Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Czarny ekran + wiatraki pracują


valadares

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

 

Jak w temacie. Komputer działał spokojnie jak na 8 latka (tak tak wiem, złom).

Procesor:       AMD Athlon X2 5000+ 2.6

Ram:              2x 1GB RAM DDR II 800Hz

Płyt. Główna:  Foxconn a690gm2ma

Zasilacz:        Chieftec Model: APS-450S 450W

Karta graf:     Nvida 9600GT 512MB

 

Procek zaczął się grzać, więc wszystko odpiąłem, wyczyściłem, nałożyłem pasty (na procka + kartę graf), podpiąłem wszystko. Niefortunnie, pojawiły się 2 problemy:

 

1. Tam gdzie się podpina kartę graficzną, jest taki haczyk jak się wkłada kartę do złącza PCI-E na płycie- który ją przytrzymuje - pękł mi przy wyjmowaniu, karta się trzyma tylko na złączu.

 

2. Jak odpalam pc słyszę jak wiatraczki pracują (od procka, zasilacza, karty graficznej), ale nie ma piknięcia co jest przy włączaniu. Monitor jest włączony, ale jest czarny i jego światełko "miga" jak przy czuwaniu. 

 

3. Kiedy podpinam monitor pod złącze d-sub na płycie głównej, komp normalnie działa. Ale kiedy przyczepiam kartę graficzną i podpinam monitor - sytuacja jak w pkt 2.

 

4. Złamała mi się jedna "nóżka" procka, taka z brzegu, <tryb MacGyver: ON> zastąpiłem ją miedzianym drucikiem od jakiegoś kabla <tryb MacGyver: OFF> - podzespoły mają temperatury w normie, wszystko działa.

 

5. Próbowałem skleić kropelka <facepalm> ten haczyk przy złączu PCI-E płyty, rezultat: nic to nie dało; obawiam się, że trochę kleju mogło wlecieć do środka złącza (mam takie wrażenie, nie było tego mnóstwo, tylko kapka "szczeliła" przy naciśnięciu).

 

6. Sprawdziłem napięcia w kablach od zasilacza miernikiem, wszystko się zgadza; sprawdziłem czy kable są podłączone; resetowałem RAM (bodajże na tym forum było to opisane jak to się robi).

 

Kiedyś miałem taką samą sytuację, ale komp wgl się nie odpalał, nawet jak odpiąłem kartę graf i przyczepiłem monitor do tej od płyty głównej - oddałem do naprawy, coś z zasilaniem płyty głównej -bateryjką było.

 

Czy w serwisie mogą sprawdzić czy działa ta karta graficzna? Za sprawdzenie ile mogą wziąć? (samo sprawdzenie, bez naprawy). Lub za wymiane złącza PCI od grafy (jeśli zalane)? Nie mam możliwości sprawdzenia jej na innym kompie. (Znajomi mają lapki/nowe kompy), a szkoda go wyrzucać, bo się przyda do neta rodzicom.

Jakieś pomysły?

 

Pozdrawiam

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...