Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Stres podczas jazdy samochodem


Evergreen

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, już prawie 2 miesiące mam prawo jazdy i mój problem polega na tym, że bardzo się stresuje podczas jazdy. Do tej pory jechałem autem gdzieś jakieś 10 razy i za każdym towarzyszył mi wielki stres mimo, że najdalej pojechałem jakieś 2 km. Jak jeździłem z instruktorem to jakoś luźniej to szło, a teraz boję się wjeżdżać w nowe ulice. Zanim gdzieś jadę to dokładnie analizuję całą trasę, żeby wiedzieć co mnie czeka. Chyba najbardziej obawiam się tego, że okaże się, że zapomniałem jakiegoś przepisu i tylko innym będę przeszkadzać podczas jazdy. Zazdroszczę ludziom, którzy potrafią czerpać przyjemność z jazdy samochodem. 

Da się coś zrobić, żeby ograniczyć ten stres?

Z góry dzięki za pomocne odpowiedzi.

 

Opublikowano

Z czasem stres minie. Jakieś środki na uspokojenie bierzesz ?

 

Wysłane z mojego LG-D390n przy użyciu Tapatalka

Bez przesady... po co mu leki na to.

#top

Patrz przed siebie jakieś 150m żebyś widział znaki, do których musisz się dostosować i spokojnie analizuj to co się dzieje na drodze, pierw zacznij jeździć po swojej okolicy, ale często, z czasem to Ci minie.

@UP

Bo mogą, leki na uspokojenie powodują otępienie - spowolniona reakcja, czyli jelonek lub pijaczek na drodze i za wolno możesz zahamować. 

Opublikowano

Rób sobie dłuższe wypady, jeździj po mieście bez celu. Strach minie jak przyzwyczaisz się do samochodu, a do tego trzeba nim jeździć ( nie raz na miesiąc ).

Opublikowano

Weź ojca/matkę kogoś znajomego z prawkiem, który dobrze jeździ i sobie pośmigaj po spokojnych okolicach.

 

Naucz się dobrze znaków i przepisów np.(reguła prawej ręki) i jedziesz. Możesz też po małym mieście po północy jeździć nabierzesz pewności. Nie bierz leków, ani % bo się rozjebiesz albo Cię pały zawiną jak zobaczą, że oczy Ci się w berka ganiają albo kierujesz z tylnego fotela :D Dobrze poznaj samochód nie patrz na biegi czy co tam robisz skup się na znakach i otoczeniu jedź powoli jak nie jesteś pewny. Ale ja to bym wziął kogoś kto dobrze jeździ, żeby Ci wytłumaczył co i jak. Lub jako efekt placebo, że instruktor siedzi obok.

 

W końcu doświadczenie zrobi swoje. Też na początku mojej jazdy nie byłem pewny, teraz się rozpuściłem jak dziadowski bicz, jadę, żre, odbieram tel, chlam i srać jeszcze brakuje, żebym zaczął :P a na początku srałem zmienić stacje w radiu. #Takie życie.

Opublikowano

Nie wiem z czym ty masz problem. Mi juz po 3 tygodniach zabrali prawko za jazde pod wplywem.

Sprobuj moze jezdziec po okolicznych wioskach, gdzie jest mniejszy ruch, zeby jakos pewnosci siebie nabrac.

Opublikowano

takie pytanie

na c**j komu znaki? 

jak bedziesz miec prawko to sie dowiesz

 

@topic

Miej wyjebane, serio.. ja tyle błedów odpierdalam na drogach i ciągle uważam się za najgorszego ale mam wyjebane, ważne żebyś nikogo nie zabił i powoli się poruszał(tak żebyś nie ominął znaku) i tyle na błędach się nauczysz ..

Opublikowano

 

takie pytanie

na c**j komu znaki? 

jak bedziesz miec prawko to sie dowiesz

 

@topic

Miej wyjebane, serio.. ja tyle błedów odpierdalam na drogach i ciągle uważam się za najgorszego ale mam wyjebane, ważne żebyś nikogo nie zabił i powoli się poruszał(tak żebyś nie ominął znaku) i tyle na błędach się nauczysz ..

 

 

mam od 3 lat, dziennie przejeżdżam na oko od 50 do 200 km, nigdy mandatu nie dostałem, a tylko raz policja mnie zatrzymała

i co teraz?

Opublikowano

 

 

takie pytanie

na c**j komu znaki? 

jak bedziesz miec prawko to sie dowiesz

 

@topic

Miej wyjebane, serio.. ja tyle błedów odpierdalam na drogach i ciągle uważam się za najgorszego ale mam wyjebane, ważne żebyś nikogo nie zabił i powoli się poruszał(tak żebyś nie ominął znaku) i tyle na błędach się nauczysz ..

 

 

mam od 3 lat, dziennie przejeżdżam na oko od 50 do 200 km, nigdy mandatu nie dostałem, a tylko raz policja mnie zatrzymała

i co teraz?

