Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Boję się jeździć po upadku na ostrym zakręcie. Jak sie przestać bać


artur0

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszsytkich i chciałbym was sie zapytac poniewaz mam dziwny problem otoz. Zaczęło sie to gdy tata chciał mi kupić skuter w kwietniu więc szukaliśmy i wkońcu znalazł kolegę co ma skutera a jest nim Peugeot speedfight 2 i sobie jezdzilem po 90 i go katowałem na maksa ale sie nie bałem i akurat w dniu moich urodzin w sierpniu sie wywalilem an bardzo ostrym zakrecie przy 60km//h i sie poobdzieralem troche ale podnioslem go i pojechalem dalej i tez jechalem z 80 do domu nic sie nie balem. i Do dzisiaj stal przez cala zime i dzisiaj wyminilem akumulator dolalem oleju i paliwa bo dwusów i niemogę jechać więcej jak 30-40 km/h gdy przygazuje do 50 to mam wrazenie ze zaraz sie wywale i ze skuter sie rusza na obie strony. I moze by ktos sie tu znal Czy to wina skutera czy moja bo się boje ze sie wywale i mam wrazenie ze mnie sciaga na 2 strony.,, Wiem ze to nie to forum ale potrzebuje na szybko pomocy bo sie boje jechac to 50 kiedys grzalem po 90.. Dzieki za pomoc bede wdzieczny

Opublikowano

Strach po takim wydarzeniu zawsze pozostaje w człowieku, ale jeśli masz takie odczucie, że Cię ściąga na 2 strony to powinieneś dać skuter do serwisu na diagnostykę lub poprosić jakiegoś kolegę by sprawdził czy faktycznie tak się dzieje. 

9La1rOf.gif

Opublikowano

Strach po takim wydarzeniu zawsze pozostaje w człowieku, ale jeśli masz takie odczucie, że Cię ściąga na 2 strony to powinieneś dać skuter do serwisu na diagnostykę lub poprosić jakiegoś kolegę by sprawdził czy faktycznie tak się dzieje. 

znaczy mój tata się przejechał dziś i mówi że wszystko jest ok jechał 70-80, i mowi ze sie boje poprostu ale ja nie jestem pewny do końca bo jak przygazuje to sie trzymam tylko kierownicy zeby sie nie wywalic na luzno nie potrafie jak kiedys

Opublikowano

Ewidentnie masz uraz po wypadku, możesz z tym się wybrać do jakiegoś specjalisty lub spróbować się jakoś przełamać, jeżeli posiadasz silna wole.

Opublikowano

Ewidentnie masz uraz po wypadku, możesz z tym się wybrać do jakiegoś specjalisty lub spróbować się jakoś przełamać, jeżeli posiadasz silna wole.

Znaczy jaki uraz masz na myśli ? Miałem tylko pozdzierana kostke z lewej strony i łokcia takto wszystko ok myślisz że w głowie mogło mi się coś przestawić że będę się bal ? Nie mam silnej woli nie umialbym się teraz przełamać. I czy jak będę jeździł samochodem to będzie ten sam lek czy to co innego bo za pół roku zdaje prawko :(
Opublikowano

Uraz psychiczny mu chodziło

A to może mi przejść samo czy musze chodzic po lekarzach ?? I czy przy jeżdżeniu autem też się będę bal ?
Opublikowano

A to może mi przejść samo czy musze chodzic po lekarzach ?? I czy przy jeżdżeniu autem też się będę bal ?

Samo Ci nie przejdzie sam musisz z tym walczyć. Najlepiej się przełamać.

Opublikowano

sam miałem wypadek samochodowy, czołowy przy 100 + km/h, mi się nic nie stało, bo nawet wyszedłem z samochodu i fotki robiłem

w samym dniu wypadku od razu wsiadłem do samochodu i jeździłem, bo tak się walczy z takimi urazami - nie możesz mieć przerwy ani myśleć o tym.

