Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Przypadek


kopyteczkoo

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wierzycie w przypadki? Czy jednak sądzicie, że wszystko jest "z góry" ustalone?

 

Jest to dosyć ciekawy temat, ostatnio tak się zacząłem nad tym bardziej zastanawiać i sądzę, że jednak wszystko jest ustalone.

Jakby nie było jutra, jakby nie istniał czas, chwila to dziś sekunda, ale zegar dawno już zgasł...

Trzyma przy sobie nas tylko wspomnienie tego, jak było tu nam na początku

 

4875_blue.png [*] 30.09.2016r. [*] 9368_gold.png

 

 

 

 

Opublikowano

Nie wierzę w przypadki, wszystko dzieje się prawdopodobnie z określonego powodu ale ten powód nie koniecznie musi mieć jakieś znaczenie żeby się tym przejmować. Według mnie żyjemy w alternatywnym wszechświecie, na który przyszliśmy przy narodzinach zaraz po śmierci w innym alternatywnym wszechświecie aby odegrać prawie identyczny scenariusz z kilkoma małymi zmianami. Możliwe, że czujemy chęć do robienia rzeczy, których nie robiliśmy w poprzednim życiu lub których robiliśmy lecz zbyt mało. To jest zbyt skomplikowane i raczej tego nie ogarnę ;_;

 

Możliwe też, że jest istnieje pewnego rodzaju karma ale to z doświadczenia bardziej przypuszczam bo każda osoba, która mnie mocno krzywdzi w życiu albo umiera albo choruje na raka albo zostaje pozbawiona rodziny, w sumie to fajnie by było gdyby to nie był przypadek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Opublikowano

Ja wierze, ze kazde slowo ma znaczenie. Nie ma konkretnego celu, poniewaz wszystko sie zmienia na biezaco. Jedno slowo moze zmienic bieg zdarzen, nasze spojrzenie na dany poglad, mysli, uczucia.

Doswiadczylem tego osobiscie. Mialem szanse wyjsc z przegrywu i naciagnac pierwszy raz w zyciu swoja stulejke. Cos poszlo nie tak(nie stulejka)

Analizujesz wszystko krok po kroku i zaczynasz rozumiem, ze najdrobniejsze gesty, proste slowa, jeden usmiech, przenosi cie z punktu a do punktu b.

Rozmyslasz co by bylo gdyby i zaczynasz pojmowac zlozonosc metafizyki istnienia. Jak jeden spozniony autobus moze zmienic twoj los. Jak kobieta wracajaca sama w nocy i gwalt, ktory diametralnie przewraca jej swiat o 180°

Tych rzeczy na co dzien nie dostrzegamy, dopoki nie poczujemy zmiany.

Inni zas wierza w przeznaczenie, by nadac jakis nadrzedny sens swojemi zyciu.

W pewnym sensie, nie mamy nadrzednego sensu, poniewaz my sami go nadajemy. Mozna tez stwierdzic, ze steruja nami podswiadome poglady, co czyni nasze postepowanie zdetermimowanym. Chociaz mozna rzec, ze nawet przypadek ma ukryta logike, tylko nazywamy dane wydarzenie, gdy nie potrafimy go opisac.

 

Patrzac na swoje zycie, widze tylko padolek spierdolenia i bezcelowe, beznamietme wegetowanie, czekajac tylko na "zbawienie"

Opublikowano

Nie wierzę w przypadki, wszystko dzieje się prawdopodobnie z określonego powodu ale ten powód nie koniecznie musi mieć jakieś znaczenie żeby się tym przejmować. Według mnie żyjemy w alternatywnym wszechświecie, na który przyszliśmy przy narodzinach zaraz po śmierci w innym alternatywnym wszechświecie aby odegrać prawie identyczny scenariusz z kilkoma małymi zmianami. Możliwe, że czujemy chęć do robienia rzeczy, których nie robiliśmy w poprzednim życiu lub których robiliśmy lecz zbyt mało. To jest zbyt skomplikowane i raczej tego nie ogarnę ;_;

 

Możliwe też, że jest istnieje pewnego rodzaju karma ale to z doświadczenia bardziej przypuszczam bo każda osoba, która mnie mocno krzywdzi w życiu albo umiera albo choruje na raka albo zostaje pozbawiona rodziny, w sumie to fajnie by było gdyby to nie był przypadek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ponoć tylko dobrzy umierają młodo.

 

Każde działanie, tworzy inne działania etc.

 

Nic się nie dzieję przypadkowo, często nieświadomie ale nie przypadkowo.

681731482015096381754.png


Czytaj uważnie, masz Boga na linii.


 

Opublikowano

Ja wierze, ze kazde slowo ma znaczenie. Nie ma konkretnego celu, poniewaz wszystko sie zmienia na biezaco. Jedno slowo moze zmienic bieg zdarzen, nasze spojrzenie na dany poglad, mysli, uczucia.

Doswiadczylem tego osobiscie. Mialem szanse wyjsc z przegrywu i naciagnac pierwszy raz w zyciu swoja stulejke. Cos poszlo nie tak(nie stulejka)

Analizujesz wszystko krok po kroku i zaczynasz rozumiem, ze najdrobniejsze gesty, proste slowa, jeden usmiech, przenosi cie z punktu a do punktu b.

