Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Praca w MCDonald's


GeRu

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

­Czytałem sporo na ten temat i wygląda ciekawie. Mam pytanie do Was czy może ktoś miał przyjemność pracować w tej firmie i jak to wygląda od wewnątrz. Niby najlepsza opcja dla studentów a zaczynając zaraz studia przyda mi się pieniądz ale muszę też pogodzić i uczelnię i pracę.

 

Za sensowne odpowiedzi nagradzam lajkami :)

egq3SFm.png

 

 

 

 

Opublikowano

Osobiście nie chciałbym tam pracować. Ponoć zarobki są dość przyzwoite. Kolega mając dość duże znajomości zarobił 2200/msc, ale podkreślam miał duże znajomości. Na pewno możesz liczyć na 1500-1700, a nawet więcej jak się postarasz. Zależy ile/jak/u kogo

Opublikowano

­Z tego co czytałem na start stawka wynosi 10,5zł czyli jak na obecne realia bardzo super. Do tego niby są elastyczne godziny pracy dzięki czemu zajęcia nie kolidują z pracą. Ale czy to prawda to nie dam sobie ręki uciąć więc pytam bo może ktoś miał okazję przyjrzeć się temu z bliska :)

egq3SFm.png

 

 

 

 

Opublikowano

@GeRu

 

Mój znajomy pracował (nie wiem czy dalej pracuje) mówił, że dostawał około 800 zł - 1 tysiak max. Pracował do późna. Jak coś zrobił źle to już mu zabierali pieniądze. Zajob straszny, krzyczą po pracownikach. Koleżanka mojej mamy mówiła, że jak tam pracowała to dostawała ... 1,5 tyś? (teraz ma o wiele lepszą robotę) Zdania są podzielone. Może to być w miarę dobre dla studentów. Sam tam nie pracowałem, ale wydaję mi się, że fajnie to tylko mają Ci co są tak jakby wyżsi rangą / fajnie może wyglądać dla tych, którzy ­idą tam sobie kupić kanapkę :D

 

Możesz iść i spróbować ^^

Opublikowano

@Sil√eR

 

Wydaje mi się,że pójdę i spróbuje. Mieszkanie trzeba utrzymać,studia opłacać a ile można siedzieć na koncie rodziców. Zawsze to będzie lżej.

No cóż czekam na opinie innych osób :)

egq3SFm.png

 

 

 

 

Opublikowano

Mój brat pracuje tam już kilka miesięcy i zarabia 1700. Bez znajomości.

Przychodzi do domu uśmiechnięty i usatysfakcjonowany. Opowiada co się tam dzieje z wielkim entuzjazmem. Chwalą go i nieraz wypuszczają wcześniej do domu (zdarzają się też nadgodziny). Jeszcze nie słyszałm od niego słowa narzekania. Same pochwały. Ale cóż... W różnych miejscach może być inaczej. To jak się będziesz czuć w tej pracy najbardziej zależy od otoczenia. Ja nie mniej jednak... jeżeli Ci się chce, to polecam. Najlepiej jak najwcześniej zacząć pracować, aby mieć jakieś "doświadczenie". Zawsze lepiej patrzą podczas rekrutacji do innej pracy na osoby, które są obeznane w takim środowisku. 

Opublikowano

­Czytałem sporo na ten temat i wygląda ciekawie. Mam pytanie do Was czy może ktoś miał przyjemność pracować w tej firmie i jak to wygląda od wewnątrz. Niby najlepsza opcja dla studentów a zaczynając zaraz studia przyda mi się pieniądz ale muszę też pogodzić i uczelnię i pracę.

 

Za sensowne odpowiedzi nagradzam lajkami :)

 

Mój znajomy pracował 3 miesiące, a drugi pracuje od +/- 2 miesięcy i żaden z nich nie narzekał, obaj studiują, więc co do godzin pewnie idzie się dogadać. :)

Opublikowano

To zależy od właściciela/kierownika bywają tacy którzy myślą, że pracownik = niewolnik stąd tyle złych opinii.

Opublikowano

Praca w MCDonald's

­wygląda ciekawie

Czy ta praca nie przerasta przypadkiem twoich ambicji?

 

@Sil√eR

 

Wydaje mi się,że pójdę i spróbuje. Mieszkanie trzeba utrzymać,studia opłacać a ile można siedzieć na koncie rodziców. Zawsze to będzie lżej.

No cóż czekam na opinie innych osób :)

Za nie całe 2.000 PLN? Nie wiem, może zapomniałeś, że za jedzenie, picie, papierosy, paliwo, alkohol, prąd, woda, gaz, narkotyki, bilety, czy ewewntualne mandaty również trzeba płacić.

