Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Dziewczyna


SумвιαN

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, poznalem fajna dziewczyne, rok młodsza, ale nie mam jakoś okazji, żeby z nią na żywo pogadać, jestem troche nie smialy, a nawet za bardzo i w szkole tak przy innych sie cykam trochi, a ona na dodatek chodzi z kolezanką po calej szkole i nie mam jak zabardzo jej zaczepic.

Drugie pytanko, to o czym moge z nia gadac? BO Co  u Ciebie, ladna pogoda to jest debilne..

 

Dzieki

 

Za pomoc dam limit ;>

Opublikowano

Boję się pierwsza pisać, bo każdy przeczyta moje wypociny, no, ale dobra :p

 

Jeżeli chodzi z koleżanką, TYLKO NIĄ i nie ma jakiegoś ogromu przyjaciół to zagadaj, każda dziewczyna by chciała, by do niej się zagadano. :D

Jednak jeżeli ma multum przyjaciół a ty jesteś cichą myszką, nieśmiałą.. no i bez znajomych to musiałbyś się raczej napocić, a ja jako facet nie próbowałabym. Każda dziewczyna jest inna, ale to co napisałam to tylko moje zdanie. 

A co do tekstów to powiedz "Cześć." i biadol co Ci na język przyjdzie, popytaj trochę, może ją rozśmiesz (nie kawałem). :D

Opublikowano

Mozesz spróbować zaprosić np. do kina no ale nie kazdy ma tyle odwagi i nie wiadomo czy by sie zgodziła. Powodzenia ci życzę ;)

759081466790725720585.png

Opublikowano

Kolejny temat na forum o problemach w relacjach damsko-męskich.

Co Wy w klatce całe życie siedzieliście, że problemem jest dla Was podejść do człowieka płci przeciwnej?  o.O 

Pokaż, że masz jaja, zaproś ją na jakąś kawę czy co tam se wymyślisz i wsio, nie wiem w czym problem. Najgorsze co Cię może spotkać, to zwyczajna odmowa. W życiu będą Ci odmawiać tysiące razy różnych rzeczy, a i tak będziesz próbował, więc w tym przypadku jest chyba analogicznie, nie?

 

Kolejne genialne pytanie, to jest o czym rozmawiać. Przez całe życie rozmawiasz z ludźmi na tysiące różnych tematów i nie masz problemu, a tutaj sobie problem robisz. Oczekujesz listy 30 tematów do rozmowy z dziewczyną? To jest bezsensu, rozmowa będzie sztywna, a co po tych 30 tematach z listy? Spontaniczności trochę.

 

P.S. Jeśli boisz się reakcji kumpli czy coś, to też przestań. Ty przynajmniej ruszasz dupę, pokazujesz, że masz jaja i próbujesz nawiązywać kontakty. Oni niech dalej zakompleksieni siedzą przed komputerami, Ty jesteś lepszy, prawda? ;)

 

Mozesz spróbować zaprosić np. do kina

 

Kino na pierwszą randkę. Tak bardzo oryginalne, pomysłowe i kreatywne. Rzeczywiście, tak pozna tę kobietę gapiąc się przez półtorej godziny w ekran...  :D 

5465845486.png

Opublikowano

Kolejny temat na forum o problemach w relacjach damsko-męskich.

Co Wy w klatce całe życie siedzieliście, że problemem jest dla Was podejść do człowieka płci przeciwnej? o.O

Pokaż, że masz jaja, zaproś ją na jakąś kawę czy co tam se wymyślisz i wsio, nie wiem w czym problem. Najgorsze co Cię może spotkać, to zwyczajna odmowa. W życiu będą Ci odmawiać tysiące razy różnych rzeczy, a i tak będziesz próbował, więc w tym przypadku jest chyba analogicznie, nie?

 

Kolejne genialne pytanie, to jest o czym rozmawiać. Przez całe życie rozmawiasz z ludźmi na tysiące różnych tematów i nie masz problemu, a tutaj sobie problem robisz. Oczekujesz listy 30 tematów do rozmowy z dziewczyną? To jest bezsensu, rozmowa będzie sztywna, a co po tych 30 tematach z listy? Spontaniczności trochę.

 

P.S. Jeśli boisz się reakcji kumpli czy coś, to też przestań. Ty przynajmniej ruszasz dupę, pokazujesz, że masz jaja i próbujesz nawiązywać kontakty. Oni niech dalej zakompleksieni siedzą przed komputerami, Ty jesteś lepszy, prawda? ;)

 

 

Kino na pierwszą randkę. Tak bardzo oryginalne, pomysłowe i kreatywne. Rzeczywiście, tak pozna tę kobietę gapiąc się przez półtorej godziny w ekran... :D

No może rzeczywiście. Nie do kina no ale może np. Na spacer?

