Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Dziewczyna a jej były chłopak


UpDaTeR

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej ho.. Dość nietypowe pytanie i problem dla mnie z którym borykam się już prawie od roku. Mam dziewczynę, nie pierwszą lecz pierwszy taki przypadek w którym cholernie to boli.. Otóż miała ona chłopaka z którym sprawy łóżkowe były w "ruchu" z jakiś rok.. I jak nigdy przedtem od samego początku strasznie bolał mnie fakt że już przede mną z kimś współżyła.. nie wiem czy to bardziej ból czy zazdrość ale na jedno się przekłada.. No więc z początku myślałem że za jakiś czas przejdzie przecież to normalne, wiek też w którym to jest na porządku dziennym, lecz jednak no nie, nie przeszło. Jest to może spowodowane moją ogromną ciekawością i kilka miesięcy temu udało mi się wydobyć z niej hmm tamte chwile, konkretnie pierwszy raz i dwie randomowe sytuacje.. Liczyłem że będzie lepiej a wyszło tak że do tej pory czasem mam obraz jej robiącej to z nim hm.. Miałem zamiar iść na terapie bo na początku też była niezła akcja która do tej pory nie daje spokoju ale na razie czekam i czekam.. Także idąc do sedna, czy wy też tak macie? Czy to ogólnie jest normalne bo po różnych stronach patrze i jedni mówią tak drudzy siak lecz w większości są to dziewczyny.. a pytanie kieruje do chłopaków, przeszkadzało któremuś z Was to w związku? Może rady jak się od tego odpędzić.

 

Ps. Wiem że to nie forum psychologiczne ale są tu ludzie którzy też mają życie na co dzień i chciałbym znać właśnie od takich osób wypowiedzi.

Opublikowano

­Osobiście gdybym kogoś kochał i dowiedział się o tym że ta osoba współżyła z inną osobą oraz zacząłbym sobie wyobrażać jak to się dzieje to ból byłoby bardzo słabym określeniem na to co by mi się chyba stało. To nie jest zazdrość ani to że seks jest ważny, bo nie jest, to pewnego rodzaju wymyślona przez mózg zdrada. Podejdź do tego z obiektywnej strony, spróbuj zrozumieć co, jak i dlaczego oraz porozmawiaj z nią na ten temat podając wszystkie szczegóły, po wysłuchaniu raczej poczujesz się lepiej. Jeśli to tak na poważnie to na serio współczuję.

Opublikowano

Pisze teraz powaznie.

 

Mam 18 lat, i ani razu nie byłem w takim powaznym w związku z dziewczyną. Nie licząc przedszkola i podstawówki. Tak to co 3 dni sie miało inną.

 

Ogólnie nie szukam, lecz masz racje. Mam tak samo, mi by to cholornie przeszkadzało jakbym miał świadomość, że moja dziewczyna była niedawno z typem i mieli normalnie stosunku, a najgorzej jest jak z nim przezyła 1 raz. Dlatego, nie chce szukac dziewczyny z bogatą historią łóżkową, najlepiej jakby była dziewicą.

 

To raczej nie jest zazdrość, lecz taka świadomość dziwna. Nie umiem opisać. =d

Opublikowano

356081441919748949229.jpeg

 

Nie wiem czy wiesz, ale związki opierają się na wspólnym zaufaniu i wybaczaniu i pewnie coś jeszcze, ale skoro wtedy z tobą nie była, to niby czemu jest winna?

Opublikowano

No to jeśli o tym zaufaniu mówimy.. Tydzień po tym jak zaczęliśmy być razem, a dosyć szybko zaczęliśmy być bo długo nasza znajomość nie trwała, a ona chwile wcześniej zerwała z tym jej chłopakiem to przytrafiła się tak jakby "zdrada" czy jak to ująć.. Każdy mówi że to był początek związku i nie mogę aż tak reagować ale no niestety.. Głównie poszło o to że mi zostało przekazane że idzie do pracy rodziców a z byłym pojechała nad jezioro i zrobiła to w samochodzie, szczegółów z tego znam najwięcej ale niestety dowiedziałem się o tym  8 miesięcy po zajściu, wcześniej udało mi się wmówić że był tylko i wyłącznie pocałunek.. W normalnej sytuacji bym zerwał, tu też to zrobiłem, zwyzywałem nawet bo niestety mnie poniosło ale jednak wybaczyłem bo nie wyobrażałem sobie tego inaczej. Wygląda na to że terapia musi być ostatnim wyjściem bo mózg na siłe próbuje myśleć o tym gdy najbardziej ja tego nie chce.

