Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Związek na odległość.


Woxer

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć.

 

Mam pytanie, ostatnio poznałem dziewczynę która niestety mieszka 60 km ode mnie w tym samym woj. i wydaję mi się że coś więcej będzie z tego niż sama przyjaźń, ale czy taki związek na odległość jest ok?

W ogóle nie mógłbym się z nią spotkać, tylko moglibyśmy rozmawiać przez Skype, GG.

Chcę wiedzieć to na początku, aby potem jej jakoś nie zranić.

qbAFfcA.jpg

Opublikowano

60km to nie odległość. Dlaczego mielibyście się nie spotkać?

Ale generalnie związki na odległość nie mają w sobie nic ze związków, więc jak to ma się tak odbywać, to odpuść, bo szkoda Twojego cennego czasu. 

Qui est le prochain?

Opublikowano

W Mielcu masz tą pannę? W weekendy przecież możecie się spotykać, 60km to 1h jazdy może mniej.

Opublikowano

Mieszka w Jasionce koło lotniska w Rzeszowie, a i nie wspomniałem chyba najważniejszego nie mam prawa jazdy ani samochodu bo nie mam 18 lat ;/­

qbAFfcA.jpg

Opublikowano

Mieszka w Jasionce koło lotniska w Rzeszowie, a i nie wspomniałem chyba najważniejszego nie mam prawa jazdy ani samochodu bo nie mam 18 lat ;/­

Ale masz legitymację szkolną i 30% zniżki na przejazdy autobusowe, 37% na PKP.

Qui est le prochain?

Opublikowano

60 km to nie odległość, zawsze masz przejazdy autobusowe itd, co prawda w tygodniu byście mieli słabo, ale na weekendy moglibyście sie spotykać, to nie jest przeszkoda, a nawet umocni wasz przyszły "zwiazek"

Opublikowano

To wszystko zależy od Was i tego czy mocno tego chcecie. Ludzie wyjeżdżają na pół roku za granice i dają radę a Wy nie dacie rady bo 60 km? Nie wiem ile masz lat, ale zakładam, że w tym wieku busem czy pociągiem dojechałbyś do niej, więc nie wykluczaj też spotkań. Rower chyba masz więc też żaden problem, tylko że wtedy raczej na noc do niej. Mój wujek z ciocią 60 km w dzień zrobili a ciocia kilka lat roweru nie widziała (35-40 lat mają). Jest wiele sposobów, będzie jakaś impreza czy coś u niej czy u Ciebie, namów rodziców albo niech ona namówi.

Opublikowano

60km XDDDDDD

Ja kiedyś miałem tak samo, tylko, że ona mieszkała w innym kraju i nie polecam związków na odległość, moim zdaniem są żałosne.

VNp6c2U.png

Opublikowano

­Dzięki bardzo za pomoc, tylko teraz pomyśleć trzeba jak rodzicom powiedzieć, ale to i tak dopiero raczej wtedy gdy już będziemy parą.

qbAFfcA.jpg

Opublikowano

60km to nie jest duży dystant, zawsze mozna autobusem albo innym srodkiem transportu, moze wybierzcie sie na takie same studia badz do tej samej szkoly?

420101414077782925230.png

Nie zrozumiales mojej decyzji? Potrzebujesz pomocy? Napisz do mnie! :)

Opublikowano

­Dzięki bardzo za pomoc, tylko teraz pomyśleć trzeba jak rodzicom powiedzieć, ale to i tak dopiero raczej wtedy gdy już będziemy parą.

 

'Cześć mamo, to <imię>, moja dziewczyna'

Opublikowano

Ja bym sobie odpuścił jeśli chociaż raz w tygodniu nie będziecie się widzieć. Pisanie z kimś albo gadanie przez skype to nie jest związek.

Cyrk.png

Opublikowano

Szczerze, 60km to jest nic. W lecie rowerem można pojechać, przy okazji nogi zrobisz. Pociągi, PKS, busy, czasami może ona do Ciebie przyjechać. Kiedyś też byłem w takim związku, nawet jestem z tego samego województwa co Ty, jedynie odległość miałem trochę większą. Odległość problemem nie była, to że się posypało to całkiem inna sprawa.
Teraz jestem z dziewczyną ze swojego miasta i też w sumie widujemy się tylko w weekendy, czasami w tygodniu po szkole jak kończymy o tej samej godzinie to na Nią poczekam i do domu odprowadzę. Wiadomo, jednak łatwiej jest jak się ma blisko, cokolwiek by się nie działo to kwestia spotkania to max 20 minut.
Inna sprawa, że byłem wtedy odrobinę starszy niż Ty teraz, więc pomimo braku prawka i niepełnoletności jakoś sobie z tym radziłem, rodzice nie mieli mi nigdy za złe, że włóczę się po całym województwie sam, ogólnie miałem dużo luzu i talentu do odkładania pieniędzy, więc pociągów itd. raczej mi rodzice sponsorować nie musieli. ;) 

