Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

psycholog problemy rodzinne


kyr3

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wie moze ktos z was jak wygląda (i ile mniej-wiecej) kosztuje wizyta u psychologa w sprawie problemów rodzinnych? proszę o odpowiedź, naprawdę jej potrzebuję

LE01E2H.png

Opublikowano

za darmo masz

 

a wiesz może jak coś takiego wygląda? tak typowo jak w filmie, tzn. godzine siedze i mówie a ona słucha czy jakoś inaczej? 

LE01E2H.png

Opublikowano

idziesz do przychodni po skierowanie do psychologa (nie psychiatry bo on to jest od przepisywania psychotropów tzn. leków)

jesli nie jestes pelnoletni na pierwsza wizyte musisz przyjsc z opiekunem chyba ze cie przyjma bez tego

 

generalnie gadasz o problemach a on cie slucha tyle ile czasu ma

Opublikowano

Szansa trafienia na dobrego psychologa w publicznej przychodni wynosi około 0.08% (badania doktora @Risen.).

Jak masz więcej hajsu, to idź na godzinną sesję do jakiegoś coacha, trenera rozwoju osobistego, zmotywuje Cię i nasunie rozwiązanie, zada Ci odpowiednie pytania, na które sam będziesz musiał sobie odpowiedzieć. :)

5465845486.png

Opublikowano

a wiesz może jak coś takiego wygląda? tak typowo jak w filmie, tzn. godzine siedze i mówie a ona słucha czy jakoś inaczej? 

 

Najpierw będzie chciał Cię poznać, więc możesz spodziewać się porcji pytań. Kiedy pozna Twój problem, pomoże Ci znaleźć rozwiązanie, uporządkować myśli. Od Twojego nastawienia zależy, co z tego wyniesiesz. :)

­

c:

Opublikowano

Dzięki za odpowiedź wszystkim

Mówiąc szczerze - nie spodziewałem się poważnych odpowiedzi na tym poważnym forum pełnym poważnych użytkowników ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Risen. zainteresowałeś mnie tym coachem, zrobię mały research i może zobaczę jak to jest.

 

Dzięki jeszcze raz wszystkim za odpowiedzi! :) To naprawdę dla mnie ważne.

LE01E2H.png

Opublikowano

@1361622928-U485574.pngkyr3 Tak z innej beczki - te problemy są na tyle głębokie, że sam sobie z nimi nie poradzisz? 

W Polsce mamy taki kompleks, że jeżeli ktoś chodzi do psychologa, to od razu jest skończony i ma myśli samobójcze, tak nie jest, psycholog lekarz jak każdy inny, o wiele częściej mamy problemy z naszą psychiką, zarządzaniem swoim ego i masą innych problemów psychologicznych aniżeli mamy katar, więc nie daj sobie wmówić, że jest to jakieś nienormalne czy coś - jak najbardziej normalne, tylko w Polsce taki durny kompleks mamy.

 

Niemniej jednak spróbuj sam uporać się z tym problemem, spojrzeć na niego z innej strony. W psychologii jest takie pojęcie "błysk" - chwila, sekunda, myśl, która wszystko zmienia, spróbuj ocenić sytuację, swój problem z troszkę innej perspektywy, ja swoje problemy, a raczej rozwiązań problemów szukam często podczas porannej medytacji (rano i wieczorem medytuję przez minimum 15 minut, ponieważ znam badania, które mówią, że ludzie, którzy medytują osiągają większe sukcesy) - może to jest sposób. Pomyśl o swoim problemie, spójrz na niego z boku, ale nie oceniaj, nie szukaj bezpośrednich winnych. Mamy ogromne możliwości jako ludzie, których nie wykorzystujemy, bo ich nie znamy.

 

Jeśli są to problemy związane z nadużywaniem alkoholu przez któregoś z rodziców czy innych używek, to raczej celuj w pedagoga szkolnego, a nie w psychologa - najpierw trzeba źródło problemu usunąć, bo co z tego, że psycholog powie Ci jak masz naprawić to co nie działa u Ciebie, skoro źródło problemu pozostanie niezmienne. Jeśli to problem z relacjami interpersonalnymi w rodzinie, to to jest do rozwiązania właśnie przez coacha, ale przede wszystkim Waszą, wspólną pracą.

5465845486.png

Opublikowano

@1361622928-U485574.pngkyr3 Tak z innej beczki - te problemy są na tyle głębokie, że sam sobie z nimi nie poradzisz? 

 

Próbowałem sobie z nim radzić, na próżno. Jak już wydaje mi się, że sobie to ogarnąłem - kochana rodzicielka to psuje.

 

Jeśli są to problemy związane z nadużywaniem alkoholu przez któregoś z rodziców czy innych używek

 

Nie, to nie w tym rzecz. Ukochana matka po prostu sprawia, że odechciewa mi się żyć. Chciałem z nią to obgadać, przez chwile było dobrze. No i oczywiście po pewnym czasie pokazała na co ją stać - i to była oczywiście moja wina.

 

Medytacje nie jest dla mnie. W sensie nie dlatego, że uważam, że to nie pomoże, itd. Po prostu nie potrafię się wyciszyć. Nie wiem za bardzo jak to wytłumaczyć.

 

Próbowałem patrzeć z boku, próbowałem nie oceniać. Zawsze dochodziłem do tego, że mam rodzicielki dosyć. Spróbuję coś załatwić u coacha, spróbuję namówić matkę by się ze mną wybrała do jakiegoś psychologa czy coś by obgadać to co jest między nami, może psycholożka sprowadziłaby nas na właściwy kurs. Nie wiem, moje doświadczenie z psychologami opiera się na "Dwóch i pół" :P. 

LE01E2H.png

Opublikowano

Próbowałem sobie z nim radzić, na próżno. Jak już wydaje mi się, że sobie to ogarnąłem - kochana rodzicielka to psuje.

 

 

Nie, to nie w tym rzecz. Ukochana matka po prostu sprawia, że odechciewa mi się żyć. Chciałem z nią to obgadać, przez chwile było dobrze. No i oczywiście po pewnym czasie pokazała na co ją stać - i to była oczywiście moja wina.

 

Medytacje nie jest dla mnie. W sensie nie dlatego, że uważam, że to nie pomoże, itd. Po prostu nie potrafię się wyciszyć. Nie wiem za bardzo jak to wytłumaczyć.

 

Próbowałem patrzeć z boku, próbowałem nie oceniać. Zawsze dochodziłem do tego, że mam rodzicielki dosyć. Spróbuję coś załatwić u coacha, spróbuję namówić matkę by się ze mną wybrała do jakiegoś psychologa czy coś by obgadać to co jest między nami, może psycholożka sprowadziłaby nas na właściwy kurs. Nie wiem, moje doświadczenie z psychologami opiera się na "Dwóch i pół" :P. 

 

Cóż, wszystko sprowadza się do jednego, czyli "i tak się psuje". W takim razie faktycznie warto poszukać innych rozwiązań.

Pozostaje mi życzyć powodzenia i znalezienie jakiegoś sensownego psychologa. ;)

5465845486.png

Opublikowano

Dr. Alkohol rozwiązuje wszystkie problemy

Dr. Joint pomoże Ci się zrelaksowac

Dr. Kreska sprawi że będziesz pobudzony oraz zmotywowany

 

Pozdrawiam

Dr. Penero

Opublikowano

Proszę o zamknięcie bo już zaczynają się niepoważne odpowiedzi na poważnym forum pełnym poważnych użytkowników.

LE01E2H.png

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...