Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Mój problem natury psychologicznej.


RoyalvFULL

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chcialbym Wam opisać mój problem, możecie po przeczytaniu zostawić w tym temacie swoją opinie ewentualnie mi coś doradzić.

 

Cóż, chodzi o to, ze generalnie jestem niestabilny emocjonalnie. Często zmieniają mi się emocje, ale nawet nie tylko emocje. Poziom intelektualny również. Raz mam głębokie rozkminy filozoficzne, charakteryzuje się głębszą perspektywą, obejmującą więcej i dostrzegającą więcej niz perspektywa zwyklego czlowieka, a czasem jest tak, ze jestem ograniczony, prostacki itp. Czasem chcę popelnic samobojstwo, a innym razem mam to po prostu wszystko w dupie i jakoś sobie egzystuję.

 

Podam jeszcze kolejny przyklad - w myslach, w domu głęboko rozkminialem jakis temat, opisywalem swoje poglądy, dyskutowalem ze sobą stawiając się w roli przeciwnika wlasnego i jednoczesnie broniąc tego co mówie. no generalnie prowadzilem czasami takie dyskusje myślowe, nie ograniczała mnie perspektywa. Miałem temat, o którym myslalem calkiem mocno juz przemyslany itp., ale w szkole jak padł podobny wątek i doszło do momentu, ze komuś musialem coś wytlumaczyc czym coś jest (sorry, ze nie zdradzam wam szczegółów) to już moja odpowiedź była taka bardziej prosta, jakbym sam nie byl pewny i nie mial doswiadczenia odnosnie tego tematu.

 

Bywam też czasami agresywny, nie kontroluje w sumie ogólnie emocji, a innym razem potrafię postawić się z boku, w roli obserwatora, zeby nie nie wywolywać żadnych emocji, ktore ograniczają bądź co bądź perspektywe.

 

jestem chyba dziwny. nie wiem, mam rozdwojenie jaźni, czy cos? Cieżko byloby podać kilka charakterystycznych moich cech. niby jestem szczery, bezpośredni, ale czasami też jestem świetny w klamaniu. Raz jestem smutny, mam takie melancholijne chwile, caly dzien nic nie robią, a czasami po prostu sobie nie zawracam tym głowy i mam wszystko w dupie. Brakuje mi tylko cechy poczucia bycia szczęśliwym. Być może szczęście wymaga pewnej stabilności, odkrycia tym kim się jest, posiadania jednej tożsamości, trzymania się jej, nie wiem, posiadania pasji, bycia pewnym siebie, znania siebie? Mi raczej tego brakuje.

 

Jeśli ktoś wyczytal moje pierdolenie to gratuluję, pewnie się wynudziliście :) Każdy tak ma, czy może ja na coś choruje albo nie tyle co choruje ale brakuje mi ustalenia tego kim jestem, czy jakby to nazwać? Podzielcie się opinią.

 

Pewnie będe żałował, ze utworzylem ten temat, ale cóż... Gdzieś ten problem leżał we mnie, więc prędzej czy później musialem go opisać innym osobom.

6108514433687761429644.png


Opublikowano

No coś Ci sie zwyczajnie pojebało kolego. :)

 

Dobra, po głębszej rozkminie muszę dodac ze, nie przyłapałeś się czasem na zbytnim rozmyślaniu nad problemem który jest tak naprawdę błahostką a to własnie Ty i Twoje nadmierne myślenie nad nim przeistacza go w coś z czym sobie nie mozesz poradzić? Idąc głebiej w temat, można stwierdzić ze masz hustawki nastrojów, z czego się one biorą? Napewno musi być jakas przyczyna. Coś tworzy presje nad Twoją osoba? Doskwiera Ci jakis dyskomfort?

 

Zrob tak jak ja bardzo czesto robie, wylacz wszystko i sobie po prostu poleż w łozku w ciemności. No i staraj sie nie myślec. Jestem ciekaw co Ci przyjdzie do głowy. Pewnie to samo co mi,  ze jestem po prostu pojebany i zebym zacząc coś w koncu robić a nie siedze jak idiota i myśle.

Opublikowano

no raczej to jest normalne, każdy sie czasem zastanawia czemu istniejemy po co itd, nie mozesz oceniać też swojej perspektywy jako lepszej niz innego człowieka, bo nie wiesz czy on czegoś nie dostrzega czy nie chce o tym mówić.

 

ta dyskusja ze sobą to jest zwykłe sprawdzanie argumentacji, sam konfrontujesz swój poglad biorac pod uwage różne fakty i patrzac na nie z różnych stron

 

no ale pogadac z psychologiem to by sie przydało bo każdy moze miec zly dzien i byc smutnym, ale jak juz sie chcesz czasem zabijać i nic Ci nie sprawia przyjemności to czas najwyższy na wizyte~~

 

 

ogólnie to brzmi jakby Cie gnoili w szkole, bo poprzedni Twój temat był o tym czy opłaca Ci sie konczyć szkołe, czyli mozna mieć podejrzenia że nie chcesz tam chodzić, elo

ae1d1005fe.png


Opublikowano

 

No coś Ci sie zwyczajnie pojebało kolego. :)

 

Dobra, po głębszej rozkminie muszę dodac ze, nie przyłapałeś się czasem na zbytnim rozmyślaniu nad problemem który jest tak naprawdę błahostką a to własnie Ty i Twoje nadmierne myślenie nad nim przeistacza go w coś z czym sobie nie mozesz poradzić?

