Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Gwałty i samobójstwa


RoyalvFULL

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co sądzicie o tym jak w anime są gwałty lub samobójstwa?

 

Moim zdaniem jeśli chodzi o gwałty to przy dojrzałych seriach mogą być dobrym urozmaiceniem treści, często pasującym. Jest takie dziwne uczucie jak się ogląda to w anime, ale cóż, jeśli umiejętnie to zrobią to to obrzydzenie będzie małe, a małe przy takich seriach dojrzałych jest wręcz wskazane, w koncu anime ma wzbudzać emocje i na nas oddziałowywać.

 

Zaś jeśli chodzi o samobójstwa to również jestem za. Jeśli odpowiednio w anime uarumentują czemu postacie popełniły samobójstwo, w sensie jeśli to będzie dobre pod względem psychologicznym to samobójstwa będą wielkim plusem, bo sprawią, ze anime będzie realistyczne. A jakie jest wasze zdanie?

6108514433687761429644.png


Opublikowano

Jak chcesz takie klimaty to poczytaj jakies mangi, nawet zwykly ubel blatt cie zadowoli.

Tzn. lubie jak w anime się nie powstrzymują, jesli treść tego wymaga to niech pokażą seks, gwałt, czy samobójstwo.

 

Dlatego może spodobało mi się m.in white album 2 i welcome to the nhk (choć w welcome to the nhk

były tak na prawde proby samobójcze, ale to i tak plus

.

 

Moim zdaniem gatunki powinny ograniczać autorów, niech się nie pierdolą, niech pokazują co chcą w swoim dziele jeśli urozmaici to treść, pamiętajmy, że najpierw jest anime, a potem gatunki, nie na odwrot. więc tak na prawdę w anime mozna pokazywać co się chce. Tzn. moze by tak bylo, ale japonczycy czasami dziwnie myślą, przykladem jest sakurasou no pet na kanojo, jak np. kobieta chciala z nim spać w lozku albo po prostu w pokoju, nie pamietam, a ten odmowil, powiedzial, ze pojdzie spać w kuchni. Kolejnym ograniczeniem jest pewnie godzina nadawania

 

WIęc w sumie masz racje, lubię dojrzałe serie, seineny. Sprawdze ten tytul co poleciles.

6108514433687761429644.png


Opublikowano

Gwałty jak pamiętam były w Mirai Nikki (sekta). Również w Basilisk (najlepsza seria o ninja). Są to bardzo brutalne anime. Nie uznałbym takich scen za zaletę, ale dlaczego tego nie pokazać skoro na świecie również dzieją się takie rzeczy, a nawet gorsze.
 

Dlatego może spodobało mi się m.in white album 2

Ta scena w anime była po prostu piękna. Ogólnie White Album 2 było dobre dopiero pod koniec, ale ten

seks

świetnie pokazano.

przykladem jest sakurasou no pet na kanojo, jak np. kobieta chciala z nim spać w lozku albo po prostu w pokoju, nie pamietam, a ten odmowil, powiedzial, ze pojdzie spać w kuchni.

Tyle, że to całkiem proste i oczywiste. Do kogo jest adresowane takie Sakurasou? To głównie komedia z dziwnymi postaciami, a główny bohater to nieporadny i wstydliwy chłopiec do bicia dla dziewczyn, a nie do seksu.

Opublikowano

 

Gwałty jak pamiętam były w Mirai Nikki (sekta). Również w Basilisk (najlepsza seria o ninja). Są to bardzo brutalne anime. Nie uznałbym takich scen za zaletę, ale dlaczego tego nie pokazać skoro na świecie również dzieją się takie rzeczy, a nawet gorsze.

 

 

ja bym uznał takie rzeczy za zaletę, jest tak jak mowiles, takie rzeczy są w rzeczywistosci, jesli anime dzieje sie w świecie, ktory przypomina rzeczywistosc, a tak jest chyba we wszystkich anime (owszem, świat moze byc inny, jakies supermoce, ale postaciami są ludzie, więc jest coś takiego w anime jak psychologia) więc ukazywanie takich rzeczy w anime to ukazywanie rzeczywistosci, urozmaicanie, sprawianie, ze anime jest bardziej realistyczne, bardziej oddzialywujące na nas, bo takie rzeczy są jednak w anime jak i ogólnie z resztą rzadkie.

