Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Kara no Shoujo - The second episode


indywidualistaA

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kara no Shoujo - The second episode

a7ZGfWE.jpg?1

 

Informacje:

 

VNDB: 

 

Oficjalna strona:

 

 

Opening:

 

OST:

 

FAQ:

 

Gdzie mogę kupić?:

 

 

 

Możliwe zakończenia(walkthrough):

 

 

 

_____________________________________________________________________________________________________________________________________________

 

 

Zacznijmy od sprostowania, że nie ma potrzeby znania pierwszej części, aby móc zagrać w tą - mimo, że istnieje możliwość zakończenia paru spraw z poprzedniej części. W trakcie gry (czytania?) dostaniemy podstawowe informacje dotyczące prequela, więc bez stresu.  Postaram się jakoś ominąć wszelkie informacje dotyczące fabuły...

 

 

Głównym bohaterem tej historii jest Tokisaka Reiji, prywatny detektyw, który kiedyś był również policjantem jednak z powodu przykrych okoliczności, zrezygnował z tej funkcji. Mieszka w jednorodzinnym domku wraz z jego siostrą Yukari. Ich rodzice zginęli w wypadku, gdy Yukari była jeszcze mała. Czas akcji dzieje się w latach '50-60 jednakże jednocześnie wydarzenia z przed wojny, w małej wiosce Hitogata, mają głęboki związek z teraźniejszością, a sami bohaterowie kryją wiele tajemnic. Wszystko za sprawą tzw. klątwy Hinna-samy.  Myślę, że tyle powinno wystarczyć, bo dalej to byłyby tylko spoilery...

 

Gra rozpoczyna się, gdy mężczyzna o imieniu Masaki, podcina sobie żyły w akcie samobójstwa w miejskim parku. Zostaje on uratowany przez interwencję młodej dziewczyny o imieniu Yukari, a w samym Tokyo zostają popełniane coraz to bardziej tajemnicze morderstwa. Zadaniem Tokisaki jest ich rozwiązanie...

 

Jak już pewnie zdołaliście się przekonać, ta VN skupia się na śledztwie oraz dokonywaniu decyzji, które potrafią być warzące dla otrzymanej historii. Trzeba przyznać, że mocnym atutem jest fakt, iż wszystkie relacje pomiędzy bohaterami a wydarzeniami, trzymają się siebie bardzo mocno. Żeby jednak coś zaczęło się dziać, trzeba (nie)stety swoje przeklikać (tj. coś koło 90min). Jednak jest to ważny czas, który wprowadza nas do zapoznania się z początkiem wszystkich  wydarzeń. Dodam od siebie, że bardzo podobał mi się klimat oraz sceneria ukazany w wiosce Hitogata. Sama wioska jest bardziej osadą, gdzie każdy się zna, a wszyscy prowadzą w spokoju swój żywot. To samo tyczy się grupki przyjaciół, którzy na razie nie są świadomi tego, że to są ostatnie chwile ich spokojnego życia. 

 

Charaktery postaci są bardzo zróżnicowane, jednocześnie bardzo prostolinijne. Nie doświadczymy tutaj jakiś wielkich przemian wewnętrznych, a co najwyżej zmian relacji pomiędzy bohaterami. Jeśli mowa o relacji, to warto wspomnieć, że jest to eroge, ale H-sceny są raczej dodatkiem niżeli głównym tematem. I nie ma cenzury  :makka: .  Dla osób z wrażliwym żołądkiem warto wspomnieć, że sceny zbrodni wyglądają dość...unikatowo, jednakże w tym wszystkim był jakiś artyzm (albo po prostu jestem zjebany...). Co do długości gry, ciężko mi powiedzieć ile mi to zajęło. Powiedzmy, że zacząłem grać gdzieś na początku marca, a skończyłem przedwczoraj xD. Ostatecznie możemy odblokować 11 zakończeń (8 złych, 3 dobre). Chociaż nazwa mówi, że "bad end", to niektóre z nich były o wiele lepsze niżeli te prawdziwe. Na przykład z tych złych, najbardziej spodobał mi się ending o nazwie "Two Yukaris". OST bardzo klimatyczny, tak naprawdę są tutaj tykji wolne kawałki, tworząc świetny klimat.

