Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Ząb mądrości?


Ni0sz3K

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Od paru godzin odczuwam ból w dolnej części dziąsła, nie mogę domknąć zębów bo dotykam tego miejsca zębem z góry czy rośnie mi ząb "mądrości"? Miał ktoś tak?

Opublikowano

A przypadkiem nie byłeś na mieście i nikt Ci nie przy*...?!

 

Na serio to policz sobie zęby jak 8 to mądrości, bo nikt tu nie jesteś wróżbitą i nie widzi co mas w paszczy(ale pamiętaj on nie daje żadnego bonusu do inta)

Opublikowano

Tak, prawdopodobnie rośnie ci "ząb mądrości" czyli tzw. ósemka.Najlepiej idź do dentysty (najlepiej chirurga) i on ci powie, co dalej z tym trzeba zrobić.Pewnie powie, że trzeba go usunąć - rutynowy zabieg, dentyści go przeprowadzają praktycznie codziennie, więc nie ma się czego bać.I nie czytaj na różnych forach wpisów ludzi, którzy twierdzą, że to boli itd., bo tylko najesz się  niepotrzebnego strachu, a wiadomo - ósemki rosną większości ludzi i większość ludzi je po prostu usuwa i pamiętaj - usuwanie zęba to obecnie nic strasznego.Nie żyjemy w czasach kiedy zęba wyrywano obcęgami albo mechanizmem dźwigniowym.

Opublikowano

­Najprawdopodobniej jest to ząb mądrości. Uważaj, bo jeśli wyrośnie to szybko się psują i wtedy równie mocno boli. Najlepiej od razu po wyrośnięciu iść do dentysty i wyrwać go, one nie są do niczego potrzebne.

­VeIMQWU.png

Opublikowano

Tak, prawdopodobnie rośnie ci "ząb mądrości" czyli tzw. ósemka.Najlepiej idź do dentysty (najlepiej chirurga) i on ci powie, co dalej z tym trzeba zrobić.Pewnie powie, że trzeba go usunąć - rutynowy zabieg, dentyści go przeprowadzają praktycznie codziennie, więc nie ma się czego bać.I nie czytaj na różnych forach wpisów ludzi, którzy twierdzą, że to boli itd., bo tylko najesz się  niepotrzebnego strachu, a wiadomo - ósemki rosną większości ludzi i większość ludzi je po prostu usuwa i pamiętaj - usuwanie zęba to obecnie nic strasznego.Nie żyjemy w czasach kiedy zęba wyrywano obcęgami albo mechanizmem dźwigniowym.

O czym ty człowieku mówisz? To dentysta, sama wymowa tego słowa jest bolesna.

Ja bym nie szedł, zapasowe zęby zawsze się przydadzą, nie trzeba będzie iść do dentysty z np. chorą siódemką.

ㅈㅈ.

Opublikowano

O czym ty człowieku mówisz? To dentysta, sama wymowa tego słowa jest bolesna.

Ja bym nie szedł, zapasowe zęby zawsze się przydadzą, nie trzeba będzie iść do dentysty z np. chorą siódemką.

Bolesne jest niechodzenie do dentysty i życie z chorymi zębami, które potrafią cholernie boleć.

Ósemki nie są żadnymi zapasowymi zębami.Więcej z nimi kłopotu niż pożytku, dlatego większość ludzi je wyrywa.Oczywiście wszystko musi ocenić dentysta.

I pamiętaj.Strach przed dentystą jest nieracjonalny,  bo dentysta nie pogorszy twojego stanu a może tylko polepszyć.

Opublikowano

Witaj w klubie mnie ósemka się pokazała jakieś 2 tyg temu. Wcześniej pobolewało mnie to miejsce i było wyraźnie twarde. Po 2-3 tygodniach lekkiego pobolewania pokazał się skrawek zęba. W przeszłości go usuwano z powodu szybkiego psucia się i problematycznego leczenia z powodu słabego dostępu ale teraz zaczyna się już od tego odchodzić. Tak czy siak idź się skonsultuj do zębologa.

Cyrk.png

Opublikowano

Bolesne jest niechodzenie do dentysty i życie z chorymi zębami, które potrafią cholernie boleć.

Ósemki nie są żadnymi zapasowymi zębami.Więcej z nimi kłopotu niż pożytku, dlatego większość ludzi je wyrywa.Oczywiście wszystko musi ocenić dentysta.