Wszyscy się chwalą, to i ja się pochwalę:

 

PC:
  CPU: 
Intel Core i7 6700K @ 4.5GHz
  COOLER: SilentiumPC Fortis 3 v2
  MOBO: MSI Z170A-G43 Plus
  RAM: 2x8GB HyperX Fury Black 2400MHz CL15
  GPU: Palit nVidia GeForce GTX1070 JetStream @ 2012MHz/4004MHz
  AUDIO: AIM SC808
  SSD: Goodram Iridium Pro 240GB
  HDD: Western Digital Caviar Blue 1TB 
  PSU: SilentiumPC Enduro FM1 550W
  CASE: SilentiumPC Pax M70 Pure Black v2
  OS: Windows 10 Pro 64bit

PERYFERIA:
  Monitor: 
Eizo EV2450
  Audio: Technics SA-AX540 + Altus 110 (modyfikowane) + Superlux HD681EVO + Brainwavz M1
  Klawiatura: SPC Gear GK530 RGB Kalih Brown
  Mysz: A4Tech Bloody Blazing A90
  Podkładka: A4Tech Bloody B-081 
  Gamepad: Microsoft Xbox One Wireless Controller + Asus BT400
  Drukarka: Brother MFC-7460DN
  Kamerka: Logitech C270

LAPTOP:
  Model: 
Lenovo ThinkPad X230
  CPU: Intel Core i5 3210M @ 2,5GHz
  GPU: Intel HD4000
  RAM: 2x4GB Samsung 1600MHz
  SSD: Samsung PM830 128GB
  SCREEN: 1366x768 IPS, matowy
  3G: Ericsson H5321 gw
  BATTERY: Lenovo 9 Cell Extended Life Battery 44++

 
Opublikowano

Ja poznałam kilka lat temu faceta, 130 km ode mnie. Po niecałym roku od poznania doszło do pierwszego spotkania, a później od czasu do czasu, jak tylko mieliśmy jak, to jeździliśmy do siebie. Teraz, po kilku latach takiego związku mieszkam z nim i wszystko ma się dobrze. Powiem Ci tylko jedno - takie związki mają rację bytu tylko wtedy, jeśli obie strony równie mocno się starają i dbają o związek. Czasami może być ciężko, najgorsze w związkach są chyba zawsze zimy. I pamietaj, że nie warto po pierwszej lepszej kłótni zrywać, tylko być wytrwałym. Kłótnie pokazują nam czasem jak bardzo nam na sobie zależy. Generalnie mogłabym tu pisać i pisać o wszystkim, ale brak mi czasu na tą chwilę. Tak czy siak - takie związki są i potrafią przetrwać, ale to zależy tylko i wyłącznie od was. Powodzenia.

­VeIMQWU.png

Opublikowano

Na odległość to nie miłość osoby kochające się muszą być koło siebie 

Gunwo prawda.Według cb 60 km to odległość? ludzie mają do siebie jakies 200-300km i się kochają.

W twoim przypadku autorze wystarczy chcieć

Opublikowano

60 km? Co powiesz na to, że ja do mojej mam 2500 km :D ?

 

Przypomina mi się, kiedy ja byłem nieletni i też poznałem pannę, w grze MMO, dzieliło nas trochę więcej niż 60km a nawet 160 ale nie było problemem, żeby się spotkać :) Spróbuj, a nóż widelec.

sygna.png

Opublikowano

Taki związek bez spotykania się twarzą w twarz to gówno a nie związek, wtedy taką osobę znasz tylko z tego, jak się zachowuje przy rozmowie przez internet, a w rzeczywistości może być to całkiem inny człowiek.

Opublikowano

Mieszka w Jasionce koło lotniska w Rzeszowie, a i nie wspomniałem chyba najważniejszego nie mam prawa jazdy ani samochodu bo nie mam 18 lat ;/­

Ale jak planujesz zrobic prawo jazdy i kupic badz pozyczac samochod to 60km mając auto to nic.

Do tej pory mozesz jezdzic busami, badz pociągami.

dwDSnZq.png

 

by @Miyoshi

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...