Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Technikum


Kokoszka.

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

­To już zależy od trybu uczenia Twojej szkoły.

Jeśli będziesz poświęcać, zależnie od swoich predyspozycji, do 2 godzin dziennie na naukę, to nie będzie problemów.

Początki to tylko podstawy, więc jeśli uczysz się przeciętnie, to nie powinieneś mieć żadnych kłopotów z przedmiotami.

Opublikowano

chodzę do dosyć dobrego TI na dolnym śląsku

w 2gim semestrze zrobiłem może ze 2 zadania domowe, do testów uczyłem się rzadko

średnia 3.7 kiedy w gimbazie było 3.2

ucze sie mniej, zdecydowanie mniej, a efekty i tak sa

pkt mialem 52 na maks. 100 (na donym jakos inczej jest)

­

Opublikowano

Jestem w najlepszym technikum u mnie w województwie,  teraz pozycja 30 w rankingu techników, 25 jeśli chodzi o egzaminy zawodowe (systematycznie szkoła pnie się w górę) wszyscy od gimnazjum mnie straszyli poziomem.

 

Papiery złożyłem tylko i wyłącznie tam, wyjebane mam do teraz ( w tym roku zaczynam 4 klasę ), średnia nie spadła poniżej 4.0 nie zaglądając ani razu do książek. Jedyna forma "nauki" to jak uczyłem koleżanki do sprawdzianów z majzy.

 

Ez Pz Lmn Sqz o ile nie jesteś imbecylem, nie będziesz miał żadnego problemu :)

 

Oczywiście technik informatyk = rozszerzona matematyka i rozszerzona fizyka. Do tego oczywiście 4 przedmioty zawodowe, informatyka (to samo co liceum mimo profilu) no i rok zawodowego angielskiego (żałośnie prosty)

 

Dużo zmienia oczywiście wielkość miasta. Moje to jakieś 40k mieszkańców, dyro wiecznie gada o braku pieniędzy, co oczywiście widać po sprzęcie na jakim pracujemy. Obiecanki cacanki, pracownie miały być wyjebane w kosmos, a ledwo da sie na nich dobrze w CS'a pograć bo nam podkładek pod myszki żałowali ( a nie oszukując się, w CS'a na zajęciach trzeba pograć od czasu do czasu, żeby szajba nie odbiła )

167161466687770313241.png

Opublikowano

Polecam Ci się wziąć za podstawy C++, bardziej się przyłóż do matmy iiii fizykii zależy jaki będzie nauczyciel ja z fizykii prawie nie zdałem :x.

Jest to konieczne?

 

Czy bez żadnej znajomości języków programowania dam sobie radę? Czas na naukę poświęcę, te 2 godziny to raczej standard będzie, z matmą i fizyką może być ciężko jeżeli chodzi o rozszerzoną. 

­

Opublikowano

Jest to konieczne?

 

Czy bez żadnej znajomości języków programowania dam sobie radę? Czas na naukę poświęcę, te 2 godziny to raczej standard będzie, z matmą i fizyką może być ciężko jeżeli chodzi o rozszerzoną. 

Nie jest konieczne, ale np. ja jestem przeciętnym uczniem i miałem z tym problemy. w matmie rozszerzonej głównie algebra będzie górować przez cały rok i pod koniec rysowanie na wykresach.

Opublikowano

Nie jest konieczne, ale np. ja jestem przeciętnym uczniem i miałem z tym problemy. w matmie rozszerzonej głównie algebra będzie górować przez cały rok i pod koniec rysowanie na wykresach.

Z matmą byłem przecięty, miałem trójkę przez 3 lata, chociaż na 4 miałem szansę, fizyki nie rozumiałem w większości, ale 3 miałem, bo nauczycielka była dość specyficzna. 

­

Opublikowano

Dasz radę z palcem w ustach.

 

U mnie np. C++ nawet nie tykaliśmy, bo po cholerę? Egzamin jest z administrowania bazami danych i aplikacji jednocześnie, to znaczy, że trzeba będzie odjebać jakąś bazkę podstawową w Accessie, zrobić stronę w HTML'u, jakiś banalny skrypt w JS i ewentualnie, czego raczej się nie spodziewam (bo po co udupić 80% ludzi na tym kierunku - bo przyznajmy, że 80% trafiło na ten profil z przypadku i dalej zastanawia się co to postinkrementacja) PHP żeby połączyć te 2 rzeczy

167161466687770313241.png

Opublikowano

programowanie na pewno nie w 1 klasie, przynajmniej ja nic z tego nie mialem

a matma ez, 3 godziny tygodniowo przez 4 lata, czego chciec wiecej? trzeba byc glupim by nie zrozumiec czegokolwiek nie majac natloku materialu, zreszta 1 klasa matma i fizyka jest banalna (matma myslisz, fizyka uczysz sie wzorow glownie lub teorie)

zreszta c++ nie jest w programie nauczania, moze byc realizowany na lekcjach informatyki, gdzie ta nie musi byc wcale rozszerzona 

­

Opublikowano

Z matmą byłem przecięty, miałem trójkę przez 3 lata, chociaż na 4 miałem szansę, fizyki nie rozumiałem w większości, ale 3 miałem, bo nauczycielka była dość specyficzna. 

Ja miałem 2 zawsze od 1 gim z matmy chodziłem co 2 tygodnie lub tydzień na dodatkową matmę po lekcjach i wyszedłem z matmy średnią 2.0, bo jakoś nie staram się jej rozumieć. Z fizykii będą działy z laserami, elektryką, widma, etc.

Opublikowano

Informatykę ja np. miałem podstawową. 1 klasa - Urządzenia Techniki Komputerowej, Administracja Sieciami Komputerowymi, Systemy Operacyjne.

