Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Szkola Srednia 1 klasa - koledzy/znajomosci


rohbar1

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Skoro faktycznie aż tak źle, może znajdź jakiegoś friendsa odpowiedniego dla Ciebie, z takim stylem jak ty w szkole (nie w klasie, no bo skoro tam nie ma osób w twoim typie) i się z nim zadawaj. Jeżeli nie znajdziesz takiej osoby, ja bym zmienił szkołę, bo dla mnie szkoła nie kojarzy się tylko z nauką, tylko coś więcej.. Były gorsze chwile, a i są te najlepsze wspomnienia i przebywany czas z przyjaciółmi i zajebistymi osobami poznanymi w szkole, zmień szkołę, bo nie będziesz miał co opowiadać twojemu dzieciaku w przyszłości. :makka: Wiesz, nauka jest ważna, ale raz na jakiś czas możesz zaszaleć, wyrwać się z przyjaciółmi, a tak to się będziesz czuć jak samosia i będziesz pytał o rady na mpc samosia forum. 

#LenovoLegion Team

Opublikowano

Nie interesują mnie co tygodniowe impry ale też k***a mnie nie interesuje jebane siedzenie na dupie i patrzenie w komórkę przez 6 h i nic nie mówić !!!

 

To może zamiast dostosowywać sie do ludzi spraw żeby oni dostosowali sie do Ciebie? :v

  79160594027661829163.png

Opublikowano

Musisz sie stac rozpoznawalny, samcem alfa. Beda sami do ciebie ciagnac. Wyzwij najwiekszego koksa na pvp i mu dopierdol. Ja w liceum spedzalem czas z jednym kolega, a do reszty klasy nawet czesc nie mowilem.

Opublikowano

Musisz sie stac rozpoznawalny, samcem alfa. Beda sami do ciebie ciagnac. Wyzwij najwiekszego koksa na pvp i mu dopierdol. Ja w liceum spedzalem czas z jednym kolega, a do reszty klasy nawet czesc nie mowilem.

jeżeli ten kolega był bossem to ok, bo jak przegrywem to nie ok

Opublikowano

 

Musisz sie stac rozpoznawalny, samcem alfa. Beda sami do ciebie ciagnac. Wyzwij najwiekszego koksa na pvp i mu dopierdol. Ja w liceum spedzalem czas z jednym kolega, a do reszty klasy nawet czesc nie mowilem.

jeżeli ten kolega był bossem to ok, bo jak przegrywem to nie ok

 

 

A co rozumiesz przez słowo ''przegryw'' ?

  79160594027661829163.png

Opublikowano

 

Musisz sie stac rozpoznawalny, samcem alfa. Beda sami do ciebie ciagnac. Wyzwij najwiekszego koksa na pvp i mu dopierdol. Ja w liceum spedzalem czas z jednym kolega, a do reszty klasy nawet czesc nie mowilem.

jeżeli ten kolega był bossem to ok, bo jak przegrywem to nie ok

 

Byl w porzadku, mozna bylo sie napic, zapalic. Nie zalezalo nam, zeby sie jakos wyroznic, skoro i tak mielismy gdzies kontakty z innymi

Opublikowano

 

 

Musisz sie stac rozpoznawalny, samcem alfa. Beda sami do ciebie ciagnac. Wyzwij najwiekszego koksa na pvp i mu dopierdol. Ja w liceum spedzalem czas z jednym kolega, a do reszty klasy nawet czesc nie mowilem.

jeżeli ten kolega był bossem to ok, bo jak przegrywem to nie ok

 

Byl w porzadku, mozna bylo sie napic, zapalic. Nie zalezalo nam, zeby sie jakos wyroznic, skoro i tak mielismy gdzies kontakty z innymi

 

Zazwyczaj klasy dzielą się na grupy - imprezowicze, palacze (bogaci rodzice) i spokojni ludzie, nieśmiali oraz przegrywy. No i jak nie znajdziesz osoby podobnej do siebie, która nie jest w żadnej grupie, to ok, bo inaczej problem jest

Opublikowano

 

 

Musisz sie stac rozpoznawalny, samcem alfa. Beda sami do ciebie ciagnac. Wyzwij najwiekszego koksa na pvp i mu dopierdol. Ja w liceum spedzalem czas z jednym kolega, a do reszty klasy nawet czesc nie mowilem.