Za 2.000 PLN miesięcznie nigdzie na siłę bym się nie pchał. Chyba, że chcesz mieszkać w jakimś szałasie, to wtedy wystarczy.

ㅈㅈ.

Opublikowano

@tls01

 

Ten znajomy jak pracował to mieszkał z rodzicami i studiował (nie wiem jak jest teraz) Na początek w zasadzie wszystko dobre (nawet te 800 - 1000 zł) żeby sobie jakoś dorobić. Jakość trzeba zacząć, wejść na ten rynek (najlepsza opcja według mnie to studiowanie zaocznie + praca) Zawsze po skończeniu studiów oprócz samego papierku, będziemy mieli jeszcze jakieś doświadczenie. Będzie nam łatwiej później.

 

Ta koleżanka mojej mamy ma jeszcze męża, który też coś przyniesie do domu i wydaję mi się, że mega źle jej się nie powodzi.

Opublikowano

Czy ta praca nie przerasta przypadkiem twoich ambicji?

 

Za nie całe 2.000 PLN? Nie wiem, może zapomniałeś, że za jedzenie, picie, papierosy, paliwo, alkohol, prąd, woda, gaz, narkotyki, bilety, czy ewewntualne mandaty również trzeba płacić.

Za 2.000 PLN miesięcznie nigdzie na siłę bym się nie pchał. Chyba, że chcesz mieszkać w jakimś szałasie, to wtedy wystarczy.

Z takim podejściem kariery nie zrobisz. Paradoksalnie ta Twoja ambicja doprowadzi Cię do całkowitego zdziadzienia. Nie wciskaj ludziom głupot jeżeli się nie znasz.

Opublikowano

Czy ta praca nie przerasta przypadkiem twoich ambicji?

 

Za nie całe 2.000 PLN? Nie wiem, może zapomniałeś, że za jedzenie, picie, papierosy, paliwo, alkohol, prąd, woda, gaz, narkotyki, bilety, czy ewewntualne mandaty również trzeba płacić.

Za 2.000 PLN miesięcznie nigdzie na siłę bym się nie pchał. Chyba, że chcesz mieszkać w jakimś szałasie, to wtedy wystarczy.

Hahahaha, człowieku w jakim Ty świecie żyjesz, ludzie zapierdalają za najniższa krajową.

805491408806070489277.png


Opublikowano

Hahahaha, człowieku w jakim Ty świecie żyjesz, ludzie zapierdalają za najniższa krajową.

Nie wspominając o tym ile ludzi pracuje na czarno itp... bierz pracę póki jest, gdy nie spróbujesz to nie dowiesz się jak to jest.

sygnatura to nie miejsce na takie oferty, skorzystaj z działu giełda.

Opublikowano

Hahahaha, człowieku w jakim Ty świecie żyjesz, ludzie zapierdalają za najniższa krajową.

Pewnie, ciężko o pracę, bo każda jest zbyt ciężka i mało płatna. No i oczywiście wygórowane wymagania.

To wytłumaczcie mi, jakim cudem udało mi się znaleźć pracę, gdzie po połowie roku roboty mam 16 PLN/h, z podstawowym wykształceniem [top kek].

 

"Żadna praca nie hańbi", ale tam nie pójdę, bo znajomi będą się smiać, tam nie, bo to mi się nie podoba, tam nie, bo nie będę jeździła autobusem, tam nie, bo chodzę w rurkach i mi się rozerwą.

W jakim swiecie wy żyjecie? Każdy ma siedzieć za biurkiem i nadzorować tych za mniejszym biurkiem? Wszyscy skończą studia i co? "Ja tam nie pójdę, mam wyższejsze wykształcenie", "to jego wina, to on ma tylko wyższe wykształcenie", "o k***a, znowu kara pieniężna, bo skończyłam tylko liceum".

 

Zwykłe pierdolenie.

 

Jasne, żadna praca nie hańbi, ale jeżeli nadal nie wiesz, czym jest ten słynny (a raczej nie) sarkazm, to chodziło mi o to, że za te marne 2.000 PLN miesięcznie będziesz żył jak murzyn w szałasie.

ㅈㅈ.

Opublikowano

@Sil√eR

 

Wydaje mi się,że pójdę i spróbuje. Mieszkanie trzeba utrzymać,studia opłacać a ile można siedzieć na koncie rodziców. Zawsze to będzie lżej.

No cóż czekam na opinie innych osób :)

Na koncie rodziców siedź tyle na ile im starcza pieniędzy :)

 

 

Żadna praca nie hańbi, a w dzisiejszych czasach każdy grosz się liczy.

Prace za najniższą krajową co szefowie wykorzystują pracowników to sprzątania całego śmietnika który jebie jak stare skarpetki to tak, takie prace hańbią :)

 

Hahahaha, człowieku w jakim Ty świecie żyjesz, ludzie zapierdalają za najniższa krajową.