 

Nwm co mógłbym jeszcze napisać.... Tyle czasu spędziłem w tej grze, że tak naprawdę wszystko mi się zlało w jedno... Mam nadzieję, że może kogoś zachęciłem do zapoznania się z tym tytułem ;).

 

 

PS>

Kiedyś ma powstać trzecie część...

 

 

 

 

 

 

gfgdf

 

Opublikowano

Ktoś się jeszcze tak produkuje na tym forum? Nie no musze dać lajka

 

No ciekawe, ale wole użyć wyobraźni, odpalić yt i pooglądać jak inni w to grają :D Za friko !

Opublikowano

Ktoś się jeszcze tak produkuje na tym forum? Nie no musze dać lajka

 

No ciekawe, ale wole użyć wyobraźni, odpalić yt i pooglądać jak inni w to grają :D Za friko !

 

Jak coś, to mogę dać linka z mega  :makka:  .

 

Chyba nie myślisz, że kupiłem xD.

 

Jednak mimo wszystko, potrzeba sporo samozaparcia do tego... Najgorsze jest to ciągłe klikanie 

gfgdf

 

Opublikowano

Zaciekawiło mnie i to bardzo! Czy jest to w stylu Danganronpy czy moze lepsze, gorsze?

To jest całkowicie co innego - wspólnym mianownikiem jest to, że jest deduckcja. Nie grałem w Danganronpe, także ciężko mi powiedzieć, jednak wg. mnie bardzo dobre.

gfgdf

 

Opublikowano

Oki doki jeżeli jest dedukcja, to jestem w niebie. Zaraz idę "kupić" :^)

Będziesz mógł badać sceny zbrodni oraz od czasu do czasu pojawiać się będą decyzje, które będą mocno wpływać na otrzymaną historię.

 

Jednak nie wiem, czy kolejność badania scen mają wpływ na zakończenie...

gfgdf

 

Opublikowano

Mogę powiedzieć, że o grach Innocent Grey wiem prawie wszystko. Nie ma większego sensu grać w Kara no Shoujo 2, jeśli ktoś nie zna fabuły Kara no Shoujo.

Zresztą wpierw przydałoby się poznać Cartagrę, czyli pierwszą grę Innocent Grey (również wydana po angielsku).

Owszem w Kara no Shoujo 2 są w większości nowi bohaterowie, ale protagonista jest ten sam (chociaż będzie dwóch) i tragiczna historia Touko powinna być znana każdemu.

 

Ogólnie to są świetne fabularnie gry, ale zarazem niesamowicie depresyjne, przygnębiające i wzruszające (Kara no Shoujo znacznie bardziej niż Second Episode).

Kara no Shoujo to po prostu maksimum dramatyzmu, bo chyba nie ma większego wyciskacza łez wśród Visual Novel.

Poznajesz fajne dziewczyny, a one potem muszą umrzeć i nie jesteś w stanie żadnej ocalić.

A w dodatku to nie są zwykłe śmierci, ale bardzo okrutne i smutne (fanatyczni, obłąkani mordercy).

 

Już wątek pierwszej dziewczyny w Kara no Shoujo tak się kończy, a nawet nie ma możliwości ocalenia głównej bohaterki. Bez względu na wybór ona umiera i to w straszny sposób.

 

Zakończenie w szpitalu gdzie nie ma rąk, nóg i wielu narządów wewnętrznych to nic innego jak śmierć, a może  i gorsze zakończenie).

 

Twórcy nie dali możliwości jej ocalić, co jest bardzo dziwne bo coś takiego jak "only bad endings" prawie się nie zdarza w VN.

 

Poniżej grafika niedaleko końca Kara no Shoujo, która pokazuje losy głównej bohaterki.

 

 

2d7x8ug.png

 

 

Może skończyć w taki sposób, albo zostać zabita przez szaleńca, które obetnie jej głowę lub kończyny. Nie ma innych opcji.

