Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Do jakiej szkoły iść?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To będzie bardzo długi tekst, ale pomożecie mi w podjęciu bardzo trudnej decyzji:

 

Mam 17 lat. Skończyłem gimnazjum z dobrymi ocenami, poszedłem do technikum informatycznego w mojej miejscowości. Na początku na prawdę spoko! Przedmioty zawodowe typu podstawy systemów operacyjnych itp. szły mi bardzo dobrze, same piątki, zapisałem się nawet na dodatkowe lekcje z programowania, na których też miałem bardzo dobre oceny. Pięknie. Przedmioty normalne też okej - wos, geografia, bhp, polski, wszystko dobrze. Ale matematyka.. nic. Kompletne zero. Same jedynki, zapisałem się na koropetycje, ale ja jestem na prawdę do tyłu z nauką matematyki. No ledwo co ją ogarniam, więc pierwsze półrocze wiadomo, niedostateczny. Ale nie, ja się poprawie. Chodziłem dalej na koropetycje, uczyłem się po nocach. Chodziłem poprawiać, ale co, dwie dwójki i i tak nie zdałem, plus jeszcze tamto półrocze - nowe, próbowałem nadrabiać, nic. Zrezygnowałem ze szkoły, jak już się kończył rok, bo normalnie KOMPLETNIE NIC NIE ROZUMIAŁEM Z TEJ MATEMATYKI, plus do programowania też matematyka doszła, i no - poległem, krótko mówiąc. Zrezygnowałem, zacząłem zarabiać, wzięli mnie na czarno do studia reklam, robię dla osób postronnych strony www/loga, miesięcznie około 7 tysięcy na czysto, opłacam rachunki w domu, mama zadowolona, ja też bo mogę sobie ciuszki ubrać nie z croppa, no i nawet w iphona zainwestowałem. Ale zbliża się kolejny rok, ja mam 17 lat, osiemnaście kończę za rok, no i wiadomo - trzeba iść do szkoły, no bo tak, a z samym podstawowym to za dużo w życiu nie zwalczę. I mówiąc pokrótce - do robót fizycznych to ja jestem zero, null. Wiadomo, wymienię gniazdko, złożę szafkę, wniosę meble, naprawię rower, ale nie dla mnie robienie 8 godzin w słońcu przy kostce. Maszyny cnc, obrabiarki jakiekolwiek, spawanie - to nie dla mnie, nie interesuje mnie to w ogóle, no i praca fizyczna. Informatyka to to, co jest celem w moim życiu, teraz muszę wybrać kierunek nowej szkoły, ale no gdzie ja pójdę? Znowu informatyk? Nie chcę powtórki, nie nie nie.. myślałem nad zawodówką, sprzedawca - ale nie ma u mnie w mieście, a z dojazdami z mojego miasta jest na prawdę, słabo. Dlatego, mam pytanie...

 

co zrobilibyście na moim miejscu?

Zakładam że każdy powie zacznij się uczyć tej majcy, w końcu dasz radę, ale

nie.

oFBUy0u.jpg


 


GRAFIKA, KOMPUTERY, HARDWARE

Opublikowano

Masz 7 tysięcy na miesiąc (o ile nie zmyślasz), czego ci trzeba więcej?

Programiście nie jest potrzebne wykształcenie. Jak myślisz, kogo pracodawca przyjmie? Gościa z samym papierkiem ukończenia studiów, czy kogoś po gimnazjum, kto ma na swoim koncie kilkadziesziąt projektów?

1398258449-U383457.png

Opublikowano

prosty wniosek, jesteś głupi, masz talent i potrafisz sie na pamięc nauczyc regułek i definicji z innych przedmiotów ale jak przychodzi pomysleć przy matmie to kiszka

 

idz jeszcze raz moze na farta dobrniesz na dwójach ale maturka bedzie kulawo, potem na studia sie nie dostaniesz itd, próbuj do szkoły musisz isc jak nei masz 18 lat

ae1d1005fe.png


Opublikowano

Weź się człowieku w garść zacznij się tej matematyki uczyć naprawdę, a nie w c***a lecisz skończ szkołę i napisz maturę i szukaj pracy.

To że masz teraz dobrze płatną pracę to może i czysty fart, a w przyszłości może być trudniej.

Opublikowano

Jak na czarno to w każdej chwili mogą cię wyjebac wiec ja bym sie tak nie cieszyl na twoim miejscu

DhyEdvI.gif

Opublikowano

Masz 7 tysięcy na miesiąc (o ile nie zmyślasz), czego ci trzeba więcej?

Programiście nie jest potrzebne wykształcenie. Jak myślisz, kogo pracodawca przyjmie? Gościa z samym papierkiem ukończenia studiów, czy kogoś po gimnazjum, kto ma na swoim koncie kilkadziesziąt projektów?

 

do 18 roku i tak muszę się uczyć, inaczej moja mama (i ja w sumie) będę miał problemy z sądem rodzinnym..

 

Jak na czarno to w każdej chwili mogą cię wyjebac wiec ja bym sie tak nie cieszyl na twoim miejscu

 

na czarno, ale w tej pracy zarabiam 3 tysiące, jako freelancer dorabiam tyle, ale wiadomo, że z zamówieniami ciężko, no i całe życie tak wyglądać nie będzie.

oFBUy0u.jpg


 


GRAFIKA, KOMPUTERY, HARDWARE

Opublikowano

No to twoim zdaniem skończyłeś gimnazjum z dobrymi ocenami, w tym chemia fizyka i matematyka (nigdzie nie pisze ze miales 2) i nagle z dupy nic nie rozumiesz z matmy chodzac na korki, pomijajac ze na fizyke i chemie nie narzekasz? Dobre, prawie się nabrałem.