 

zrobiłeś duży błąd, że nie wsiadałeś na niego później po wypadku

Opublikowano

­

 

sam miałem wypadek samochodowy, czołowy przy 100 + km/h, mi się nic nie stało, bo nawet wyszedłem z samochodu i fotki robiłem

w samym dniu wypadku od razu wsiadłem do samochodu i jeździłem, bo tak się walczy z takimi urazami - nie możesz mieć przerwy ani myśleć o tym.

 

zrobiłeś duży błąd, że nie wsiadałeś na niego później po wypadku

Miałem taki sam przypadek tyle że miałem rozciętą głowę  i zabrała mnie karetka.
Jeżeli jeździłbyś po wypadku byłoby ok ale jak zrobiłeś przerwe to wszystko zostaje w głowie, sam z tym walcze czasami i wiem że nie jest łatwe.

 

image.png

Opublikowano

Też miałem wypadek na speedfigt'cie 2 xD, tylko nieco poważniejszy (złamana noga, wybite zęby, starte ręce) i w sumie gdy tylko się poskładałem, jeździłem normalnie więc nw czego się boisz. A co do wrażenia że Cię ściąga.. cóż przód na wahaczu ma to do siebie, że trudno się nim skręca, możesz oddać sprzęt gdzieś do serwisu, bo faktycznie mogło coś się uszkodzić.

Opublikowano

Niech cię zahipnotyzują i powiedzą "a już sie nie boisz jeździć na skuterach uuuu"

Opublikowano

Też miałem wypadek na speedfigt'cie 2 xD, tylko nieco poważniejszy (złamana noga, wybite zęby, starte ręce) i w sumie gdy tylko się poskładałem, jeździłem normalnie więc nw czego się boisz. A co do wrażenia że Cię ściąga.. cóż przód na wahaczu ma to do siebie, że trudno się nim skręca, możesz oddać sprzęt gdzieś do serwisu, bo faktycznie mogło coś się uszkodzić.

A tata na nim jechał się przejechać bo mi nie wierzył i 80 km/h i mowi że jest ok ze sam by wyczul jakby kolo sciagalo czy cos tylko że się boje teraz jeździć dziś wyjechalem i probowalem to 50 km/h ale lapalem za hamulce bo ciagle mi się wydaje że coś z nim nie tak kiedyś na luzie sobie jezdzilem z 90 przed kolegami również. Czy mam się udać do jakiegoś specjlaisty czy powoli jezdzic 40,50 i samo wejdzie jak kiedyś ?
Opublikowano

A może w końcu zacząłeś myśleć i zauważyłeś, że po zimie na brudnej od błota i piasku drodze się nie jeździ szybko? To nie samochód, że Ci się pośliźnie, skontrujesz kierownicą i pojedziesz dalej. Sam sobie udowodniłeś, że przeceniłeś swoje umiejętności i sporo się musisz jeszcze nauczyć. Jeździj dalej, nabieraj doświadczenia i tyle.

A tak poza tym, to z tego co pamiętam motorower oprócz pojemności ma jeszcze ograniczenie prędkości maksymalnej do 45km/h. Jeśli jeździ szybciej to chyba potrzebne jest na niego normalne prawko, przynajmniej w świetle przepisów. 

Wszyscy się chwalą, to i ja się pochwalę:

 

PC:
  CPU: 
Intel Core i7 6700K @ 4.5GHz
  COOLER: SilentiumPC Fortis 3 v2
  MOBO: MSI Z170A-G43 Plus
  RAM: 2x8GB HyperX Fury Black 2400MHz CL15
  GPU: Palit nVidia GeForce GTX1070 JetStream @ 2012MHz/4004MHz
  AUDIO: AIM SC808
  SSD: Goodram Iridium Pro 240GB
  HDD: Western Digital Caviar Blue 1TB 
  PSU: SilentiumPC Enduro FM1 550W
  CASE: SilentiumPC Pax M70 Pure Black v2
  OS: Windows 10 Pro 64bit