 

Czyli mówisz, że masz wyjebane kopletnie na znaki to znaczy wjeżdżasz sobie na drogę pomimo, że jest zakaz skrętu i nawet jak pały stoją to mają wyjebane? bo z twojego komentarza takie coś można wywynioskować i PS. jeżeli masz wyjebane na znaki to szczerze nigdy nie chciałbym Cie spotkać na drodze takie cwaniaki to zawsze najgorsze 

mjtszp.jpg

Moje TuTy:


http://www.mpcforum.pl/topic/627625-tutshen-atakujesz-mojego-kolege/

Pomocnik
Opublikowano

Z czasem stres minie. Jakieś środki na uspokojenie bierzesz ?

 

Wysłane z mojego LG-D390n przy użyciu Tapatalka

Ty jesteś normalny? Mam złe doświadczenia z lekami... Raz jak tata był chory lekarz zalecał brać mu tabletki na uspokojenie, skutek? Nowe Clio do kasacji. Na opakowaniu nic nie było o przeciwdziałaniach, widocznie jakaś składnik zadziałał szkodliwie. Każdy organizm jest inny, jednemu takie tabletki pomogą, a drugiego zabiją.

Opublikowano

Stres po jakimś czasie minie. Staraj się wsiadać za kierownice tak często jak to tylko możliwe i jeździj.

Opublikowano

Muzyka głośniej, wyznacz sobie dłuższą trasę i powinno być na przyszłość ok, doświadczenie czyni mistrza.

"Człowiek człowiekowi człowiekiem, a kiwi kiwi kiwi" ~ Paulo Coelho

Opublikowano

Nie wiem z czym ty masz problem. Mi juz po 3 tygodniach zabrali prawko za jazde pod wplywem.

Sprobuj moze jezdziec po okolicznych wioskach, gdzie jest mniejszy ruch, zeby jakos pewnosci siebie nabrac.

No jest się czym chwalić, nie ma co...

742611478555387739101.jpeg

Opublikowano

 

 

 

takie pytanie

na c**j komu znaki? 

jak bedziesz miec prawko to sie dowiesz

 

@topic

Miej wyjebane, serio.. ja tyle błedów odpierdalam na drogach i ciągle uważam się za najgorszego ale mam wyjebane, ważne żebyś nikogo nie zabił i powoli się poruszał(tak żebyś nie ominął znaku) i tyle na błędach się nauczysz ..

 

 

mam od 3 lat, dziennie przejeżdżam na oko od 50 do 200 km, nigdy mandatu nie dostałem, a tylko raz policja mnie zatrzymała

i co teraz?

 

Czyli mówisz, że masz wyjebane kopletnie na znaki to znaczy wjeżdżasz sobie na drogę pomimo, że jest zakaz skrętu i nawet jak pały stoją to mają wyjebane? bo z twojego komentarza takie coś można wywynioskować i PS. jeżeli masz wyjebane na znaki to szczerze nigdy nie chciałbym Cie spotkać na drodze takie cwaniaki to zawsze najgorsze 

 

Przeczytaj jeszcze raz co napisałem to może nauczysz się czytać ze zrozumieniem, gdzie napisałem żeby miał wyjebane na znaki? z twojego komentarza można wywnioskować, że nie nadajesz się nawet do czytania, a tym bardziej do prowadzenia samochodu.

 

I nie mówię, a piszę forumowa inteligencjo z wyższych sfer życia.. PLSSSSSSS

 

 

 

 ważne żebyś nikogo nie zabił i powoli się poruszał(tak żebyś nie ominął znaku) i tyle na błędach się nauczysz ..

W takim tempie abyś nie utrudniał ruchu innym uczestnikom i rozglądał się za znakami które są chyba trzecie w hierarchii zaraz po policjancie, sygnalizacji świetlnej (jeśli się myle to mnie poprawcie)

Opublikowano

To raczej normalne, skoro od zdania prawka jeździłeś tyle co i nic. Na początku to raczej wszystko normalne, że na wszystko zwracasz uwagę, stresujesz się, bo to duża odpowiedzialność i nie chcesz zrobić niczego źle. Zacznij jeździć nieco więcej to wszystko zacznie Ci wchodzić w nawyk i jazda samochodem nie będzie dla Ciebie problemem.

 

ważne żebyś nikogo nie zabił i powoli się poruszał(tak żebyś nie ominął znaku)

Jak będzie tak robił to wejdzie mu to w nawyk, a to źle. Na drodze musi być zdecydowany i wszystko robić płynnie.

674071459604241683421.gif

Opublikowano

 

 

 

 

takie pytanie

na c**j komu znaki? 

jak bedziesz miec prawko to sie dowiesz

 

@topic

Miej wyjebane, serio.. ja tyle błedów odpierdalam na drogach i ciągle uważam się za najgorszego ale mam wyjebane, ważne żebyś nikogo nie zabił i powoli się poruszał(tak żebyś nie ominął znaku) i tyle na błędach się nauczysz ..