 

Co do strony wizualnej to już w Kara no Shoujo jest bardzo ładna grafika i kreska. Jeśli lubicie realistyczny wygląd postaci to na pewno wam się spodoba.

To jedna z najbardziej realistycznych kresek jakie można zobaczyć w VN.

W Second Episode grafika jest jeszcze lepsza. To już praktycznie arcydzieło pod względem jakości.

Natomiast scenek ero jest bardzo mało jak na długość gry.

W tej eroge scenki seksu są tylko niewielkim dodatkiem.

Opublikowano

Mogę powiedzieć, że o grach Innocent Grey wiem prawie wszystko i od razu mogę powiedzieć że nie ma większego sensu grać w Kara no Shoujo 2, jeśli ktoś nie zna fabuły Kara no Shoujo.

Zresztą wpierw przydałoby się poznać Cartagrę, czyli pierwszą grę Innocent Grey (również wydana po angielsku).

Owszem w Kara no Shoujo 2 są w większości nowi bohaterowie, ale protagonista jest ten sam (chociaż będzie dwóch) i tragiczna historia Touko powinna być znana każdemu.

 

Ogólnie to są świetne fabularnie gry, ale zarazem niesamowicie depresyjne, przygnębiające i wzruszające (Kara no Shoujo znacznie bardziej niż Second Episode).

Kara no Shoujo to po prostu maksimum dramatyzmu, bo chyba nie ma większego wyciskacza łez wśród Visual Novel.

Poznajesz fajne dziewczyny, a one potem muszą umrzeć i nie jesteś w stanie żadnej ocalić.

A w dodatku to nie są zwykłe śmierci, ale bardzo okrutne i smutne.

 

Już wątek pierwszej dziewczyny w Kara no Shoujo tak się kończy, a nawet nie ma możliwości ocalenia głównej bohaterki. Bez względu na wybór ona umiera i to w straszny sposób.

 

Zakończenie w szpitalu gdzie nie ma rąk, nóg i wielu narządów wewnętrznych to nic innego jak śmierć, a może  i gorsze zakończenie).

 

Twórcy nie dali możliwości jej ocalić, co jest bardzo dziwne bo coś takiego jak "only bad endings" prawie się nie zdarza w VN.

 

Poniżej grafika niedaleko końca Kara no Shoujo, na której jest główna bohaterka.

 

 

2d7x8ug.png

 

Dzięki za spoilery...

 

Ale grając w 2 część, nie odniosłem wrażenia by czegoś mi brakowało z poprzedniej części. Jednakże zgodzę się z tym, że warto również zagrać w pierwszą część. 

gfgdf

 

Opublikowano

Prawdę mówiąc interesowałem się wszystkimi grami Innocent Grey, ale więcej o nich czytałem (fabuła) niż grałem.

 

Co ciekawe mordercą w Kara no Shoujo Second Episode jest dziewczyna/y (nikt by nie  zgadł która), a w Kara no Shoujo to byli totalnie popieprzeni faceci (dwóch  i trzeci z przeszłości).

To nie są proste gierki że jest jeden morderca, a ty przez całą grę musisz go znaleźć.

 

Ogólnie to dosyć chore, że musi tyle fajnych bohaterek zginąć, bo twórcy celowo nie dają opcji żeby ich ocalić. W Second Episode nie jest tak źle pod tym względem, ale w Kara no Shoujo to maksymalna tragedia. Poznajesz dziewczynę, a potem ona ginie w straszny sposób i tak ciągle.

 

W Second Episode są jednak również dobre zakończenia, a taka jedna dziewczyna, która wydawało się że umarła to jednak żyła (wszystko okazało się na odwrót).

To tylko jedna z wielu ciekawostek tej genialnej VN.

 

Jeśli lubicie słodkie VN z rodzaju moe, randki czy akcja to w grach Innocent Grey tego raczej nie znajdziecie. To głównie realistyczne wizualnie (również kolory) gry detektywistyczne, ale z bardzo brutalnymi i chorymi śmierciami w stylu gore.

Kara no Shoujo 2 wciąga niesamowicie, ale szkoda że nie ma polskiego tłumaczenia.

Poza tym nie lubię statycznych gier, w których tylko ciągle się czyta.

