Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Dopalacze


szwinguś

ankieta  

55 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Paliliście?

    • Tak
      8
    • Nie
      42
    • Nie wiem XD
      5

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy mpcforum smaży dopalacze?

 

 

 

 

 

 

 

Jak często i co wam się ciekawego przytrafiło?

 

~przypominasz robocop'a, ty to chyba walisz dopa xD

:makka: DajGrzdyla - s.56 Diumar  <3  <3

 

 

808911489533930136490.jpeg

Opublikowano

kiedyś w przeciągu dnia jebnąłem mixa czeszący grzebień -> buszek mocarza -> grzebień = wyczyszczona do 0 pamięć na cały wieczór

:makka: DajGrzdyla - s.56 Diumar  <3  <3

 

 

808911489533930136490.jpeg

Opublikowano

Ostrowiecki fish (tzw. rybka) - zepsuta głowa całkiem :D

Dopy dobre jak ktoś lubi mieć mocno głowę zepsutą przy dobrej bombie, tylko wszystko z "umiarem" by nie wąchać kwiatków od spodu :D

Opublikowano

Nie palilem, ale kto wie? Moze sprobuje jak mnie koledzy zmusza :D

Teraz na próbowanie już za późno, mogłeś próbować wcześniej. Dlaczego? Ponieważ wiadomo że dopały to nic innego jak same chemiki... natomiast teraz, te chemiki są jeszcze mocniejsze i nie znamy aktualnie skutków używania tych "ulepszonych" dopsów. Chyba że jeszcze w jakiś hindusach sprzedają te stare, to możesz polatać i popytać :)

Opublikowano

Teraz na próbowanie już za późno, mogłeś próbować wcześniej. Dlaczego? Ponieważ wiadomo że dopały to nic innego jak same chemiki... natomiast teraz, te chemiki są jeszcze mocniejsze i nie znamy aktualnie skutków używania tych "ulepszonych" dopsów. Chyba że jeszcze w jakiś hindusach sprzedają te stare, to możesz polatać i popytać :)

taki izopropylofenidat jest lepszy od poprzednika etylofenidatu, porównywalny nawet do kokainy. Ale prawda, acetylo-fentanyl gorszy od butyru-fentanylu, choć wciąż dobry. Zresztą na co to komu, skoro jest TOR i są sposoby zalatwiania leków na recepte. Mój jeden z najgorszych mixow to MXE, klonazolam i tramadol, urwany film na 3 dni potem przez tydzien leczylem zespół serotoninowy

Opublikowano

Nie i jeszcze raz stanowcze nie, szkoda życia na jakiś syf, jest o wiele więcej przyjemniejszych rzeczy.

Opublikowano

Trzeba być w ogóle pierdolniętym, by spożywać takie rzeczy.

 

Przestańcie traktować takie rzeczy jak chleb czy typową kiełbasę to może mózg Wam zacznie działać.

 

Takie dożywanie na ślepo, a na ślepo to się nawet pomidora nie je, bo cholera wie co on ma środku.

 

A z czymś takim jest jeszcze głupiej, bo tam zawsze coś jest.

 

Mówiąc ,, coś '' mam oczywiście na myśli to całe gówno przez, które się trujecie.

pyhvh7E.png


 


Opublikowano

Ziomek w gimbazie dał bucha, dopiero po zajaraniu mi powiedział, że to nie baka.

Skończyło się u lekarza i zarzyganiu połowy szkoły.

Ale było śmiesznie.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

ktoś jeszcze się pochwali swoimi opiniami/przeżyciami? 

wg. mnie spróbować warto, poza tym lubię dostać taką 'bombę na ryj', ale to zależy od człowieka.. po dopalacze nie sięgam z własnej woli - tzn. ostatnio dostałem w łapkę dżeficzka i okazało się po buchu że to dop, po czym wziąłem go oddałem i oddałem się powyższej 'bombie' :)

:makka: DajGrzdyla - s.56 Diumar  <3  <3

 

 

808911489533930136490.jpeg

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

nie polecam dopów

te do palenia mają jakieś gowno w sobie bo smierdzą chemikaliami

a do wciagania są jeszcze gorsze :)

 

lepsze zwykłe zioło bo przynajmniej masz pewność że nie wyladujesz na ojomie

 

a jeśli chodzi o prochy to najlepiej w ogóle nie brać :c

chyba że na imprezie to można zajebać belke lub pixa xD xD

Opublikowano

Nie brałem i nie zamierzam. Nie dałem się "modzie" i wpływowi otoczenia w gimbie na jaranie fajek to i teraz mi to wisi i powiewa z tymi dopalaczmi. Wole już zachlać mordę i rzygać niż brać ten szajs.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...