Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Instruktor czy instruktorka jazdy?


Evergreen

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, stoję właśnie przed wyborem między instruktorem, a instruktorką jazdy (kat. B ) I niestety nie znam tych ludzi i nic o nich nie słyszałem (opinie w internecie są o każdym pozytywne, ale nawet nie wiem na ile mogę im ufać).

No i moje pytanie dotyczy tego czy lepiej, żeby instruktorem był facet czy kobieta? Czy to może nie ma znaczenia?

Bo wydaje mi się, że kobiety są ostrożniejsze i może bardziej rozumieją zestresowane osoby, ale z drugiej strony to jakby miała okres czy coś to by jazda była nieprzyjemna. A facet to chyba bardziej opanowany może być w razie co.

Wiem, że myślę stereotypami, ale wolę, żeby te 30 godzin jazdy upłynęły w jak najlepszej atmosferze.

Fajnie by było, gdybyście napisali coś ze swojego doświadczenia :D

Opublikowano

Nie wiadome bo oboje mogą być zjebani na maxa, ale ja bym się kierował w stronę ziomka. Facet to facet. Jakieś wspólne tematy na pewno się znajdą, a z babką o kosmetykach nie pogadasz. Ja ze swoim instruktorem miałem czasami śmieszne akcje np. " cisnął jakiemuś frajerowi jak nam się wbił na drodze z pierwszeństwem". Nie, wątpię żeby kobieta zrozumiała, że masz stres [jechałem na teście już państwowym to j****a kobita się przyczepiła, dlaczego tak próbuje sobie wjechać na rondo(byłem niepewny bo samochody cały czas jechały i próbowałem i stopowałem)].  Zakręć kołem fortuny albo rzuć monetą :]

Opublikowano

ja to bym wybrał faceta, lepiej wyglada jako instruktor niż jakaś baba co sie przypierdoli do szczegółu #plecpienkna

Opublikowano

Śmieszki. Jeżeli obydwoje mają dobre oceny w internetach, to bierz, które przystojniejsze. W zależności od upodobań. Ja bym brała faceta, kobiety to choleryczki. 

Qui est le prochain?

Opublikowano

Nie słuchaj pierdół.

To wszystko zależy od instruktora i od ciebie jak się czujesz z płcią przeciwną.

Ja miałem zajęcia zarówno z facetem jak i z kobietą i prawie bez różnicy tylko jej dekolt mnie rozpraszał mocno :P

A i nie ufaj stereotypom, zobacz sobie kto na zachodzie w takich małych miasteczkach kieruje autobusami, w większości kobiety, tyle razy co przy rampach widziałem kobiety które solówkami lub zestawami jeździły to szok :P

Opublikowano

Nie płeć ma znaczenie tylko to jakim ten czlowiek jest

                                                  21f0dgn.jpg

Opublikowano

Na dodatek mój instruktor który mnie uczył jeździć pracuje jako strażnik miejski i to większy stres miałem ale wszystko dobrze się skończyło i zdałem za 1 razem  ;)

Opublikowano

wy chyba mylicie pojęcia.

 

instruktor =/= egzaminator

Dokładnie, ale w sumie i tak będę miał egzamin wewnętrzny.

A egzaminatora chyba nie będę mógł sobie wybrać :D

Opublikowano

Babka gdy powie w lewo nie możesz być pewien, o które lewo jej chodzi xD

Z facetem pogadasz o wszystkim jeśli jesteś facetem czy kobietą, a z instruktorką

zawsze ciężej znaleźć temat do rozmowy pomijając lewo i to drugie lewo xD

Cześć! Życzę Ci dobrego dnia! Uśmiechaj się!

Opublikowano

Jeździłem z dwiema instruktorkami oraz instruktorem (szefem szkółki jazdy) i jazda z babkami była lajtowa. 

Instruktor natomiast bardziej zwracał uwagę na profesjonalizm podczas jazdy. Trzymanie rąk na kierownicy, dynamika jazdy.

Wszystko zależy indywidualnie od człowieka i ciężko powiedzieć czy lepiej z kobietą, czy mężczyzną jeździć.

dwDSnZq.png

 

by @Miyoshi

Opublikowano

Bezmyślne pytanie z twojej strony ...

 

Skąd my mamy wiedzieć jaka jest osoba której nie znamy.. -.-

 

to tak samo jak bym ja napisał temat do rzeszy ludzi na tym forum.:

 

"kto jest lepszy: moja matka czy ojciec" .  -  fajnie gdybyście mi  napisali coś z własnego doświadczenia

 

ja_pierdole_bm.jpg

 

Każdy człowiek jest inny i ma inny charakter, zalety, umiejętności niezależnie od płci czy wieku. 

Opublikowano

Bezmyślne pytanie z twojej strony ...

 

Skąd my mamy wiedzieć jaka jest osoba której nie znamy.. -.-

 

to tak samo jak bym ja napisał temat do rzeszy ludzi na tym forum.:

 

"kto jest lepszy: moja matka czy ojciec" .  -  fajnie gdybyście mi  napisali coś z własnego doświadczenia

 

ja_pierdole_bm.jpg

 

Każdy człowiek jest inny i ma inny charakter, zalety, umiejętności niezależnie od płci czy wieku. 

Nie wystarczyło napisać tylko ostatniej linijki?

A pytanie "kto jest lepszy: moja matka czy ojciec" ma się nijak do mojego, bo ja również tych instruktorów nie znam, a swoich rodziców bardzo dobrze.

Zresztą zmartwię Cię, ale płeć, w niektórych dziedzinach życia ma jednak znaczenie, stąd moje pytanie.

Więc uznam po prostu, że masz zły dzień i próbujesz tutaj wyładować swoją nienawiść do życia. Wybaczam Ci ;)

Opublikowano

Mi zostały ostatnie jazdy przed egzaminem państwowym - 4 godziny. U mnie wyglądało to tak że 6 godzin miałem z typiarą na "zastępstwie" . Dużo się od niej nie nauczyłem - ciągle siedziała w telefonie i co 5min zerkała czy w nic nie wjechałem ^^ Nie wiem może to moja wyobrażnia ale instruktorki są bardziej "rozkojarzone" (nie mówię tutaj o wszystkich). Resztę godzin miałem z instruktorem. Całkiem spoko gościu.

 

Jeżeli znasz opinie na ich temat to nie masz co się zastanawiać. Kieruj się godzinami które będą Tb odpowiadały :)

ps: Powodzenia na jazdach :D

IDcncno.png

Opublikowano

Z facetem czasem Ci będzie łatwiej się porozumieć niż z kobietą zapewne, chociaż różnie bywa. Z czego zauważyłem to facet też czasem więcej wymaga i kładzie większy nacisk, więc i na egzaminie miałbyś nieco łatwiej. 

674071459604241683421.gif

Opublikowano

Mi zostały ostatnie jazdy przed egzaminem państwowym - 4 godziny. U mnie wyglądało to tak że 6 godzin miałem z typiarą na "zastępstwie" . Dużo się od niej nie nauczyłem - ciągle siedziała w telefonie i co 5min zerkała czy w nic nie wjechałem ^^ Nie wiem może to moja wyobrażnia ale instruktorki są bardziej "rozkojarzone" (nie mówię tutaj o wszystkich). Resztę godzin miałem z instruktorem. Całkiem spoko gościu.

 

Jeżeli znasz opinie na ich temat to nie masz co się zastanawiać. Kieruj się godzinami które będą Tb odpowiadały :)

ps: Powodzenia na jazdach :D

Dzięki, powodzenia na egzaminie :P

A temat już do zamknięcia. Dzięki za odpowiedzi.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...