Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Dieta, masa, siłownia


esperanza123

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich fanatyków sportu, bądź ludzi zajmujących się tym amatorsko.

Posiadam 16 lat, 185/6cm wzrostu oraz 80kg (nie, nie jestem gruby ;)). Od pewnego czasu myślę o tym, aby zacząć treningi, po prostu wyglądać lepiej.

Mój staż z tym, jeżeli wliczając w to pompki itd to około miesiąc, Pompek potrafię zrobić 60/62, brzuszki koło 32/34, przysiady na jednej nodze (zmiennie) po około 15.

Moim głównym celem byłoby zmasowanie się do wagi około 90/95kg (oczywiście nie zalanie się) oraz zredukowanie tego, aby to ładnie wyglądało.

Głównie interesują mnie takie partie jak plecy, bicepsy oraz klatka piersiowa, i tu wkracza moje główne pytanie.

Jaki plan treningowy Sobie ułożyć oraz jakie odżywki byłby odpowiednie na masę (gainery, białka, kreatyna, boostery itd).

Pragnę dodać również, że nie mam zbytniego dostępu do siłowni.

Prosiłbym grono ludzi, którzy się tym zajmują o fachową wypowiedź, ocenę itd.

p.s Jeżeli ktoś będzie chciał wiedzieć coś więcej, to proszę pytać!

Dziękuję ;)

1221me.md.gif

Opublikowano

60/62 pompek? to chyba nie pełne robisz :)

32/34 brzuszki to mało ale spowodowane jest chyba Twoim wzrostem :c

 

żeby zrobić mase wpierdalaj dużo węglowodanów, białek, ryb, ryżu, kasze, śledzi, słoninę z kota

Opublikowano

Nie kieruj sie poradami ludzi z forum o grach... idź na najbliższą siłownię i zapytaj o podstawę trenera stamtąd. Podstawy zawsze Ci wyjaśni, za więcej trzeba mu niestety płacić - ułożenie diety itd

Opublikowano

60/62 pompek? to chyba nie pełne robisz :)

32/34 brzuszki to mało ale spowodowane jest chyba Twoim wzrostem :c

 

żeby zrobić mase wpierdalaj dużo węglowodanów, białek, ryb, ryżu, kasze, śledzi, słoninę z kota

Tyle pompek robię na prawdę na zwykłym rozstawie rąk ;)

Słoninę z kota, OK :D

 

Nie kieruj sie poradami ludzi z forum o grach... idź na najbliższą siłownię i zapytaj o podstawę trenera stamtąd. Podstawy zawsze Ci wyjaśni, za więcej trzeba mu niestety płacić - ułożenie diety itd

O to chodzi, że w pobliżu nie mam siłowni. Mieszkam  na zadupiu :v

1221me.md.gif

Opublikowano

Witam wszystkich fanatyków sportu, bądź ludzi zajmujących się tym amatorsko.

Posiadam 16 lat, 185/6cm wzrostu oraz 80kg (nie, nie jestem gruby ;)). Od pewnego czasu myślę o tym, aby zacząć treningi, po prostu wyglądać lepiej.

Mój staż z tym, jeżeli wliczając w to pompki itd to około miesiąc, Pompek potrafię zrobić 60/62, brzuszki koło 32/34, przysiady na jednej nodze (zmiennie) po około 15.

Moim głównym celem byłoby zmasowanie się do wagi około 90/95kg (oczywiście nie zalanie się) oraz zredukowanie tego, aby to ładnie wyglądało.

Głównie interesują mnie takie partie jak plecy, bicepsy oraz klatka piersiowa, i tu wkracza moje główne pytanie.

Jaki plan treningowy Sobie ułożyć oraz jakie odżywki byłby odpowiednie na masę (gainery, białka, kreatyna, boostery itd).

Pragnę dodać również, że nie mam zbytniego dostępu do siłowni.

Prosiłbym grono ludzi, którzy się tym zajmują o fachową wypowiedź, ocenę itd.

p.s Jeżeli ktoś będzie chciał wiedzieć coś więcej, to proszę pytać!

Dziękuję ;)

 

Przede wszystkim nie traktuj brzuszków jako treningu, to żadne ćwiczenia. Pomyśl o kalistenice chociażby.

