Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Terabajtowy dysk - naprawa.


Creative

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam taki problem z dyskiem, właściwie to miałem, bo dysk nie jest już u mnie podpięty w komputerze. Dałem go kumplowi do naprawy, a było to 1 Grudnia, a dziś mamy 20 Grudnia ... Wątpię w to, że naprawa takiego dysku trwa prawie 3 tygodnie o.O Z dyskiem był taki problem, że resetowałem komputer i dostałem info o błędach w dysku, potem miałem info, żebym podłączył dysk do komputera mimo tego, że był podłączony, ale mniejsza. Nic z nim nie robiłem, po prostu dałem kumplowi do naprawy, ale denerwuje mnie fakt, że to trwa 19 dni, gdzie w serwisie mógłbym po tygodniu zapewne odzyskać dysk. Nie chcę mu zabierać tego dysku, bo jeśli faktycznie go naprawia to będzie problem, jeśli w trakcie prac mu zabiorę. Według Was, speców, to prawda, że tak długo może to trwać? A za każdym razem jak piszę do niego, to odpowiada mi, że cały czas działa i naprawia ...

ezgif-com-effects.gif

Opublikowano

Jak widać nic nie robi przy nim bo zając się dyskiem to tylko kilka godzin. Było oddać na gwarancję.

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano

Gwarancja minęła kilka miesięcy temu, gdybym mógł, to bym przecież oddał. Dlatego nie wiem, czy nie napisać do niego, żeby się pospieszył, bo to stanowczo za długo trwa...

ezgif-com-effects.gif

Opublikowano

Jeżeli to twój znajomy to po prostu zabierz od niego dysk i zanieś do serwisu, ja osobiście znam jeden serwis, który ma odpowiedni sprzęt do naprawy dysków i np. jak masz bad sectory to możesz je, że tak powiem "wyciąć", żeby nie były w ogóle widoczne, programujesz na nowo dysk z nową pojemnością i działa. 

 

To tylko przykład, jak i czy da się rozwiązać twój problem to już ci w serwisie powiedzą.

 

PS. miałem tak samo z dyskiem swoim, co się okazało to był to problem z cachem, który niby działał, ale zapychał się i w końcu nie wyrabiał i wyłączał się i musiałem wyłączyć całkiem kompa na chwile. 

Skoro masz nowy dysk to ja bym próbował podłączyć ten dysk jako dodatkowy i zostawić go sobie na dane. 

"Jesteśmy ludźmi, bo popełniamy błędy i na nich się uczymy."

Opublikowano

Jeżeli to twój znajomy to po prostu zabierz od niego dysk i zanieś do serwisu, ja osobiście znam jeden serwis, który ma odpowiedni sprzęt do naprawy dysków i np. jak masz bad sectory to możesz je, że tak powiem "wyciąć", żeby nie były w ogóle widoczne, programujesz na nowo dysk z nową pojemnością i działa. 

 

To tylko przykład, jak i czy da się rozwiązać twój problem to już ci w serwisie powiedzą.

 

PS. miałem tak samo z dyskiem swoim, co się okazało to był to problem z cachem, który niby działał, ale zapychał się i w końcu nie wyrabiał i wyłączał się i musiałem wyłączyć całkiem kompa na chwile. 

Skoro masz nowy dysk to ja bym próbował podłączyć ten dysk jako dodatkowy i zostawić go sobie na dane. 

 

Problem w tym, że mam praktycznie cały dysk danych, które chciałbym odzyskać, a wiem, że fizycznych bad sektorów nie da się naprawić bez zerowania dysku czyli bez utraty danych. Jeśli są logiczne, to powinno być dobrze. Napisał mi przed chwilą, że we wtorek się dowiemy, co z tym będzie.

ezgif-com-effects.gif

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...