Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Strach i brak motywacji


cola!

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam już prawie 18 lat a do prawa jazdy jakoś mnie nie ciągnie, lepiej. Boję się do tego podchodzić bo nigdy samochodem nie jeździłem, nie interesowałem się ani troche i czuje ze nie dam rady bo ogolnie wiadomo ze jazda autem to skupienie i uwaga a ja poprostu zamulam nie jestem w stanie ogarniac tego wszystkiego naraz. Gazu sprzegla znakęw i h*j wie co tam

Opublikowano

Najpierw to zapisz sie na kurs. Wtedy sobie ogarniesz, bo teraz to za bardzo wyolbrzymiasz problem. 

Skupienie i uwaga? Spytaj tych naszczelanych/najebanych ludzi za kolkiem, jak u nich z uwaga i skupieniem

Opublikowano

Radzę Ci, jeśli jest taka opcja, praktykować z kimś dorosłym. Np. tato, starszy brat, wujek, ktokolwiek kto ma doświadczenie. Kiedyś też miałem tak, że bałem się np. tego, że jak wcisnę p**** gazu to już się nie zatrzymam i uderzę w barierkę czy np. inne auto. To tylko głupie wyobrażenia; ze strachem trzeba walczyć ;-)

To żadna filozofia, kilka godzinek jazdy i już mniej więcej zaczniesz wszystko ogarniać

Opublikowano

Napisałeś, żeby się wyżalić? Bo nie widzę żadnego pytania, więc chyba tak. Nie ciągnie Cię do tego to się nie pchaj na siłę. Jakby ludzie mieli tylko takie problemy to było by za prosto.

Opublikowano

A ja się nie zgodzę z kolegami wyżej. Mój instruktor ze szkoły jazdy właśnie twierdził, że bardzo dobrze, że wcześniej nie jeździłem, bo nie nabrałem złych nawyków i dzięki temu będzie mi łatwiej. Nie martw się, wszystkiego da się nauczyć, jazda samochodem nie jest trudna. Byłem tak samo zielony jak ty, a oba egzaminy zdałem bez problemu za pierwszym razem ;)

rLIi2GI.gif


 


"Wszyscy jesteśmy wariatami, tylko nie wszyscy jesteśmy zdiagnozowani"

Opublikowano

A ja się nie zgodzę z kolegami wyżej. Mój instruktor ze szkoły jazdy właśnie twierdził, że bardzo dobrze, że wcześniej nie jeździłem, bo nie nabrałem złych nawyków i dzięki temu będzie mi łatwiej. Nie martw się, wszystkiego da się nauczyć, jazda samochodem nie jest trudna. Byłem tak samo zielony jak ty, a oba egzaminy zdałem bez problemu za pierwszym razem ;)

To dziwny ten Twój instruktor. Złych nawyków możesz(i tak masz takie, jak każdy) się nauczyć nawet jak zdasz prawko i będziesz  jeździł . Zdanie egzaminu teoretycznego i praktycznego nie jest wyznacznikiem czy jesteś dobrym kierowcą.

Opublikowano

Samochody są stworzone tak, żeby każdy idiota mógł z nich korzystać.,To nie jest jakiś odrzutowiec. Po dwóch godzinach już w zasadzie jesteś gotowy jeździć po wsiach czy mało uczęszczanych drogach. Trudniej się nauczyć jazdy na rowerze.

 

@up

Wiadomo, że nie ma sensu uczyć się samemu. Bo niby co się masz nauczyć? Ruszać?

Bóg to twoje sumienie

Opublikowano

A ja się nie zgodzę z kolegami wyżej. Mój instruktor ze szkoły jazdy właśnie twierdził, że bardzo dobrze, że wcześniej nie jeździłem, bo nie nabrałem złych nawyków i dzięki temu będzie mi łatwiej. Nie martw się, wszystkiego da się nauczyć, jazda samochodem nie jest trudna. Byłem tak samo zielony jak ty, a oba egzaminy zdałem bez problemu za pierwszym razem ;)

To dziwny ten Twój instruktor. Złych nawyków możesz(i tak masz takie, jak każdy) się nauczyć nawet jak zdasz prawko i będziesz jeździł . Zdanie egzaminu teoretycznego i praktycznego nie jest wyznacznikiem czy jesteś dobrym kierowcą.
Tu chodzi o nawyki, które mogą utrudnić naukę jazdy, jakiej oczekują na egzaminie. A myślę, że autorowi na razie zależy przede wszystkim na zdaniu go.