 

@armoro

 

no i wlasnie dlatego sakurasou no pet na kanojo nie uwazam za świetne anime, za dobre, owszem, ale nic więcej. Gdyby było kierowane do innego odbiorcy może byloby dla mnie lepsze. Generalnie omijam tego typu serie, czyli szkolne romanse, komedie, itp. bo obawiam się, ze wiekszosc ma te same schematy, bo są kierowane do tego samego odbiorcy.. Może trzeba sprobowac jakies josei?

6108514433687761429644.png


Opublikowano

Jako iż lubię mordor i brutalność,mogę stwierdzić że samobójstwo mogło by się i pojawić w każdym Anime-przecież coś musi wzbudzić widzem.Oczywiście musi mieć w miarę dobry wątek,by samo samobójstwo zostało popełnione.Natomiast Gwałt-zależy też w jakim sensie,może chodzić i przeru**anie kogoś,można też gwałcić zasady jakimi się człowiek kieruje.Można by powiedzieć że sam gwałt może w nas wzbudzić mocniejsze emocje niż sama fabuła,czy uczucia bohaterów.

nh766_44609_black_rock_shooter_czarne_wl

Those nostalgic memories,the times where we are simply had fun !

 

 

​     ​

 

Opublikowano

Jako iż lubię mordor i brutalność,mogę stwierdzić że samobójstwo mogło by się i pojawić w każdym Anime-przecież coś musi wzbudzić widzem.Oczywiście musi mieć w miarę dobry wątek,by samo samobójstwo zostało popełnione.Natomiast Gwałt-zależy też w jakim sensie,może chodzić i przeru**anie kogoś,można też gwałcić zasady jakimi się człowiek kieruje.Można by powiedzieć że sam gwałt może w nas wzbudzić mocniejsze emocje niż sama fabuła,czy uczucia bohaterów.

Czyli mówisz, że takie romanse shoujo mają mieć samobójstwo, ta?

 

Jak jest to okej, jak nie ma to nie płacze, że tego nie ma i tyle w temacie.

internet to nie jest jakis oddzielny swiat gdzie ludzie zapomnieli o swoich emocjach

Opublikowano

Patrząc na Japoński rynek anime wprowadzanie wszelakich drastycznych scen i pomysłów jak wyżej jest niemal niewykonalne chyba że z dużym dystansem i na bocznej scenie, ogólnie dlaczego nie pojawiają się krwawe i brutalne anime a jeśli już to jest ich niewiele i jest najebana cenzura wszędzie? hmmm rynek Japonii jest strasznie ocenzurowany, mimo dużej ilości świetnych seinenowych i brutalnych mang z dobrą fabułą bohaterami etc, to po prostu nie przejdzie oficjalnie i nie ma co się łudzić póki w prawie i mentalności coś się nie zmieni. Dlatego też mamy masę cukierkowych serii z cycatymi dziewczynkami a jak już jest jakaś akcja to pokroju Naruto czy innych hehe hitów, no ale ile też można tego oglądać... dlatego jak wychodzi seria pokroju Kisejiuu to ma wysokie noty, z kim ma konkurować niby? pomijam już shingeki czy tfu tokyo ghula.

NJxbd4x.png

Opublikowano

"Gwałty i samobójstwa" - powinieneś zastanowić się nad drugą opcją.

Opublikowano

Patrząc na Japoński rynek anime wprowadzanie wszelakich drastycznych scen i pomysłów jak wyżej jest niemal niewykonalne chyba że z dużym dystansem i na bocznej scenie, ogólnie dlaczego nie pojawiają się krwawe i brutalne anime a jeśli już to jest ich niewiele i jest najebana cenzura wszędzie? hmmm rynek Japonii jest strasznie ocenzurowany, mimo dużej ilości świetnych seinenowych i brutalnych mang z dobrą fabułą bohaterami etc, to po prostu nie przejdzie oficjalnie i nie ma co się łudzić póki w prawie i mentalności coś się nie zmieni. Dlatego też mamy masę cukierkowych serii z cycatymi dziewczynkami a jak już jest jakaś akcja to pokroju Naruto czy innych hehe hitów, no ale ile też można tego oglądać... dlatego jak wychodzi seria pokroju Kisejiuu to ma wysokie noty, z kim ma konkurować niby? pomijam już shingeki czy tfu tokyo ghula.