 

Chciałbym żeby coś tak świetnego zostało zekranizowane w formie anime (normalnego anime).

Opublikowano

Prawdę mówiąc interesowałem się wszystkimi grami Innocent Grey, ale więcej o nich czytałem (fabuła) niż grałem.

 

Co ciekawe mordercą w Kara no Shoujo Second Episode jest dziewczyna/y (nikt by nie  zgadł która), a w Kara no Shoujo to byli totalnie popieprzeni faceci (dwóch  i trzeci z przeszłości).

To nie są proste gierki że jest jeden morderca, a ty przez całą grę musisz go znaleźć.

 

Ogólnie to dosyć chore, że musi tyle fajnych bohaterek zginąć, bo twórcy celowo nie dają opcji żeby ich ocalić. W Second Episode nie jest tak źle pod tym względem, ale w Kara no Shoujo to maksymalna tragedia. Poznajesz dziewczynę, a potem ona ginie w straszny sposób i tak ciągle.

 

W Second Episode są jednak również dobre zakończenia, a taka jedna dziewczyna, która wydawało się że umarła to jednak żyła (wszystko okazało się na odwrót).

To tylko jedna z wielu ciekawostek tej genialnej VN.

 

Jeśli lubicie słodkie VN z rodzaju moe, randki czy akcja to w grach Innocent Grey tego raczej nie znajdziecie. To głównie realistyczne wizualnie (również kolory) gry detektywistyczne, ale z bardzo brutalnymi i chorymi śmierciami w stylu gore.

Kara no Shoujo 2 wciąga niesamowicie, ale szkoda że nie ma polskiego tłumaczenia.

Poza tym nie lubię statycznych gier, w których tylko ciągle się czyta.

 

Chciałbym żeby coś tak świetnego zostało zekranizowane w formie anime (normalnego anime).

największym rozczarowaniem było to, że jest adaptacja VN, szkoda że hentai :/

Jeśli chodzi o zainteresowaniem się tym tytułem, to właśnie przez te zbrodnie (gore). 

Co do tej morderczyni z The Second episode, w pewien sposób było mi jej szkoda... Szkoda, że nie dostała jakiegoś dobrego endingu :D.

 

Ja liczę na szybkie pojawienie się 3 części (na okładce prawdopodobnie jest Toko, także może to coś znaczy)

 

Miałem kiedyś zacząć Cartagre, ale nie specjalnie mi się chce..

gfgdf

 

Opublikowano

największym rozczarowaniem było to, że jest adaptacja VN, szkoda że hentai

Ten śmieć jest nawet nie wart uwagi, więc o tym nie wspominam. To brzydka wizualnie 2 odcinkowa reklamówka. Reklamówki anime o długości 12-13 odcinków są świetne w porównaniu do tego czegoś. Chociaż ta jest i tak lepsza niż ekranizacja Cartagry.

Jeśli chodzi o zainteresowaniem się tym tytułem, to właśnie przez te zbrodnie (gore).

To podobnie jak u mnie, z tym że mi się również bardzo spodobała ta kreska i grafika. Jedna z ładniejszych w VN, a taki realistyczny styl to rzadkość. Również bardzo ładna oprawa dźwiękowa i openingi.

Co do tej morderczyni z The Second episode, w pewien sposób było mi jej szkoda... Szkoda, że nie dostała jakiegoś dobrego endingu :D.

Jeśli nie musiała zginąć to znaczy, że miała dobry ending. Zły ending w takich grach to jeśli dana bohaterka umiera.

Zresztą trudno żeby było mi jej żal, jak się przypomni co zrobiła tym dwóm fajnym dziewczynom. Wiesz, które mam na myśli.

Ja liczę na szybkie pojawienie się 3 części (na okładce prawdopodobnie jest Toko, także może to coś znaczy)

Domyślam się, że część III będzie związana w jakimś stopniu z ich z dzieckiem. Przecież Touko nie ożywią.

Miałem kiedyś zacząć Cartagre, ale nie specjalnie mi się chce..

