Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Manga a LN


kasper777

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zacznijmy od tego że to LN jest pierwowzorem chyba w 99% przypadkach, a manga jej zobrazowaniem dla leniuchów - niezawsze w pełni oddaje każdy aspekt LN, czasami zmieniając lub pomijając pewne rzeczy.

Manga zachęca obrazem otoczenia i wyglądem postaci, LN pobudza wyobraźnię i zachęca opisami, dialogami, monologami.

 

[?]

 

@Ariness

 

Prawda jest taka że to wszystko jest cienkie jak cyk komara. Moje procenty to tak symbolicznie, postawiłem taki pytajnik pod moją wypowiedzią nawet, o reszcie albo już wspomniałem wyżej albo też wcale nie zaprzeczyłem -> wiadomo wszystko ma swoje plusy, minusy, swój własny schematyczny set, coś co nas jak to ująłeś "cieszy" (bo po co innego by powstawało?). Ale jednak coś cieszy mniej a coś więcej. Wg. mnie ktoś kto bardziej lubi 'mangi' ponad 'novelki' nie różni się od cebulaka, który bardziej cieszy się z anime w języku polskim bo nie zna żadnego słowa po angielsku. Innymi słowy ta uciecha bierze się z niewiedzy, braku dostępu lub zerowej próby przełamania się na cięższe wersje.

 

Ja jestem w dyskusjach argumentacyjnych cienki bolek i piszę co mi ślina na język przyniesie, więc moich postów nie musisz starać się wcale podważać, bo często i tak wypisuję oksymorony..

 

Jak już tu jesteś kidmodzie to mi powiedz: czy ten dział zawsze zostanie z samymi anime w środku (tak jak jest teraz, '99%' anime 1% reszta)?

Opublikowano

Zacznijmy od tego że to LN jest pierwowzorem chyba w 99% przypadkach, a manga jej zobrazowaniem dla leniuchów - niezawsze w pełni oddaje każdy aspekt LN, czasami zmieniając lub pomijając pewne rzeczy.

Manga zachęca obrazem otoczenia i wyglądem postaci, LN pobudza wyobraźnię i zachęca opisami, dialogami, monologami.

 

[?]

No chłopie.

 

9df.gif

 

Nie będę się wdawał w dyskusję, który środek przekazu jest lepszy, bo żaden nie jest, mając swoje plusy i minusy, ale powieść to nie jest 99% procent rynku. Fakt, ostatnimi czasy jest ich wyjątkowo dużo, ale w świadomości osób wciąż królują mangi i wciąż jest ich bardzo, bardzo wiele. Pewnie gdzieś po połowie.

Sprawa ma się tak, że powieści dostają mangowe adaptacje, a mangi powieściowe i o tym dyskusja też nie ma sensu, bo to tak, jakby dysputować nad sensem tworzenia anime. Wiadomo: oryginał zawsze najlepszy, ale to nie znaczy, że nie można cieszyć się przeniesieniem go na inną płaszczyznę.

2tiVkFa.png

Shinden jeździ Multiplą

Opublikowano

Post dot. porównania manga vs. LN

 

Jaki jest sens pisania postów na x temat skoro nie chce dyskutować? Tak czy inaczej LN zawsze będzie wyżej ponad mangą ze względu na zawartość historii w historii danego uniwersum. Tylko ten czynnik zasługuje na rozważanie. Manga sama w sobie jest ogranicznikiem. Przykład, który możemy zauważyć na rynku w Polsce: manga Spice and Wolf. Mangowa wersja została okrojona względem oryginału w postaci LN.
 
Widząc rożne zabiegi, jak wspomniane wcześniej okrojenie historii, powinno się zastanowić nad sensem powstawania tego czegoś. Można zauważyć, że takie zabiegi są typowo komercyjne. - Nie ważne, że gówno. Liczy się to, że błyszczy. - W dodatku takie "dzieło" odstaje poziomem. - Kreska, historia etc..
 

Rozumiem, że czasami nie ma dojścia do oryginału i wtedy trzeba korzystać z takich rozwiązań, ale czy naprawdę nie widzicie tego komercyjnego szajsu i potraficie czerpać radość z wybrakowanego produktu? Czy czynniki wymienione przez @1373230489-U611928.pngselwerona oddają rzeczywistość?