Ale to nieprawda co napisałeś.

Nie wiesz dlaczego nie wychodzi wiele brutalnych i krwawych anime? Bo ludzie (głównie otaku) nie chcą tego oglądać (sprzedaż BD/DVD jest najważniejsza). A wiadomo, że twórców anime interesują opinie japońskich fanów, a nie zachodnich, którzy w 90 procentach kradną ich anime. Kto chciałby oglądać jak ładne i fajne dziewczyny są zabijane? Dla mnie to również nic fajnego.  Cenzura to nie problem, gdyż na BD i tak można zdjąć całą cenzurę czego świetnym przykładem jest Mirai Nikki, którego w wersji TV nie da się oglądać.

 

Poza tym można zrobić OAVki (zamiast serii TV) i wtedy nie trzeba w ogóle cenzurować. Podobnie jest w przypadku filmów kinowych. Filmy Berserk nie miały cenzury w przeciwieństwie do tej starej serii TV.

 

A te anime o wysokich ocenach są po prostu bardziej ambitne i oceniają je głównie zachodni fani, a nie japońscy. Przykładowo takie K-On było zarazem świetne jak słodkie.

Opublikowano

Ale to nieprawda co napisałeś.

Nie wiesz dlaczego nie wychodzi wiele brutalnych i krwawych anime? Bo ludzie (głównie otaku) nie chcą tego oglądać (sprzedaż BD/DVD jest najważniejsza). A wiadomo, że twórców anime interesują opinie japońskich fanów, a nie zachodnich, którzy w 90 procentach kradną ich anime. Kto chciałby oglądać jak ładne i fajne dziewczyny są zabijane? Dla mnie to również nic fajnego.  Cenzura to nie problem, gdyż na BD i tak można zdjąć całą cenzurę czego świetnym przykładem jest Mirai Nikki, którego w wersji TV nie da się oglądać.

 

Poza tym można zrobić OAVki (zamiast serii TV) i wtedy nie trzeba w ogóle cenzurować. Podobnie jest w przypadku filmów kinowych. Filmy Berserk nie miały cenzury w przeciwieństwie do tej starej serii TV.

 

A te anime o wysokich ocenach są po prostu bardziej ambitne i oceniają je głównie zachodni fani, a nie japońscy. Przykładowo takie K-On było zarazem świetne jak słodkie.

Może wejdź w popularność serii anime i mang zobacz sobie ich sprzedaże etc a później się wypowiadaj, kto by chciał oglądać nie wiem może miliony ludzi których to interesuje a mangi i anime tego typu utrzymują się często w wysokich topkach i sprzedaży. Generalizowanie z swojego punktu widzenia to najgorsza rzecz jaką można robić jak już chcesz się wypowiadać obiektywnie pomijając niewiedze.

Nie będę wypisywał przykładów i kłócić się w tym temacie bo wystarczająca dużo czytałem i rozmawiałem ze znajomymi aby dyskutować o oczywistych rzeczach.

Jak ci się podoba oglądanie w kółko tych samych kalek i motywów to twoja sprawa. Dodam za w czasu  że nie chodzi mi o anime/mangi pokroju Shigurui tylko np Kiseijuu, Gantz (nie mówie o anime bo to syf) Hellsing,

Black Lagoon itd.

NJxbd4x.png

Opublikowano

 

Patrząc na Japoński rynek anime wprowadzanie wszelakich drastycznych scen i pomysłów jak wyżej jest niemal niewykonalne chyba że z dużym dystansem i na bocznej scenie, ogólnie dlaczego nie pojawiają się krwawe i brutalne anime a jeśli już to jest ich niewiele i jest najebana cenzura wszędzie? hmmm rynek Japonii jest strasznie ocenzurowany, mimo dużej ilości świetnych seinenowych i brutalnych mang z dobrą fabułą bohaterami etc, to po prostu nie przejdzie oficjalnie i nie ma co się łudzić póki w prawie i mentalności coś się nie zmieni. Dlatego też mamy masę cukierkowych serii z cycatymi dziewczynkami a jak już jest jakaś akcja to pokroju Naruto czy innych hehe hitów, no ale ile też można tego oglądać... dlatego jak wychodzi seria pokroju Kisejiuu to ma wysokie noty, z kim ma konkurować niby? pomijam już shingeki czy tfu tokyo ghula.