rLIi2GI.gif


 


"Wszyscy jesteśmy wariatami, tylko nie wszyscy jesteśmy zdiagnozowani"

Opublikowano

Ja nie rozumiem tej mody na prawo jazdy. Jeszcze nie ma się 18, a kursy już pozdawane, jazdy skończone, byle by się tylko pochwalić. Potem chwalenie kto pierwszy zdał, kto ile razy zdawał, kto jak jeździ, a potem jakoś to zainteresowanie spada. Ostatecznie lądują w autobusie, bo nie ma się samochodu, bo paliwo drogie, bo coś się popsuło i nie wiem o co chodzi. Jak po zdaniu prawka nie będziesz jeździsz, to zaczniesz się bać jazdy, zaczniesz wymyślać sobie wymówki, bo samemu jeździ się trudniej, bo ten samochód nie spełnia twoich wymogów. Jak cię to nie kręci, to nie podążaj za tłumem i odpuść sobie. Jak zdecydujesz się za rok czy dwa, to przecież nic się nie stanie.

Opublikowano

Ja nie rozumiem tej mody na prawo jazdy. Jeszcze nie ma się 18, a kursy już pozdawane, jazdy skończone, byle by się tylko pochwalić. Potem chwalenie kto pierwszy zdał, kto ile razy zdawał, kto jak jeździ, a potem jakoś to zainteresowanie spada. Ostatecznie lądują w autobusie, bo nie ma się samochodu, bo paliwo drogie, bo coś się popsuło i nie wiem o co chodzi. Jak po zdaniu prawka nie będziesz jeździsz, to zaczniesz się bać jazdy, zaczniesz wymyślać sobie wymówki, bo samemu jeździ się trudniej, bo ten samochód nie spełnia twoich wymogów. Jak cię to nie kręci, to nie podążaj za tłumem i odpuść sobie. Jak zdecydujesz się za rok czy dwa, to przecież nic się nie stanie.

Łatwiej zdać będąc jeszcze w liceum/technikum, niż zawracać sobie potem głowę.

Opublikowano

@cola!

Chłopie obsługa auta jest prosta jak budowa cepa a jazda nim to czysta przyjemność. Tak jak każdy najpierw musisz wczuć się w auto (gaz sprzęgiełko bieg gaz) potem będzie to szło bez żadnego zastanowienia w automacie. Twój strach jest całkowicie bezpodstawny. Zdawałem prawko 2 lata temu i od tej pory robię zawodowo 150 km dziennie więc jeśli masz jakieś pytania odnośnie samochodu/przepisów/zdawania to zapraszam chętnie Ci na wszystko odpowiem na prywatnej wiadomości.

Cyrk.png

Opublikowano

Jeżeli nie chcesz to nie rób prawa jazdy. W prawie RP nie ma żadnego obowiązku, że jak jest się pełnoletnim to trzeba zrobić prawo jazdy. To tylko taka mała społeczna choroba, że jak jesteś mężczyzną to musisz mieć prawko aby mieć respekt u "kumpli". Nie masz się czego obawiać, możesz to olać :)

Opublikowano

k***a prawo jazdy to nie dowód że musisz je mieć, jak się nie czujesz na siłach to nie rób ...

Zalezy jakie kto ma podejscie. Jesli pracujesz z dala od domu, to wygodniej autem jechac. Nie sie pierdolic w komunikacji miejskiej. 

Tu dochodzi fakt, ze on po prostu wyolbrzymia problem. Ja przed przystapieniem tez mialem strach, ze np nie ogarne dlugosci samochodu i przy zwalnianiu na swiatlach w kogos wyjebie, albo przy parkowaniu w inne auto uderze. 

Dlatego to sie nazywa szkola nauki jazdy, bo nikt nie oczekuje, ze bedziesz od razu k***a kierowca wyscigowym.

Opublikowano

Ja nie rozumiem tej mody na prawo jazdy. Jeszcze nie ma się 18, a kursy już pozdawane, jazdy skończone, byle by się tylko pochwalić. Potem chwalenie kto pierwszy zdał, kto ile razy zdawał, kto jak jeździ, a potem jakoś to zainteresowanie spada. Ostatecznie lądują w autobusie, bo nie ma się samochodu, bo paliwo drogie, bo coś się popsuło i nie wiem o co chodzi. Jak po zdaniu prawka nie będziesz jeździsz, to zaczniesz się bać jazdy, zaczniesz wymyślać sobie wymówki, bo samemu jeździ się trudniej, bo ten samochód nie spełnia twoich wymogów. Jak cię to nie kręci, to nie podążaj za tłumem i odpuść sobie. Jak zdecydujesz się za rok czy dwa, to przecież nic się nie stanie.

