Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Lata przeszłości


Gość Mahometa

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siema, temat do ogólnej dyskusji

Mam trochę latek na karku i ostatnio to może nie ale parę miesięcy temu widziałem z dawną żoną starego znajomego(nie lubiłem gościa trochę jebnięty od końcówki podstawówki) zamulony i mało rozmowny.

 Zauważyłem że gościu strasznie się zmienił to nie ten sam co kiedyś muł, a rozgadany uśmiechnięty typ (przynajmniej tak wyglądało jak siedział z kolegami na ławce), i tak rozmyślam że tacy idioci mogą się zmienić ale jednak nadal widziałem w nim zjeba i kretyna..

Jak widzicie takich ludzi żenujących, ofiary losu co się zmieniają i stają się "lepszymi"? nadal ich nie szanujecie? może coś ze mną jest nie tak bo jednak nadal widze w nim śmiecia.. 

Nie pisze że sam byłem jakiś szalony ale też nie taki zjebany muł, nigdy nie dokuczałem takim osobom bo nigdy nie wiadomo jakich problemów sobie narobiły, mogła to być depresja czy problemy rodzinne, a z takimi osobami nie zaczynać :P

 

Pozdrawiam

 

 

Opublikowano

Dla mnie jak ktoś był zjebem i kretynem to nawet jak się " zmieni " i ludzie go zaczną inaczej postrzegać to ja i tak będę dalej uważał że jest zjebem i kretynem, sam kojarzę 2 osoby z podstawówki które niby się zmieniły na lepsze ale dla mnie wciąż są śmieciami, raczej wszystko z tobą w porządku  :D

gQSkfLC.png

Opublikowano

Dla mnie jak ktoś był zjebem i kretynem to nawet jak się " zmieni " i ludzie go zaczną inaczej postrzegać to ja i tak będę dalej uważał że jest zjebem i kretynem, sam kojarzę 2 osoby z podstawówki które niby się zmieniły na lepsze ale dla mnie wciąż są śmieciami, raczej wszystko z tobą w porządku  :D

uff to dobrze :P, jednak tak sobie myślę że gdyby taki typek spuścił mi wpierdol to chyba zaczął bym go lepiej szanować xD

trochę szkoda bo czubki to też i my w małym stopniu (bo ile to razy po pijaku odpierdalaliśmy głupoty xD), a że jeden miał przykre lata to go skreśla się na całe życie, no ale w końcu ktoś musi mieć przejebane xD

Również się zastanawiam bo może ktoś z was miał jakieś przykre lata? i opowie coś tutaj jak jest z waszą psychiką czy się uhartowała i jesteście bardzo silni psychicznie czy jednak nadal słabi i popadacie w różne lęki?

Opublikowano

Nie ma to najmniejszego znaczenia, biorac pod uwage, ze sam nie jestes jakas osoba reprezentatywna, nie masz zadnego autorytetu itd.

Sam nie bylem jakims pionierem w mlodszych latach, troche sie pozmienialo i jak ktos mi mowi "o boze, ale ty sie zmieniles", to lata mi to kolo c***a 60tka.

Nie wiem w ogole po co zaprzatac sobie glowie kims, kto nie ma dla was zadnego znaczenia w zyciu. Bardziej zajezdza mi to na podbudowanie swojego ego, unizajac komus.

Opublikowano

Od zawsze gnebilem pewnego kidmoderatora mc, jak bedzie dorosly, bedziemy po 30, no to dalej bede mu dopierdzielal xD, mysle ze takie rzeczy sa juz zakodowane w glowie no i ciezko bedzie to zmienic. 

steam: /awesomeplayer1337

Opublikowano

No to normalne, jak się miało przykre sytuacje z kimś w przeszłości, to dalej się go będzie nienawidziło. A jeśli chodzi o te ofiary, to wcale nie muszą okazać się potem "lamusami", "pizdami", "tymi, co boją się chlać, ćpać i chodzić na wagary", jak to za młody go znajomi obrażali, tylko może być spoko gość(ale oprawcy dalej będą mieli z niego ubaw, taka prawda).

Jedyną prawdą jest też to, że mając przykre doświadczenia z przeszłości, to one nakreślają widok nowych sytuacji. Jeśli byłem uprzykrzany w gimnazjum, to moje spojrzenie na młodzież jest już pesymistyczne, to tylko narzędzie do manipulacji Zachodu, którzy są ponad prawem, nie mają kultury i są wulgarni. I nic tego nie zmieni, bo takie miałem z nimi doświadczenia.

