Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Yerba Mate w saszetkach


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siemanko, chcialbym sobie kupic Yerbe ze wzgledu na jej dzialania, powiedzcie mi czy musze kupic koniecznie sypana z tym specjalnym kubkiem i slomka czy moze byc w saszetkach jak od zwyklej herbaty? Nigdy nie pilem, nie jestem pewien czy mi zasmakuje a chce jakis zamiennik kawy lecz martwie sie ze w saszetkach nie bedzie miala np. tyle kofeiny.

13759664181.jpg




' To czysty hip-hop, co będzie trwał wiecznie,

Masz tylko moment by go poczuć, więc spiesz się

Prawdziwy hip-hop, co będzie trwał wiecznie.

Do zobaczenia wkrótce u ciebie w mieście! '

Opublikowano

W saszetkach tak samo jak zwykła czy jakakolwiek inna herbata to  ŚMIECI do picia a nie herbata.  

 

W profesjonalnym sklepie czy herbaciarni kupisz prawdziwą yerba , cenowo tak 250- 400 zł za kilo ( 25-40 zł za 100 gram do ok 30 zaparzeń ) 

 

Yerba nie jest zamiennikiem kofeiny w kawie, na każdego działa inaczej i jest jej gówniane mało np 100 torebek śmieci typu yerba mate to zawartość kofeiny w 1 kawie , 20-30 porcji ok 100g yerba suszonych to tez 1 kawa.

 

Yerba służy do detoxu z kofeiny a nie do zastąpienia jej. 

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano

kup sobie  taką http://szczyptaswiata.pl/product-pol-8067-Taragui-Energia-mocna-0-5kg.html i bombille czyli tą słomke. Naczynia nie potrzebujesz, możesz w kubku


W profesjonalnym sklepie czy herbaciarni kupisz prawdziwą yerba , cenowo tak 250- 400 zł za kilo ( 25-40 zł za 100 gram do ok 30 zaparzeń ) 

Yerba służy do detoxu z kofeiny a nie do zastąpienia jej. 

co ty k***a pierdolisz

yerba dziala lepiej od kawy i innych i to też kofeina (czy tam mateina) + jest znacznie silniejsza i działa znacznie dłużej, nieco w inny sposób + zawiera witaminy i minerały i nie wypłukuje cie z nich + jest 9000x smaczniejsza

cena 250-400zl za kilo? to nieźle cie ruchaja w dupe w sklepie

za normalna paczuszke 400g placisz 20-40 zł wiec 1kg to wydatek MAX 100 zl

100g to 30 zaparzeń? nic dziwnego że służy ci do "detoxu" i nie zastępuje kawy

zresztą co ty odjebales najlepszego - DETOX OD KOFEINY xD nawet nie skomentuję

Opublikowano

Polecam kupić na:

 

 

dobreziele.pl

 

 

Nie potrzebujesz tykwy i bombilli ( bo tak to się nazywa xD), możesz po prostu zaparzyć w normalnym kubku tylko przez jakieś sitko czy coś.

Zazwyczaj yerba w saszetkach to są tzw. "odpadki"

#JebacSygnatury

Opublikowano

kup sobie  taką http://szczyptaswiata.pl/product-pol-8067-Taragui-Energia-mocna-0-5kg.html i bombille czyli tą słomke. Naczynia nie potrzebujesz, możesz w kubku

W profesjonalnym sklepie czy herbaciarni kupisz prawdziwą yerba , cenowo tak 250- 400 zł za kilo ( 25-40 zł za 100 gram do ok 30 zaparzeń ) 

Yerba służy do detoxu z kofeiny a nie do zastąpienia jej. 

co ty k***a pierdolisz

yerba dziala lepiej od kawy i innych i to też kofeina (czy tam mateina) + jest znacznie silniejsza i działa znacznie dłużej, nieco w inny sposób + zawiera witaminy i minerały i nie wypłukuje cie z nich + jest 9000x smaczniejsza

cena 250-400zl za kilo? to nieźle cie ruchaja w dupe w sklepie

za normalna paczuszke 400g placisz 20-40 zł wiec 1kg to wydatek MAX 100 zl

100g to 30 zaparzeń? nic dziwnego że służy ci do "detoxu" i nie zastępuje kawy

zresztą co ty odjebales najlepszego - DETOX OD KOFEINY xD nawet nie skomentuję

 

Co ty tutaj piepszysz za bzdury

Byle śmieci zapakowane w torebkę tyle kosztują tak samo jak zwykła śmieciowa herbata, w życiu chyba nie byłeś w herbaciarni i nie masz pojęcia ile kosztuje HERBATA czy YERBA a nie te pseudo mieszanki śmieci sprzedawane w sklepach czy w sklepach online. 

 

Co do cen płacisz za mieszankę w której yerba stanowi kilkanaście procent to masz niskie ceny ( niskie to według ciebie ) bo czysta yerba jest droga  może być szkodliwa ( jest dobrym utleniaczem i zamiast wpływać na chudnięcie powoduje uszkodzenia płuc i tkanki tłuszczowej ) , tak samo jak gatunkowa herbata. 