Za najniższą krajową nigdy bym nie robił, na nic by wtedy nie starczyło, wyjazd za granice incoming.

 

 

@ top

 

Idź, spytaj się szefa/szefowej co i jak.

Na twoim miejscu popytał bym też wszystkich pracowników tam, tak, wszystkich, nie jednego czy tam dwóch bo Ci dwaj powiedzą, że jest mega zajebi.ście a reszta powie, że nie polecają ale muszę tu być aby na coś zarobić.

https://gyazo.com/fda5cdba015589562e3ae6f91d845bc0

xD xD xD

 

TOP1 FIGHTER MPC

https://embed.gyazo.com/e7d06a14193aec972bb7a82e59041e87.png

Opublikowano

Pewnie, ciężko o pracę, bo każda jest zbyt ciężka i mało płatna. No i oczywiście wygórowane wymagania.

To wytłumaczcie mi, jakim cudem udało mi się znaleźć pracę, gdzie po połowie roku roboty mam 16 PLN/h, z podstawowym wykształceniem [top kek].

 

"Żadna praca nie hańbi", ale tam nie pójdę, bo znajomi będą się smiać, tam nie, bo to mi się nie podoba, tam nie, bo nie będę jeździła autobusem, tam nie, bo chodzę w rurkach i mi się rozerwą.

W jakim swiecie wy żyjecie? Każdy ma siedzieć za biurkiem i nadzorować tych za mniejszym biurkiem? Wszyscy skończą studia i co? "Ja tam nie pójdę, mam wyższejsze wykształcenie", "to jego wina, to on ma tylko wyższe wykształcenie", "o k***a, znowu kara pieniężna, bo skończyłam tylko liceum".

 

Zwykłe pierdolenie.

 

Jasne, żadna praca nie hańbi, ale jeżeli nadal nie wiesz, czym jest ten słynny (a raczej nie) sarkazm, to chodziło mi o to, że za te marne 2.000 PLN miesięcznie będziesz żył jak murzyn w szałasie.

Nie wiem skąd wytrzasnąłeś to, iż większość ma takie myśli. Nie uogólniaj ludzi. 

Jesteś świadomy, że panuje bezrobocie? Tobie się może udało, lecz co z tego? Chcesz chłopakowi popsuć życie, gdyż doradzasz mu czekanie na dar z nieba? Jak mu się nie chce, to niech nie robi, lecz korona mu z głowy nie spadnie. A prace mające takie niskie wymagania prawie zawsze polegają na wysilaniu się, gdyż nie potrzeba... zbytnio używać mózgu. Czyż to nie logiczne? Mi się wydawało, iż tak. Nikt od razu nie zostaje kierownikiem czy premierem. A i te prace męczą. Jak to się mówi - Praca, którą jesteś zainteresowany będzie Cię mniej męczyć. Ale zawsze trzeba jakoś zacząć. Tak jak uczysz się w szkole aby zdobyć wykształcenie, tak pracujesz w różnych miejscach. 

 

Nie czekaj na wygraną w lotto, gdyż szansa to tylko 1:15 000 000, a możesz nic nie wygrać i tylko stracić.

Opublikowano

Nie wiem jak jest w Polsce w McDonaldzie, ale ja pracowałam w Niemczech przez 2 miesiące.

U mnie wyglądało to tak: przychodziłam, pracowałam 2h, przerwa 30 min na jedzenie i 6h na nogach. Mogłam brać do jedzenia i do picia co chciałam. Jeżeli chodzi o stosunki między pracownikami a kierownikami/szefostwem to zależy od charakteru tych drugich. U mnie było poganianie, poniżanie, wyśmiewanie na każdym kroku (przy klientach). Dobrze że języka nie znałam perfekcyjnie, bo chyba bym popadła w depresję. Płacili najniższą krajową ale w Polsce zawsze to razy 4. Jeżeli miałabym wybór: wrócić tam i pracować za 10,000 PLN/2msc to nie zdecydowałabym się.

tumblr_o7mrcrLko81tcqgd2o2_r2_500.gif

Opublikowano

Zależy, jaki to MC. Jeśli to u kogoś prywatnego to zarobi są mizerne, ale jeśli u korporacji to stawki są rózne, ale nawet po 14 zł brutto można. Praca, jak praca szalu nie ma, ale tragedi też nie ma. Pracowałem nawet sporo w MC na nockach jedynie i nie było źle. Są minusy i plusy pracy w dzien i w nocy, bo w dzień musisz te 8h robić, a na noce robisz z 5h, a reszta to przerwa. 

 

No i bardzo duży plus tej firmy, że grafik sam sobie ustalasz, kiedy chcesz to przychodzisz.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...