Rozmyslasz co by bylo gdyby i zaczynasz pojmowac zlozonosc metafizyki istnienia. Jak jeden spozniony autobus moze zmienic twoj los. Jak kobieta wracajaca sama w nocy i gwalt, ktory diametralnie przewraca jej swiat o 180°

Tych rzeczy na co dzien nie dostrzegamy, dopoki nie poczujemy zmiany.

Inni zas wierza w przeznaczenie, by nadac jakis nadrzedny sens swojemi zyciu.

W pewnym sensie, nie mamy nadrzednego sensu, poniewaz my sami go nadajemy. Mozna tez stwierdzic, ze steruja nami podswiadome poglady, co czyni nasze postepowanie zdetermimowanym. Chociaz mozna rzec, ze nawet przypadek ma ukryta logike, tylko nazywamy dane wydarzenie, gdy nie potrafimy go opisac.

 

Patrzac na swoje zycie, widze tylko padolek spierdolenia i bezcelowe, beznamietme wegetowanie, czekajac tylko na "zbawienie"

O stary zrozumiałeś co właśnie napisałeś? Bo to dosyć skomplikowane :P

 

Ogólnie chodziło mi w zamyśle o to, że chciałem się cztery razy spotkać z koleżanką, ale miała wymówki, nie twierdze, że fałszywe. Kiedy sobie odpuściłem to nagle za godzinę wychodzi piosenka na yt (subskrypcje), która w tytule ma jej imię. W sumie głównie to mnie zaciekawiło, a także zafascynowało do napisania tego tematu.

Jakby nie było jutra, jakby nie istniał czas, chwila to dziś sekunda, ale zegar dawno już zgasł...

Trzyma przy sobie nas tylko wspomnienie tego, jak było tu nam na początku

 

4875_blue.png [*] 30.09.2016r. [*] 9368_gold.png

 

 

 

 

Opublikowano

Załóżmy, że jest tak jak napisałeś - wszystko jest ustalone z góry. Dlaczego jest ustalone tak, a nie inaczej? Czyżby był to przypadek?

1398258449-U383457.png

Opublikowano

Załóżmy, że jest tak jak napisałeś - wszystko jest ustalone z góry. Dlaczego jest ustalone tak, a nie inaczej? Czyżby był to przypadek?

Zepsułeś mi mózg. 

Jakby nie było jutra, jakby nie istniał czas, chwila to dziś sekunda, ale zegar dawno już zgasł...

Trzyma przy sobie nas tylko wspomnienie tego, jak było tu nam na początku

 

4875_blue.png [*] 30.09.2016r. [*] 9368_gold.png

 

 

 

 

Opublikowano

Uważam, że nie ma przypadków i nic nie jest z góry ustalone. Sami decydujemy za siebie. 

Gdyby było już zapisane w naszym życiorysie to nie moglibyśmy za siebie decydować, bo na przykład DECYDUJEMY iść do sklepu, a tam miłość naszego życia, która jest nam przeznaczona, a to znaczyłoby, że to nie była nasza decyzja, tylko kogoś z góry, żeby spotkać tą osobę, o ile rozumiesz o co mi chodzi. ;p 

Opublikowano

Załóżmy, że jest tak jak napisałeś - wszystko jest ustalone z góry. Dlaczego jest ustalone tak, a nie inaczej? Czyżby był to przypadek?

Czo?! Kurde, mocna rozkmina :v

Opublikowano

Załóżmy, że jest tak jak napisałeś - wszystko jest ustalone z góry. Dlaczego jest ustalone tak, a nie inaczej? Czyżby był to przypadek?

Znam rozwiązanie! Bóg tak chciał.

Opublikowano

Gdyby mozna było się cofac w czasie to mozna by bylo powiedziec i udowodnic ze przypadki nie isniteja a kazdy sam decyduje w 100%

Opublikowano

Wszystko jest przypadkiem. A potwierdzeniem tego jest to, że prawie na wszystko mamy wpływ i możemy zmieniać swoją rzeczywistość, wystarczy tylko chcieć. Są pewnie sytuacje, które mogą w nas budzić wątpliwości czy faktycznie jakaś rzecz nie była zaplanowana z góry bo stało się coś co nie miało prawa się stać ale to jest tylko złudzenie.

Cyrk.png

Opublikowano

nie wszystko to przypadek

przypadek będzie, gdy trump wygra wybory, bo loza masonska chce kogos innego

zreszta masoni kontroluja swiat od wojen napoleonskich, moze w zyciu osobistym cos bedzie przypadkiem raz na ile, ale reszta jest ustalona

Opublikowano

No tak Ci powiem że ja tak mam non stop i jakoś ciężko byłoby mi uwierzyć w to że jest to przypadek... więc nie, nie wierzę w przypadek ;) 

Doje**ł jak sosna w dzika...

Opublikowano

Tak jakbym cie przezprzypadek wyruchal to zależy ode mnie.

 

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

 

 

giphy.gif


Jeżeli pomogłem. Kliknij Lubię to.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...