Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[BF1] Powrót wstecz jest dobrym pomysłem?


olifian

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6v5N64P.jpg

,,U mnie dominantami jeśli chodzi o emocje, to są przede wszystkim: zachwyt i spokój. Zachwyt, biorąc pod uwagę to co widzę, to w czym przyszło mi uczestniczyć. Spokój o produkt finalny." ~ Patryk Rojewski

Słowem wstępu:

Nowy Battlefield zdecydowanie zachwyca. Wróciliśmy z czasów realium, gdzie wymienialiśmy się coraz to nowszym arsenałem między sobą. Większa liczba broni, pojazdów, możliwości, czy wybuchów doprowadzała do powolnego zatoczenia koła przez ową serię. Dyskusyjny Hardline oraz Battlefront są tego doskonałym przykładem. Pogoń ku gwiazdom powoli wyczerpywał graczy, co możemy zaobserwować chociażby w serii Call of Duty z którą ścigało się DICE. Jeszcze kilka lat temu nikt nie przepuściłby myśli przez głowę, że I wojna światowa mogłaby wskrzesić na nowo potęgę Battlefieldów.

 

JGvXdXp.png

Niemożliwe, a jednak! 

Wojna przedstawiona została z ujęć kilku perspektyw - różnych frontów. Od kontrowersyjnego czarnoskórego mężczyznę, aż po kobietę z plemienia Beduinów. Biorąc pod uwagę poprzednie tytuły, to fabuła w jedynce wypada całkiem nieźle. Fenomenem jest prowizoryczne ukazanie wojny okopowej w której możemy poczuć falę "świeżości" w grze. To nie wszystko, bo gra stawia również na walki wręcz - bagnety, te sprawy. Nie ma nic piękniejszego od momentu, kiedy przecinamy przeciwnika swoją szablą. A właśnie! Zaskakuje nowy środek transportu - koń, którym pędzimy niczym wojownicy na rzeź.

Wracając jednak do poruszanego tematu, bo lekko odbiegliśmy od niego. Broń automatyczna, gdzie ówcześnie nie była dostępna dla większości żołnierzy. Sprowadza nas to do aktualnego stanu z którego chcieliśmy uciec - współczesności. Z drugiej strony w dalszym ciągu patrzymy na starszej daty sprzęt. Pojawia się pociąg, nowy model czołgów oraz sam dwupłatowiec, który zastąpił formę myśliwca. Mapy potraktowane są bardziej ze strony taktycznej, a pojazdy mają typowych "kierowców". Równie dobrze zajmujemy strategiczną pozycją, jak i ją tracimy. Na uwagę zasługuje również destrukcja, gdzie rozwalamy dosłownie wszystko. Walka pozostaje dynamiczna, choć klimat jak najbardziej jest podtrzymywany. Przyznam, że odczuwam tutaj nutkę II wojny światowej.

 

I5yriWN.jpg

Czas na lekkie podsumowanie?

Potrzebowaliśmy tego. Nie mówię tutaj tylko o sobie, lecz o pewnym gronie osób zaznajomionych z takim klimatem. Cieszy mnie wieść, że twórcy potrafią sięgnąć do korzeni i tym samym przywrócić wiarę w serię. Mimo kilku wad, to jedynka zdecydowanie zbiera więcej plusów. Czy powinniśmy w takim razie narzekać na brak autentyczności? Uważam, że nie. Ciężko mi jest wyobrazić Battlefielda podczas którego siedzimy czterdzieści minut w okopie, aby ruszyć po tym czasie na przeciwnika. Dziwne, nieprawdaż? 

652461476122967357515.jpeg

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...