PERYFERIA:
  Monitor: 
Eizo EV2450
  Audio: Technics SA-AX540 + Altus 110 (modyfikowane) + Superlux HD681EVO + Brainwavz M1
  Klawiatura: SPC Gear GK530 RGB Kalih Brown
  Mysz: A4Tech Bloody Blazing A90
  Podkładka: A4Tech Bloody B-081 
  Gamepad: Microsoft Xbox One Wireless Controller + Asus BT400
  Drukarka: Brother MFC-7460DN
  Kamerka: Logitech C270

LAPTOP:
  Model: 
Lenovo ThinkPad X230
  CPU: Intel Core i5 3210M @ 2,5GHz
  GPU: Intel HD4000
  RAM: 2x4GB Samsung 1600MHz
  SSD: Samsung PM830 128GB
  SCREEN: 1366x768 IPS, matowy
  3G: Ericsson H5321 gw
  BATTERY: Lenovo 9 Cell Extended Life Battery 44++

 
Opublikowano

Nie ma się czego bać ziomek, sam uprawiam kolarstwo szosowe, miałem nie jedną glebę gorszą czy lepszą jeśli można to tak nazwać.

Sam upadłem przy prędkości ok. 70km/h źle wszedłem w serpentynę, tyle koło podjechało i przeszurałem sobą asfalt i siup do rowu ...

Miałem zdartą dupę, łokcie oraz plecy, miałem uraz ale potem zacząłem się czuć coraz bardziej pewnie i już jest wszystko spoko :)

 

:lenny: :lenny: Gracz Metin2 oraz YouTuber dla Fun'u :lenny: :lenny:


Nagrywam Serie / Zapowiedzi / GamePlay'e


Kanał -> KLIKNIJ TUTAJ

Opublikowano

Możesz zadawać sobie takie pytania podczas jazdy:

 

Czy jeżdżę szybko?

Czy ten skuter jest zepsuty czy to tylko mój strach?

(Wymyśl nazwę uczucia, które wtedy czujesz i pomyśl w głowie "Czuję ..., jest to emocja, która powoduje, że się boję")

Ile razy na ile zdarzył mi się wypadek?

-----

 

 

Nosisz kask podczas jazdy? Jeśli nie to możesz spróbować założyć, przez to może poczułbyś się bezpieczniej i nie czułbyś takiego strachu.

Opublikowano

Możesz zadawać sobie takie pytania podczas jazdy:

 

Czy jeżdżę szybko?

Czy ten skuter jest zepsuty czy to tylko mój strach?

(Wymyśl nazwę uczucia, które wtedy czujesz i pomyśl w głowie "Czuję ..., jest to emocja, która powoduje, że się boję")

Ile razy na ile zdarzył mi się wypadek?

-----

 

 

Nosisz kask podczas jazdy? Jeśli nie to możesz spróbować założyć, przez to może poczułbyś się bezpieczniej i nie czułbyś takiego strachu.

Dzięki skorzystam z twoich rad :) a w kasku jeżdze zawsze odkąd wsiadłem na pierwszy skuter spróbuje sobie odpowiadać na te pytania

A może w końcu zacząłeś myśleć i zauważyłeś, że po zimie na brudnej od błota i piasku drodze się nie jeździ szybko? To nie samochód, że Ci się pośliźnie, skontrujesz kierownicą i pojedziesz dalej. Sam sobie udowodniłeś, że przeceniłeś swoje umiejętności i sporo się musisz jeszcze nauczyć. Jeździj dalej, nabieraj doświadczenia i tyle.

A tak poza tym, to z tego co pamiętam motorower oprócz pojemności ma jeszcze ograniczenie prędkości maksymalnej do 45km/h. Jeśli jeździ szybciej to chyba potrzebne jest na niego normalne prawko, przynajmniej w świetle przepisów.