 

Chyba każdy chłopak czeka do 18 aby zdać praw niżeli czekać na odebranie dowodu. To naturalne i TO dla mnie jest normalne. 

 

Niepełnosprawni prowadzą, ty nie dasz rady?

Admin Cienia
Opublikowano

Mam już prawie 18 lat a do prawa jazdy jakoś mnie nie ciągnie, lepiej. Boję się do tego podchodzić bo nigdy samochodem nie jeździłem, nie interesowałem się ani troche i czuje ze nie dam rady bo ogolnie wiadomo ze jazda autem to skupienie i uwaga a ja poprostu zamulam nie jestem w stanie ogarniac tego wszystkiego naraz. Gazu sprzegla znakęw i h*j wie co tam

Myślałem podobnie, czekałem do 20 roku życia, poszedłem, nauczyłem się, zrozumiałem o co chodzi i tak od 6 lat pomykam z drobnymi przekroczeniami za prędkość ale to tam szczegóły, ciesze się że poszedłem i tobie także polecam jeśli tylko masz kapuche. :)

Astra G 2.0 Turbo 247KM 351NM

Opublikowano

Jazda samochodem jest prosta i przyjemna. Jak zapiszesz się na kurs to tam Ci wszystko wytłumaczą. Gdy ja się zapisywałam też nie jeździłam wcześniej, może raz byłam za kółkiem, ale to i tak odległość czasowa była strasznie duża, że nie ogarniałam. Oczywiście podstawę jako tako znałam. ;)

Znaków się uczysz, gdy jesteś "w trasie". Ja się nie uczyłam z żadnej książki tylko podczas prowadzenia elki :v To jest łatwe.

Z drugiej jednak strony niektórzy mają tak, że nie chcą po prostu robić tego prawka, bo się obawiają, że coś się może stać i ja to rozumiem. Zapytaj rodziców czy Ci pokażą co i jak, wezmą na jakąś przejażdżkę w jakieś "odludzie", żebyś nic nie zrobił złego. Wtedy ocenisz czy chcesz czy nie mieć to prawo jazdy. Tak czy tak na pewno w przyszłości je zrobisz, bo to w dzisiejszych czasach staje się podstawą, tak jak posiadanie dowodu.  :makka:

Opublikowano

Jeżeli nie chcesz to nie rób prawa jazdy. W prawie RP nie ma żadnego obowiązku, że jak jest się pełnoletnim to trzeba zrobić prawo jazdy. To tylko taka mała społeczna choroba, że jak jesteś mężczyzną to musisz mieć prawko aby mieć respekt u "kumpli". Nie masz się czego obawiać, możesz to olać :)

A ja się nie zgodzę, prawo jazdy jest bardzo potrzebne do pracy, na wielu stanowiskach, jak ktoś robi prawko, żeby się popisać kolegom to go pozdrawiam xD

 

Co do tematu, po prostu się zapisz nie myśl o tym, ja też nie jeździłem autem przed prawkiem i bardzo dobrze, bo żadne nawyki mi nie przeszkadzały później w nauce. Czym szybciej tym lepiej, warto to odhaczyć będąc młodym i problem z głowy. Powodzenia

                    

                                                  2d0ns76.jpg

                             

A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki.

— Friedrich Nietzsche

Opublikowano

Ja również idę zdawać na prawko w kwietniu,ale jakoś się tym nie przejmuje. Kumpel poszedł niedawno i mówi,ze spoko i daję radę a wcześniej nie jeździł, to były jego pierwsze razy. Według mnie prawko w XXI wieku to podstawa i każdy powinien je mieć i czym szybciej się je zrobi tym lepiej.

Opublikowano

ja robilem w wieku 19-20 lat i wydaje mi sie ze im później tym lepiej, dojrzej i dopiero rób, bo wygłupy i jazda pod fejm (szybkość i te sprawy na ulicy) nie mogą mieć miejsca, tu trzeba być odpowiedzialny.. nie spiesz się masz jeszcze czas

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...