 

 

mam od 3 lat, dziennie przejeżdżam na oko od 50 do 200 km, nigdy mandatu nie dostałem, a tylko raz policja mnie zatrzymała

i co teraz?

 

Czyli mówisz, że masz wyjebane kopletnie na znaki to znaczy wjeżdżasz sobie na drogę pomimo, że jest zakaz skrętu i nawet jak pały stoją to mają wyjebane? bo z twojego komentarza takie coś można wywynioskować i PS. jeżeli masz wyjebane na znaki to szczerze nigdy nie chciałbym Cie spotkać na drodze takie cwaniaki to zawsze najgorsze 

 

Przeczytaj jeszcze raz co napisałem to może nauczysz się czytać ze zrozumieniem, gdzie napisałem żeby miał wyjebane na znaki? z twojego komentarza można wywnioskować, że nie nadajesz się nawet do czytania, a tym bardziej do prowadzenia samochodu.

 

I nie mówię, a piszę forumowa inteligencjo z wyższych sfer życia.. PLSSSSSSS

 

 

ej ziomeczku ale wiesz, że to nie do ciebie tylko do tego gościa co napisał, że tu zacytuje "na c**j komu znaki? " :D

mjtszp.jpg

Moje TuTy:


http://www.mpcforum.pl/topic/627625-tutshen-atakujesz-mojego-kolege/

Opublikowano

Zgraj sobie jakąś fajną muzyczkę i wieczorem (koło 22/23) jak nie będzie już takiego wielkiego ruchu, rusz na miasto, pojeździj sobie dłużej bez celu po różnych ulicach - nie analizuje trasy, jedź nawet wolniej, ale zwracaj uwagę na znaki, na nich masz wszystko wyjaśnione (chyba znasz znaki, skoro zdałeś to prawko :D). Poznasz trochę okolice i nabierzesz wprawy. 10 razy przez 2 miesiące na takie krótkie trasy to niewiele, więc nic dziwnego, że nadal się stresujesz.

Opublikowano

 

 

 

 

 

takie pytanie

na c**j komu znaki? 

jak bedziesz miec prawko to sie dowiesz

 

@topic

Miej wyjebane, serio.. ja tyle błedów odpierdalam na drogach i ciągle uważam się za najgorszego ale mam wyjebane, ważne żebyś nikogo nie zabił i powoli się poruszał(tak żebyś nie ominął znaku) i tyle na błędach się nauczysz ..

 

 

mam od 3 lat, dziennie przejeżdżam na oko od 50 do 200 km, nigdy mandatu nie dostałem, a tylko raz policja mnie zatrzymała

i co teraz?

 

Czyli mówisz, że masz wyjebane kopletnie na znaki to znaczy wjeżdżasz sobie na drogę pomimo, że jest zakaz skrętu i nawet jak pały stoją to mają wyjebane? bo z twojego komentarza takie coś można wywynioskować i PS. jeżeli masz wyjebane na znaki to szczerze nigdy nie chciałbym Cie spotkać na drodze takie cwaniaki to zawsze najgorsze 

 

Przeczytaj jeszcze raz co napisałem to może nauczysz się czytać ze zrozumieniem, gdzie napisałem żeby miał wyjebane na znaki? z twojego komentarza można wywnioskować, że nie nadajesz się nawet do czytania, a tym bardziej do prowadzenia samochodu.

 

I nie mówię, a piszę forumowa inteligencjo z wyższych sfer życia.. PLSSSSSSS

 

 

ej ziomeczku ale wiesz, że to nie do ciebie tylko do tego gościa co napisał, że tu zacytuje "na c**j komu znaki? " :D

 

To cytuj tylko jego, a nie mnie <cofam obrazy żeby nie było>

 

To raczej normalne, skoro od zdania prawka jeździłeś tyle co i nic. Na początku to raczej wszystko normalne, że na wszystko zwracasz uwagę, stresujesz się, bo to duża odpowiedzialność i nie chcesz zrobić niczego źle. Zacznij jeździć nieco więcej to wszystko zacznie Ci wchodzić w nawyk i jazda samochodem nie będzie dla Ciebie problemem.

 

ważne żebyś nikogo nie zabił i powoli się poruszał(tak żebyś nie ominął znaku)

Jak będzie tak robił to wejdzie mu to w nawyk, a to źle. Na drodze musi być zdecydowany i wszystko robić płynnie.

Jak mu to wejdzie w nawyk to tym lepiej dla niego i dla otoczenia, a płynna jazda przyjdzie z czasem bo będzie bardziej pewny siebie

Opublikowano

Co 3dni, teraz nawet lepiej mi się jeździ autami typu transit, czyli dostawczakami :) I jeżdźe prawie codziennie, nie mając własnego auta

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...