Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Lucid dream/świadomy sen


Gość steelie

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Opanowal ktos? Ile wam to zajelo? Jaka forma jest najlepsza? Nie odsylajcie mnie do zewnetrznych stron, czytalem ale kazdy pisze co innego.

Opublikowano

Ja to nie do końca ogarnąłem. Stosowałem metodę taką metodę:

1. Ma być cicho w domu

2. Kładziesz się i relaksujesz się. Musisz się ułożyć w wygodnej dla siebie pozycji

3. Nie ruszasz się i powoli zasypiasz, mając w myślach coś w stylu " Będę śnił i będzie to świadomy sen" + może być "Będę śnił i zapamiętam swoje sny" ( akurat to drugie to 100% działa, nagle zacząłem po kilku dniach swoje sny pamiętać xD)

4. Po zaśnięciu ciężko mi powiedzieć co powinieneś zrobić. Zrób sobie test ( jeśli nie wiesz o co chodzi w testach to np. zatykasz nos i próbujesz oddychać bądź patrzysz na zegarek i za chwilę znowu patrzysz. Jeśli możesz oddychać lub godzina jest kompletnie inna, np. minęło nagle 5 godzin to już wiesz że to sen i masz kontrolę :))

5.PROFIT! 

Trzeba to powtarzać i pamiętać o tych krokach. Osobiście nie do końca panuję nad tymi snami. Zdarza mi się że mam jakąś kontrolę. Natomiast często mam sytuacje z tak realistycznymi snami, że aż czuję to co się ze mną we śnie dzieje :p

Dobrym pomysłem jest też w trakcie dnia powtarzać sobie w głowie zdania z punktu 3 żeby przyzwyczaić umysł że tego właśnie chcesz.

Nie wiem czy ta metoda ci pomoże. Na każdego działa co innego. W każdym bądź razie, zajęło mi około 3 tygodnie by były pierwsze efekty. Powodzenia :)

Opublikowano

@dragranis Ale jak sie nie ruszam to nie wchodze w paraliz senny? Do tego wtedy wszystko zaczyna swedziec :P

 

to czytalem juz w necie, ale dzieki za rade :P

Opublikowano

główną role gra tu wytrwałość, ćwiczyłem 3 miesiące chociaż miałem często pewne zniechęcenia ale teraz miewam ld regularnie

na początku z testami rzeczywistości teraz przeszedłem na wilda

Opublikowano

@dragranis Ale jak sie nie ruszam to nie wchodze w paraliz senny? Do tego wtedy wszystko zaczyna swedziec :P

 

to czytalem juz w necie, ale dzieki za rade :P

Dokładnie, jak się nie ruszasz to wchodzisz w paraliż senny. O to chodzi m.in. w technice WILD. Osobiście sobie robiłem w ciągu dnia co 30 minut test rzeczywistości, łał zajmowało mi to aż 5 sekund co pół godziny.

Właśnie co ten czas sobie myślałem, że chcę latać i starałem się w to wczuć. Już w pierwszy dzień leżałem sobie jak gdyby nigdy nic na stole pingpongowym w parku i mówię, no czas na test rzeczywistości. Byłem pewien,

że to tylko dla utrwalenia tego nawyku, bo wszystko było zupełnie normalne, a tu nagle się okazuje że się wznoszę w górę, pojawiam w pokoju u siebie i już wszystko jest jasne. Wiadomo, testowałem sobie jak to wygląda, przyglądałem

się, zobaczyłem się w lustrze, zamknąłem oczy, ale cały czas widziałem. Potem była mgła, to musiałem je zacząć przecierać, bo bym się obudził. To taka rada, jak Ci się już uda. Teraz testuje WILD'a, ale dosyć odpychają różne głosy jak wejdziesz w paraliż, a jak coś to po prostu usypiałem. Rób te testy rzeczywistości, bo to najłatwiejsze. ;)

343731479829004887779.png

Opublikowano

@MPCTaylor dzieki, kiedy probowalem WILDA(paraliż senny) pisało żeby wytrzymać 30min bez ruchu, zamknięte oczy. Lecz ja nie daje rady, albo zaczyna mnie k***a wszystko swędzieć, boleć albo coś innego. 

Opublikowano

@MPCTaylor dzieki, kiedy probowalem WILDA(paraliż senny) pisało żeby wytrzymać 30min bez ruchu, zamknięte oczy. Lecz ja nie daje rady, albo zaczyna mnie k***a wszystko swędzieć, boleć albo coś innego. 

Czas to nie 30 minut. Dla niektórych 10, dla niektórych 50, a inni wchodzą po 5. Początkowo próbowałem, to 40 minut tak leżałem i nic. Problem jest wtedy, gdy mózg musisz przenieść się na fale, które przygotowują się do snu. WILD jest o tyle trudny, że musisz utrzymać świadomość, ale nie mieć jej na tyle, żeby przeszkadzała Ci wejść, mi się jeszcze ani razu to nie udało, ale wielokrotnie byłem bardzo blisko i połową już w tym śnie byłem, bo go widziałem. To jest naprawdę ciekawe uczucie. Jak Cię coś swędzi, to się nie ruszaj, bo tak dana część ciała się paraliżuje. U mnie najpierw paraliżują się nogi, potem ręce i brzuch. Potem tracisz wszędzie czucie na tyle, że nie czujesz jakbyś żył, bo przecież podczas snu nie czujesz swojego ciała w łóżku, tylko tego we śnie, prawda? :D To taki stan pomiędzy. Potem właśnie są przeważnie różne dźwięki, szumy, ale to już znaczy że jest się blisko. Gorzej jest wtedy, jak się cieszysz, że Ci się udaje i tracisz tę falę do snu. Musisz mieć świadomość, bo to wszystko to Twój mózg i nic więcej. Dlatego to jest tak cholernie trudne i polecam zacząć od testu rzeczywistości. 