759081466790725720585.png

Opublikowano

Wraz z kolejnymi wiekami nasze społeczeństwo coraz bardziej spierdolone. W średniowieczu nie było takiej głupoty jak jest teraz. 

Dziewczyny się nie szuka, ludzie kochani. Dziewczynę się poznaje w różnych sytuacjach w życiu, a nie robi cokolwiek na siłę. Chodzi o to żeby właśnie przy jakimś losowym spotkaniu znaleźć wspólny język, a nie podchodzisz do dziewczyny która Ci się podoba z wyglądu i nawet nie wiesz o jaki temat zahaczyć. 

lownfast

Legenda
Opublikowano

Zacznijmy od tego, że jeżeli nie mieliście impulsu między sobą to znaczy, że jesteś dla niej mało atrakcyjny, dziewczyny chętnie wymieniają spojrzenia z chłopakami, jeżeli masz jakieś wady w wyglądzie (pryszcze, syfy) nawet nie próbuj, postaraj się by Twoja twarz była atrakcyjna. Musisz nabrać dużo pewności siebie (sam byłem bardzo skrytą osobą, z kompleksami. Dziś śmieje się z tego, zacząłem od tego, że wygłupiałem się na początku z najbliższymi, potem nabrałem tej pewności do poznawania nowych osóB). Nie podejdziesz na przerwie do tej panny i polecisz z tekstem "Cześć, zapraszam Cie tu i tam" bo z automatu polecisz. Najlepiej zrobić z siebie trochę debila na początek, pokazać małą niezdarność swoją by rozluźnić napięcie, które może Ci towarzyszyć. Dziewczyna będzie chętna też wtedy do rozmowy, jeżeli ją rozśmieszysz.

 

PS. Pokaż zdjęcie, zobaczymy czy warto myć zęby. 

exModerator Metin2 | exModerator DOTA

Opublikowano

Wraz z kolejnymi wiekami nasze społeczeństwo coraz bardziej spierdolone. W średniowieczu nie było takiej głupoty jak jest teraz. 

Dziewczyny się nie szuka, ludzie kochani. Dziewczynę się poznaje w różnych sytuacjach w życiu, a nie robi cokolwiek na siłę. Chodzi o to żeby właśnie przy jakimś losowym spotkaniu znaleźć wspólny język, a nie podchodzisz do dziewczyny która Ci się podoba z wyglądu i nawet nie wiesz o jaki temat zahaczyć. 

 

@escaperz.lordm skąd taką teorię wziąłeś? Jak chcesz zdobyć pracę, to też czekasz aż "wpadnie" do Ciebie, czy pracujesz nad jej znalezieniem?

Przecież to zupełnie normalne, że jakaś kobieta Ci się spodoba, poczujesz impuls, że to może być ta i po prostu mówisz, że Ci się spodobała, wydaje się być interesującą osobą i chcesz ją lepiej poznać, że zapraszasz ją na kawę, czy cokolwiek innego. Sam aktualnie jestem w takiej sytuacji gdzie spojrzałem na kobietę i poczułem "to coś", w rozmowie też świetnie się uzupełniamy i wcale nie był to przypadek, spodobała mi się, podszedłem, pogadałem, zaprosiłem na randkę. Skąd się biorą takie teorie, matko...

5465845486.png

Opublikowano

Ja to bym jeszcze kursywą pierdolnął.

 

Matko. 

Podbijanie do dziewczyny, bo Ci się spodobała z wyglądu to gimnazjalna miłość. Tak samo jakieś bzdurne randki, przed którymi robisz sobie listę tematów do obgadania - to bzdura. Kobiety się nie szuka. 

Rozmowa i zrozumienie to najważniejsza rzecz w związku i od tego znajomość powinna się zacząć. Odpowiednia kobieta objawia się wtedy, gdy podczas rozmowy nie czujesz się przytłoczony tym że zaraz Ci braknie języka i nie będziesz wiedział co powiedzieć, bo temat został wyczerpany. Wygląd jest dopiero na którymś miejscu, bo to nie z wyglądem się wiążesz a z osobowością. W końcu piękno przemija z wiekiem, a osoba zostaje ta sama. 

Tyle jest rozwodów, zgadnij dlaczego? Ludzie wiążą się ze sobą zauroczeni, często zapatrzeni w swoim wyglądzie a po ślubie okazuje się że to dwa różne bieguny. 

lownfast

Opublikowano

Ja to bym jeszcze kursywą pierdolnął.

 

Matko. 

Podbijanie do dziewczyny, bo Ci się spodobała z wyglądu to gimnazjalna miłość. Tak samo jakieś bzdurne randki, przed którymi robisz sobie listę tematów do obgadania - to bzdura. Kobiety się nie szuka. 