 

Bo twojej wyobrażni chyba nie dotarło że 100g to 30 porcji ( filiżanek ) , średnio ok 3-4 g sypie sie na filiżankę

 

Skoro dla ciebie mateina to to samo kofeina  to szacunek dla twojego mózgu że nie trawi informacji należycie, doucz się. Ta odmiana kofeiny działa całkowicie inaczej niż kofeina w kawie zawiera antyoxyganty dobre np przy odtruwaniu z kofeiny.. 

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano

Koniec tych dyskusji, chce sie aby dowiedziec jaka kupic i czy dobrze pobudza.

13759664181.jpg




' To czysty hip-hop, co będzie trwał wiecznie,

Masz tylko moment by go poczuć, więc spiesz się

Prawdziwy hip-hop, co będzie trwał wiecznie.

Do zobaczenia wkrótce u ciebie w mieście! '

Opublikowano

Kup jakąś mieszankę tylko sypaną i na wage, żadne pakowane w torebki czy torebeczki do parzenia. Jeśli dobry sprzedawca to nawet powie jak pić i jak przyrządzić dobrą herbatę. 

 

Nie wiem czy w twojej miejscowości są w ogóle takie sklepy gdzie mozna to kupić na wagę.

Yerba nie pobudza tak jak kawa,  jest bardziej napojem energetycznym o uspokajającym działaniu, ma całkowici odmienne działanie od kawy.

 

Jak lubisz mocną i silną to szukaj paragwajskiej yerby Pajarito albo Colon, osobiście wole Taragui energia nie jest zbyt smaczna dla niektórych bo gorzka i cierpka ale warto. 

Poproś tez o zrobienie mieszanki jeśli nie smakuje normalna czysta, praktycznie wszystko można dodać jako dodatek smakowy od ziaren zbóż, rodzynek, owoców tropikalnych itp

 

p.s. dawniej piłem takie ze sklepu nawet te droższe ale od kiedy znajomy w Polsce prowadzi hurtownię i sklep z herbatami i kawami dopiero przekonałem się jak bardzo różnią sie w smaku to co w zwykłym sklepie i zapakowane od tego co sprzedawane na wagę w czystej postaci, tylko suszone.

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano

Co ty tutaj piepszysz za bzdury

Byle śmieci zapakowane w torebkę tyle kosztują tak samo jak zwykła śmieciowa herbata, w życiu chyba nie byłeś w herbaciarni i nie masz pojęcia ile kosztuje HERBATA czy YERBA a nie te pseudo mieszanki śmieci sprzedawane w sklepach czy w sklepach online. 

 

Co do cen płacisz za mieszankę w której yerba stanowi kilkanaście procent to masz niskie ceny ( niskie to według ciebie ) bo czysta yerba jest droga  może być szkodliwa ( jest dobrym utleniaczem i zamiast wpływać na chudnięcie powoduje uszkodzenia płuc i tkanki tłuszczowej ) , tak samo jak gatunkowa herbata. 

 

Bo twojej wyobrażni chyba nie dotarło że 100g to 30 porcji ( filiżanek ) , średnio ok 3-4 g sypie sie na filiżankę

 

Skoro dla ciebie mateina to to samo kofeina  to szacunek dla twojego mózgu że nie trawi informacji należycie, doucz się. Ta odmiana kofeiny działa całkowicie inaczej niż kofeina w kawie zawiera antyoxyganty dobre np przy odtruwaniu z kofeiny.. 

xD ale hipokryta. Piszesz o pseudomieszankach i tanich śmieciach a niżej

osobiście wole Taragui energia nie jest zbyt smaczna dla niektórych bo gorzka i cierpka ale warto.

przecież wyżej poleciłem ją autorowi tematu, jakoś nie widzę ceny 400 zł za kilogram

 

średnio ok 3-4 g sypie sie na filiżankę

no raczej nie xD chyba że to porcja dla 3 letnich dzieci. Sypie się pół kubka a nie jakieś filiżaneczki

 

Skoro dla ciebie mateina to to samo kofeina

jeden c**j, wszędzie piszą że to jest kofeina tylko różni się nazwą, która jest zależna od pochodzenia. Nawet, jeśli istnieje jakaś róznica, to pewnie jest to izomer optyczny, coś jak D-glukoza i L-glukoza ale w to tez watpie bo chyba związki w przyrodzie są racematami

 

Ta odmiana kofeiny działa całkowicie inaczej niż kofeina w kawie zawiera antyoxyganty

przyznaj sie że trollujesz. Jeden związek chemiczny nie może zawierać czegoś jeszcze, bo jak? wtedy musi wystąpić drugi związek chemiczny który jest tym antyoksydantem.