Temat nie jest żadnym trollem tylko słucham opinii innych bo co zostało, trzymając sam w sobie to wszystko to w ogóle jest porażka, płakać też nie płacze bo wszystko leży w moich rękach :)

Opublikowano

Teraz znaleźć dziewice to jest wyczyn. Ale trochę nie rozumiem Twojego podejścia, miała chłopaka bo miała, była z nim przez rok (czy ile tam) to chyba normalne w związku, że ten seks się uprawia, jeszcze w tak długim stażu. Rozumiem jakbyś się dowiedział, że miała przed Tobą nie wiadomo ile partnerów i to jeszcze jakby przypadkowi byli, to bym się takiej dziewczyny nie tykała. ;> Nie wiem, nigdy tego razem nie robiliście, że jesteś jakby zazdrosny o to, że robiła to z byłym? ;> 

229401491222156497913.gif

Opublikowano

Wiedziały gały co brały  ;) .

Po pierwsze: jeżeli zdradziła Cię już na samym początku i nie miała dość honoru żeby się przyznać, oraz nie miała wyrzutów sumienia, to szczerze współczuję. Dlaczego? Powinieneś się domyślić.

Po drugie: nie możesz mieć do niej żalu za wcześniejsze czyny, gdyż wtedy Ciebie w jej życiu nie było. Seks jest czymś normalnym, ludzkim. To prawda, boli jak się dowiesz że Twoja druga połówka miała stosunek z inną osobą, ale taka kolej rzeczy. Ludzie się spotykają, są razem, kochają, coś się wypala i szukają dalej kogoś, z kim może stworzy związek na całe życie. Nie pozostaje Ci nic innego jak zaakceptować sytuację. To nie ma znaczenia ile razy ktoś TO robił, najważniejsze jest co się czuje do drugiej osoby i jak jest dla Ciebie ważna. Nie myśl o tym, bo zniszczysz sobie związek  ;) .

tumblr_o7mrcrLko81tcqgd2o2_r2_500.gif

Opublikowano

Nie jestem zazdrosny bo tego nie robiliśmy, wręcz przeciwnie.. Wydaje mi się że zbyt często się to przydarza bo patrząc z kalendarza średnio co 3-4 dni i zazwyczaj nie z mojej inicjatywy także jeśli pomyślę że z byłym było podobnie i on dokładał swoje chęci to.. Wiem chory jestem ale nigdy bym się nie spodziewał takiej reakcji po sobie.

 

Co do tej zdrady że nie miała odwagi to raczej wydaje mi się że tylko po to abym nie odszedł, sam bym chyba będąc w takiej sytuacji próbował się kryć z tym, na tyle jej były był tak miły że mi o tym wszystkim mówił ale jakoś nie potrafiłem mu wierzyć. Ogólnie zdrada nie boli bo racja była to zbyt wcześnie lecz wiedząc jak wyglądało to i wiedząc że kilka godzin czekałem aż tamtego dnia się do mnie odezwie jest strasznie przytłaczające i z początku to chyba dla mnie był największy ból jaki w życiu otrzymałem.

 

I dołączam się tam wyżej, że dziwice w tych czasach trudno znaleźć, dlatego też nie chce ryzykować zrywając i przechodząc to wszystko na nowo, może to świadczy że jestem egoistą czy coś że nie potrafię tego ze spokojem przyjąć do siebie? ..

Bywalec
Opublikowano

No to jeśli o tym zaufaniu mówimy.. Tydzień po tym jak zaczęliśmy być razem, a dosyć szybko zaczęliśmy być bo długo nasza znajomość nie trwała, a ona chwile wcześniej zerwała z tym jej chłopakiem to przytrafiła się tak jakby "zdrada" czy jak to ująć.. Każdy mówi że to był początek związku i nie mogę aż tak reagować ale no niestety.. Głównie poszło o to że mi zostało przekazane że idzie do pracy rodziców a z byłym pojechała nad jezioro i zrobiła to w samochodzie, szczegółów z tego znam najwięcej ale niestety dowiedziałem się o tym  8 miesięcy po zajściu, wcześniej udało mi się wmówić że był tylko i wyłącznie pocałunek.. W normalnej sytuacji bym zerwał, tu też to zrobiłem, zwyzywałem nawet bo niestety mnie poniosło ale jednak wybaczyłem bo nie wyobrażałem sobie tego inaczej. Wygląda na to że terapia musi być ostatnim wyjściem bo mózg na siłe próbuje myśleć o tym gdy najbardziej ja tego nie chce.

Temat nie jest żadnym trollem tylko słucham opinii innych bo co zostało, trzymając sam w sobie to wszystko to w ogóle jest porażka, płakać też nie płacze bo wszystko leży w moich rękach :)

 

Rzuć szmatę i się nią nie przejmuj, za takie coś to bym jej więcej w oczy nie spojrzał.

