Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Głupie powiedzonka


cola!

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Do niedawna miałem wyrąbane na te wszystkie powiedzonka typu ayy lmao rofl omg wtf lol itp. ale dzisiaj coś widocznie we mnie pękło. Czy k***a ludzie naprawdę nie umieją żyć bez tych głupich skrótów powiedzonek i h*j wie co jeszcze. Jeszcze troche to zamiast mówić będziemy gadać tymi skrótowcami. A wy co o tym sądzicie

Opublikowano

To nie zadawaj się z takimi ludźmi skoro w normalnej rozmowie padają takie słowa :)

W moim kręgu znajomych, może raz na miesiąc się zdarzy wtrącić jakiś skrót z gier czy filmów.

Opublikowano

Bo to normalny slang o c**j ci czlowieku chodzi. Ubieracie sie polaczki jak w Ameryce, ale na ich slang to juz narzekacie mimo, ze jest z*******y. Nie jak np wiesniacki slaski. Jakos na codzien uzywasz slowa siema, cze czy elo hipokryto

Opublikowano

co do lol,wtf,omg to chyba zawsze było xD lepiej tak powiedzieć niż "bardzo śmiesznie!", możesz nie przeklinać po polsku i powiedzieć wtf, "o moj boze!!!!" to mi sie zdaża powiedzieć xD skrótów z gier używam tylko jak ogladam jakk graja albo sam gram, inaczej nie ma sensu bo dużo ludzi nie rozumie 

ae1d1005fe.png


Opublikowano

Bo to normalny slang o c**j ci czlowieku chodzi. Ubieracie sie polaczki jak w Ameryce, ale na ich slang to juz narzekacie mimo, ze jest z*******y. Nie jak np wiesniacki slaski. Jakos na codzien uzywasz slowa siema, cze czy elo hipokryto

Slask to Slask, mosz ty anong  gupi paciuloku, nie fandzol mi tu bo godosz a c***a we lbie mosz, lepiyj slonsko godka godac a nie amerekane jakies pierdolne 

Opublikowano

­W sumie to nie przeszkadza mi to, jeśli ktoś czasem użyje takiego zwrotu. Sama piszę "lol", "wtf", etc jak gram np w lola, ale to tylko dlatego, że szkoda czasu na rozpisywanie się.

Ale są osoby, które "lol" używają w każdym zdaniu, co jest przesadzą. Razi mnie także przerabianie tego (np teraz sławne "lel" - dla mnie piszą tak tylko niedorozwoje). Jak widzę "lel" w zdaniu to od razu wiem, że piszę z osobą należącą do "stada baranów", które lecą bezmyślnie za innymi myśląc, iż są fajni.

Nie piszę tu o młodszym pokoleniu, bo także starsze osoby podłapują ten głupi zwrot i spamują nim na prawo i lewo. Ani to fajnie nie brzmi, ani nic nie znaczy (chyba). Bo "lol" przynajmniej jest skrótem od czegoś :)

k1hvCVp.gif

Opublikowano

ja pamiętam jak kiedyś takie popularne było "żal mi cię"

to ja zawsze gasiłem leszczy mówiąc "lol mi cię" :D

 

ogólnie to jebe na to kto co pisze/mowi

ale czasami te "nowości" w słownictwie z zachodu mnie dobijają..

 

pizda 600 na rejonie

Opublikowano

Troche przesadzasz, ale niektóre faktycznie wku*wiają. Mi na nerwy działa "YOLO".

Już gdy piszesz z ludźmi nie ma: co tam, co robisz; tylko ct, cr. To może być kwestia czasu zanim ludzie zaczną takie pytania zadawać, będzie cyty, cyry.