Rozmowa i zrozumienie to najważniejsza rzecz w związku i od tego znajomość powinna się zacząć. Odpowiednia kobieta objawia się wtedy, gdy podczas rozmowy nie czujesz się przytłoczony tym że zaraz Ci braknie języka i nie będziesz wiedział co powiedzieć, bo temat został wyczerpany. Wygląd jest dopiero na którymś miejscu, bo to nie z wyglądem się wiążesz a z osobowością. W końcu piękno przemija z wiekiem, a osoba zostaje ta sama. 

Tyle jest rozwodów, zgadnij dlaczego? Ludzie wiążą się ze sobą zauroczeni, często zapatrzeni w swoim wyglądzie a po ślubie okazuje się że to dwa różne bieguny. 

 

@escaperz.lordm Piszę posty Verdaną, bo ładniej wygląda niż domyślna. 

 

Nie znasz się, a piszesz, ale niech Ci będzie. Choćbyś się dwoił i troił zawsze będziesz oceniony przez pryzmat wyglądu. Dlaczego ładni/przystojni w korporacjach według badań Forbesa zarabiają średnio 12% więcej? ;) Z pewnością nieprzypadkowo. Wygląd zewnętrzny jest ważny i tego nie zmienisz. Nie najważniejszy, ale ważny i to on sprawia, że spłycając to do poziomu seksu czujemy m.in. pociąg seksualny do danej osoby, bo przecież nie dostajesz erekcji od jej niesamowitego charakteru. Bądźmy praktyczni, romantyzm przeminął, mamy nową epokę. Co do braku języka - gdy dobrze się "zgracie" a sam zainteresowany jest kompetentny w relacjach damsko-męskich, to z pewnością nie będzie sytuacji, gdzie nie macie o czym rozmawiać. Kobiety same niekiedy prowokują ciszę, aby sprawdzić jak się zachowasz. Przestań wyolbrzymiać, związek to związek, samo umawianie się na randki, poznawanie nowych osób jest ciekawym doświadczeniem i wypracowuje w nas pewność siebie i inne cechy. Czekasz na księżną z bajki? Gdzie Ty żyjesz?

 

Co do początku Twojej wypowiedzi i stwierdzeniu, że zagadywanie do dziewczyny nawet na ulicy jest gimnazjalną miłością jest taką głupotą, że nawet nie chce mi się tego komentować. Żyj dalej w złudzeniu i czekaj do wieku 40 lat na tę jedyną, gdy wpadniesz na nią zupełnie przypadkiem, gdy siedziała na kiblu w damskiej toalecie (w której Ty zupełnie przypadkowo się znalazłeś). To co piszesz jest abstrakcyjne.  

5465845486.png

Opublikowano

Nie znam się, bo mam odmienne (wg. mnie całkowicie normalne) zdanie? Sorry, ale do mnie nie przemawia skupianie się na wyglądzie kobiety z którą mam żyć. Nie wyobrażam sobie żyć z kobietą, z którą się nie dogaduję. 

Od 4 lat żyje z jedną kobietą a połączyła nas rozmowa, znaleźliśmy wspólny język, mieliśmy i mamy podobne zainteresowania. 

Ja nigdzie nie napisałem, że twój wygląd nie jest oceniany. To oczywiste, że w pracy czy gdziekolwiek będziesz oceniany jak wyglądasz i jak się prezentujesz. Przed dziewczyną też trzeba się dobrze zaprezentować, ale nie o to mi chodzi. 

Próbowałem (jak większość zresztą) w gimnazjum podbijać do dziewczyn które mi się podobały, nawet się z nimi umawiałem ale dogadanie się z taką osobą graniczy często z cudem choć nie wiadomo jak towarzyską osobą byś był. Chyba że jesteś idiotą, idioci mają bardzo łatwo w życiu bo praktycznie z każdym znajdą wspólny język. Poznawanie nowych osób oczywiście jest pozytywne i potrzebne, natomiast na początku powinna być znajomość, a nie od razu zauroczenie BO WYGLĄD. Mi się już tu wypowiadać nie chce, powiedziałem swoje a Ty widocznie.. szkoda słów :)

lownfast

Opublikowano

o.O

Po co się z nią umawiasz, skoro nawet nie wiesz jak z nią gadać? Skoro nie macie wspólnych tematów to nawet z domu nie wychodź do niej, bo to nie wyjdzie. 

 

A skąd możesz wiedzieć, że nie wyjdzie? Jeżeli przestanie się spinać i stresować, to może się okazać, że będą mieli milion wspólnych tematów.

