie ręki... jedni po długim namyśle i z ogromnym oporem a inni z automatu by się na to zdecydowali.

Nawet najtwardsi mają chwile kiedy potrzebują klęknąć ;). Wszystko ma swoje granice, wytrzymałość psychiki też. Ból psychiczny może wyniszczyć człowieka od środka, zamiast dostrzegać wszystkie plusy życia będą widzieć same negatywy, depresja. Zdecydowanie bardziej wolałbym odnieść ból fizyczny ponieważ bez ręki da się żyć, a po co mam być w pełni zdrowy jeśli nie będę z życia korzystał przez wyniszczenie psychiczne?

 

Oczywiście masz rację ale długotrwały, regularny i mocny ból równie mocno niszczy psychikę co jakieś zdarzenie, które bezpośrednio na nią wpływa. Z tego właśnie powodu czasami ludzie którzy chorują i nie działają już na nich leki przeciwbólowe chcą ze sobą skończyć.

 

Co prawda nie wiem jak to jest być przewlekle chory i oby nikogo z nas to nie spotkało, aczkolwiek jest wiele ludzi chorych mocno, potrafią nadal się cieszyć życiem i osiągać coś np. w różnych sportach :>

 

Mam na myśli przypadki gdy nowotwór zżera Ci organy wewnętrzne, są przerzuty a organizm uodpornił się już na leki przeciwbólowe. Wyobraź sobie dzień w dzień, godzina po godzinie czasem przez wiele miesięcy odczuwać cały czas rwący ból np. martwiejącej wątroby. Nie możesz spać, nie możesz się cieszyć bo wszystko zagłusza znienawidzony ból. To doprowadza człowieka do obłędu i są przypadki gdzie chorzy wręcz błagają o śmierć. Miałem pradziadka chorego na nowotwór jelita grubego z przerzutami i mimo, że byłem dzieckiem do dziś pamiętam jak kombinował by ze sobą skończyć.

 

Czyli na dłuższą metę wyjdzie na to samo, ale akurat autor podał przykład odciętej ręki. Sam nie wiem czy bym dał radę właśnie przy nowotworze którego nie da się leczyć, aczkolwiek "nie ma co wychodzić z kina póki trwa seans" jest moim motto życiowym :D

13759664181.jpg




' To czysty hip-hop, co będzie trwał wiecznie,

Masz tylko moment by go poczuć, więc spiesz się

Prawdziwy hip-hop, co będzie trwał wiecznie.

Do zobaczenia wkrótce u ciebie w mieście! '

Opublikowano

Bol fizyczny jest gorszy. Jest bardziej odczuwalny.

Bol psychiczny powstaje zazwyczaj przez slabosc danej jednostki, wiec tak jakby nie ma on uzasadnienia, racji bytu. Gdy ktos nas zrani, mozemy odczuc "bol", ale nie musimy. Wynika to z irracjonalnego spojrzenia na swiat.

Takie jednostki po prostu sa slabsze i sie wykoncza

Opublikowano

Ból somatyczny ( fizyczny )  jest słabszy bo można go bez problemów  zablokować farmakologicznie i jest tylko i wyłącznie wrażeniem zmysłowym i emocjonalnym, to on powoduje w sumie powstanie też bólu psychicznego czy psychosomatycznego którego ciężko zlikwidować.  

 

UP. 

Ból psychiczny czy psychosomatyczny nie jest słabością jednostki, nie jest po prostu możliwe jego opisanie i dokładne zdiagnozowanie bo każdy człowiek reaguje na niego inaczej.

 Dla niektórych ludzi chorych np z zaburzeniami typu borderline ból psychiczny jaki odczuwają jest przyczyną okaleczeń by zwiększyć ból fizyczny. 

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano

Ból fizyczny - dostaniesz w ryj, przestanie boleć po pewnym czasie,

Ból psychiczny - będzie w Tobie to siedziało, aż sobie z tym nie poradzisz. 

 

A poza tym sądzę, że Unia Europejska musi być zniszczona. 

Opublikowano

Ból fizyczny może prowadzić do bólu psychicznego, to samo ból psychiczny.

