Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


[R]
[E]
[C]
[E]
[N]
[Z]
[J]
[A]

MQQS1g8.png­





mIw0Vbf.png

Młoda kelnerka Fuu zostaje zaatakowana przez zbirów miejscowego bogacza, główny bohater Mugen wchodzi do baru, i widząc beznadziejną sytuację w której znajduję się kelnerka Fuu, oferuje swoją  pomoc w zamian za jedzenie i alkohol.
Mugen kilkoma ciosami pokonuje zbirów, z psycho - uśmieszkiem torturuje przerażonego bogacza łamiąc mu wszystkie palce.

Następnie do baru wchodzi, tajemniczy wojownik. Mugen prowokuję do pojedynku między sobą. 
Jeden z członków grupy bogacza, podpala bar. Wojownicy nie przerywają walki i walczą w ogniu.
Knajpa zostaje doszczętnie spalona, a Mugen i tajemniczy wojownik dostają się do więzienia.

Fuu zakrada się do celi, oferując wolność za przysługę. (Szuka samuraja, który pachnie słonecznikami)
Zostali Oni skazani na śmierć, lecz Fuu w ostatnim momencie robi zamieszanie, dzięki czemu uciekają.
Oboje dotrzymują słowa, ale najchętniej stoczyliby  między sobą walkę na śmierć i życie.

Ey4xyIZ.png



Samurai Champloo czyli dosłownie - scratchujacy samuraj jest świetnym przykładem "anime dla każdego". Ja sam w tym zbytnio nie siedzę jednak ta produkcja jako pierwsza przełamała bariere "strachu" przed japońską animacją. Sama kreska i ogólnie oprawa graficzna jest mocno karytakuralna, nie wygląda typowo i wielkich fanów anime może nawet obrzydzać, na mnie jednak sprawiła pozytywne wrażenie.

Produkcja nie jest - jakby się mogło wydawać - osadzona w klimacie japonii z czasów szogunów, gejsz, daimyo i samurajów. To wszystko jest przedstawione tylko i wyłącznie w szacie graficznej, wszystkie zachowania postaci i wydarzenia (np. mecz baseballu z amerykanami) wskazują na to, że Watanabe chciał stworzyć klimat naszych czasów. Sam Mugen jest typowym na naszą ere awanturnikiem, człowiekiem, który zabijając zarabia na życie i nie jest ono dla niego zbyt wiele warte. Jego postać przedstawia typowego współczesnego gangstera, co innego Jin, ten jest znakomitym technikiem szermierczym, walczy tradycyjnym stylem, nie zabija bez potrzeby, nigdy nie atakuje pierwszy.

Cała oprawa dźwiękowa jest osadzona w hip-hopowym klimacie (co ponownie wskazuję na gangsterski klimat), w jednym odcinku nawet pojawia się beatboxer, a Mugen lubi ubierać się w luźne samurajskie ubrania. Sam styl walki Mugena kojarzy się z breakdancem.

Produkcja ta nie jest przeznaczona dla kogoś kto szuka poważnej serii, w tym anime jest pełno humoru, komicznych dialogów co sprawia, że bardzo lekko się to ogląda i non stop ma się ochotę na więcej. Mnie osobiście produkcja kojarzy się z taką brutalniejszą Gintamą, bo i tych krwawych momentów nie brakuje. W moim odczuciu balans, między przemocą a humorem wyszedł Shinichiroo idealnie. Polecam każdemu bardzo serdecznie, i myślę, że każdy - czy nowy w animacjach czy już stary wyga odnajdzie się w tym anime i bardzo mu się spodoba. 

                                                                                                                  

bgfp marvelia.png

 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...