Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Wieczna liga :D


roonek1

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej,
Moi drodzy, mam do Was pytanie :D Czy ktoś tutaj z obecnych przez 2/3 sezony zatrzymał się w jakieś lidze ?
Klikam sobie w ligę legend od sezonu 2 (dokładnie od połowy) i w sumie od sezonu 3 jestem w platynie xD do dziś oczywiście. 
W sezonie 5 po placemantach spadłem do golda, ale z niego w miarę szybko wyszedłem :P i oczywiście wyżej nie mogę dojść xD
Moim zdaniem skillowo jestem w miarę niezły, jak patrze na innych graczy (nawet na HIGH ELO), ale jednak czegoś mi brakuje, ale KU$%! nie wiem czego i może ktoś mi podpowie ? xD
Jestem troszkę na tilcie, bo własnie przegrałem 12 gier na ostatnie 14 (a na ostatnie 20 gier 6 WINÓW xD). Nie flejmie, próbuje w miarę uspokajać atmosferę jeśli jest jakaś napinka, jak ktoś wyjdzie to się nie poddaje, bo wiem, że można wygrać 4vs5 :D
Staty robię w miarę na + więc jest ok. 
Chciałbym się dowiedzieć ludzi z diamentu+ czy mieli problem wyjść z tego GÓWNA xD i czy mają jakieś rady ?
Oczywiście, zazwyczaj w moim teamie jest afk lub rak, no ale... pech to pech.
A JESZCZE COŚ BYM DODAŁ.
Mam smurfa na którym miałem S5 i powiem wam, że... DO GOLDA 1 WBIŁEM W C**J SZYBKO WIĘC NIE WIEM O CO CHODZI xD

To nie jest temat typu: "jakiś chuj się żali" "I TAK JESTEM GÓWNEM". Ja na prawdę potrzebuję pomocy, bo zaczynam tracić wiarę w swoje umiejętności i mnie to troszkę upokarza xD

Opublikowano

Po prostu graj, czerp przyjemność z tej gry. Przed każdym twoim krokiem pomyśl co z tego będzie. Np. Co będzie jak teraz pojde gankować bota z połową hp czy co będzie jak zaraz nie pomogę w tf tylko pójdę pushować. Co powinieneś zrobić, co zrobisz za chwile i co z tego wyniknie. Analizuj wszystko po to żeby wiedzieć co robisz i myśleć czy dobrze zagrasz robią co czy tamto. Jeżeli powinieneś być w diamencie to do niego wejdziesz prędzej czy później. Po za tym ja w goldzie 5 chyba z 7 miesiecy siedzialem w 5 sezonie a do siódmego jeszcze kupa czasu.

 

 

   

Opublikowano

­Najwyrazniej twoje miejsce jest w platynie. 

Jedni maja 3000 gier w silverze i sa tam gdzie zasluguja byc.

 

Ja mam mastera na euw, na eune mam smurfa d5. Po placementach przydzielilo mnie do p5, nie mialem wiekszych problemow zeby stamtad wyjsc

Opublikowano

Ja z silvera 1 do platyny 2 wylazłem w tydzień. Potem tilt i platyna V i tak w kółko. Ale odsapnąłem trochę, teraz znowu zaczynam wygrywać, myślę że diament wbiję w tym miesiącu.

 

Problemem może być to że grasz na siłę. Ja miałem właśnie chyba ten błąd dlatego zleciałem z p2 do p5, a dokładniej wyglądało to tak:

Platyna 2 90lp godzina 4 rano.

- a zagram jeszcze jedną grę i po południu wbije serię. (przegrana -16lp)

- dobra zagram jeszcze jedną, jak wygram to wbijam kolejna po serię (wygrana 20 lp, przegrana -17lp)

- 6 rano, dobra po południu zagram kilka z rzędu to wbije (10 gier  z rzędu przewalonych, w 7 grach znalazł się jakiś afk bądź osoba, która chciała solo robić barona i przegrywała nam grę, bądź support farmer w 55 minucie) potem z 2 winy i kolejne 10 porażek i tak aż do p5.