Ułóż sobie na początek najzwyklejszy, prosty plan Full Body Workout (wszystkie partie na jednej sesji), 3-dniowy.

Przez pierwsze pół roku nawet nie myśl o żadnych białkach czy gainerach. Na początku ćwiczeń i w tym wieku organizm tak dobrze chłonie jedzenie, że masę z niego zrobisz lepszą niż na wszelkich wspomagaczach.

Single Player  Inne MMO  exModerator ► Degradacja ► exModerator

Opublikowano

Przede wszystkim nie traktuj brzuszków jako treningu, to żadne ćwiczenia. Pomyśl o kalistenice chociażby.

Ułóż sobie na początek najzwyklejszy, prosty plan Full Body Workout (wszystkie partie na jednej sesji), 3-dniowy.

Przez pierwsze pół roku nawet nie myśl o żadnych białkach czy gainerach. Na początku ćwiczeń i w tym wieku organizm tak dobrze chłonie jedzenie, że masę z niego zrobisz lepszą niż na wszelkich wspomagaczach.

dlaczego ma nie myśleć np. o białku? nie rozumiem. zakładam że ścisła dieta go nie interesuje, choć liczyć kalorie i tak musi, jeśli chce przytyć 10 kg i się nie zalać za bardzo. więc jeśli ustali sobie białko na 150 gram dziennie i nie da rady, lub nie ma możliwości dopełnienia tego jedzeniem, to szejk białkowy jest wtedy idealny.

 

@top

tak czy siak, jak mówiłem- licz kalorie i ćwicz. policz swój bilans kaloryczny, dodaj 300-500 kcal, zależnie od metabolizmu, podziel to +- na białko/węgle/tłuszcze i rośnij ;)


 

Opublikowano

dlaczego ma nie myśleć np. o białku? nie rozumiem. zakładam że ścisła dieta go nie interesuje, choć liczyć kalorie i tak musi, jeśli chce przytyć 10 kg i się nie zalać za bardzo. więc jeśli ustali sobie białko na 150 gram dziennie i nie da rady, lub nie ma możliwości dopełnienia tego jedzeniem, to szejk białkowy jest wtedy idealny.

 

@top

tak czy siak, jak mówiłem- licz kalorie i ćwicz. policz swój bilans kaloryczny, dodaj 300-500 kcal, zależnie od metabolizmu, podziel to +- na białko/węgle/tłuszcze i rośnij ;)

 

To 16-letni chłopak ważący 80 kg, nie kulturysta potrzebujący dziennie 7000 kcal. Spokojnie ze zwykłego pożywienia będzie dawał radę uzupełniać dziennie zapotrzebowanie na białko lub węgle, za małe ma zapotrzebowanie na nie żeby musieć się wspomagać sztucznym białkiem.

Białko jako uzupełnienie diety dla osób z dużym stażem, nie jako zastępstwo diety dla amatorów.

Single Player  Inne MMO  exModerator ► Degradacja ► exModerator

Opublikowano

To 16-letni chłopak ważący 80 kg, nie kulturysta potrzebujący dziennie 7000 kcal. Spokojnie ze zwykłego pożywienia będzie dawał radę uzupełniać dziennie zapotrzebowanie na białko lub węgle, za małe ma zapotrzebowanie na nie żeby musieć się wspomagać sztucznym białkiem.

Białko jako uzupełnienie diety dla osób z dużym stażem, nie jako zastępstwo diety dla amatorów.

znajomy waży ~75 kg w wieku 18 lat i przy 4000 kcal waga delikatnie idzie do przodu.

 

druga sprawa, że na redukcji stosunek białka do reszty jest większy, więc ciężko bez ciągłego gotowania mięsa wbić np. 250-300g białka. nie powiedziałem, że te odżywki są konieczne, ale jeśli ktoś ma dobić np. wieczorem 50g białka to nie widzę przeszkód w wypiciu szklanki mleka/zdjedzeniu serka/twarogu i dobiciem np. 30g białka z prochu.


 

Opublikowano

znajomy waży ~75 kg w wieku 18 lat i przy 4000 kcal waga delikatnie idzie do przodu.

