Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Usagi Drop - dyskusja


Gość horzel

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

usagi-drop-3751.jpg

 

11 odcinkow

2011 Lato

Production I.G

okruchy zycia dramat komedia

 

 

 

30-letni kawaler, Daikichi, wraca do domu na pogrzeb swojego dziadka tylko po to, żeby dowiedzieć się, iż wspomniany dziadunio miał nieślubne dziecko ze sporo młodszą od siebie kochanką. Rodzina jest zszokowana i zażenowana tą zadziwiającą wiadomością, co skutkuje całkowitym brakiem chęci by mieć cokolwiek wspólnego z małą, cichą Rin. Bohater ze złości i pod wpływem impulsu, postanawia sam zaopiekować się dziewczynką! Czy mieszkanie z wyrośniętym nastolatkiem pomoże Rin wyjść ze swojej skorupki? No i chwila moment, czy to przypadkiem totalnie nie zrujnuje Daikichiemu jego życia uczuciowego?!

 

 

 

 

Tytuł ten znajdował się na mojej liście ptw od jakiegoś czasu, ale zawsze brakowało mi nastroju na tego typu relaksujące i spokojne anime, ale przecież każdy z nas,nawet największy fan shonenów ma ten dzień kiedy chce zobaczyć coś innego, bez widowiskowych scen walk czy epickich zwrotów akcji. Usagi Drop z całą pewnością pozwala się wyciszyć i zrelaksować. Fabuła opowiada o 30-letnim Daikichim który jest kawalerem i który o życiu rodzinnym czy tez wychowywaniu dzieciaków nie ma kompletnie pojęcia. Dostał informacje o śmierci dziadka a gdy przybył na pogrzeb sprawy się nieco skomplikowały gdy na jaw wyszły brudne sekreciki albowiem nasz martwy dziadziunio znalazł sobie pannę na boku a z tego związku wyszła Rin. Rin czyli mała dziewczynka która od samego początku przykuła uwagę głównego bohatera. Nie żeby miał jakieś pedofilskie zapędy, po prostu przy hałaśliwej i strasznie irytującej Reinie, córce kuzynki Daikichiego Rin wydawała się spokojna i cicha. Rodzina siada przy stole i zaczyna głośno dyskutować o tym czy by nie oddać małej do domu dziecka, co strasznie irytuje bohatera który pod wpływem emocji postanawia wziąć ją pod swój dach. Czy dokonał dobrego wyboru? Przekonajcie się sami bo przynajmniej w mojej opinii warto i to bardzo. Akcja anime toczy się wokół relacji na linii Daikichi - Rin i ich wspólnego życia, w późniejszym czasie pojawiają się inne postacie które jednak graja rolę tylko i wyłącznie drugoplanową. Animacja jest naprawdę dobrze dopasowana i absolutnie nie mam jej nic do zarzucenia, ogląda się przyjemnie od samego początku do końca i pokuszę się o stwierdzenie ze w tym przypadku, nawet jeśli komuś animacja nie przypadnie do gustu to i tak powinien się przemóc i zobaczyć ten tytuł bo najważniejsze co do zaoferowania ma Usagi Drop to życiowe doświadczenie. Bo przecież co może być bardziej życiowego od wychowania dzieciaka? I o tym właśnie jest ten tytuł. Brzmi dosyć banalnie, ale sposób w jaki zżywamy się mimowolnie z bohaterami, jak zaczynamy czuć ich emocje i uczucia to jest właśnie piękno tego anime. Nie zrozumcie mnie źle, piszę w ten sposób jakby to był niesamowicie wzruszający dramat gdy tymczasem jest to też swego rodzaju zabawna komedia, bo jestem pod wrażeniem. Ostatni raz kiedy czułem się tak zrelaksowany to było prawdopodobnie po skończeniu Barakamona którego korzystając z okazji również polecam.

 

 

pzdr

Opublikowano

@1373230489-U611928.pngBasille

 

Jestem rad, że ktoś postanowił to anime przedstawić. Już jakiś czas leży u mnie w "Plan to Watch" mimo iż słyszałem, że dobre, to jakoś nie mogłem się za to zabrać. Po skończeniu dwóch-trzech tytułów, zabiorę się za Usagi. Dzięki, przyjemnie się czytało ;)

Opublikowano

Itami_head.png

 

Itami, czy to ty?

 

// Okruchy życia? Meh, nie moje klimaty.

Nawet nie wiem jak można takie coś oglądać, wątpię żeby chodziło tylko o "ojcowską" miłość.

Ktoś może zapewnić, że nie ma tam odrobiny pedofilii? Przecież wychowywanie nieswojego dziecka i to z taką pasją.. no coś mi tu śmierdzi. o.O

417711489342956987022.png

Opublikowano

Itami_head.png

 

Itami, czy to ty?

 

// Okruchy życia? Meh, nie moje klimaty.

Nawet nie wiem jak można takie coś oglądać, wątpię żeby chodziło tylko o "ojcowską" miłość.

Ktoś może zapewnić, że nie ma tam odrobiny pedofilii? Przecież wychowywanie nieswojego dziecka i to z taką pasją.. no coś mi tu śmierdzi. o.O

Czy ja wyglądam na osobę która ogląda anime z elementami pedofili? pls  Poza tym gdyby to nie było dobre to bym tego tematu w ogóle nie zakładał. Zeby było jasne, nie ma tutaj pedofilii a jeśli dalej chcesz takie rzeczy insynuować to spoko ale obejrzyj chociaż jeden odcinek bo odbieram to jako osobista obelgę.

