Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Aion,Tera,Rom,Gw2 - Jaka gra z tych jest najlepsza na 2015


olszeski

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Aion jest spoko jeśli nie boisz się (lub Ci się chce) bulić co miesiąc 15zł / 80kk (barus) na GP :p Ewentualnie gra na NA z wyższym pingiem ;)

W Gw2 gra mój brat i sobie chwali, nie ma języka polskiego ale to chyba nie jest wielki problem. Z tego co wiem, to bardzo rozbudowana gra i jest co robić :p

A jeśli chodzi o najlepszą... To sam musisz stwierdzić, dla jednego Gw2, dla innego Aion, a co niektórzy powiedzą Ci, że Tibia... Więc wiesz:D

k1hvCVp.gif

Opublikowano

­Runes of magic to lepiej sobie daruj...

Guild wars ostatnio przeszło na f2p, więc pewnie graczy tam nie brakuje. Tam nawet nie musisz się przejmować eq, lvl, itemami, możesz sobie na spokojnie odkrywać mapy, powoli poznawać grę lub wejść na specjalny tryb pvp wvwvw

Tera jest ciekawa, nie ma tam p2w, ma fajny system walki itp. Jedynym minusem są gracze. Liczba ciągle spada, a wersja eu powoli przechodzi do zapomnienia.

W aionie wyszło sporo aktualizacji zmieniających styl gry. Właśnie jutro wychodzi długo oczekiwana wersja 4.8 z nowymi mapami i skillami. Jest ciągle aktualizowany i grywalny, ale panuje tam spory p2w.

Opublikowano

Jeszcze wildstar przeszedł na f2p, a też gra of NCSoftu jak Aion, więc raczej z dobrym silnikiem graficznym, no i dystrybutorem nie jest GF jak w Aionie i Terze... :P

Opublikowano

Minusem Aiona jest na pewno Złoty Pakiet, ale nieprawda, że trzeba wydawać pln co miesiąc. Można kupić go za walutę w grze, jednak jego cena jest dosyć wysoka i dla kogoś, kto nie gra długo i intensywnie, może sprawiać problem uzbieranie co miesiąc 90kk (nie jestem pewna, co do obecnych cen). Ale jeśli jesteś zaradny i dobrze gospodarujesz czasem, to nie będziesz miał problemów z regularnym odkładaniem kinah na gold packa.

 

WildStar polecam, jeśli lubisz "kosmiczne" klimaty. Atmosfera w tej grze jest specyficzna. ;)

it's not who i am underneath

but what i do that defines me.

Opublikowano

co za głupoty wypisujecie z tym Aion'em to szkoda gadać.

Wielki mi problem wydać na grę 20 złotych miesięcznie, żeby sobie kupić Gold Packa, poza tym tak naprawdę nie potrzebujecie nic z IS więc nie rozumiem w czym jest problem. W innych F2P żeby coś osiągnąć trzeba cisnąć przelewy które mają minimum 3 zera. Problem w Aionie polega na balansie, limicie na zasługach żeby kupić sobie najlepsze EQ do PvP, teraz żeby wbić chociaż najniższego oficera trzeba spędzić masę czasu w grze będąc nękanym przez innych z lepszym EQ do PvP. Mało tego gildia ma swojego namiestnika, ten kupuje EQ i zwalnia innym slota z gildii więc no więc jak ktoś nie ma naprawdę dużego zapału do gry to będzie słaby, strasznie słaby. Grając godzinkę, dwie dziennie nic nie osiągniecie. Tyranie na samego GP jest bezsensu, lepiej ten czas poświęcać na wszystkie daily z ceranitowymi. 

Tera jest okej, mi się szybko znudziła tak jak GW, teraz gram w wildstar bo to podobna gra do aiona, czyli mój klimat i polecam. 

lownfast

Opublikowano

@escaperz.lordm daily na ceranitowe medale kiedyś się kończą. Wtedy głównym źródłem medali są siege, swb, inne instancje, gdzie istnieją ograniczenia w postaci nagród (w tym ceranitowych medali) dla osób bez gold packa.