 

Znajdź sobie kogoś normalnego i nie zagłębiaj się w jej wcześniejsze życie seksualne - nie będziesz nic o nim wiedział to przestaniesz o tym tyle myśleć.

Opublikowano

Z tego co wyczytałem zdradziła cię już w 1 tygodniu, więc tak bardzo cię kocha że aż się puściła?



masz tekst do rzucenia jej:
"Nie mogę przestać myśleć że zdradziłaś mnie już po pierwszym tygodniu kiedy jesteśmy razem, zrywam z tobą, bo nie wytrzymam psychicznie. Za każdym razem gdy cie widzę mam obraz przed oczami jak się pierdolisz z tamtym gościem. Narazie i nie do zobaczenia"

784091427630431250239.png
:D

Opublikowano

Zerwij z nia znajdziesz sobie lepsza skoro cie zdradzila w 1 tygodniu to po co jestes z nia dalej o,O? pewnie jest w ciąży i nie wie z kim dlatego ciebie znalazła xD zreszta po co tutaj takie pytania skoro tutaj 80% odpala hamstera i prawa rączke w dol i w gore 

Opublikowano

Też bym takiej Hasta la vista powiedział i tyle, puściła się po pierwszym tygodniu znajomości z tobą, a kij wie ile jeszcze jest takich sytuacji na boku o których nie wiesz. 

Jakby moja dziewczyna zrobiła coś takiego, to patrzyłbym na nią z pogardą i obrzydzeniem, że w momencie bycia ze mną dała się przelecieć komuś na boku   o.O

 

Uwierz mi, to nie jedyna dziewczyna na świecie, a wiem to z własnego doświadczenia   :s

Znajdziesz kogoś lepszego i jak nie będziesz się zagłębiać w jej poprzednie związki to będzie dobrze   :v

graphic.png

Opublikowano

Krotko i na temat. Bylem z jedna ktora miala tzn wiekszy przebieg , na 2 dzien jak sie dowiedzialem zwyczajnie zadzwonilem ze ja tak poprostu nie umiem i wole byc sam , meczyla ze 2 tyg mnie pozniej ale poprostu nie odpowiadal mi ten zwiazek.

 

moze jestem dziwny , ale nie ufam nowo poznanym dziewczynom po tym co widzialem w wielu klubach, ogolnie ludziom podchodze z dystansem do nich.

Opublikowano

Daj sobie spokój chłopie, nie warto poświęcać czas na dziewczynę, która się nie szanuje.Jeżeli mogła to zrobić ze swoim chłopakiem, to tak samo może zdradzić ciebie, bo dla niej seks to coś "normalnego", tak jak sranie i sikanie za przeproszeniem.Jaki ona miała wtedy szacunek do siebie? Do swojego przyszłego męża? Każda dobra i normalna dziewczyna chce zachować swoje dziewictwo dla tego jedynego.Tak samo każdy normalny i porządny mężczyzna chce, żeby jego dziewczyna/narzeczona była dziewicą.

Opublikowano

Trochę to c*****e uczucie no ale przecież nie zdradziła cię bo wcześniej cię nie znała ale z drugiej strony to c*****e wkładać do tej samej dziury co drugi nieznajomy typ xD

Opublikowano

To juz nie o to chodzi jakie ktos ma doswiadczenia seksualne, dalbym szanse dziewczynie wiedzac na czym stoje i jesli by jakos uzasadnila swoje wybryki. Ale tamta sprawiala wrazenie jak ktos wyzej napisal ze normalne jest sypiac z kilkoma na raz. Nie to nie jest normalne wedlug mnie , dlatego zerwalem kontakt

Opublikowano

Wszyscy znajomi uważają że nie mogę podciągnąć tego pod zdradę ze względu tego że w tym pierwszym tygodniu jak zdradziła to my jeszcze wcześniej nie mieliśmy żadnego zbliżenia, dopiero po jakimś miesiącu. Fakt faktem dla mnie również zdrada to zdrada i ciągle to jeszcze wypominam.. Zerwać również bym zerwał ale po roku związku chyba potraktowałem to jako już stały związek. I trzyma mnie to że widzę do okoła mnóstwo dziewczyn i różnica jest taka że ona nie ma kontaktu z żadnym chłopakiem, jest teraz wierna jak mało kto, ale boję się o to że to co zrobiła, jak praktycznie się nie znaleźliśmy, że zostanie już do końca związku. I prosiłbym o lekkie pohamowanie się od obelg ponieważ wciąż jest moją drugą połówką.

Opublikowano

Pisze teraz powaznie.

 

Mam 18 lat, i ani razu nie byłem w takim powaznym w związku z dziewczyną. Nie licząc przedszkola i podstawówki. Tak to co 3 dni sie miało inną.