 

druga sprawa, że na redukcji stosunek białka do reszty jest większy, więc ciężko bez ciągłego gotowania mięsa wbić np. 250-300g białka. nie powiedziałem, że te odżywki są konieczne, ale jeśli ktoś ma dobić np. wieczorem 50g białka to nie widzę przeszkód w wypiciu szklanki mleka/zdjedzeniu serka/twarogu i dobiciem np. 30g białka z prochu.

 

Wątpię żeby autor przejmował się uzupełnianiem 50 g białka zaczynając dopiero swoją przygodę z siłownią. Ja na jego miejscu na razie bym się skupił na przyswojenie dobrych nawyków żywieniowych a nie na kupowaniu odżywek.

Single Player  Inne MMO  exModerator ► Degradacja ► exModerator

Opublikowano

dlaczego ma nie myśleć np. o białku? nie rozumiem. zakładam że ścisła dieta go nie interesuje, choć liczyć kalorie i tak musi, jeśli chce przytyć 10 kg i się nie zalać za bardzo. więc jeśli ustali sobie białko na 150 gram dziennie i nie da rady, lub nie ma możliwości dopełnienia tego jedzeniem, to szejk białkowy jest wtedy idealny.

 

@top

tak czy siak, jak mówiłem- licz kalorie i ćwicz. policz swój bilans kaloryczny, dodaj 300-500 kcal, zależnie od metabolizmu, podziel to +- na białko/węgle/tłuszcze i rośnij ;)

Dlatego, że jest początkujący  przez pierwsze trzy miesiące nie ma sensu brać białka, kreatyny itp. bo to "wysra".

805491408806070489277.png


Opublikowano

Dlatego, że jest początkujący  przez pierwsze trzy miesiące nie ma sensu brać białka, kreatyny itp. bo to "wysra".

Ja przyzwyczajając się do diety, a raczej przechodząc ze 'starej', gdzie większość kcal nabijałem węglami, używałem białka w proszku, bo po prostu nie mogłem pochłonąć takiej ilości białka z innych źródeł. po paru miesiącach proszek nie jest był już potrzebny, nie widzę problemu z nabiciem 200g białka dziennie ze zwykłego jedzenia.


 

Opublikowano

Ja przyzwyczajając się do diety, a raczej przechodząc ze 'starej', gdzie większość kcal nabijałem węglami, używałem białka w proszku, bo po prostu nie mogłem pochłonąć takiej ilości białka z innych źródeł. po paru miesiącach proszek nie jest był już potrzebny, nie widzę problemu z nabiciem 200g białka dziennie ze zwykłego jedzenia.

Czytaj ze zrozumieniem, jeżeli ktoś jest początkującym i dopiero zaczyna przygodę z ciężarami to nie ma sensu wydawać kasę na suplementy, bo są to wydane pieniądze w błoto.

805491408806070489277.png


Opublikowano

Czytaj ze zrozumieniem, jeżeli ktoś jest początkującym i dopiero zaczyna przygodę z ciężarami to nie ma sensu wydawać kasę na suplementy, bo są to wydane pieniądze w błoto.

na moim przykładzie było inaczej, wydałem 100 zł na pierwsze początki z dietą i od tamtego czasu z nich nie korzystam. twierdzenie, że to głupota, samo jest głupie. nie napisałem mu, żeby wpierdzielał kilo prochu dziennie. napisałem, że jeżeli chce liczyć kalorie i nie jest przyzwyczajony do jedzenia takiej ilości białka, a od początku chce zacząć z dietą- proch jest rozwiązaniem.

 

 

druga sprawa, np. kreatyna. również nie widzę problemu w zaczęciu uzupełniania jej po ~3 miesiącach od rozpoczęcia siłowni. to jest czas, kiedy możemy już prowadzić trening siłowy, a nasze nieprzyzwyczajone ciało nie wytwarza odpowiedniej ilości kreatyny. dawkowanie ciągłe po 3g na początku, 5g później nie zaszkodzi, a pomoże.


 

Opublikowano

na moim przykładzie było inaczej, wydałem 100 zł na pierwsze początki z dietą i od tamtego czasu z nich nie korzystam. twierdzenie, że to głupota, samo jest głupie. nie napisałem mu, żeby wpierdzielał kilo prochu dziennie. napisałem, że jeżeli chce liczyć kalorie i nie jest przyzwyczajony do jedzenia takiej ilości białka, a od początku chce zacząć z dietą- proch jest rozwiązaniem.