Opublikowano

No to twoim zdaniem skończyłeś gimnazjum z dobrymi ocenami, w tym chemia fizyka i matematyka (nigdzie nie pisze ze miales 2) i nagle z dupy nic nie rozumiesz z matmy chodzac na korki, pomijajac ze na fizyke i chemie nie narzekasz? Dobre, prawie się nabrałem.

 

"Dobre oceny", było określeniem że nie miałem problemów z matematyką, fizyką czy chemią w gimnazjum, z tych trzech przedmiotów miałem 3, 4, 4. W informatyku też nie miałem z nimi problemów, gdyż Chemia to chemia, mogę tam pisać referaty czy inne, podobne do tego rzeczy. Podobnie jest z fizyką, wystarczy że znasz jakiś wzór, zastosujesz go, i obliczysz, co sprowadza się jedynie do pomnożenia lub podzielenia czegoś. Za to matematyka w klasie informatycznej jest na o wiele większym stopniu niż fizyka i chemia, bo tamte dwa przedmioty są w ogóle nie potrzebne w tym zawodzie, i w drugiej klasie zostają wyłączone z nauczania. :)

oFBUy0u.jpg


 


GRAFIKA, KOMPUTERY, HARDWARE

Opublikowano

fizyka nie jest wyłączana w klasach informatycznych a przynajmniej u mnie w mieście ani w żadnym innym szkoła która liczy się w jakimś rankingu tak nie robiła. matematyka i fizyka poziom rozszerzony na techniku informatyku wiec cos  tu niehalo ale jebac.

 

masz zajebistą pamięć? nie wiem k***a, celuj w prawo -.^?

167161466687770313241.png

Opublikowano

Chodziłem do informatyka... Wszyscy mówia eee matma, proscizna... Ale nie rozszerzona.. Nie wiecie co mówicie.. Nie jest wcale tak łatwo..

Nigdy nie trać czasu dla kogoś, kto nie ma go dla Ciebie ! :))

Opublikowano

Jesteś idealnym przykładem, dlaczego nasz system edukacji to kompletna pomyłka. Masz typowo talent, potrafisz zarabiać 7k w wieku 17 lat, ale dla większości i tak będziesz debilem, bo nie masz skończonej szkoły. Niestety, nie masz raczej innego wyjścia, niż skończyć jakąś szkołę - średnie wykształcenie to podstawa, bez tego ani rusz. Musisz ogarnąć matmę, nawet nie pisać tej matury, zdać sobie tylko zawodowe z informatyki i już sztosik.

 

A tak swoją drogą, to wątpię, że MPC to dobre miejsce na takie porady. Poszukaj innych for.

 

Edit: za dużo przecinków :|

Opublikowano

fizyka nie jest wyłączana w klasach informatycznych a przynajmniej u mnie w mieście ani w żadnym innym szkoła która liczy się w jakimś rankingu tak nie robiła. matematyka i fizyka poziom rozszerzony na techniku informatyku wiec cos  tu niehalo ale jebac.

 

masz zajebistą pamięć? nie wiem k***a, celuj w prawo -.^?

No ja nie mam fizyki, ale ok.

 

 

Chodziłem do informatyka... Wszyscy mówia eee matma, proscizna... Ale nie rozszerzona.. Nie wiecie co mówicie.. Nie jest wcale tak łatwo..

Jeżeli dla kogoś trudno zapamiętać wzór na delte, to ja nie wiem co on robi na informatyku.

Jakimś orłem z matmy nie byłem i nie jestem, ale matma rozszerzona jakoś nie sprawia mi problemu ;o

 

 

@topic Hmm, a nie lepiej skończyć raz dwa liceum technikum jakiekolwiek i wrócić dalej pracować?

tumblr_ok78drcWS41vehwx3o1_500.gif

Opublikowano

Po gimnazjum nie trzeba chodzić do szkoły. Oczywiście, w teorii trzeba uczyć się do 18 roku życia, ale w praktyce żadna szkoła średnia nie jest obowiązkowa więc po gimnazjum nie trzeba. Chyba, że ostatnio (tj. dwa lata temu aż do teraz) zmienili to. Chociaż zdaję sobie sprawę, że prawdopodobnie nie jesteś do końca szczery, więc jeżeli nawet nic się nie zmieniło, dalej będziesz brnąć w znalezienie szkoły. Dlaczego tak myślę? Domyśl się :)

 

Idź do byle jakiego LO lub jakiejkolwiek zawodówki (np. sprzedawca), a potem wróć pracować. Potem jakby co będzie łatwiej zmienić branżę. Logistyka w twoim przypadku też ujdzie

Opublikowano

Znam Twój ból z matematyką.

#życiehumana

Nie interesowałby Cię kierunek z naciskiem na wytwory graficzne? Z tego co słyszałem o znajomych uczęszczających do szkoły o tym profilu i tych, którzy ją skończyli to ważne jest portfolio, a nie Twoje wyniki matury itp. Jeżeli jesteś w tym dobry to weź to pod uwagę.

"Człowiek człowiekowi człowiekiem, a kiwi kiwi kiwi" ~ Paulo Coelho

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...