Opublikowano

 

Zacznijmy od tego że to LN jest pierwowzorem chyba w 99% przypadkach, a manga jej zobrazowaniem dla leniuchów - niezawsze w pełni oddaje każdy aspekt LN, czasami zmieniając lub pomijając pewne rzeczy.

Manga zachęca obrazem otoczenia i wyglądem postaci, LN pobudza wyobraźnię i zachęca opisami, dialogami, monologami.

 

[?]

 

@Ariness

 

Prawda jest taka że to wszystko jest cienkie jak cyk komara. Moje procenty to tak symbolicznie, postawiłem taki pytajnik pod moją wypowiedzią nawet, o reszcie albo już wspomniałem wyżej albo też wcale nie zaprzeczyłem -> wiadomo wszystko ma swoje plusy, minusy, swój własny schematyczny set, coś co nas jak to ująłeś "cieszy" (bo po co innego by powstawało?). Ale jednak coś cieszy mniej a coś więcej. Wg. mnie ktoś kto bardziej lubi 'mangi' ponad 'novelki' nie różni się od cebulaka, który bardziej cieszy się z anime w języku polskim bo nie zna żadnego słowa po angielsku. Innymi słowy ta uciecha bierze się z niewiedzy, braku dostępu lub zerowej próby przełamania się na cięższe wersje.

 

Ja jestem w dyskusjach argumentacyjnych cienki bolek i piszę co mi ślina na język przyniesie, więc moich postów nie musisz starać się wcale podważać, bo często i tak wypisuję oksymorony..

 

Jak już tu jesteś kidmodzie to mi powiedz: czy ten dział zawsze zostanie z samymi anime w środku (tak jak jest teraz, '99%' anime 1% reszta)?

 

 

no wlasnie nie, mówisz, ze jak ktoś posiada wiedze, czyli zna zarówno mangi jak i light novel to zawsze wybierze light novel. Otóż nie, tak moze byc dla tych, których przekonują argumenty laczego warto czytać ln, ale nei zapominajmy też o zaletach mang, jeśli dla kogoś zalety mang są ważniejsze niz zalety light novel, a te też zna, bo czytal light novel to dla niego mangi będą lepsze i oczywiscie ma prawo tak uważac. Czyli podsumowując light novel mogą być lepsze od mang pod wieloma względami, ale wydaje mi się, że zawsze będą jakieś zalety mang, których nie posiada light novel, które będą stanowiły wystarczający argument ku temu, zeby uważać mangi za lepsze, a nie light novel mimo tego, ze zna ta osoba za równo light novel jak i mangi ;)

 

A i rozumiem, że 99% to byl tylko taki symbol, przyklad, ale ogólnie rzecz biorąc i tak większość pierwowzorów to mangi, a nie light novel, tak jak arrines wspomniał to mangi królują jeśli chodzi o to jak wielu anime są pierwowzorem, może wśród fantasy np. ostatnio pojawia się większośc light novel, ale generalnie to mang jest więcej jako pierwowzorów :)

 

No chłopie.

 

9df.gif

 

Nie będę się wdawał w dyskusję, który środek przekazu jest lepszy, bo żaden nie jest, mając swoje plusy i minusy, ale powieść to nie jest 99% procent rynku. Fakt, ostatnimi czasy jest ich wyjątkowo dużo, ale w świadomości osób wciąż królują mangi i wciąż jest ich bardzo, bardzo wiele. Pewnie gdzieś po połowie.

Sprawa ma się tak, że powieści dostają mangowe adaptacje, a mangi powieściowe i o tym dyskusja też nie ma sensu, bo to tak, jakby dysputować nad sensem tworzenia anime. Wiadomo: oryginał zawsze najlepszy, ale to nie znaczy, że nie można cieszyć się przeniesieniem go na inną płaszczyznę.

 

 

tu bym się nie do końca zgodził, owszem, większośc adaptacji są gorsze od oryginału, ale nie zmienia to faktu, że adaptacja moze być wykonana lepiej od oryginału, po prostu jest to bardzo rzadkie, aż tak bardzo, że rozumiem twoje uproszczenie.

 

Mozecie mi wyjascic jaka jest roznica pomiedzy manga a light nowel?

 

 

Tłumacząc tak najłatwiej, uproszczając light novel to po prostu książka, a manga to komiks.

6108514433687761429644.png


Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...