I pamiętaj.Strach przed dentystą jest nieracjonalny,  bo dentysta nie pogorszy twojego stanu a może tylko polepszyć.

Jak najbardziej jest racjonalny i uzasadniony. Zwłaszcza przed tym wiertłem Ø6 z włączonym udarem. Mimo, że niby wierci dolny ząb, to człowiek i tak ma wrażenie, że dentysta próbuje się przebić do mózgu. Z resztą, sam zapach w ich gabinecie powoduje zawroty głowy.

I jeszcze jak rozwierci już ząb i dmuchnie sprężonym powietrzem - coś w rodzaju dłubania włócznią w ranie postrzałowej. Na koniec lutowanie zęba, niby nie boli, ale strasznie nieprzyjemne.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że gościu napcha ci do ust tej waty i nawet nie możesz mu powiedzieć "przestań", a jak już ją wyciągnie, to masz tak suche gardło, że nie jesteś w stanie powiedzieć najprostszego "o k***a".

Wiem, że proces wyrywania zęba wygląda inaczej, ale to nadal ten sam strach.

 

W sumie, to wolałbym chirurga wycinającego mi guza mózgu od dentysty i jego wiertarek, sprężarek, haków, lutownic i innych narzędzi, których miejsce jest na budowie, lub w serwisie, a nie w mojej szczęce.

ㅈㅈ.

Opublikowano

Jak najbardziej jest racjonalny i uzasadniony. Zwłaszcza przed tym wiertłem Ø6 z włączonym udarem. Mimo, że niby wierci dolny ząb, to człowiek i tak ma wrażenie, że dentysta próbuje się przebić do mózgu. Z resztą, sam zapach w ich gabinecie powoduje zawroty głowy.

I jeszcze jak rozwierci już ząb i dmuchnie sprężonym powietrzem - coś w rodzaju dłubania włócznią w ranie postrzałowej. Na koniec lutowanie zęba, niby nie boli, ale strasznie nieprzyjemne.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że gościu napcha ci do ust tej waty i nawet nie możesz mu powiedzieć "przestań", a jak już ją wyciągnie, to masz tak suche gardło, że nie jesteś w stanie powiedzieć najprostszego "o k***a".

Wiem, że proces wyrywania zęba wygląda inaczej, ale to nadal ten sam strach.

 

W sumie, to wolałbym chirurga wycinającego mi guza mózgu od dentysty i jego wiertarek, sprężarek, haków, lutownic i innych narzędzi, których miejsce jest na budowie, lub w serwisie, a nie w mojej szczęce.

Kurde, po co ja to czytałem -.- 

Dopiero co zapomniałem od dentyście a tutaj znowu :D

A tak w ogóle, serwisowanie samochodów dentystów - też nic ciekawego, bo w samochodzie ten sam zapach co w gabinecie :D

 

Co do ósemek, sam mam ósemkę którą chciałbym usunąć, ale nie mogę, bo ledwo co mała część wystaję a jeśli bym się uparł to rozcinanie dziąseł, szycie itp... 

­

2e7beb469d579.gif

 

" Ten kawałek będzie leciał w furach wielu,

więc pozdrawiam pasażerów, elo "


 

Opublikowano

Jak najbardziej jest racjonalny i uzasadniony. Zwłaszcza przed tym wiertłem Ø6 z włączonym udarem. Mimo, że niby wierci dolny ząb, to człowiek i tak ma wrażenie, że dentysta próbuje się przebić do mózgu. Z resztą, sam zapach w ich gabinecie powoduje zawroty głowy.

I jeszcze jak rozwierci już ząb i dmuchnie sprężonym powietrzem - coś w rodzaju dłubania włócznią w ranie postrzałowej. Na koniec lutowanie zęba, niby nie boli, ale strasznie nieprzyjemne.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że gościu napcha ci do ust tej waty i nawet nie możesz mu powiedzieć "przestań", a jak już ją wyciągnie, to masz tak suche gardło, że nie jesteś w stanie powiedzieć najprostszego "o k***a".

Wiem, że proces wyrywania zęba wygląda inaczej, ale to nadal ten sam strach.

 

W sumie, to wolałbym chirurga wycinającego mi guza mózgu od dentysty i jego wiertarek, sprężarek, haków, lutownic i innych narzędzi, których miejsce jest na budowie, lub w serwisie, a nie w mojej szczęce.

