Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Basilisk: Kouga Ninpou Chou - Dyskusja


indywidualistaA

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Basilisk: Kouga Ninpou Chou

 

XRjVdjQ.jpg

 

Typ: TV

Ilość odcinków: 24

Rok wydania: 2005

Studio: Gonzo

Źródło: Manga

Gatunek: Akcja, przygoda, fantasy, romans, samuraje, super-moce

 

Opis:

Nienawiść Kouga i Iga - dwóch potężnych rodów ninja - trwa od czterystu lat, a wszystkie próby zawarcia pokoju spełzły na niczym lub zakończyły się jeszcze gorszymi masakrami. Niemniej jednak wydaje się, że niebawem wielowiekowe walki przejdą ostatecznie do historii. Niedługo bowiem ma mieć miejsce ślub spadkobierców obydwu rodów: Gennosuke i Oboro, mający przypieczętować wieczny i trwały pokój. Obydwa klany już czekają na ten moment i wydaje się, że - przynajmniej z grubsza - akceptują ideę pojednania.

[zapożyczone z: animezone.pl]

 

MAL:

http://myanimelist.net/anime/67/Basilisk__Kouga_Ninpou_Chou

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

 

Obejrzałem na jednym wdechu, a im seria szła dalej, tym bardziej nie mogłem się od historii odciągnąć, a gdy chciałem już włączyć kolejny odcinek okazało się, że ten był ostatnim (:(). Dużą zaletą serii jest kreska, która biorąc pod uwagę rok produkcji, miażdży nawet te nowsze tytuły (nawet z 2016r.!). To samo tyczy się projektów postaci, widać tutaj, że chłop to chłop, a kobieta to ona. Oczy postaci z początku lekko mi przeszkadzały, ale z czasem to minęło. Jeśli chodzi o muzykę, to jest dobra, klimatyczna, klasyczna - nie dostaniemy tu mocniejszych utworów. Fabuła. Cóż, mamy tu jeden główny wątek (konflikt dwóch wiosek oraz dwójka zakochanych pomiędzy tym wszystkim) i przez cały czas, twórcy się tego trzymają i dobrze, bo naprawdę jest wciągająca. A skoro jest mowa o konflikcie, to warto wspomnieć, że jest krew (dużo krwi) oraz wiele scen śmierci (protip: nie polecam przyzwyczajać się do bohaterów). Właśnie, postacie. Są... prostolinijni, od począteku do końca mają przypisane dane cechy charakteru i nic się nie zmienia, ale wszystkie mają wspólną jedną cechę, mianowicie: zabójczą nienawiść do drugiego klanu. Jeśli chodzi o główną bohaterkę, pod koniec zaczęła mnie lekko wkurzać, bo imię Gennosuke zostało przez nią  wypowiedziane z ponad 100 razy, co na odcinek nam daje 5 razy. Serio, to trochę denerwuję, zwłaszcza, że ma się wrażenie iż są to prawie jedyne słowa(słowo), które zna. BLALBLALBA - szybki skrót przez moje ból dupienie. Seria była świetna oraz zachęcam z zapoznaniem się z tym tytułem :P.

gfgdf

 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

 

Basilisk: Kouga Ninpou Chou

Jeśli chodzi o główną bohaterkę, pod koniec zaczęła mnie lekko wkurzać, bo imię Gennosuke zostało przez nią  wypowiedziane z ponad 100 razy, co na odcinek nam daje 5 razy. Serio, to trochę denerwuję, zwłaszcza, że ma się wrażenie iż są to prawie jedyne słowa(słowo), które zna. BLALBLALBA - szybki skrót przez moje ból dupienie. 

 

Że co? Nie była nawet w najmniejszym stopniu irytująca. Było jej bardzo żal, podobnie jak niektórych innych.

Ogólnie Basilisk to świetne anime, ale zarazem bardzo wzruszający i okrutny wyciskacz łez.

Wysoka jakość wizualna, piękna kreska i genialna muzyka.

Opublikowano

 

 

 

 

 

Basilisk: Kouga Ninpou Chou

Jeśli chodzi o główną bohaterkę, pod koniec zaczęła mnie lekko wkurzać, bo imię Gennosuke zostało przez nią  wypowiedziane z ponad 100 razy, co na odcinek nam daje 5 razy. Serio, to trochę denerwuję, zwłaszcza, że ma się wrażenie iż są to prawie jedyne słowa(słowo), które zna. BLALBLALBA - szybki skrót przez moje ból dupienie. 

 
Że co? Nie była nawet w najmniejszym stopniu irytująca. Było jej bardzo żal, podobnie jak niektórych innych.

Ogólnie Basilisk to świetne anime, ale zarazem bardzo wzruszający i okrutny wyciskacz łez.

