Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

"Schudnę w 2016"


Gość steelie

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tylko ja mam z tego beke? Tak zawsze jest, nowy rok - "czas na zmiany, bede nowym czlowiekiem, bede juz chudy"

 

a potem po 2 tygodniach - "To moze w 2017 lepiej..."

 

tak k***a zawsze jest. bk dx

Opublikowano

Jak ludzie chcą to mogą nawet zakładać grupy "zarucham do wigilii", "przestanę być przegrywem w 2016" a nóż widelec dzięki temu im się uda.

A może liczą na wsparcie bliskich którzy to zobaczą?

 

Co do pytania, nie mam z tego beki. "beke" mam z takich głupich tematów.

Opublikowano

@Liukaner już to widzę ;) wsparcie bliskich? Że zaruchają do wigilii? Co k***a?

 

Przecież tam dołączą ludzie, którzy nawet nie mają tych 15 lat aby zaruchać. 

 

A do tego, że chcą schudnąć. Ludzie mają ich wspierać aby schudnąć? To tak samo działa, jak ustawianie sobie flagi Francji na profilowe.

Opublikowano

Takie gadanie, jak co roku. Jeżeli ktoś chce coś osiągnąć to osiągnie to w dowolnym momencie, a nie w "nowym roku". 

To jest zwykłe oszukiwanie siebie ;)

PS. Też mnie to śmieszy.

Opublikowano

@Liukaner już to widzę ;) wsparcie bliskich? Że zaruchają do wigilii? Co k***a?

 

Przecież tam dołączą ludzie, którzy nawet nie mają tych 15 lat aby zaruchać. 

Źle zrozumiałeś.

Wsparcie bliskich przy schudnięciu :D Motywacja ewentualnie zmiana nawyków żywieniowych, bo jak się odchudzać jak w lodówce wszystko czego nie powinno się na diecie jeść itp.

 

A co ty myślisz że nie ma ludzi co przed 15 rokiem życia to robili?

Opublikowano

Według mnie Ludzie nie zaczynają od dzisiaj tylko jest albo od jutra albo od następnego miesiąca, od wakacji czy od nowego roku. To wszystko jest jedno i to samo, ale odciąża to ich psychikę bo jest zaplanowane a gdy przychodzi czas olewają to lub trwają w tym tydzień i do odciążenia psychiki trzeba znowu zaplanować.

Opublikowano

@1373230489-U611928.pngPapercut to samo myślę. Jak coś chce się zrobić to lepiej nic nie mówić i ludzie sami zobaczą efekty jeśli się uda, bo nachwalić się, że będzie 6-opak jak zostanie boiler :D A ogólnie jak ktoś tak mówi to mutuje go i unmutuje w umyśle jak przestanie pierdol.. te smuty. I czasami przypominam sobie to co gadał/gadała i pytam jak tam "progres" :P

Opublikowano

Liczą na wsparcie, ale rzeczywiście to jest czasem drażniące. Szczególnie, gdy następnie użalają się nad samym sobą.

Opublikowano

Najlepsze to sa slowa "Już wszystkie próbowałem, nie mogę schudnąć"

 

 

 

 

JEŚLI CZEGOŚ NIE DA SIĘ ZROBIĆ, TO PRZYCHODZI WTEDY KTOŚ, KTO O TYM NIE WIE I TO ROBI.

 

 

 

 

Opublikowano

Jak ludzie chcą to mogą nawet zakładać grupy "zarucham do wigilii", "przestanę być przegrywem w 2016" a nóż widelec dzięki temu im się uda.

A może liczą na wsparcie bliskich którzy to zobaczą?

 

Co do pytania, nie mam z tego beki. "beke" mam z takich głupich tematów.

Wsparcie bliskich? Jedynym prawdziwym wsparciem przy próbie zmiany siebie, jest to, że inni w nas nie wierzą i mówią, że się nie uda tylko takie hejty sprawiają, że przeważnie nam się udaje.

 

Co do samego tematu, ludzie są słabi, potrzebują jakiegoś specjalnego wydarzenia, żeby spróbować zmienić swoje marne życie, ale potem i tak się nie udaje "rzucę palenie od nowego roku" "Przestanę pić" itp itd., jeżeli komuś faktycznie ma się udać to musi to zrobić jeszcze w tym samym dniu, którym to postanowił i musi być pewny dlaczego chce to zrobić, a nie tylko dlatego, że ma taki kaprys. Co do tematu samego schudnięcia, to cóż, niektórzy chcieliby schudnąć, ale tylko na początku, potem przychodzi okres trudów i wyrzeczeń wtedy większość odpada - i dobrze, wiadomo, że każdy chce wyglądać dobrze, ale trzeba coś dać od siebie, aby to osiągnąć, Ci idioci myślą, że poćwiczą parę razy w miesiącu i tyle, no niestety tak to nie wygląda.

Dlatego też zmiana siebie w dzisiejszych czasach jest tak wielkim osiągnięciem - wymaga wytrwałości, cierpliwości i poświęcenia czego większości osób brakuje.

                    

                                                  2d0ns76.jpg

                             

A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki.

— Friedrich Nietzsche

Opublikowano

Hidan mnie np. demotywuje jak najbliżsi we mnie nie wierzą :s

 

 

 

 

JEŚLI CZEGOŚ NIE DA SIĘ ZROBIĆ, TO PRZYCHODZI WTEDY KTOŚ, KTO O TYM NIE WIE I TO ROBI.

 

 

 

 

Opublikowano

Hidan mnie np. demotywuje jak najbliżsi we mnie nie wierzą :s

Mnie całkiem odwrotnie, jak się to mówi miłość sprawia, że jesteśmy silni a nienawiść, że jesteśmy nie do zatrzymania. Ogólnie czuje się dużo bardziej zmotywowany, gdy inni nie wierzą, jest to kolejny powód, aby osiągnąć sukces i pokazać, że się mylili.

                    

                                                  2d0ns76.jpg

                             

A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki.

— Friedrich Nietzsche

Opublikowano

Bez sensu takie wydarzenia, jak ktoś będzie chciał schudnąć, to zacznie do tego dążyć od razu i nie potrzeba mu do tego 'nowego roku'.

Opublikowano

Nie wiem po co komu takie rzeczy. Jak ktoś będzie chciał, to schudnie, a 95% z osób które "biorą" w tym udział i tak nie ruszy tyłka z fotela.

Opublikowano

Takie gadanie jest co roku.

Ten temat, też jest co roku.

 

Jak ktoś chce coś zrobić to zrobi, a taki co ciągle mówi "zrobię to w 2016" wątpie, że coś zrobi.

Opublikowano

Takie gadanie i te postanowienia chyba stają się tradycją. Ignoruje zawsze takie gadanie.

"Because I'm a full grown lonely cat in the world."

Opublikowano

Jeszcze napotkałem fp "znajdę sobie męża do końca 2015" - mąż pewnie spierdoli jak się dowie, że jego 16 letnia żona jest w ciąży.

Co do tematu, dobrze wszyscy wiemy, że osoby, które mają takie plany po dwóch dniach mają dość max. tydzień. Żeby to była jeszcze jakaś normalna dieta, a nie głodówka. 

gfgdf

 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...