 

Ogólnie nie szukam, lecz masz racje. Mam tak samo, mi by to cholornie przeszkadzało jakbym miał świadomość, że moja dziewczyna była niedawno z typem i mieli normalnie stosunku, a najgorzej jest jak z nim przezyła 1 raz. Dlatego, nie chce szukac dziewczyny z bogatą historią łóżkową, najlepiej jakby była dziewicą.

 

To raczej nie jest zazdrość, lecz taka świadomość dziwna. Nie umiem opisać. =d

Zwlekaj dłużej, odkładaj szukanie drugiej połówki na później, to gwarantuje ci, że napewno znajdziesz jakąś 20/21 latke która jest jeszcze dziewicą  ^^  ^^  ^^  ^^

No to jeśli o tym zaufaniu mówimy.. Tydzień po tym jak zaczęliśmy być razem, a dosyć szybko zaczęliśmy być bo długo nasza znajomość nie trwała, a ona chwile wcześniej zerwała z tym jej chłopakiem to przytrafiła się tak jakby "zdrada" czy jak to ująć.. Każdy mówi że to był początek związku i nie mogę aż tak reagować ale no niestety.. Głównie poszło o to że mi zostało przekazane że idzie do pracy rodziców a z byłym pojechała nad jezioro i zrobiła to w samochodzie, szczegółów z tego znam najwięcej ale niestety dowiedziałem się o tym  8 miesięcy po zajściu, wcześniej udało mi się wmówić że był tylko i wyłącznie pocałunek.. W normalnej sytuacji bym zerwał, tu też to zrobiłem, zwyzywałem nawet bo niestety mnie poniosło ale jednak wybaczyłem bo nie wyobrażałem sobie tego inaczej. Wygląda na to że terapia musi być ostatnim wyjściem bo mózg na siłe próbuje myśleć o tym gdy najbardziej ja tego nie chce.

Temat nie jest żadnym trollem tylko słucham opinii innych bo co zostało, trzymając sam w sobie to wszystko to w ogóle jest porażka, płakać też nie płacze bo wszystko leży w moich rękach :)

 

Każdy mówi, że to początek związku i nie możesz aż tak reagować na zdrade ?  xD  xD  xD

Weź k***a xD wypierdol tą szmate i tych ziomeczków którzy ci tak wmawiają, zdrada to zdrada.

Nie ważne czy po tygodniu czy po 30 latach, dała dupy innemu podczas gdy była z tobą w związku  :pls:

Opublikowano

A jak sie zachowuje w stosunku do Ciebie ? Okazuje uczucia czy raczej jest obojetna ?

Opublikowano

Zwlekaj dłużej, odkładaj szukanie drugiej połówki na później, to gwarantuje ci, że napewno znajdziesz jakąś 20/21 latke która jest jeszcze dziewicą  ^^  ^^  ^^  ^^

 

Każdy mówi, że to początek związku i nie możesz aż tak reagować na zdrade ?  xD  xD  xD

Weź k***a xD wypierdol tą szmate i tych ziomeczków którzy ci tak wmawiają, zdrada to zdrada.

Nie ważne czy po tygodniu czy po 30 latach, dała dupy innemu podczas gdy była z tobą w związku  :pls:

 

Nie zrozumiales tego co napisałem, co ziomek?

Opublikowano

jak dla mnie wyjebac szmate na zbity pysk. nie wazne kiedy zdradziala jezeli ma sie chlopaka

albo sie jest z kims blisko nie robi sie takich rzeczy. ale coz takie dziewczyny sa w tych czasach

a baby jeszcze gorsze. zeby teraz miec jakas dziewice na clae zycie to szukaj w przedszkolu.

 

mnie tez bolalo ze moja dziewczyna miala kogos innego. ale takie zycie

najwazniejsze ze teraz mnie nie zdradza i kocha calym sercem

Bullet for my Valentine <3


Opublikowano

no rozumiem Twój punkt widzenia jakoś tak trochę, ale dramatyzujesz strasznie xpp gdzie teraz znajdziesz dziewicę? w gimnazjum? ok, fajnie jak jesteś tym pierwszym, ale to nie oznacza, że dziewczyna co z kimś spała jest jakaś nieczysta 

76561198093115115.pngAddFriend.png

Opublikowano

Nie zrozumiales tego co napisałem, co ziomek?

 

Napisałeś synku, że nie masz zamiaru szukać dziewczyny z bogatą historią łóżkową i przeszkadzałoby to tobie jakby dawała pupy komuś innemu.

To ja ci napisałem, że to sobie szukaj 20/21 która nie miała chłopaka i nie uprawiała seksu, życzę powodzenia  :v

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...