Opublikowano

W internecie jeszcze jest spoko, można sobie skróty walić nic do tego nie mam. Ale jeżeli słyszę, że dwie osoby na ulicy między sobą się porozumiewają i mówią OEMGIE, IKDE, WYTYFY, KAPPA to mnie kurwica bierze, że takie bakterie reprezentują mój gatunek xDD

Opublikowano

­W sumie to nie przeszkadza mi to, jeśli ktoś czasem użyje takiego zwrotu. Sama piszę "lol", "wtf", etc jak gram np w lola, ale to tylko dlatego, że szkoda czasu na rozpisywanie się.

Ale są osoby, które "lol" używają w każdym zdaniu, co jest przesadzą. Razi mnie także przerabianie tego (np teraz sławne "lel" - dla mnie piszą tak tylko niedorozwoje). Jak widzę "lel" w zdaniu to od razu wiem, że piszę z osobą należącą do "stada baranów", które lecą bezmyślnie za innymi myśląc, iż są fajni.

Nie piszę tu o młodszym pokoleniu, bo także starsze osoby podłapują ten głupi zwrot i spamują nim na prawo i lewo. Ani to fajnie nie brzmi, ani nic nie znaczy (chyba). Bo "lol" przynajmniej jest skrótem od czegoś :)

Przesadzasz, powstają nowe skróty i nie widzę problemów w ich używaniu, co za różnica czy napiszesz lol czy lel. Takie gadanie starego dziada, który uważa, że wszystko co nowe jest złe, a ci którzy tego używają to idioci.

btw. jak można oceniać ludzi po jednym słowie? xD

Opublikowano

­lol, nie denerwują mnie takie rzeczy, wręcz przeciwnie lubię tak pisać + używać różnorakich gifów oznaczających perfekcyjnie moje ekspresje i myślę że to dodaje pewnego elementu wyluzowania co sprawia że osoba z którą się rozmawia nie musi czuć się tak spięta. Głupie powiedzonka według mnie to stare przysłowia, trochę słabo widzę używanie takich podczas konwersacji np. "ej, a ten gość to Cię trzyma żelazną ręką" lub "Basia poszła się kłócić z Joasią o jakiś telefon, gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta!".

Opublikowano

Bo to normalny slang o c**j ci czlowieku chodzi. Ubieracie sie polaczki jak w Ameryce, ale na ich slang to juz narzekacie mimo, ze jest z*******y. Nie jak np wiesniacki slaski. Jakos na codzien uzywasz slowa siema, cze czy elo hipokryto

Tyle że to są polskie słowa cześć siema itp. Sram na ten ich slang k***a niedorozwoje z Ameryki. Potem się dziwią że tam same grubasy skoro nawet zdania całego im się nie chce mówić tylko wymyślają jakieś pozbawione sensu rofle lole . Zupełnie jakby zamiast rofl można powiedzieć leże albo padłem. Co do śląska to tak jakby mieć pretensje do górali bo gadają po swojemu.

­lol, nie denerwują mnie takie rzeczy, wręcz przeciwnie lubię tak pisać + używać różnorakich gifów oznaczających perfekcyjnie moje ekspresje i myślę że to dodaje pewnego elementu wyluzowania co sprawia że osoba z którą się rozmawia nie musi czuć się tak spięta. Głupie powiedzonka według mnie to stare przysłowia, trochę słabo widzę używanie takich podczas konwersacji np. "ej, a ten gość to Cię trzyma żelazną ręką" lub "Basia poszła się kłócić z Joasią o jakiś telefon, gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta!".

przedsdawiciel homus gimbus? Jakoś ludzie żyli miliony lat bez tych gifów i potrafili normalnie prowadzić konwersację.. Kurde czuję się jak dziadek..
Opublikowano

W internecie jeszcze jest spoko, można sobie skróty walić nic do tego nie mam. Ale jeżeli słyszę, że dwie osoby na ulicy między sobą się porozumiewają i mówią OEMGIE, IKDE, WYTYFY, KAPPA to mnie kurwica bierze, że takie bakterie reprezentują mój gatunek xDD

 

Ty reprezentujesz zupełnie inny gatunek przecież :D

 

 

///

Co do tematu, naje*ało się ludziom w głowach od tych powiedzonek, jeszcze stada gimbusów jak używają normalnie w życiu codziennym proszę Was :D

Opublikowano

Gdy ktoś użyje tych słów w dobrym momencie to nie przeszkadza mi to. Gorzej jak ktoś tego nadużywa. Tak czy siak, język się po prostu rozwija. Gdyby nie ten proces, to nadal na "dupę" mówilibyśmy "rzyć".

