Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Dzisiejsza ludzkość


wojtek19992

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

 

Naszła mnie dziś myśl, że tak naprawdę dzisiejsza cywilizacja mało się różni od niewolnictwa, to znaczy - całe życie się uczymy, aby wykonywać dany zawód, następnie jesteśmy do niego 'przywiązani'. Nie możemy się oderwać od rzeczywistości, musimy wysłuchiwać naszego szefa, pod groźbą zwolnienia, jedyne czym się różnimy, to to, że jesteśmy tak naprawdę niewolnikami z własnego wyboru, pracujemy po 8 godzin dziennie ( a czasem i więcej ) nie możemy się oderwać, wszystkim włada ktoś u góry, jeżeli nie zrobimy czegoś czego on będzie chciał, jesteśmy narażeni na zwolnienie, a co za tym idzie - słaba sytuacja materialna no i po prostu nikt by tego nie chciał. Następną rzeczą o której chciałbym wspomnieć to to, że po prostu, dla odrobiny pieniędzy jesteśmy w stanie zrobić niewyobrażalne rzeczy - jest to kolejny dowód, że jesteśmy niewolnikiem pieniądza, a kto te pieniądze ma - jest naszym 'władcą', no bo naprawdę, z tego co dzisiaj pomyślałem, to tak naprawdę między dzisiejszymi szarymi ludźmi, a starożytnymi niewolnikami nie ma aż tak wielkiej różnicy - robimy to, co nam każą nasi szefowie, dostajemy za to (pośrednio) śniadanie, obiad, kolacje, czasem mamy czas na pewnego rodzaju rozrywkę, jeżeli czymś się wykażemy, dostaniemy nagrodę, możemy awansować na wyższe stopnie naszej kariery, to wszystko to są PODOBIEŃSTWA między naszymi 'światami'. Różnica wynika według mnie tylko ze względu na postęp technologiczny, ekonomiczny ORAZ rozumowy itp. - na przykład - ktoś u góry na pewno ma i tak wystarczająco pieniędzy na wszystko, a dzięki temu, że świat się rozwija, jest o dużo więcej towaru, pokarmu na osobę, to nie żyjemy już w takiej nędzy jak kiedyś - mamy nawet czas na rozrywkę, ale jakiego pokroju to już wolę nie wspominać, albo ile musimy na nią zbierać... Postęp rozumowy wiąże się z tym, żebyśmy tak naprawdę myśleli, że mamy wpływ na nasze życie, co jest właściwie prawdą, ale żebyśmy znali swoje położenie, abyśmy lepiej wykonywali 'rozkazy' naszych przełożonych, a zostaniemy za to wynagrodzeni, żebyśmy podążali ścieżką już dla nas wyznaczoną - dzięki temu, jesteśmy zmotywowani do efektywniejszej pracy, bunty są organizowane o wiele wiele rzadziej. A naprawdę, mało co się różnimy od dawnych niewolników, a według mnie różnice wynikają dzięki postępowi świata, a nie zmiany postrzegania ludzkości.
Co o tym myślicie?

Dzięki za przeczytanie! :)

Opublikowano

Już w starożytności były hierarchie, przecież kapłani musieli słuchać się faraona, a kapłanów słuchali się prości ludzie, bo "mieli kontakt z bogami i przepowiadali wylew wód"

 

Nie ma problemu, możesz zawsze zostać człowiekiem renesansu i być mistrzem w retoryce, humanistyce, fizyce itd.

Opublikowano

Tylko chodzi mi też o to, że nawet jakbyś był mistrzem we wszystkim, to za coś musisz żyć, a jak już będziesz gdzieś pracował, to twój przełożony będzie decydował, ile możesz czasu poświęcić na wakacje w innym kraju, ile dostaniesz pieniądze na potrzeby własne, ile możesz czasu poświęcić na rozrywkę, a to wszystko pośrednio przez pieniądz, ale też nie tylko.

A wiadomo, jak założysz coś sam, to oczywiście 'wspieramy nowe przedsiębiorstwa' taa...

Opublikowano

Tylko niewolnicy w starożytności nie mieli takich możliwości, żeby się "wybić" co my teraz. Według mnie dobrze, że tak jest. Ludzie mądrzejsi i zaradniejsi mogą mieć większą władzę, a potrzeba kogoś, żeby nim władać (czyt. mniej ambitny lud).

Opublikowano

''całe życie się uczymy, aby wykonywać dany zawód, następnie jesteśmy do niego 'przywiązani'. Nie możemy się oderwać od rzeczywistości, musimy wysłuchiwać naszego szefa, pod groźbą zwolnienia, jedyne czym się różnimy, to to, że jesteśmy tak naprawdę niewolnikami z własnego wyboru, pracujemy po 8 godzin dziennie ( a czasem i więcej ) nie możemy się oderwać, wszystkim włada ktoś u góry, jeżeli nie zrobimy czegoś czego on będzie chciał, jesteśmy narażeni na zwolnienie, a co za tym idzie - słaba sytuacja materialna no i po prostu nikt by tego nie chciał. ''

 

Mów za siebie,ktos ci narzucił z góry że nie będziesz mógł mieć wlasnej firmy i to ty możesz rządzić kims a nie ktos Toba? Mało ambitny jestes ziomus ;)

  79160594027661829163.png

Opublikowano

Tylko chodzi mi też o to, że nawet jakbyś był mistrzem we wszystkim, to za coś musisz żyć

 

Dlaczego? Mistrz w elektryce, budowaniu, architekturze, hydraulice, rolnictwie, ogrodnictwie, survivalu, gotowaniu i inżynierii powinien sobie poradzić bez pieniędzy.

 

Ale skoro ktoś już jest mistrzem w tylu dziedzinach i jest wystarczająco inteligentny  to pewnie nie byłoby trudno o nobla a co za tym idzie, pieniądze.

­

Opublikowano

Kto tak żyje, ten tak żyje. Ważne jest potrafić uciec od tego pędzenia świata codziennego. Pieniądze to nie wszystko, pracuj tylko tyle by mieć pieniądze na spełnianie marzeń.

742611478555387739101.jpeg

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...