Wysoka jakość wizualna, piękna kreska i genialna muzyka.

To, że czytasz jakieś zdanie niezgodne z Twoimi indywidualnymi odczuciami to nie znaczy, ze ktos Ci wpycha na siłe swoją opinię... Ty więc też tego nie rób i zrozum w koncu że co człowiek to odczucia inne.

 

Co do samej serii mniej więcej do jakich jest podobnych i jakiego klimatu mogę się spodziewać?

Opublikowano

@Royal3

Oj Royal Royal, kto jak nie ty powinien najlepiej wiedzieć, że amumu nie zna czegoś takiego jak "argument" czy "inna opinia".

 

Co do Twojego pytania... romansu jako takiego spodziewać się nie musisz (przynajmniej nie takiego, do którego przyzwyczaiły nas te wszystkie typowo romansowe produkcje), do postaci też nie ma sensu się przyzwyczajać, walki są poprawne - każda postać ma taki swój unikalny styl walki. Końcówka warta całego seansu. 

106071453484304291456.jpeg

Opublikowano

 

 

 

 

Basilisk: Kouga Ninpou Chou

Jeśli chodzi o główną bohaterkę, pod koniec zaczęła mnie lekko wkurzać, bo imię Gennosuke zostało przez nią  wypowiedziane z ponad 100 razy, co na odcinek nam daje 5 razy. Serio, to trochę denerwuję, zwłaszcza, że ma się wrażenie iż są to prawie jedyne słowa(słowo), które zna. BLALBLALBA - szybki skrót przez moje ból dupienie. 

 
Że co? Nie była nawet w najmniejszym stopniu irytująca. Było jej bardzo żal, podobnie jak niektórych innych.

Ogólnie Basilisk to świetne anime, ale zarazem bardzo wzruszający i okrutny wyciskacz łez.

Wysoka jakość wizualna, piękna kreska i genialna muzyka.

To, że czytasz jakieś zdanie niezgodne z Twoimi indywidualnymi odczuciami to nie znaczy, ze ktos Ci wpycha na siłe swoją opinię... Ty więc też tego nie rób i zrozum w koncu że co człowiek to odczucia inne.

 

Co do samej serii mniej więcej do jakich jest podobnych i jakiego klimatu mogę się spodziewać?

 

Tak jak Pitbull powiedział.

Romans wygląda tak - na początku zakochane gołąbki > wszystko się pieprzy > gł. bohaterka przez całą serię wypowiada imię swojego lubego > warta zobaczenia końcówka, która ładnie zakańcza serię. Seria naprawdę warta zobaczenia.

gfgdf

 

Opublikowano

Czyli taka raczej jednowątkowa seria?

 

Myslę, ze obejrze na pewno jest inna niz te takie typowe schematyczne gowienka dla gimnazjalistów, ktorych coraz wiecej. Przeczuwam, ze to cos po prostu ciekawego, wartego uwagi, w miare oryginalnego, zwlaszcza jak na serie, ktore teraz wychodzą

 

Co do armoro to wiem jaki jest typ, ale boże, wchodze tutaj raz na ruski rok ostatnio a on nadal pierdoli jak pierdolił, ile można xD Czasami ciezko mi sie powstrzymac po prostu od komentowania go

Opublikowano

Oj Royal Royal, kto jak nie ty powinien najlepiej wiedzieć, że armoro-sama nie zna czegoś takiego jak "argument" czy "inna opinia".

Weź się nie ośmieszaj. 

Co do Twojego pytania... romansu jako takiego spodziewać się nie musisz (przynajmniej nie takiego, do którego przyzwyczaiły nas te wszystkie typowo romansowe produkcje), do postaci też nie ma sensu się przyzwyczajać, walki są poprawne - każda postać ma taki swój unikalny styl walki. Końcówka warta całego seansu.

Na pewno jest to anime warte obejrzenia, bo to jedna z bardziej ambitnych serii. Jednak jak dla mnie to był głównie wyciskacz łez.

Anime zarazem dużo lepsze od filmu aktorskiego o tym samym tytule i dużo smutniejsze.

Romans wygląda tak - na początku zakochane gołąbki > wszystko się pieprzy > gł. bohaterka przez całą serię wypowiada imię swojego lubego > warta zobaczenia końcówka, która ładnie zakańcza serię. Seria naprawdę warta zobaczenia.

I to jest właśnie bardzo smutne. Już nic bardziej wzruszającego nie można zrobić.

Co do końcówki to w filmie aktorskim aż tak dramatyczna nie była.

 

Czyli taka raczej jednowątkowa seria?

Główny wątek jest jeden.