W "słabszej" formie ból psychiczny jest gorszy. W "silniejszej" formie nie ma znaczenia.

Opublikowano

to zalezy jaki, jak ktos na mnie ostro wleci nawet przy ludziach to mam wyjebane, smiercia dziadkow tez sie jakos nigdy nie przejmowalem, mysle ze bliskim kolega/kolezanka czy rodzenstwem to juz bardziej.

 

Ale tak ogolnie to raczej psychiczny, nigdy nie byl tak mocny jak fizyczny ktorego doswiadczylem.

Opublikowano

Wy chyba z biologią na bakier całkiem.

W wyniku uszkodzenia fizycznego ciała występuje wrażenie bólu w formie psychicznej i dopiero odczucie go.

Zwykła reakcja obronna organizmu, przeniesienie wrażeń i odczuć przez nerwy do mózgu do postaci zrozumialej dla organizmu czyli określenie umiejscowienia bólu i jego natężenia. Jak pisałem  można go zablokować w miejscu powstania albo bezpośrednio w mózgu czy nawet na rdzeniu kręgowym farmakologicznie, niekiedy nawet operacyjnie odcinając konkretne nerwy.

 

Psychicznego bólu nie można umiejscowić w organizmie bo to innego typu ból, nie koniecznie spowodowany uszkodzeniem ciała. Wcale nie musi się też łączyć z uczuciem braku czy straty, bo też i łączy się z kulturą, środowiskiem w jakim się człowiek wychował, często czują go też ludzie o silnej psychice w wyniku konfliktów emocjonalnych czy etycznych, itp. 

 

Najgorsze jest dopiero  połączenie odczucia bólu psychicznego i fizycznego, ból psychosomatyczny.

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano

Wy chyba z biologią na bakier całkiem.

W wyniku uszkodzenia fizycznego ciała występuje wrażenie bólu w formie psychicznej i dopiero odczucie go.

Zwykła reakcja obronna organizmu, przeniesienie wrażeń i odczuć przez nerwy do mózgu do postaci zrozumialej dla organizmu czyli określenie umiejscowienia bólu i jego natężenia. Jak pisałem  można go zablokować w miejscu powstania albo bezpośrednio w mózgu czy nawet na rdzeniu kręgowym farmakologicznie, niekiedy nawet operacyjnie odcinając konkretne nerwy.

 

Psychicznego bólu nie można umiejscowić w organizmie bo to innego typu ból, nie koniecznie spowodowany uszkodzeniem ciała. Wcale nie musi się też łączyć z uczuciem braku czy straty, bo też i łączy się z kulturą, środowiskiem w jakim się człowiek wychował, często czują go też ludzie o silnej psychice w wyniku konfliktów emocjonalnych czy etycznych, itp. 

 

Najgorsze jest dopiero  połączenie odczucia bólu psychicznego i fizycznego, ból psychosomatyczny.

 

A ty masz chyba na bakier z mózgiem, kolego

Jesteś bardziej irytujący od oskiego i endymiona razem wziętych, a ci dwaj to rak forum

 

@1361622928-U485574.pngSpokojny Dawid na tego typa się nie da, serio, do niego nic nie dochodzi

Opublikowano

 

Wy chyba z biologią na bakier całkiem.

W wyniku uszkodzenia fizycznego ciała występuje wrażenie bólu w formie psychicznej i dopiero odczucie go.

Zwykła reakcja obronna organizmu, przeniesienie wrażeń i odczuć przez nerwy do mózgu do postaci zrozumialej dla organizmu czyli określenie umiejscowienia bólu i jego natężenia. Jak pisałem  można go zablokować w miejscu powstania albo bezpośrednio w mózgu czy nawet na rdzeniu kręgowym farmakologicznie, niekiedy nawet operacyjnie odcinając konkretne nerwy.

 

Psychicznego bólu nie można umiejscowić w organizmie bo to innego typu ból, nie koniecznie spowodowany uszkodzeniem ciała. Wcale nie musi się też łączyć z uczuciem braku czy straty, bo też i łączy się z kulturą, środowiskiem w jakim się człowiek wychował, często czują go też ludzie o silnej psychice w wyniku konfliktów emocjonalnych czy etycznych, itp. 