 

 

W 100% popieram. Ten temat wlasnie mial być takim narzekaniem z mojej strony, nie tylko poruszeniem tematu. To co piszesz to prawda, przez to, przez mentalnośc japończyków czasami odechciewa mi się już oglądać te cale chinskie bajki i ten temat po prostu olać, ale cóż, na pewno są jeszcze jakieś perełki, o których nie wiem, trzeba tylko szukać i ewentualnie do niektórych się przygotować, bo nie wszystko obecnie mogę odebrać tak jak planowali twórcy danego anime, mam tu na myśli jakieś ambitne dzieła, z przekazem, masą przesłań i generalnie ciężkich w odbiorze. Chociaż moze trochę przesadzam, jeśli tylko troche. Podany przez Ciebie przyklad - kiseijuu świetnie obrazuje sytuacje. Anime to jest przyjemne do oglądania raczej dla ogromnej większości widzów, a mimo to nie jest to przeciętna seria dla przeciętnych widzów jakich jest masa. Cóż, mysle, ze kiseijuu mi przypadło do gustu ze względu na klimat, brutalność postacie i oryginalność.To co sobą reprezentowao wystarczylo, zebym ocenił je bardzo dobrze. Szczerze mówiąc rzadko kiedy spotyka się takie anime w tych nowych sezonach, może dlatego jestem trochę zirytowany..

 

"Gwałty i samobójstwa" - powinieneś zastanowić się nad drugą opcją.

 

 

O to nie musiz się martwić, zastanawiam się nad tym aż za często.

 

Ale to nieprawda co napisałeś.

Nie wiesz dlaczego nie wychodzi wiele brutalnych i krwawych anime? Bo ludzie (głównie otaku) nie chcą tego oglądać (sprzedaż BD/DVD jest najważniejsza). A wiadomo, że twórców anime interesują opinie japońskich fanów, a nie zachodnich, którzy w 90 procentach kradną ich anime. Kto chciałby oglądać jak ładne i fajne dziewczyny są zabijane? Dla mnie to również nic fajnego.  Cenzura to nie problem, gdyż na BD i tak można zdjąć całą cenzurę czego świetnym przykładem jest Mirai Nikki, którego w wersji TV nie da się oglądać.

 

Poza tym można zrobić OAVki (zamiast serii TV) i wtedy nie trzeba w ogóle cenzurować. Podobnie jest w przypadku filmów kinowych. Filmy Berserk nie miały cenzury w przeciwieństwie do tej starej serii TV.

 

A te anime o wysokich ocenach są po prostu bardziej ambitne i oceniają je głównie zachodni fani, a nie japońscy. Przykładowo takie K-On było zarazem świetne jak słodkie.

 

 

Jeśli chcesz dyskutować z ludźmi to nie możesz uważać swoich przekonań, które bądź co bądź są nietypowe - za jedyne słuszne, prawdziwe, implikować że generalnie widzowie patrzą na to z takiej perspektywy jak ty. Jak przeczytalem, że mirai nikki w wersji tv nie dało sięoglądać to chciało mi się śmiać. Ja nie mówie, ze w mirai nikki nie było cenzury, ja po prostu sugeruje, że to Ty masz nałożone ograniczenia, jsteś przesadnie perfekcjonistyczny jeśli nie potrafisz obejrzeć anime takie jak mirai nikki w wersji TV. Rozumiem tokyo ghoul, tam cenzura była irytująca, ale w mirai nikki była subtelna. Tu nawet nie chodzi o cenzure (choć nadal uważam, ze w tej kwestii jesteś wyjątkowy, czekasz specjalnie pół roku, zeby tknąc jakaś serie, nie wyobrażasz sobie oglądanie nie w bluray, juz o online nie wspominając, dla mnie to przesada, tzn. do twojego podejścia nic bym nie mial jsli bys nie generalizowal, ze ogólnie widzowie anime też tak uważają) ale również o to, ze uważasz, że takie serie po prostu nie są oglądane, co jst bzdurą. jest oddzielny gatunek dla takich anime, typ widowni, czy jak to chcesz nazywać, a mianowicie seinen. Masa seinenów jest w topce na malu, z pewnoscią jest wiele fanów takich produkcji.

6108514433687761429644.png


Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...