Opublikowano

Nie rozumiem jak można sobie głowę zaśmiecać takim czymś i jeszcze pisać na forum. Jak kogoś nie lubisz to nie lub, po ch*j się interesować czyimś życiem, żyj swoim :D

ezgif.com-resize.gif

 

Opublikowano

Nie rozumiem jak można sobie głowę zaśmiecać takim czymś i jeszcze pisać na forum. Jak kogoś nie lubisz to nie lub, po ch*j się interesować czyimś życiem, żyj swoim :D

nie żyje czyimś życiem tylko ciekawi mnie, postrzeganie takich "słabych" ludzi w waszej perpektywie 

Opublikowano

 

Nie rozumiem jak można sobie głowę zaśmiecać takim czymś i jeszcze pisać na forum. Jak kogoś nie lubisz to nie lub, po ch*j się interesować czyimś życiem, żyj swoim :D

nie żyje czyimś życiem tylko ciekawi mnie, postrzeganie takich "słabych" ludzi w waszej perpektywie
Slaby czyli jaki? Taki, co pali, cpa, jest wulgarny i niekulturalny, czy taki, co jest przez takich wspomnianych obrazany i ponizany?
Opublikowano

 

 

Nie rozumiem jak można sobie głowę zaśmiecać takim czymś i jeszcze pisać na forum. Jak kogoś nie lubisz to nie lub, po ch*j się interesować czyimś życiem, żyj swoim :D

nie żyje czyimś życiem tylko ciekawi mnie, postrzeganie takich "słabych" ludzi w waszej perpektywie
Slaby czyli jaki? Taki, co pali, cpa, jest wulgarny i niekulturalny, czy taki, co jest przez takich wspomnianych obrazany i ponizany?

 

użyj tego co masz na szyi i zastanów się co napisałeś..

 

słaby czyli pizda życiowa 

-nie potrafi się odezwać

-w większości rzeczy jest beznadziejny

-służy jako tarcza do bicia

-chłopiec na posyłki

Opublikowano

Ja nie rozumiem wyśmiewania takich ludzi. W większości sytuacji, takie osoby mają problemy rodzinne lub emocjonalne, a wyśmiewanie ich to jak kopanie bezdomnego.

Opublikowano

Aha, ale tacy wulgarni z nałogami też są słabi

 

 

Mówić można, ale co z tego, swiata nie zmienisz, tu mowisz, ze to zle, a zaraz w zlosci wyzwiesz od kurew kogos w gierce.

Dzisiaj ludzi cechuje nihilizm moralny.

 

 

To, ze ktos jest tylko wykorzystywany, to zle swiadczy o nim samym, nie posiada asertywnosci. Ale czesto takie problemy maja podloze rodzinne albo emocjonalne, za sprawa trudnych problemow. Jeden sie zabije, a drugi bedzie to omijal i zyl po swojemu.

Opublikowano

Szczerze wole takiego zamuła niż jakiegoś super elo kozaczka co nosem kreske mąki przed pszyrką w młodości wciągał i był wspomnianym elo hiper ultra kozakiem rządzącym wśród młodych krwi w majktach XAXAXA. Jak ktoś ma problemy emocjonalne itp. to znaczy, że jest gorszy? xD

ezgif.com-resize.gif

 

Opublikowano

K***a ale raki.

Co do domu wróciłeś ?

 

 

Jeśli ktoś np. był kiedyś ofiarą w szkole to dlaczego miałby nagle zmienić opinię o swoich oprawcach nawet jeśli oni się zmienili na lepsze ? Ze względu na przeszłość taki człowiek tego nie zrobi

gQSkfLC.png

Opublikowano

Ofiary losu ? To ze ktos jest niesmialy,mniej pewny siebie to znaczy ze nalezy go gnębic i mu dokuczac ? Gosciu Tobie chyba cos się pomieszalo w glowie.

 

Takich elo sebków którzy dokuczają innym powinno się zamykac.

ie068n.jpg
Opublikowano

Jest taka jedna osoba, z którą się lubiliśmy, a potem się kłóciliśmy. Gościu mnie zaczął wkurwiać, zbyt mocno sobie kozaczył i robił z siebie kozaka. Przestaliśmy się lubić. Nie widzieliśmy się dwa lata, w końcu się spotkaliśmy i póki co nie ma żadnej spiny między nami, ale nadal podchodzę do niego sceptycznie. Bo domyślam się, że może się pobawić znów w kozaczka.

 

Mówiąc wprost, nieważne czy ktoś się zmienił, i tak pamiętam przeszłość i zawsze będę podchodził z troszkę większym sceptyzmem do kogoś, jeżeli mnie ta osoba kiedyś jakoś zaszkodziła.

 

A z niektórymi skurwielami to nawet jakby się zmienili to bym się nawet k***a nie przywitał, chyba że kosą w żebra.

 

A co do pizd życiowych to jeżeli znam taką osobę to się jej czasem pytam, nie żeby upokorzyć, co on ze swoim życiem chce zrobić, bo jak typo by kanapki nie umiał masłem posmarować to bym k***a jebnął "fejspalma". I ogólnie się takim ludziom dziwię... Zazwyczaj chodzi tu o nerdów... Jak oni mogą siedzieć całymi dniami na kompie... Mimo iż kiedyś też taki byłem.

19.jpg

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...