 

Teraz znalazłem ludzi, którzy nie feedują i myślą co robią. W końcu na spokojnie mogę wygrywać większość gier.

Cześć! Życzę Ci dobrego dnia! Uśmiechaj się!

Opublikowano

Ja tam takie coś w goldzie siedzę od 4 sezonu  a zawsze jak wbije golda 3 to spadam do 5 ....

 

Z silvera wyszedłem w tydzień 22 wygrane z rzędu pozdro ...

Opublikowano

Nie masz tego czegoś-Czyli właśnej drużyny z którą możesz grać, znajdź 4 kolegów i razem na ts'ie grajcie, win ratio tak podskoczy że masakra, ale muszą w miare ogarniać :P

9u2pvr.gif

Opublikowano

Może już na siłę gram... Gram, żeby wygrywać, a jak nie wygram TILT ON i nara.
Na prawdę nie mam już fanu z gry. Może jak odpocznę od tych wszystkich "dobrych, szanujących" się graczy to wyjdzie mi na dobre.... xD
BTW. Mieliście kiedyś gracza na topie, który od początku feedował i zrobił staty 1/34 ? xD bo ja tak... xD u mnie to w miarę normalne, że afk lub taki YI, ale on był "wyjątkowy" :D

Opublikowano

Najwyraźniej pewien aspekt twojej gry jest do poprawy. Przegrywając 14 na 20 gier nie może być wina tylko twojego teamu. Z tego co czytam pierwsze rzeczy do poprawy: nie graj na siłę. Jeśli zaczynasz się denerwować to odstaw grę na ten dzień. Druga sprawa to tilt. Nawet nie masz pojęcia jak dużą rolę odgrywa flame na graczach. Bądź spokojniejszy to będzie Ci dane :> A tak już z bardziej konkretnych rzeczy to popatrz na swoją grę i sprawdź co można w twojej grze poprawić. Wizja? Roam'ing? Laning? Decyzje? Champion pool?

 

By być coraz lepszym trzeba się poprawiać ~ Ketti

"Człowiek człowiekowi człowiekiem, a kiwi kiwi kiwi" ~ Paulo Coelho

Opublikowano

Odpocznij troche od lola. Kiedys jak mi nie szlo, przegralem 2 mecze z rzedu to gralem dalej z mysla "musze odrobic te LP" i przegrywalem kolejne mecze

Teraz jak wiem, ze mi nei idzie to odpalam sobie jakiegos wiedzmina czy cos innego

Jak nie masz fanu z gry to pograj troche normali na czilku albo na niskim elo ze zwierzetami 

Opublikowano

Nie potrafie Ci odpowiedziec na to pytanie . Sam posiadam platyne 2 , teraz juz z promo do 1 .Gram od srodka sezonu 3 , ale nie jest latwo. Wydaje ze w platynie ludzie zaczynaja juz grac na jakims poziomie i ogarniaja gre. Pewnie jak ze wszystkim w zyciu , ciezkie treningi zapewniaja sukces i jak ktos napisal graj zeby stawac sie lepszym z kazdym meczem a nie dla winow. Duzo zalezy od ciebie 80% mysle, reszta to zgranie teamu i szczescie .

Praktyka czyni mistrza , trenuj , graj , trenuj i z czasem bedzie lepiej. Nawet najlepsi to tez sa normalni ludzie , ktorzy mozliwe ze spedzaja wiecej czasu na treningach. Raczej nie ma jakiegos zlotego sposobu na to. Bardziej motywacja i ciezka praca.  

 

Zreszta jak ze wszystkim , porownujac np trening na silowni. Po 2 latach podnosisz 100kg na klate , pozniej po 2,5 roku 110 -120 a pozniej jest ciezko. Nieliczni bija rekordy i zostaja mistrzami. Liczy sie silna wola , regularnosc , upartosc i zaangowanie w tym co robisz. Powodzenia.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...