Chyba masz przykre doświadczenia bo byłeś u dentysty co ma sprzęt rodem z komuny xD. Ostatnio byłem na kanałowym i muszę przyznać, że oprócz sprawdzania nerwu jakąś igłą to nie czułem kompletnie nic pomimo, że wierciła aż kurz leciał. Nawet znieczulenie nie było w formie zastrzyku tylko coś tam przyłożyła. No 300 zł wydałem ale pomimo godziny na fotelu nie czułem dyskomfortu.

Cyrk.png

Opublikowano

Jak najbardziej jest racjonalny i uzasadniony. Zwłaszcza przed tym wiertłem Ø6 z włączonym udarem. Mimo, że niby wierci dolny ząb, to człowiek i tak ma wrażenie, że dentysta próbuje się przebić do mózgu. Z resztą, sam zapach w ich gabinecie powoduje zawroty głowy.

I jeszcze jak rozwierci już ząb i dmuchnie sprężonym powietrzem - coś w rodzaju dłubania włócznią w ranie postrzałowej. Na koniec lutowanie zęba, niby nie boli, ale strasznie nieprzyjemne.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że gościu napcha ci do ust tej waty i nawet nie możesz mu powiedzieć "przestań", a jak już ją wyciągnie, to masz tak suche gardło, że nie jesteś w stanie powiedzieć najprostszego "o k***a".

Wiem, że proces wyrywania zęba wygląda inaczej, ale to nadal ten sam strach.

 

W sumie, to wolałbym chirurga wycinającego mi guza mózgu od dentysty i jego wiertarek, sprężarek, haków, lutownic i innych narzędzi, których miejsce jest na budowie, lub w serwisie, a nie w mojej szczęce.

Tak wyglądało leczenie zębów w XX wieku.Teraz mamy wiek XXI i na szczęście metody pracy dentystów bardzo się zmieniły.Znieczulanie jest już coraz częściej podawane komputerowo (system The Wand), borowanie jest zastępowane przez nowoczesne metody np. Abrazje powietrzną.

Wiadomo, najlepiej iść prywatnie, bo w państwowych placówkach różnie może być.

Opublikowano

­Najprawdopodobniej jest to ząb mądrości. Uważaj, bo jeśli wyrośnie to szybko się psują i wtedy równie mocno boli. Najlepiej od razu po wyrośnięciu iść do dentysty i wyrwać go, one nie są do niczego potrzebne.

Mi wyrosły zęby mądrości w gimnazjum z tego co pamiętam.... Ani trochę nie zmądrzałem od tamtego czasu.

Minęło prawie 8 lat i do tej pory się nie zepsuły. Więc jeśli chodzi o szybkie psucie, to to chyba jakaś magia.

Miałem szczęście bo wszystkie cztery wyrosły prosto. Problem był tylko i wyłącznie z dziąsłem przebitym przez

te zęby, bo kawałek pokrywał się jeszcze z zębami, co skutkowało przygryzaniem tego, aż w końcu sam  to obciąłem xD

Cześć! Życzę Ci dobrego dnia! Uśmiechaj się!

Opublikowano

­Najprawdopodobniej jest to ząb mądrości. Uważaj, bo jeśli wyrośnie to szybko się psują i wtedy równie mocno boli. Najlepiej od razu po wyrośnięciu iść do dentysty i wyrwać go, one nie są do niczego potrzebne.

 

To trzeba je myć, wtedy się nie będą psuć.....

 

 

 

Tak, prawdopodobnie to są 8semki..

                                                  21f0dgn.jpg

Opublikowano

Mi też rósł jakieś 5 mieś. temu ból był okropny myłem po 3-4 razy dziennie zęby co  prawda na jakiś czas pomogło i dalej męczył mnie ból ale się nie poddałem i po kilku dniach przestał, później raz na 2 tygodnie ból przychodził na 3 dni i znikał  jak narazie nie boli mnie przez jakieś 2 tygodnie.

 

image.png

Opublikowano

Tak wyglądało leczenie zębów w XX wieku.Teraz mamy wiek XXI i na szczęście metody pracy dentystów bardzo się zmieniły.Znieczulanie jest już coraz częściej podawane komputerowo (system The Wand), borowanie jest zastępowane przez nowoczesne metody np. Abrazje powietrzną.

Wiadomo, najlepiej iść prywatnie, bo w państwowych placówkach różnie może być.

W panstwowych nawet znieczulenia nie dali, darlem sie i mam uraz do dzisiaj

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...