Zresztą, jedni wydają pieniądze na grę, inni na kino. Nie rozumiem Twojego oburzenia i ukrytego posądzania graczy o cebulactwo. Jeśli ktoś nie chce wydawać pln na grę, to wcale nie musi oznaczać, że ich nie ma - po prostu NIE CHCE. ;) Wtedy musi liczyć się z tym, że sporą część czasu będzie musiał przeznaczyć na zarobek, no ale to jest jego świadomy wybór.

it's not who i am underneath

but what i do that defines me.

Opublikowano

­

 

co za głupoty wypisujecie z tym Aion'em to szkoda gadać.

Wielki mi problem wydać na grę 20 złotych miesięcznie, żeby sobie kupić Gold Packa, poza tym tak naprawdę nie potrzebujecie nic z IS więc nie rozumiem w czym jest problem. W innych F2P żeby coś osiągnąć trzeba cisnąć przelewy które mają minimum 3 zera. Problem w Aionie polega na balansie, limicie na zasługach żeby kupić sobie najlepsze EQ do PvP, teraz żeby wbić chociaż najniższego oficera trzeba spędzić masę czasu w grze będąc nękanym przez innych z lepszym EQ do PvP. Mało tego gildia ma swojego namiestnika, ten kupuje EQ i zwalnia innym slota z gildii więc no więc jak ktoś nie ma naprawdę dużego zapału do gry to będzie słaby, strasznie słaby. Grając godzinkę, dwie dziennie nic nie osiągniecie. Tyranie na samego GP jest bezsensu, lepiej ten czas poświęcać na wszystkie daily z ceranitowymi. 

Tera jest okej, mi się szybko znudziła tak jak GW, teraz gram w wildstar bo to podobna gra do aiona, czyli mój klimat i polecam. 

 

Popieram. Od 4.8 trzeba jeszcze ciężej harować na gp. Gracz, który dopiero co osiągną 65lvl tak naprawdę nie ma nic. Zbierać set za bm? Tymi questami ''zabij wroga'' z setem z kampani? Zbierać ac, kiedy ug jest prawie niedostępne dla graczy? Chodzić na instancje? Nawet z setem za bm-y, kahruny, ac będzie wciąż za mało. Craft i zbieranie eteru do usranej śmierci, z czego i tak nikt pewnie tego nie kupi?

Niestety, ale aion tak jak inne gry powili przechodzi do historii... Chyba czas się przerzucić na wildstar, albo poczekać do grudnia na blade&soul :D

Opublikowano

­

 

 

Popieram. Od 4.8 trzeba jeszcze ciężej harować na gp. Gracz, który dopiero co osiągną 65lvl tak naprawdę nie ma nic. Zbierać set za bm? Tymi questami ''zabij wroga'' z setem z kampani? Zbierać ac, kiedy ug jest prawie niedostępne dla graczy? Chodzić na instancje? Nawet z setem za bm-y, kahruny, ac będzie wciąż za mało. Craft i zbieranie eteru do usranej śmierci, z czego i tak nikt pewnie tego nie kupi?

Niestety, ale aion tak jak inne gry powili przechodzi do historii... Chyba czas się przerzucić na wildstar, albo poczekać do grudnia na blade&soul :D

Żeby utrzymywać się się w UG set za BM już nie wystarczy, w tym EQ padasz od Gunnera na Combo nawet nie zdążysz nic zrobić. Zresztą z tego co wiem UG znika w jakimś patchu (chyba nawet już wyszedł, nie jestem pewien). 

Balans na instancjach to jakaś porażka. z 40 instancji na jakich byłem ostatnio wygrałem może 5. U nas ciągle samych żołnierzy dobiera, a w przeciwnym oficerzy, namiestnicy itd. Balansu nie ma chyba dlatego że za mało osób chodzi na instancje. 

lownfast

Opublikowano

A co byś chciała, żeby randomy spotykały randomów? Jak zgłaszasz się randomowo, to i tak długo się czeka na dolosowanie pt. Ja tam nie narzekam na dolosowanie przeciwników, bo od 4.8 mamy głównie pt z generałami ^^ (ale ja mam generała, a kolega great generała, wiec to chyba jakiś balans :O)  Może to też kwestia, że ucięli praktyki chodzenia "na scouta", więc może mniej osób chodzi na dredy?