No jest do 50 km/h ogolnie każdy chiński skuter ma blokadę bo kiedyś jezdzilem tyle ale postanowiłem że tata kupi mi lepszy i jest odblokowany i jeżdzilem nim 90 do wypadku teraz to się czuje że więcej nie mogę bo przy 50 hamuje bo się boje żeby się nie wywalic...

A do szkoły nieraz mi się spieszylo to jechalem 80-90 i mi nie przeszkadzało a wręcz za mało mi było a teraz to 45 to jest za duzo

Nie ma się czego bać ziomek, sam uprawiam kolarstwo szosowe, miałem nie jedną glebę gorszą czy lepszą jeśli można to tak nazwać.

Sam upadłem przy prędkości ok. 70km/h źle wszedłem w serpentynę, tyle koło podjechało i przeszurałem sobą asfalt i siup do rowu ...

Miałem zdartą dupę, łokcie oraz plecy, miałem uraz ale potem zacząłem się czuć coraz bardziej pewnie i już jest wszystko spoko :)

 

 

No dobra ale ty jesteś przwyczajony że możesz upaść kilkanaście razy i jedziesz dalej nie robisz przerwy 3-4 miesiące że upadles a ją mialem przerwę od sierpnia powypadku do teraz i może dlatego sam niewiem... Czemu mam lek ...
Opublikowano

Skutery, motory to jeżdżące trumny

Przez taką odpowiedź to w ogóle nie wsiąde na skuter bo bardziej się nakręce że mi się coś stanie.. leci warn...
Opublikowano

Dzięki skorzystam z twoich rad :) a w kasku jeżdze zawsze odkąd wsiadłem na pierwszy skuter spróbuje sobie odpowiadać na te pytania

No jest do 50 km/h ogolnie każdy chiński skuter ma blokadę bo kiedyś jezdzilem tyle ale postanowiłem że tata kupi mi lepszy i jest odblokowany i jeżdzilem nim 90 do wypadku teraz to się czuje że więcej nie mogę bo przy 50 hamuje bo się boje żeby się nie wywalic...

A do szkoły nieraz mi się spieszylo to jechalem 80-90 i mi nie przeszkadzało a wręcz za mało mi było a teraz to 45 to jest za duzo

No dobra ale ty jesteś przwyczajony że możesz upaść kilkanaście razy i jedziesz dalej nie robisz przerwy 3-4 miesiące że upadles a ją mialem przerwę od sierpnia powypadku do teraz i może dlatego sam niewiem... Czemu mam lek ...

No i po wypadku uświadomiłeś sobie, że na pierdziawke na małych kółkach 90km/h to dużo, póki co nie ma pogody na to by jeździć szybciej. Jak widać zacząłeś myśleć, a nie bezmyślnie cisnąć z manetką w dole. Będzie ciepło, asfalt będzie suchy, bez soli po zimie, bez żwiru i piachu to będzie można jeździć.

Wszyscy się chwalą, to i ja się pochwalę:

 

PC:
  CPU: 
Intel Core i7 6700K @ 4.5GHz
  COOLER: SilentiumPC Fortis 3 v2
  MOBO: MSI Z170A-G43 Plus
  RAM: 2x8GB HyperX Fury Black 2400MHz CL15
  GPU: Palit nVidia GeForce GTX1070 JetStream @ 2012MHz/4004MHz
  AUDIO: AIM SC808
  SSD: Goodram Iridium Pro 240GB
  HDD: Western Digital Caviar Blue 1TB 
  PSU: SilentiumPC Enduro FM1 550W
  CASE: SilentiumPC Pax M70 Pure Black v2
  OS: Windows 10 Pro 64bit

PERYFERIA:
  Monitor: 
Eizo EV2450
  Audio: Technics SA-AX540 + Altus 110 (modyfikowane) + Superlux HD681EVO + Brainwavz M1
  Klawiatura: SPC Gear GK530 RGB Kalih Brown
  Mysz: A4Tech Bloody Blazing A90
  Podkładka: A4Tech Bloody B-081 
  Gamepad: Microsoft Xbox One Wireless Controller + Asus BT400
  Drukarka: Brother MFC-7460DN
  Kamerka: Logitech C270