Opublikowano

Gdy ktoś użyje tych słów w dobrym momencie to nie przeszkadza mi to. Gorzej jak ktoś tego nadużywa. Tak czy siak, język się po prostu rozwija. Gdyby nie ten proces, to nadal na "dupę" mówilibyśmy "rzyć".

Nie wiem, czy to można nazwać rozwojem języka, prędzej cofaniem się na drzewa. Zamiast normalnych, pełnych zdań będziemy niedługo słyszeć sam jedno/dwu sylabowy bełkot. Czyli prawie tak, jak zaczynali nasi przodkowie - "Ugh! Ugh!" "Unga!" "Bu!"

Retro PC:

MB: BEK-TRONIC BEK-3708 | CPU: AMD Am386 DX-40 40MHz | GPU: Trident 8900CL 1MB | Sound: SoundBlaster Vibra 16 | RAM:16MB(4x4) FPM SIMM Hyundai | HDD: 1.08GB Quantum Fireball | OS: DOS 6.22/Win 3.1

Opublikowano

Do niedawna miałem wyrąbane na te wszystkie powiedzonka typu ayy lmao rofl omg wtf lol itp. ale dzisiaj coś widocznie we mnie pękło. Czy k***a ludzie naprawdę nie umieją żyć bez tych głupich skrótów powiedzonek i h*j wie co jeszcze. Jeszcze troche to zamiast mówić będziemy gadać tymi skrótowcami. A wy co o tym sądzicie

Wiesz, to jest tak, że pewne "zwyczaje" młodzież podpatruje u amerykańskich rówieśników, oglądając te wszystkie durne programy i pseudo-bajki. Tak samo, jak z amerykańską modą. Dzieciaczki łatwo to podłapują, uczą się tego, a później nie umieją odzwyczaić od używania pewnych zwrotów. O ile 'lol' i 'wtf' są na porządku dziennym, tak wszystkie inne też przyprawiają mnie o nerwicę. :p

Opublikowano

Wiesz, to jest tak, że pewne "zwyczaje" młodzież podpatruje u amerykańskich rówieśników, oglądając te wszystkie durne programy i pseudo-bajki. Tak samo, jak z amerykańską modą. Dzieciaczki łatwo to podłapują, uczą się tego, a później nie umieją odzwyczaić od używania pewnych zwrotów. O ile 'lol' i 'wtf' są na porządku dziennym, tak wszystkie inne też przyprawiają mnie o nerwicę. :p

 

Hipokryzja motzno. Skoro są dla Ciebie na porządku dziennym, to zaliczasz się do tych, hehe, dzieciaczków.

­

c:

Opublikowano

­

 

Wiesz, to jest tak, że pewne "zwyczaje" młodzież podpatruje u amerykańskich rówieśników, oglądając te wszystkie durne programy i pseudo-bajki. Tak samo, jak z amerykańską modą. Dzieciaczki łatwo to podłapują, uczą się tego, a później nie umieją odzwyczaić od używania pewnych zwrotów. O ile 'lol' i 'wtf' są na porządku dziennym, tak wszystkie inne też przyprawiają mnie o nerwicę. :p

Z tego co pamiętam, bardzo często pisałaś "lel" :D Może się odzwyczaiłaś, ale jednak :)

k1hvCVp.gif

Opublikowano

Zargon wywodzący się z gier internetowych lub ogólnie z internetu, przynajmniej w mojej opinii nie ma prawa występować w mowie codziennej.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...