 

 

Tak a propos gier, to za parę miesięcy ruszy długo wyczekiwany w Europie Blade & Soul, z tego co widziałam to już ruszyły alpha testy. Gra jest również od NCSoftu i tak samo będzie dystrybutorem (hurra, że nie GF). Sama gra jest podobna do Aiona, jest nawet nazywana jego "młodszym bratem", tylko większe nastawienie na PvP ;P 

Opublikowano

@twiins tak, chciałabym trafić na randomów, jeśli idę z randomami. Wolę poczekać dłużej i dostać równych sobie przeciwników niż party generałów w momencie, gdy ja mam 63 lvl i set kampanijny. Ktoś wspomniał, że gra w Aionie opiera się głównie na pvp. Dlaczego w takim razie nie ma żadnych kryteriów co do wyboru przeciwników na dredach czy nawet arenach, pomijając ograniczenia lvlowe. Czy lvl 63 w secie kampanijnym jest równy great generalowi w full eq?

Rozumiem, że takie rozwiązanie zmniejsza czas oczekiwania na dobranie grupy, ale cierpią na tym gracze początkujący, zniechęca ich to do dalszej gry i podejmowania próby walki. Jeśli taki general nie narzeka na to, że dobiera mu jako przeciwnika żółtodzioba bez eq, to coś jest z nim nie tak i widocznie zależy mu tylko na wygranej, a nie na tym, żeby faktycznie pobawić się w pvp, poćwiczyć i sprawdzić swoje możliwości.

A jeśli na dredy/areny chodzi zbyt mała liczba osób, to powinni zmniejszyć ilość i częstotliwość wejść na dreda/arenę, wtedy większa ilość ludzi szykowałaby się na te instancje w tym samym czasie.

it's not who i am underneath

but what i do that defines me.

Opublikowano

Ale to nawet jak traficie na randomy albo premade ze słabymi rangami,a u was w pt są niższe lvl a u nich sami 65, to też przegracie, no chyba, że macie cziterów, wtedy nie liczy się set. Uwielbiam ludzi w setach kampanijnych/bmach którzy wchodzą na dredy/arenki i potem narzekają, że przegrali. Bo jak mi na coopie dolosowuje gościa z <65 albo kogoś z alqui, to ja juz liczę tylko na to, że przeciwnicy są słabi. (dla alqui i curata powinni zrobić odrebną wersję xD)

Wbij 65, zrób oficerkę i znajdź pt z lfg :/ Między bmami a oficerkę jest ogromna różnica, ale między oficerką a setem generalskim to już jest naprawdę mała różnica. 

Poza tym ranga nie równa się ogarnięciu postaci. W tej grze rangę ma się za to, że sie długo gra. Mogę wymienić Ci połowę topki z barusa, która niby ma rangę, a nie ogarniają. Znam osobiście ludzi, co mają wysokie rangi, a przegrywają duele z ludźmi w bmach.

Opublikowano

Uwielbiam ludzi w setach kampanijnych/bmach którzy wchodzą na dredy/arenki i potem narzekają, że przegrali.

To znaczy, że osoby ze słabym eq mają nie wchodzić na dredy/areny? Mam inne zdanie w tej kwestii. Uważam, że gracz powinien od początku ćwiczyć pvp, ale powinien mieć możliwość walki z równym sobie przeciwnikiem.

 

Wbij 65, zrób oficerkę i znajdź pt z lfg :/

Tutaj przypomina mi się powiedzonko "Zapomniał wół, jak cielęciem był." ;) Zupełnie nie myślisz o nowych graczach, którzy są fundamentalnym elementem każdej gry. Starzy gracze nie będą grać w nieskończoność, każdy kiedyś odejdzie, natomiast nowi dochodzą cały czas i to oni powinni mieć możliwie jak największy komfort gry. Jeśli komuś na dzień dobry podstawia się 10x lepszego przeciwnika, to od razu zniechęca się do gry i więcej do niej nie wraca, a chyba nie o to w tym wszystkim chodzi?

Mamy ranking hp. Dlaczego pod względem miejsca w rankingu nie są dobierani przeciwnicy? To nie byłby doskonały system dobierania przeciwników, ale o wiele lepszy niż obecny, bo jeśli już ktoś ma 50k hp, to znaczy, że grę trochę ogarnia i eq powinien mieć. Jeśli nie ma, to znaczy, że jedynie w sztuczny sposób nabija sobie ranking, a to już jest tylko i wyłącznie jego wina.

it's not who i am underneath

but what i do that defines me.