343731479829004887779.png

Opublikowano

Aktualnie śiadome sny mam co 1-2 dni, nauka zajęła mi dosłownie dzień :v 
Zaczęło się to tak -Czytałem ok. 2h na temat snów świadomych ( z 2lata temu się w nie bawiłem, ale z ciekawości ostatnio sobie powtórkę zrobiłem)
Pobrałem apke Awoken i to na tyle.
Zacząłem się kłaść z myślą, że będę mieć swiadomy sen.. i zwyczajnie go posiadam. 
Zauważyłem, że żeby go uzyskać muszę czuć zmęczenie, chęć do snu, inaczej nie ma szansy.
W sen wchodzę najzwyczajniej jak się da - wyobrażam sobię co chce gdy już zamknę oczy powiedzmy jakąś plażę, do momentu gdy to się wyostrzy i widzę szczegóły próbuje czegoś dotknąć i to na tyle, mam 100% kontroli :v Ogółem, uznałem, że warto jeszcze TR'y robić skoro tak wszyscy to polecają, to też robię 6 x dziennie TR - oddychanie przez nos gdy go zatkam. 

graphic.png

Opublikowano

Właśnie miałem stworzyć o tym temat a tu już taki jest :D macie jakieś sposoby na ld bez paraliżu sennego bo przebudzeniu???

Opublikowano

Technika z paraliżem sennym odpada bo się boisz? Na początku odpowiedz sobie czego tak naprawdę się boisz? Nikt od tego nie umarł, ani nic podobnego. Dla mnie np. hipnagogie kinestyczne są bardzo przyjemne. Poza tym technika na ld(np.WILD) nie zawsze jest równa z paraliżem. Możesz także do przełamania lęku wykorzystać afirmacje. Im częściej go będziesz doświadczał tym bardziej się z nim oswoisz. Ja przy wchodzeniu w sen paraliż miewałem tylko z 5-6 razy przy 26 udanych próbach. W większości nie było nic takiego przerażającego poza jednym porażeniem przy sennym gdy coś mnie zaczęło rwać nogi w pionie do góry.

A jeżeli nadal się obawiasz SP (sleep paralysis), to polecam takowe techniki:

  • MILD (najmniej skuteczne, polega na przypomnieniu sobie w czasie snu, że śpimy, podczas zasypiania powtarzaj sobie zdanie: jak zasnę uświadomie sobie że to sen)
  • WBTB (polega na obudzeniu się po kilku godzinach snu oraz ponownym zaśnięciu)
  • MILD+WBTB
Opublikowano

Kilka razy zdarzył mi się paraliż senny, a na moje nieszczęście, z początku nie miałam pojęcia o jego istnieniu. Poszukałam informacji, jak się z niego obudzić (?), bo to mimo wszystko nieprzyjemne doświadczenie, ale któregoś razu uznałam, że jednak spróbuję wtedy po prostu zasnąć. I jedynie w ten sposób kilka razy udało mi się wejść w LD. Nigdy nie zagłębiałam się w żadne poradniki, nie szukałam informacji stricte na ten temat.

c:

Opublikowano

Też posłużyłem się paraliżem sennym jako techniką na osiągnięcie ld, zaraz po obudzeniu wywoływuje paraliż senny na różne sposoby (np.robienie zeza) chociaż nie zawsze mi się to udaje, wchodzę w ld.

Opublikowano

Ja stosuję technikę WILD i mam taki problem, że kiedy już stworze sen, to po pewnym czasie orjętuję że śnię, następuje przedwczesne wybudzenie i paraliż. Ķiedy uzyskuje świadomość po fazie REM, sen zamienia się w dość nieprzyjemny koszmar i wolę się z niego obudzić, niż go kontynułować.

Opublikowano

Czasami zdarzają mi się świadome sny, natomiast nie jest to wywołane celowo, po prostu w śnie mam taki moment, że nagle myśle "o kurcze, przecież ja śnie", no i zaczyna się zabawa.

Opublikowano

Ale śmieszki są wtedy.

Polecam każdemu taki sen. Mi opanowanie bez większego wkładu zajęło 4 miesiące.

Opublikowano

kotwica utrzymuje twoją świadomość

mam na myśli że przy wildzie twoje ciało fizyczne zasypia a świadomość nadal działa bo stosujesz tzw. kotwicę, np. skupiasz się na oddechach i twoją świadomość nadal jest.

Opublikowano

Wiem, że odgrzewam kotleta - ale już wiem czemu tak często mam świadome sny.

 

Dowiedziałem się, że nieświadomie stosowałem technikę ADA, jedyne co moge zrobić to.. polecić xD?

graphic.png

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...