jeżeli ten kolega był bossem to ok, bo jak przegrywem to nie ok

 

Byl w porzadku, mozna bylo sie napic, zapalic. Nie zalezalo nam, zeby sie jakos wyroznic, skoro i tak mielismy gdzies kontakty z innymi

 

 

A gay party jakieś było? :makka:

Opublikowano

 

 

 

Musisz sie stac rozpoznawalny, samcem alfa. Beda sami do ciebie ciagnac. Wyzwij najwiekszego koksa na pvp i mu dopierdol. Ja w liceum spedzalem czas z jednym kolega, a do reszty klasy nawet czesc nie mowilem.

jeżeli ten kolega był bossem to ok, bo jak przegrywem to nie ok

 

Byl w porzadku, mozna bylo sie napic, zapalic. Nie zalezalo nam, zeby sie jakos wyroznic, skoro i tak mielismy gdzies kontakty z innymi

 

 

A gay party jakieś było? :makka:

 

co drugi dzien roboczy i w swieta. 

Opublikowano

osobiście proponowałbym chodzić do tej szkoły bo po coś do niej poszedłeś, a ludzi to pierdol i nie miej sentymentów do nich nawet jak będziecie kończyć szkołę, z kumplami co się porozchodzili trzymaj kontakt i tyle.

Opublikowano

 

 

Musisz sie stac rozpoznawalny, samcem alfa. Beda sami do ciebie ciagnac. Wyzwij najwiekszego koksa na pvp i mu dopierdol. Ja w liceum spedzalem czas z jednym kolega, a do reszty klasy nawet czesc nie mowilem.

jeżeli ten kolega był bossem to ok, bo jak przegrywem to nie ok

A co rozumiesz przez słowo ''przegryw'' ?

Ten co nie ma truty min sr 56 albo fmsa sr 50 i pada na spocie w av2 a w pvp bierze autopoty
Opublikowano

Po 1 nie mam zamiaru z nikim się pvp bo są to ludzie którzy z tego że np ktoś się przewrócił (przez przypadek) na srodku korytarza mają beke przez miesiąc :D a po 2 szkoda mi rąk na takich ludzi;) ogólnie to pytałem czy mieliscie takie przypadki, mialem trute sr 60 ale na privie ;( 

 

To może załatw sobie lekcje indywidualne skoro jesteś jakimś gamoniem? Ja w klasie miałem same laski i 1 chłopaka :) Co wtedy byś zrobił ?

Mam kumpla co jest w klasie gdzie chłopaków jest 3 a dziewczyn 22 hmm.. najpewniej poszukał ludzi po równoległych klasach :D (moja klasa jest tą chłopską 19 chłop) :/ 

 

 

 

Musisz sie stac rozpoznawalny, samcem alfa. Beda sami do ciebie ciagnac. Wyzwij najwiekszego koksa na pvp i mu dopierdol. Ja w liceum spedzalem czas z jednym kolega, a do reszty klasy nawet czesc nie mowilem.

jeżeli ten kolega był bossem to ok, bo jak przegrywem to nie ok

 

Byl w porzadku, mozna bylo sie napic, zapalic. Nie zalezalo nam, zeby sie jakos wyroznic, skoro i tak mielismy gdzies kontakty z innymi

 

Zazwyczaj klasy dzielą się na grupy - imprezowicze, palacze (bogaci rodzice) i spokojni ludzie, nieśmiali oraz przegrywy. No i jak nie znajdziesz osoby podobnej do siebie, która nie jest w żadnej grupie, to ok, bo inaczej problem jest

 

 

No i jest :D Niestety już nie mam zapału do gier tak to może bym z nimi pograł (non stop walą w CS) ja już swoje przegrałem nie chce mi się ;/

 

Nie interesują mnie co tygodniowe impry ale też k***a mnie nie interesuje jebane siedzenie na dupie i patrzenie w komórkę przez 6 h i nic nie mówić !!!

 

To może zamiast dostosowywać sie do ludzi spraw żeby oni dostosowali sie do Ciebie? :v

 

 

Hah próbuję ale to są tacy ludzie hmm obojętni w c**j ich można lać batem po jajach a i tak powiedzą że spoko

 

Wydaje Ci sie ;)

  79160594027661829163.png

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...