 

Najgorsze jest dopiero  połączenie odczucia bólu psychicznego i fizycznego, ból psychosomatyczny.

 

 

A ty masz chyba na bakier z mózgiem, kolego

Jesteś bardziej irytujący od oskiego i endymiona razem wziętych, a ci dwaj to rak forum

Jesli nie zgadzasz sie z jego wypowiedzia, to zawsze mozesz ja naprostowac, anizeli tylko uzywac inwektyw.

 

Ja tam patrze z poziomu prostego czlowieka.

Bol fizyczny - wyjebie sie, walne glowa o kraweznik, boli.

Bol psychiczny - zostawi mnie zona po 30 latach malzenstwa i gowno.

Powstaje on tylko w glowie jednostki. Nie da sie go jednoznacznie opisac, bo u kazdego inaczej sie "objawia". Dla mnie to po prostu okazanie slabosci i tyle.

Opublikowano

Poczekaj aż się zestarzejesz i zaczniesz odczuwać ból psychiczny związany z chorobą to wtedy nadal będziesz sobie mógł wmawiać że to tylko oznaka słabości a nie choroba. 

Ból psychiczny to nie tylko reakcja na wydarzenia z życia jak podajesz ale i reakcja organizmu na ból fizyczny, choroby, stres i wrażenia. 

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano

Poczekaj aż się zestarzejesz i zaczniesz odczuwać ból psychiczny związany z chorobą to wtedy nadal będziesz sobie mógł wmawiać że to tylko oznaka słabości a nie choroba. 

Ból psychiczny to nie tylko reakcja na wydarzenia z życia jak podajesz ale i reakcja organizmu na ból fizyczny, choroby, stres i wrażenia.

 

A gdzie sie ta reakcja rodzi?
Opublikowano

Ból to naturalny bodziec sugerujący, że coś jest nie tak. Jeśli coś jest nie tak - trzeba to zmienić.

 

Stwierdzenie, że ból zmienia człowieka, jest słuszne tylko, jesli to słaby osobnik.

 

Nie mniej bardzo ciężko określić, który z podanych rodzai bólu jest mniej dotkliwy. Ból zęba czy nieszczęśliwa miłość - oba są powodami do łez i nieprzespanych nocy.

sygna.png

Opublikowano

Każdy ból fizyczny wiąże się z bólem psychicznym.

Ciężko jednak powiedzieć czy jest coś gorszego od życia ze świadomością, że już nic dobrego mnie nie czeka. Chyba tylko właśnie ból fizyczny.

 

wolelibyście stracić rodzinę tj. śmierć rodziny czy może odciąć sobie rękę?

 

Dobre pytanie, chyba nie wiemy tego o sobie... I raczej wiedzieć nie chcemy.

 

poza tym pytaniem to chodzi o ból w codziennych sytuacjach, np. gdy ktoś nas zrani uczuciowo lub kopniemy małym palcem w róg pechowej szafki.

 

W odróżnieniu od zranionej miłości własnej, na ból małego palca wywołany nieopatrznym kopnięciem w szafkę nie sposób się z biegiem lat uodpornić.

Opublikowano

Nie mozna porownywac jablka do pomarancza . Dwa odzielne bole , oba bola . Nie ma czegos takiego jak lepszy gorszy imo.

Mozna porownac. Jablko jest zazwyczaj czerwone, pomarancza jest pomaranczowa.

Pomarancza ma wloknisty miazsz, a jej skorka ma pomarszczona fakture. Miazsz jablka jest chrupki i sztywny, skorka gladka i przylegajaca do miazszu.

Opublikowano

psychiczny,

czytajac niektore posty na mpc.

Cpu i7 4790k : Mobo Msi Gaming 5 Z97 : Gpu GF980 Msi Gaming : Ram Ripjaws 2133 8gb : Buda Zallman HF1 : CpuKuler Zalman Reserator 3 Max Dual SSD: Crucial 100BX 500gb : Monitor AGON AG241QX +2x LG23MP65

Klawa MadCatz S.T.R.I.K.E : TE : Steel Series Rival 300 Podkładka Razer Goliathus : Słuchawki Corsair Void RGB Wirless + Syberia v2

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...