Gra jest dużo krótsza niż Kara no Shoujo 2. W dodatku ta zła bohaterka (morderczyni) jest bardzo ciekawa. Obłąkana, chora miłość, skrajne okrucieństwo i kilka tajemnic z nią związanych. Największy plus Cartagry.

W dodatku Cartagra ma krótką kontynuację, jeśli zakończenie kogoś nie satysfakcjonuje.

Opublikowano

Dodałem w pierwszym poście OST.

 

 

 

największym rozczarowaniem było to, że jest adaptacja VN, szkoda że hentai

Ten śmieć jest nawet nie wart uwagi, więc o tym nie wspominam. To brzydka wizualnie 2 odcinkowa reklamówka. Reklamówki anime o długości 12-13 odcinków są świetne w porównaniu do tego czegoś. Chociaż ta jest i tak lepsza niż ekranizacja Cartagry.

Jeśli chodzi o zainteresowaniem się tym tytułem, to właśnie przez te zbrodnie (gore).

To podobnie jak u mnie, z tym że mi się również bardzo spodobała ta kreska i grafika. Jedna z ładniejszych w VN, a taki realistyczny styl to rzadkość. Również bardzo ładna oprawa dźwiękowa i openingi.

Co do tej morderczyni z The Second episode, w pewien sposób było mi jej szkoda... Szkoda, że nie dostała jakiegoś dobrego endingu :D.

Jeśli nie musiała zginąć to znaczy, że miała dobry ending. Zły ending w takich grach to jeśli dana bohaterka umiera.
Zresztą trudno żeby było mi jej żal, jak się przypomni co zrobiła tym dwóm fajnym dziewczynom. Wiesz, które mam na myśli.

Ja liczę na szybkie pojawienie się 3 części (na okładce prawdopodobnie jest Toko, także może to coś znaczy)

Domyślam się, że część III będzie związana w jakimś stopniu z ich z dzieckiem. Przecież Touko nie ożywią.

Miałem kiedyś zacząć Cartagre, ale nie specjalnie mi się chce..

Gra jest dużo krótsza niż Kara no Shoujo 2. W dodatku ta zła bohaterka (morderczyni) jest bardzo ciekawa. Obłąkana, chora miłość, skrajne okrucieństwo i kilka tajemnic z nią związanych. Największy plus Cartagry.
W dodatku Cartagra ma krótką kontynuację, jeśli zakończenie kogoś nie satysfakcjonuje.

 

 

Niestety, obie adaptacje tak naprawdę do dupy...

 

Co do tych endingów. Teoretycznie tak, jak nie zginęła to było dobrze, jednak miałem na myśli taki zakończenie, gdzie udaje jej się dalej normalnie żyć, czy coś o.O. Lubiłem ją szczerze powiedziawszy xD.

No, akurat mogła je oszczędzić, ale ok... Jeśli chodzi o same sceny morderstw, to lekkim minusem jest fakt, że są mało zróżnicowane. Niby fakt, wszystko było robione z myślą o klątwie, ale  brakowało takich właśnie różnic jak w pierwszej części.

 

 

 

gfgdf

 

Opublikowano

Teoretycznie tak, jak nie zginęła to było dobrze, jednak miałem na myśli taki zakończenie, gdzie udaje jej się dalej normalnie żyć, czy coś o.O. Lubiłem ją szczerze powiedziawszy xD.

To napisz co jest złego w zakończeniu (w którym przeżyła) w Kara no Shoujo 2?

No, akurat mogła je oszczędzić, ale ok...

Z tego co wiem to ona się pomyliła nawet odnośnie jednej dziewczyny i zabiła nie tą, która chciała.

Mam na myśli te 2 poniższe. Były takie fajne i dobre.

 

https://vndb.org/c11322

https://vndb.org/c11240

 

Tak w ogóle to najpiękniejsza dziewczyna z Kara no Shoujo 2 to zdecydowanie Kayahara Yukiko. To jest dopiero piękność.

 

https://vndb.org/c6398

 

Chciałbym żeby powstało anime  z taką bohaterką w roli głównej.

 

http://ww1.sinaimg.cn/large/85080432gw1e79p8pq84lj20zk0k0dic.jpg

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...