Myslę, ze obejrze na pewno jest inna niz te takie typowe schematyczne gowienka dla gimnazjalistów, ktorych coraz wiecej.

Bądź tak miły i nie pisz tych swoich bredni o anime, których nawet nie oglądałeś.

Zresztą ty nawet nie masz pojęcia co jest dla gimnazjalistów, a co dla licealistów.

Co do armoro to wiem jaki jest typ, ale boże, wchodze tutaj raz na ruski rok ostatnio a on nadal pierdoli jak pierdolił, ile można xD Czasami ciezko mi sie powstrzymac po prostu od komentowania go

Co do trolla royala, to on nadal przeklina jak przeklinał, więc pozostał takim samym wulgarnym prymitywem i jeszcze ten typ śmie pouczać innych.

Tak, jest jednowątkowość, głównym tematem jest wojna dwóch klanów

Mnie w ogóle dziwi, że oni dali tak się na siebie napuścić. Wiadomo, że się nienawidzili, ale takie wzajemne wyżynanie się wydaje się trochę bez sensu.
Opublikowano

 

Jeśli chodzi o główną bohaterkę, pod koniec zaczęła mnie lekko wkurzać, bo imię Gennosuke zostało przez nią  wypowiedziane z ponad 100 razy, co na odcinek nam daje 5 razy. Serio, to trochę denerwuję, zwłaszcza, że ma się wrażenie iż są to prawie jedyne słowa(słowo), które zna. BLALBLALBA - szybki skrót przez moje ból dupienie.

 

 

Dzięki, gdybym nie wiedział, to bym nawet obejrzał, ale po seriach takich jak Gosick, gdzie bohaterowie wymieniają swoje imiona 100 razy na odcinek nie tknę. Dziena i pjona.

Opublikowano

Dzięki, gdybym nie wiedział, to bym nawet obejrzał, ale po seriach takich jak Gosick, gdzie bohaterowie wymieniają swoje imiona 100 razy na odcinek nie tknę. Dziena i pjona.

Nawet nie porównuj tak nędznego anime jak Gosick do świetnego Basilisk.
Opublikowano

@armoro jak nie znasz polskich słów, to może arabskiego się naucz, przyda Ci się w przyszłości. https://pl.wikipedia.org/wiki/Por%C3%B3wnanie

 

 

Nie wiem gdzie widzisz, że porównuje Gosick z Basiliskiem, po prostu powiedziałem, że powtarzanie czyjegoś imienia odrzuciło mnie przy Gosicku i skoro tu jest to samo, to nie popełnię tego samego błędu.

Opublikowano

po prostu powiedziałem, że powtarzanie czyjegoś imienia odrzuciło mnie przy Gosicku i skoro tu jest to samo, to nie popełnię tego samego błędu.

Tak nieistotna błahostka jest dla ciebie wyznacznikiem czy obejrzeć anime, czy nie i to bez względu na to jak jest dobre?

W Gosicku były płytkie i irytujące postacie, a w Basilisk nie ma ani jednej takiej.

Opublikowano

 

po prostu powiedziałem, że powtarzanie czyjegoś imienia odrzuciło mnie przy Gosicku i skoro tu jest to samo, to nie popełnię tego samego błędu.

Tak nieistotna błahostka jest dla ciebie wyznacznikiem czy obejrzeć anime, czy nie i to bez względu na to jak jest dobre?

W Gosicku były płytkie i irytujące postacie, a w Basilisk nie ma ani jednej takiej.

 

 

Dla jednego to błahostka, dla drugiego nie. Jednych odrzuca (w jakimkolwiek anime) jedna postać, a mnie zachowanie postaci. Ja p******e, zajmij się sobą, a nie patrzysz na co kto lubi i czego nie lubi.

Opublikowano

Jednych odrzuca (w jakimkolwiek anime) jedna postać, a mnie zachowanie postaci.

Zachowanie/charakter to całokształt, a nie przyczepienie się do czegoś marginalnego.
Opublikowano

 

 

po prostu powiedziałem, że powtarzanie czyjegoś imienia odrzuciło mnie przy Gosicku i skoro tu jest to samo, to nie popełnię tego samego błędu.

Tak nieistotna błahostka jest dla ciebie wyznacznikiem czy obejrzeć anime, czy nie i to bez względu na to jak jest dobre?

W Gosicku były płytkie i irytujące postacie, a w Basilisk nie ma ani jednej takiej.

 

 

Dla jednego to błahostka, dla drugiego nie. Jednych odrzuca (w jakimkolwiek anime) jedna postać, a mnie zachowanie postaci. Ja p******e, zajmij się sobą, a nie patrzysz na co kto lubi i czego nie lubi.

 

Gadaj z gównem to cię osra...

106071453484304291456.jpeg

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...