LAPTOP:
  Model: 
Lenovo ThinkPad X230
  CPU: Intel Core i5 3210M @ 2,5GHz
  GPU: Intel HD4000
  RAM: 2x4GB Samsung 1600MHz
  SSD: Samsung PM830 128GB
  SCREEN: 1366x768 IPS, matowy
  3G: Ericsson H5321 gw
  BATTERY: Lenovo 9 Cell Extended Life Battery 44++

 
Opublikowano

Witam wszsytkich i chciałbym was sie zapytac poniewaz mam dziwny problem otoz. Zaczęło sie to gdy tata chciał mi kupić skuter w kwietniu więc szukaliśmy i wkońcu znalazł kolegę co ma skutera a jest nim Peugeot speedfight 2 i sobie jezdzilem po 90 i go katowałem na maksa ale sie nie bałem i akurat w dniu moich urodzin w sierpniu sie wywalilem an bardzo ostrym zakrecie przy 60km//h i sie poobdzieralem troche ale podnioslem go i pojechalem dalej i tez jechalem z 80 do domu nic sie nie balem. i Do dzisiaj stal przez cala zime i dzisiaj wyminilem akumulator dolalem oleju i paliwa bo dwusów i niemogę jechać więcej jak 30-40 km/h gdy przygazuje do 50 to mam wrazenie ze zaraz sie wywale i ze skuter sie rusza na obie strony. I moze by ktos sie tu znal Czy to wina skutera czy moja bo się boje ze sie wywale i mam wrazenie ze mnie sciaga na 2 strony.,, Wiem ze to nie to forum ale potrzebuje na szybko pomocy bo sie boje jechac to 50 kiedys grzalem po 90.. Dzieki za pomoc bede wdzieczny

Myślę że ten strach jest po długim nieużytkowaniu skutera, musisz na nowo przyzwyczaić się. Miałem podobnie tylko mi pies na drogę wybiegł no i nie jechałem skuterem tylko crossem 500ccm 140kg wagi więc skończyło się na złamanym żebrze, odczekałem swoje i znów śmigam.

Pojeździj sobie na spokojnie przez dłuższy okres czasu to się przyzwyczaisz i tyle.

Opublikowano

Chciałbym odświeżyc temat gdy przez ostatni tydzien jezdzilem sobie tak do 40 ponieważ gdy jechałem 50 to juz mialem wrazenie ze z nim co jest nie tak. Pojechałem do mechanika bo kolega mi polecił oe 15 lat robi skutery motocykle i ogolnie bardzo dobrze sie zna i mi powiedzial ze wszystko jest ok nic sie nie dzieje. Jechal sobie normalnie 70 jeszcze puscil kierownice i patrzyl czy jedzie prosto i nic . Mowil ze sie przestraszylem i dlatego. Ale jak mam przelamac to zebym sobie jezdzil to 60-70 oczywiscie na prostej drodze bo u mnie jest na 3 km a teraz nie pada deszcz czy cos wiec dobrze jest. Jedynie co mi powiedzial ze mam bloto zaschniete w felgach w srodku i dlatego moze drgac kierownica. Zapłaciłem 50 zł a tylko sie przejechal jeszcze bez trzymanki i mowi ze jest ok. NIewiem czy mam isc z tym do lekarza nie potrafie sie teraz zawsiazc i jezdzil tak jak kiedys niemyslac o tym. A ile bym musial jezdzic zeby zapomniec o tym i jezdzic jak kiedys . Nawet kuzyn byl zdziwiony ze jezdze 40 bo zawsze jezdzilem na tym odcinku z 70. Prosze doradzi mi ktos cos jeszcze ? Czy sie wybierac do specjality czy jedzic az wkoncu zapomne o tym najpierw to 40 ? dziekuje za odpowiedz

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...