Tak, czesto z spraw pozornie błahyh robię bardzo skomplikowane - w moich myślach.

 

no raczej to jest normalne, każdy sie czasem zastanawia czemu istniejemy po co itd, nie mozesz oceniać też swojej perspektywy jako lepszej niz innego człowieka, bo nie wiesz czy on czegoś nie dostrzega czy nie chce o tym mówić.

 

ta dyskusja ze sobą to jest zwykłe sprawdzanie argumentacji, sam konfrontujesz swój poglad biorac pod uwage różne fakty i patrzac na nie z różnych stron

 

no ale pogadac z psychologiem to by sie przydało bo każdy moze miec zly dzien i byc smutnym, ale jak juz sie chcesz czasem zabijać i nic Ci nie sprawia przyjemności to czas najwyższy na wizyte~~

 

 

ogólnie to brzmi jakby Cie gnoili w szkole, bo poprzedni Twój temat był o tym czy opłaca Ci sie konczyć szkołe, czyli mozna mieć podejrzenia że nie chcesz tam chodzić, elo

Moj poprzedni temat nie byl o tym czy skonczyc szkole tylko co moge robic po szkole

 

Co do gnębienia to w technikum nikt mnie nie gnębi, mam calkiem spoko relacje z innymi. W gimnazjum tez mnie raczej nie gnebili, przynajmniej nie pamiętam.

6108514433687761429644.png


Opublikowano

no wiem o czym był, wiem też że wprost mało ludzi napisze że ich gnoją bo to by było pogodzenie sie z faktem, a tego sie człowieeeek boi

 

dlatego napisałem że mozna miec "podejrzenia" jeden teamt o tym czy jest sens konczyc szkole Ci sie to bedzie oplacać, 2gi o wahaniach psychicznych, a takie wahania czesto wystepuja jak sie zyje w ciagłym stresie 

 

 

tyle ode mnie, elo

ae1d1005fe.png


Opublikowano

Nadmierne rozmyślanie nad czymś co kompletnie nie daje podstaw do tego, jest marnowaniem czasu. Przestan to robic. Niektóre sprawy naprawde są tak proste jak sie wydają. Ale jesli masz skłonnosci samobójcze albo sie tniesz czy coś w tym stylu, to problem już sie pojawił inależało by sie go pozbyc. Tylko z załozenia juz popełniłeś błąd bo pytasz o to wszystko na forum o grach a tutaj nie ma zadnego specialisty, psychologa. To co Ci ludzie ttuaj mówią, tego równiez nie powinieneś brać w 100% do siebie nawet jeśli jest to zwyczajny normalny post.

Opublikowano

 

no wiem o czym był, wiem też że wprost mało ludzi napisze że ich gnoją bo to by było pogodzenie sie z faktem, a tego sie człowieeeek boi

 

dlatego napisałem że mozna miec "podejrzenia" jeden teamt o tym czy jest sens konczyc szkole Ci sie to bedzie oplacać, 2gi o wahaniach psychicznych, a takie wahania czesto wystepuja jak sie zyje w ciagłym stresie 

 

 

tyle ode mnie, elo

Już drugi raz tlumacze, to nie byl temat o tym czy jest sens konczyc szkole tylko co robić po technikum informatycznym.

 

Podejrzenia zachowaj dla siebie, bo nic one nie wnosza do tego tematu ;)

 

Co do stresu to bywam zestresowany, ale gwarantuje, że przyczyną tego nie jest to, ze jestem jakąś ofiarą w szkole, która jest gnojona. Tak nie jest, chodze do porządnego technikum, takie zjawisko nie ma w nim miejsca.

 

Nadmierne rozmyślanie nad czymś co kompletnie nie daje podstaw do tego, jest marnowaniem czasu. Przestan to robic. Niektóre sprawy naprawde są tak proste jak sie wydają. Ale jesli masz skłonnosci samobójcze albo sie tniesz czy coś w tym stylu, to problem już sie pojawił inależało by sie go pozbyc. Tylko z załozenia juz popełniłeś błąd bo pytasz o to wszystko na forum o grach a tutaj nie ma zadnego specialisty, psychologa. To co Ci ludzie ttuaj mówią, tego równiez nie powinieneś brać w 100% do siebie nawet jeśli jest to zwyczajny normalny post.

No wlasnie masz racje, czesto na tym forum widze jak uzytkownicy nie hamują się przed wystawianiem rad psychologicznych, czy innewgo rodzaju nawet jak nie są kompetetni i piszą głupoty. W sumie masz racje, po proszę chyba o zamknięcie tematu, bo tutaj mi nikt nie doradzi, nie mogę tez tak ufać ludziom jeśli chodzi o radzenie mi, bo jest to bądź co bądź forum o innej tematyce.

 

Co do skłonności samobojczych, cięcia się itp. to nic takiego nie robie, mam po prostu czasami myśli.

6108514433687761429644.png


Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...