 

@chaterchater na swoim malu dal 10 wiec jestem ciekaw co on powie na ten temat.

 

 

pzdr

Opublikowano

@chaterchater na swoim malu dal 10 wiec jestem ciekaw co on powie na ten temat.

Nie dziwię się.

 

XzhQ2cY.png

 

xD

 

Jak zaproponowałeś, obejrzałem jeden odcinek.

Pierwsze co mi się rzuciło w oczy (a właściwie uszy) to smętna (wręcz grobowa) oprawa dźwiękowa.

Taki iście żałobny klimat utrzymywał się aż do końca odcinka. Pomijając, że była pewna 'romantyczna' scena (niżej w spoilerze), oczywiście nie mogło zabraknąć spania z rzekomo swoją córką. Nie wiem czy u japańców to normalne, ale ja z nieswoim dzieckiem bym tak nie postąpił.

 

tumblr_mb8c0em7FO1rs8xuro1_500.gif

 

 

Podsumowując, w miarę nudne anime, które skupia się na wymuszeniu płaczu u widza (tak odebrałem pierwszy odcinek, reszty nie tykam żeby było jasne).

Jako, że gatunek nie trafia kompletnie w moje gusta to oczywiście mogę pieprzyć bzdury, ale tak to widzę i cóż, tyle.

 

Opis całkiem dobry, oddaje idealnie sytuację z pierwszego odcinka.

 

// Edit

meh, nie ustosunkowałeś się do tej całej pedofilii o która mnie oskarżyłeś zakładając ze takie anime oglądam ale spoko

O nic Cię nie oskarżałem, po prostu facet na okładce wyglądał na typowego waligruchę, w dodatku ten twój opis i wzmianka o pedofilii..

Przestraszyłem się trochę, że jednak coś na rzeczy jest, ale zwracam honor. Bajka jest czysta, nie ma tam żadnych aktów miłości (tych +18 rzecz jasna) wobec naszej małej bohaterki. (przynajmniej nie w pierwszym odcinku smi1.png)

417711489342956987022.png

Opublikowano

meh, nie ustosunkowałeś się do tej całej pedofilii o która mnie oskarżyłeś zakładając ze takie anime oglądam ale spoko, dzięki za odpowiedz zrozumiałem Twój punkt widzenia i co najważniejsze nie powinienem był Cie przymuszać do oglądania tego rodzaju anime skoro jak wcześniej powiedziałeś w ogóle Ci nie leży, wybacz.

 

 

pzdr

 

@TheMadMan9512

Opublikowano

Jakiś czas temu oglądałem Usagi Drop, ale uważam, że nie ma się czym zachwycać. Anime nie było wciągające czy jakieś bardzo realistyczne. Jest to seria poruszająca specyficzny temat i wyróżniająca się od innych, ale poza tym przeciętna/dobra. Oczywiście przyznaję, że ma w sobie coś co może się podobać, ale za najlepsze uważam kilka pierwszych odcinków. Mimo, że główny bohater (patrząc na jego minę) wygląda jak przymulony, to co ciekawe pracuje w firmie na średnim stanowisku i przez pewien czas nawet miałem wrażenie, że jest inteligentną i realistyczną postacią jak na swój wiek.

 

Niestety, ale czym dalej tym anime bardziej nudziło i stawało się coraz głupsze, a główny bohater bardziej irytujący. Przykładowo powiem, że przejmował się (robiąc głupie miny) prawie wszystkim co usłyszał, jeśli choć trochę go zaskoczyło. Zresztą nawet moja sympatia do tej dziewczynki zaczynała maleć i oglądanie ostatnich odcinków było już w niewielkim stopniu przyjemne. Już nie mówiąc o głupich zachowaniach matki głównego bohatera (jakaś nadpobudliwa i o wszystko się go czepiała) czy tamtej kobiety, która się na pewien czas do niego wprowadziła.

 

Nie wiem po co zrobili go tak skrajnie nieśmiałą postacią, która peszy się na widok kobiety gorzej niż nastolatek w haremówkach. Poza tym chwilami miałem wrażenie, że kilkulatek jest bardziej bystry od niego. Te jego przerysowane miny poza niektórymi sytuacjami (chwilami pasowały i były zabawne) zaczynały mnie już irytować i nudzić. Szczególnie odcinki 7 i 10 były według mnie jednymi z głupszych.

 

Anime pod względem realizmu wypada całkiem dobrze, ale mogli sobie darować te bajkowe reakcje i inne głupie/nierealistyczne scenki. Rozumiem, że ich celem w większości było rozśmieszenie widza, ale dla mnie nie było w tym nic śmiesznego. To podobny humor jak panikujący nastolatek w anime, który zobaczył przez przypadek przebierającą się dziewczynę. On zapewne tak samo by się zachował w podobnej sytuacji.

 

Ode mnie 6/10.

 

Zalety:

 

- dobre kilka odcinków (głównie tych wcześniejszych)

- pewien realizm

- kilka śmiesznych scenek (niektóre sceny nawet mogły rozbawić)

 

Wady:

 

- anime szybko zaczyna nudzić

- zbyt wiele nierealistycznych (jak na tą serię) i głupich zachowań postaci

- główny bohater mimo, że na początku stwarzał dobre wrażenie to później zaczynał mnie irytować (jego dziwaczne zachowania, nienormalna wstydliwość, przejmowanie się rzeczami praktycznie nieistotnymi i żałosne irytowanie z byle powodu).

 

Ktoś może zapewnić, że nie ma tam odrobiny pedofilii?

W anime nie ma. Czytałem jednak, że w mandze ich relacje z opiekuńczych poszły w stronę miłosnych.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...