Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Champ] Zed Na mida i Elise na jungle


- Damian -

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

silver no to kazda postacia ogarniajaca wycarrujesz . Eliska moze ci byc latwiej raczej. Takie jest moje zdanie bo jesli ogarniesz zeda w jakims stopniu to obecnie mozesz wygrac linie a przegrac gierke tak to wyglada :D

Opublikowano

obydwa early/mid bestie, zed kończy się w momencie kiedy supp ma locketa/ jakiegokolwiek shielda a adc QSS, mid zhonyę top 4k hp 200 armoru ew. również zhonyę. Ciężko wtedy oneshotować ludzi, więc pozostaje splitpush (wygodne bo meta mid teleport), jak nie zejdzie 2/3 do to leży każdy kto podejdzie (no może oprócz topa i jungli, ale to zależy). Elise jungle ogarniesz wszystkie linie, zed już nie tak łatwo, bo jeszcze musisz zająć się swoją, ale z teleportem da radę.

 

W śilwerach to jednak ważne jest, żeby się nafeedować jak skurczysyn, bo już kij z tym, że zabijasz, bardziej chodzi o attitude enemy teamu, gdzie ich midlaner ma jakieś 0/10 wszyscy się wyzywają nikt nie gra. Eliską jak wjedziesz komuś do jungli, tak samo jak xinem/shaco/leesinem zabijesz go ze 2 razy (bo na tym elo mało kto schodzi junglerowi pomóc) - wywołujesz taki sam zament i flamewar.

167161466687770313241.png

Opublikowano

obydwa early/mid bestie, zed kończy się w momencie kiedy supp ma locketa/ jakiegokolwiek shielda a adc QSS, mid zhonyę top 4k hp 200 armoru ew. również zhonyę. Ciężko wtedy oneshotować ludzi, więc pozostaje splitpush (wygodne bo meta mid teleport), jak nie zejdzie 2/3 do to leży każdy kto podejdzie (no może oprócz topa i jungli, ale to zależy). Elise jungle ogarniesz wszystkie linie, zed już nie tak łatwo, bo jeszcze musisz zająć się swoją, ale z teleportem da radę.

 

W śilwerach to jednak ważne jest, żeby się nafeedować jak skurczysyn, bo już kij z tym, że zabijasz, bardziej chodzi o attitude enemy teamu, gdzie ich midlaner ma jakieś 0/10 wszyscy się wyzywają nikt nie gra. Eliską jak wjedziesz komuś do jungli, tak samo jak xinem/shaco/leesinem zabijesz go ze 2 razy (bo na tym elo mało kto schodzi junglerowi pomóc) - wywołujesz taki sam zament i flamewar.

i to jest wlasnie sekret carrowania w silverze. NIe chodzi o sama gre, a o to zeby zmiesc kogos jak najszybciej sie da. 

tam kazdy sie flejmi wiec wystarczy temu pomoc i w 60% konczy sie to afkiem trollem lub feederem w enemy teamie 

Opublikowano

To jest sekret wygrywania do wysokiej platyny, jak grałem jeszcze w LoL'e, to grając duo z ogarniętym supportem tak pizgaliśmy ich bot lane, że w 10 minucie w każdej gierce miałem IE. No i wiadomo, jungler próbował im pomóc - decha. Mid to samo - decha. Wszyscy decha, wszyscy report bot lane, gierka leci dalej.

167161466687770313241.png

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...