Opublikowano

Ja raczej uważam za głupie, że 61<65 wchodzą na te same dredy co 65. Kamary, jmr, swb pvp powinny być tylko dla 65, a jeszcze gorzej zrobili z terathem, że jak kiedyś było 55-60 to teraz mogą jeszcze wejść 61-65.

W zasadzie do poćwiczenia pvp są dredy/arenki (są nawet arenki treningowe, gdzie nie bierze biletów, ale nie dostaje się gp) na niższych lvl i rifty w low-lvlowych mapach;P Ale to nie znaczy, że tam nie trafisz przeciwników z gearem. Niektórych bawi robienie twinków i męczenie newbie.

Chciałam kiedyś moim altem na 55 lvl wejść na coopa, to po godzinnym czekaniu na wejście, zrezygnowałam. Początkujący graczy często nawet nie wiedzą o istnieniu arenek. No o dredach może wiedzą, bo im się wyświetla jakiś znaczek na ekranie xD

Opublikowano

Zgadzam się jak najbardziej co do tego przedziału lvlowego, no ale i tak 65lvl nie jest równy innemu 65lvl, więc takie rozgraniczenie lvlowe na arenach/dredach to tylko połowa sukcesu. Myślę, że Koreańczycy powinni pomyśleć nad takim systemem doboru przeciwników, jaki jest w grach typu MOBA, czyli głównie na podstawie rankingu. Wtedy mógłby się pojawić wspomniany wcześniej przez Ciebie problem z długim czasem oczekiwania na grupę, ale wszystko jest do przemyślenia.

No ale cóż, można tylko gdybać i narzekać (lub zmienić grę), a wszystko i tak jest w rękach NCSoft. :pls:

it's not who i am underneath

but what i do that defines me.

Opublikowano

Nie ma czasu na czekanie... 18-19 2 kamary,a nawet jak się zapisuje o 18, to i tak szuka te z 8-10min, o 20 w zasadzie elyosi na barusie robią swb (w sumie na innych serwerach chyba też, bo zawsze przed 20 dłużej wyszukuje pt na jmr), tak minimum 21 trzeba już biec się kiskować/bindować, potem siege, a potem od razu runatorum, na które oczywiście trzeba poczekać (ale w 4.8 skrócił się czas oczekiwania z 20min na 10 xD), a jeszcze trzeba wcisnąć coopy i arenki :P

Jeszcze trzeba wziąć pod uwagę, że asmo jest po prostu mniej niż elyosów. 

Co nie zmienia faktu, że ja wolę dostać premade i powalczyć, a nawet przegrać niż wylosować randomów, bo wtedy się po prostu nudzę (i można sobie iść afk -.-)

Na Kamarach wręcz pragniemy governorów, commanderów itp :p bo wtedy naprawdę robi się ciekawie i często pvp do końca.

Opublikowano

Oooo ! taki podział na dredach wg rankingu byłby miodzio! Teraz na dredy chodząc twinkami faktycznie się biję, bo są znaacznie większe szanse na wyrównaną walke niż na 65 lvl'u. Praktycznie zawsze co wchodziłem na 65 lvl'u na dreda to ja miałem randomów, a Asmo ZAWSZE wchodziło we własnym pt gdzie najniższy rangą był oficer 4*.  Jeśli nawet by nie miało być wyszukiwanie grup biorąc pod uwagę ranking, to znacznie przychylniejszym by było by Ci co wchodzą w pt dostawali przeciwników z pt, a Ci co wchodzą randomowo to randomy... Wtedy jest sens w ogóle wyjść i spróbować zawalczyć, bo jak ja widzę u mnie lvl 56-64 a u Asmo samych oficerów 5* to sam piszę ludziom, by nie marnowali czasu na próby wygrania, bo są bez szans. Szkoda potek, zwoi, żarełka i w ogóle..  Jest naprawdę syf jak dla mnie jeśli chodzi o dredy i tak jak już LittleBlack wspomniała, co ma potem nowego gracza zachęcić by w ogóle wchodzić na dreda, lub rozwijać się w grze jak dostaje " koksów " którzy go zjadą w 2 sekundy.. 

  

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...