 

jesteś jak hipster co zamiast zaparzyć sobie w domu kawę leci do Starbucksa. Tym sie rozni ta twoja herbaciarnia w której jestes j****y w dupe od zwykłej herbaciarni w centrum handlowym czy gdzieś

Opublikowano

Człowieku , jakoś nie widzę go pijącego przez cały dzień naparu który zrobi i będzie uzupełniał jak tylko wypije jeden dzbanek, tak można spokojnie przez cały dzień wypić 1 do 3 litrów naparu. Prędzej zacznie od małych porcji w szklance 2-3 łyżeczki suszu, który po zaparzeniu może odkładać do jakiegoś słoiczka w celu ponownego zaparzenia. 

 

Zresztą sposobów przygotowywania jest wiele i niekoniecznie od razu trzeba litre robić i jak kto woli, zalewać ciepłą, zimną czy nawet lodowatą wodą. 

 

Pseudomieszanki są gotowe w torebkach ( najgorszy miał gatunkowo ) czy pakowane próżniowo gdzieś tam w ameryce i sprzedawane jako produkt najlepszej jakości. Jakoś prawie na całym świecie pije sie ROBIONE mieszanki przed zaparzeniem z dodatkami smakowymi co napisałem i z pseudomieszankami kupowanymi nie mają nic wspólnego.

 

Pakowane produkty mają dodatki substancji przeciwdziałających grzybom, tak przy okazji yerba łapie jak cholera każdą woń i czasami takie torebki w opakowaniach kartonowych czy folii śmierdzą papierem, klejem czy czymkolwiek innym co było w pobliżu.

 

Tobie tez jak widać na mózg padło rozmiarowanie, filiżanka 100-150 ml  to średnio połowa kubka 200-300 ml.  

 

Chemikiem nie jesteś bo dałeś popis swojej głupoty i nie zrozumienia chemii i synonimów.

Nie można porównywać mateiny z yerba mate do kofeiny z kawy bo mateina to synonim kofeiny, a normalnie yerba zawiera śladowe ilości normalnej kofeiny. Zresztą końcowy efekt kawy i yerby zależy tylko od składnik znajdujących sie w nasionach czy suszu a nie od zawartości kofeiny czy mateiny. 

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano
Nie można porównywać mateiny z yerba mate do kofeiny z kawy bo mateina to synonim kofeiny, a normalnie yerba zawiera śladowe ilości normalnej kofeiny. Zresztą końcowy efekt kawy i yerby zależy tylko od składnik znajdujących sie w nasionach czy suszu a nie od zawartości kofeiny czy mateiny.

no to o tym mowilem wiec co sie przypierdoliles

skoro dla ciebie mateina to to samo kofeina  to szacunek dla twojego mózgu że nie trawi informacji należycie, doucz się.

ty w ogole wiesz co piszesz?

Tobie tez jak widać na mózg padło rozmiarowanie, filiżanka 100-150 ml  to średnio połowa kubka 200-300 ml.

różnica jest ogromna. Taką filizanke to ja mam pełną suszu i wtedy nie miesci sie woda. Zalewam taki kubeczek (ja to mam mate, prawilne naczynie) kilka razy w ciagu dnia i jest dobrze

Człowieku , jakoś nie widzę go pijącego przez cały dzień naparu który zrobi i będzie uzupełniał jak tylko wypije jeden dzbanek, tak można spokojnie przez cały dzień wypić 1 do 3 litrów naparu. Prędzej zacznie od małych porcji w szklance 2-3 łyżeczki suszu, który po zaparzeniu może odkładać do jakiegoś słoiczka w celu ponownego zaparzenia.

no tak sie zaczyna ale czy jest sens odkladac? po 3ech, max 5 zalaniach taki susz jest do niczego. Generalnie nie polecam odkladac na nastepny dzien choć ja tak robilem, ale tylko wtedy gdy zalałem jeden raz

 

 

Chemikiem nie jesteś bo dałeś popis swojej głupoty i nie zrozumienia chemii i synonimów.

fajnie że ty nie dales))))

Opublikowano

Jest sens odkładać bo to zależy jak pije, z jaką wodą.

 

Lubię pić z lodowatą rano, pierwszy napar 2-3 łyżeczki yerby + jakieś dodatki ( zwykle mam osobno i mieszam dopiero przed zalaniem ) , 2-3 kostki lodu i zimna woda z lodówki. Tak 3-6 filiżanek przez dzień, czasem więcej, ciepła albo zimna woda w zależności od nastroju. Pozostałości  odkładam i zużywam np wieczorem robiąc napar z ciepłą wodą do wypicia przez noc.

 

Nie piję mocnych naparów zwłaszcza przez cały dzień bo zanika uczucie głodu, można nawet nie jeść cały dzień i ma się wrażenie nażartego jak świnia.  

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano

Ktosiu, niezle bzdury piszesz

 

topic: Nie mam pojecia gdzie chcesz kupic yerbe w saszetkach ale ja bym proponowal nie bawic sie w takie gowna i kupic zwykla yerbe, sypana. Do picia wystarczy bombilla (ta rurka)

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...