 

 

druga sprawa, np. kreatyna. również nie widzę problemu w zaczęciu uzupełniania jej po ~3 miesiącach od rozpoczęcia siłowni. to jest czas, kiedy możemy już prowadzić trening siłowy, a nasze nieprzyzwyczajone ciało nie wytwarza odpowiedniej ilości kreatyny. dawkowanie ciągłe po 3g na początku, 5g później nie zaszkodzi, a pomoże.

Kreatyna po 3 miesiącach? Po takim czasie nie ma prawa jeszcze dostać zastoju, spokojnie pół roku może lecieć bez jakichkolwiek suplementów i ładnie rosnąć.

IMO białko to nie droga na skróty w diecie, tylko element dla zaawansowanych ludzi na siłowni, którzy muszą już przyjmować horrendalne dawki białka. Jeśli 16-sto letni chłopak kupuje biało bo nie nie chce go więcej przyswajać z jedzenia, bo jest tak przyzwyczajony do zjadania małej ilości białka, to jest po prostu lamus nie zawodnik z charakterem.

 

Rozpisz sobie chłopie prosty, podstawowy plan FBW na pierwsze 3 miesiące. Potem zmień na split a o suplementach myśl po około pół roku stażu na siłowni.

Single Player  Inne MMO  exModerator ► Degradacja ► exModerator

Opublikowano

Kreatyna po 3 miesiącach? Po takim czasie nie ma prawa jeszcze dostać zastoju, spokojnie pół roku może lecieć bez jakichkolwiek suplementów i ładnie rosnąć.

IMO białko to nie droga na skróty w diecie, tylko element dla zaawansowanych ludzi na siłowni, którzy muszą już przyjmować horrendalne dawki białka. Jeśli 16-sto letni chłopak kupuje biało bo nie nie chce go więcej przyswajać z jedzenia, bo jest tak przyzwyczajony do zjadania małej ilości białka, to jest po prostu lamus nie zawodnik z charakterem.

 

Rozpisz sobie chłopie prosty, podstawowy plan FBW na pierwsze 3 miesiące. Potem zmień na split a o suplementach myśl po około pół roku stażu na siłowni.

rozumiem, białko to jedynie opcja, nie konieczność.

 

kreatyna nie ma efektu pamięci, czyli jeśli zaczniemy ją brać po 3 miesiącach w minimalnych dawkach, to nie może to zaszkodzić, jedynie pomóc.

 

ale racja, każdy ma swoje podejście to tego, podobnie jak ze sterydami. niektórzy kłują się po paru miesiącach od wejścia na siłownię i mają się świetnie, a niektórzy po dużym stażu biorą i parę lat później mają rozstrojone hormony, łysieją i zarastają nie w tych miejscach w których powinni itd. kwestia organizmu, charakteru i wyboru ;)


 

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Póki co myślałem o kretynce białku, gainerach oraz boosterze wzrostu. Rozkladal bym to na mniejsze, lecz częstsze porcje. Od czasu zaczęcia kalisteniki (uprawialem to przed zalozeniem tematu) urosłem wręcz w oczach. Stworzenie masy poprzez samą dietę byloby dla mnie wielkim wyzwaniem. Mam tak szybką przemianę materii, ze nie zdążyłbym napychac Siebie jedzeniem. Ważę aktualnie okolo 76kg, jestem bardziej zbity oraz mięśnie są ładnie widoczne (strach pomyśleć co byłoby z odzywkami

1221me.md.gif

Opublikowano

Póki co myślałem o kretynce białku, gainerach oraz boosterze wzrostu. Rozkladal bym to na mniejsze, lecz częstsze porcje. Od czasu zaczęcia kalisteniki (uprawialem to przed zalozeniem tematu) urosłem wręcz w oczach. Stworzenie masy poprzez samą dietę byloby dla mnie wielkim wyzwaniem. Mam tak szybką przemianę materii, ze nie zdążyłbym napychac Siebie jedzeniem. Ważę aktualnie okolo 76kg, jestem bardziej zbity oraz mięśnie są ładnie widoczne (strach pomyśleć co byłoby z odzywkami

boostrze wzrostu? Pojebało Cię koleś?!

805491408806070489277.png


Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...