 

Jeżeli aż tak się wstydzisz, to napisz jej choćby na fb, żeby wyszła gdzieś z Tobą. Opcja trochę głupia, ale lepsze to, niż bezczynne gapienie się na nią w szkole. :P

­

c:

Opublikowano

­Rozumiem, że się boisz, bo boisz się odrzucenia. Mimo wszystko próbuj, jak nie ta to inna. Bądź spontaniczny, wymyślanie tekstów i tematów na jakie będziecie rozmawiać będzie sztuczne i niezbyt fajne, a ona pewnie to wyczuje. Podejdź do niej i zagadaj, zaproś do kina czy tam na spacer.

­VeIMQWU.png

Opublikowano

Zależy ile masz lat i ile ona, z tego co widzę to pewnie oboje z gimnazjum.

Po prostu weź się za siebie zacznij coś ćwiczyć/trenować to zyskasz większą pewność siebie i spróbuj zagadać.

Jeżeli myślisz, że napiszemy Ci tu no to podejdź i powiedz "to to i to", a później zrób tak i dopowiedz to i jesteście razem to się znacznie pomyliłeś.

Opublikowano

Juz jakoś pogadaliśmy, posmialismy sie razem więc jakoś to będzie :-)
Co do twarzy to dbam o nią, ale mam taką "myszke" na twarzy, która nie wyglada tak zle, ale jest w dosc dobrym miejscu co dodaje troszki uroku, nie mam problemu

ze znajomymi, bo mam ich dość dużo.

Co do myszki to zaniedlugo bede to usuwal, bo jednak lepiej bez tego.

Dzieki za rade qmple :D


Co do rozmowy to zaczelo sie od jednego glupiego tematu, potem zaczelismy sie drażńic dla smiechu i tematy same sie rozwijaly i bylo ich tak dużo, ze bysmy cala noc gadali, haha :D

Opublikowano

Nie bój się, podchodź zawsze normalnie. Nie ma sensu wmawiać sobie "a, a może nie zgodzi się i co wtedy?", tylko ty zapraszasz kogoś jak np. na urodziny. Nie ma różnicy. Ile razy ty powiedziałeś "nie" do kolegów, którzy chcieli, abyś coś zrobił, dał, przyszedł? To jest to samo. Dziewczyny to też ludzie jak inni, więc podchodzisz pewnie, proponujesz hardo, bez żadnych wahań, bo to łatwo odczytać. Odmówić może każdy człowiek wszystkiego. Jeśli tylko w kulturalny sposób, np. nie dzięki, zajęta jestem, przykro mi, ale nie jesteś w moim guście/upodobaniu/cokolwiek, to przestań. Jeśli zrobi chamsko, to nic nie zrobisz, bo z chamstwem się nie walczy, tylko je zwalcza.

 

I tak, miłość to jest przywilej, nie obowiązek. Szukanie na siłę nie ma sensu.

Opublikowano

poznalem fajna dziewczyne, rok młodsza, ale nie mam jakoś okazji, żeby z nią na żywo pogadać, 

 

To pogadaj.

 

 

jestem troche nie smialy, a nawet za bardzo

 

To bądź śmiały. Jaki w tym problem?

 

  i w szkole tak przy innych sie cykam trochi, 

 

To musisz to przezwyciężyć.

Musisz się śmiać, a nie (tak jak wyżej mówiłeś) się nie śmiejesz, bo jesteś nieśmiały. :)

 

a ona na dodatek chodzi z kolezanką po calej szkole i nie mam jak zabardzo jej zaczepic.

 

 

To ją zaczep, w końcu to jest Twoja wymarzona dziewczyna. Jaki masz z tym problem żeby na przerwie 'zaczepić ją' skoro to Twoja wymarzona dziewczyna. Trochę chore to tu piszesz.

 

 

 

Drugie pytanko, to o czym moge z nia gadac? BO Co  u Ciebie, ladna pogoda to jest debilne..

 

 

Gadaj o tematach takich jakie lubi Twoja dziewczyna, porozmawiaj z nią np. o rajstopach, biustach, o damskich rzeczach, itd, bo ja z dziewczynami gadam o rajstopach, szpilkach, pończochach, o takich 'mocnych' rzeczach gadam.

Gadam też o erotycznych sprawach, itd. :)

 

I one na to lecą. Mówię Ci.

 

Z Twojej wypowiedzi wnioskuje, że nie nadajesz się do bycia z dziewczyną 'skoro jesteś nieśmiały', 'skoro na przerwie nie zaczepiasz Twojej dziewczyny jak chodzi z koleżanką'.

 

Taka jest prawda. I takie jest moje zdanie.

6BhO6OQ.png


 


Lubię rajstopy koloru powyższego - ciemno-czarne. :)

Opublikowano

Jeżeli macie wspólnych znajomych, to możesz ich wykorzystać. Niech umówią Cię z nią tak, żeby ona o tym nie wiedziała. Przyjdź na spotkanie z różyczką i spytaj się, czy ma ochotę na spacer w Twoim towarzystwie. Myślę, że może być ciekawie  :yay:

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...