2 klasa to samo + aplikacje? No i egzamin z utk i systemów (  w jednym )

3 klasa to samo - utk i systemy operacyjne ale juz na pewno doszły mi bazy danych ( i w tym roku egzamin z sieci komputerowych)

4 klasa - sieci komputerowe więc zostają mi same aplikacje i bazy danych. W styczniu egzamin i maj maturki

 

 

Łatwiej po technikum dostać się na studia, lepiej wygląda to na CV niż LO, na samych studiach jakiś semestr czy dwa to rzeczy które będziesz już ogarniał z technikum. Ale poświęcasz na to rok.

 

Ja nie żałuje, bo gdyby nie to nie dowiedziałbym się, że jednak potrafię i nie miałbym planu który jako, że jestem człowiekiem nie dopuszczającym do siebie myśli "nie pójdzie mi"  - wypali co poskutkuje i da mi pracę opłacaną 4-5x lepiej niż średnia krajowa 

167161466687770313241.png

Opublikowano

Z tego co widziałem, to chyba we wszystkich książkach dużo materiału jest z gimnazjum. Z tymi podstawowymi przedmiotami chyba nie powinienem mieć problemu, skoro w gimbazie 3/4 bez problemu miałem.

­

Opublikowano

I błagam Cię, wyzywaj idiotów którzy będą śmieszkować "O NIEEE DELTAAAA", no chyba, że serio są tak ograniczeni i nie będą ogarniać co to czemu to i co to robi :v

 

Fizyka z racji, że rozszerzona może sprawić Ci mały kłopot, ale po wkręceniu się i nauczeniu się szukania - dasz radę. Karty wzorów są dostępne na sprawdzianach, więc kucie na pamięć nie jest konieczne, to samo kalkulatory ( tylko nie w telefonach ). Często gęsto myślisz, że wzoru nie możesz wykorzystać z braku danych, a wystarczy jedną rzecz rozpisać jako wzór (np. F nie jako F tylko F=m*g) i problem sam się rozwiązuje.

 

 

 

Co do języków - w dobie internetu, możliwości są niezliczone. Kursy takie jak na codeacademy (wpisz w google) prowadzą Cię za rączkę i objaśniają wszystko niczym najlepszy przewodnik po muzeum żydów polskich w wawie. A to co z tych kursów się nauczysz da Ci ocenę bardzo dobrą z aplikacji chyba na 100% ;)

167161466687770313241.png

Opublikowano

Ucz się matmy, fizyki i informatyki, reszta aby zdać tylko. I ucz się programować na własną rękę. Z perspektywy czasu widzę, że bym na tym lepiej wyszedł niż będąc czwórkowym uczniem ze wszystkiego.

 

No chyba że ta informatyka to taki strzał tylko i nie wiążesz z nią przyszłości.

Chcesz precyzyjnej i zrozumiałej odpowiedzi? - Zadaj precyzyjne i zrozumiałe pytanie. Nie przyjmuję zleceń.
Nie odpowiadam na priv na pytania, które można zadać na forum. Chcesz mojej pomocy - oznacz mnie w poście =>  @"Hans Kloss PL" 

Opublikowano

Nie jest ciężko jak się przyłożysz.

W 1 roku jest powtórka z gimnazjum + ciut więcej rzeczy na zawodowych(uczyłem się nie raz z 5 min) i miałem średnią 4,3.

 

Co do programowania: W 1 klasie miałem C++, jednak uczyłem się go sam. W technikum będziesz miał JS,PHP,CSS i jeszcze coś. Jak słuchasz/uczysz się samemu, powinieneś zdać.

Opublikowano

Patrząc z perspektywy czasu to technikum jest nieopłacalne, papierek o kwalifikacji nic Ci nie da na rynku pracy, co najwyżej możesz zostać serwisantem, jednak w branży informatycznej to jak lekarz rodzinny w medycynie, niby zna się na wszystkim ale tak na prawdę nr zna się na niczym dobrze.

Bardziej opłaca się iść do liceum, a później na studia.

jednak jak już tak zdecydowałeś to skup się bardziej na maturze niż na tych śmiesznych kwalifikacjach, na które nikt, kompletnie NIKT na rynku pracy nie patrzy, smutne ale prawdziwe.

Opublikowano

Jest to konieczne?

 

Czy bez żadnej znajomości języków programowania dam sobie radę? Czas na naukę poświęcę, te 2 godziny to raczej standard będzie, z matmą i fizyką może być ciężko jeżeli chodzi o rozszerzoną. 

 

o.O

 

Oczywiście, że nie.

 

Jakie 2 godziny? Już teraz możesz się uczyć codziennie po 15 min. i będziesz już sporo umiał.

 

Patrząc z perspektywy czasu to technikum jest nieopłacalne, papierek o kwalifikacji nic Ci nie da na rynku pracy, co najwyżej możesz zostać serwisantem, jednak w branży informatycznej to jak lekarz rodzinny w medycynie, niby zna się na wszystkim ale tak na prawdę nr zna się na niczym dobrze.

Bardziej opłaca się iść do liceum, a później na studia.

jednak jak już tak zdecydowałeś to skup się bardziej na maturze niż na tych śmiesznych kwalifikacjach, na które nikt, kompletnie NIKT na rynku pracy nie patrzy, smutne ale prawdziwe.

 

Technikum przecież to, to samo - no, bo co? Uczysz się przedmiotów i infy. Oczywiście, że nikt nie patrzy - technikum musiałoby chociaż uczyć bibliotek typu WinApi, Math i całej reszty, żeby można było znaleźć zawód. A tak to patrząc na test to jest max. ifstream i przeważnie proste zadanie typu getline(plik, string).

 

 

Ps. Pooglądaj na YT Mirosława Zelenta - będziesz kujonem.

pyhvh7E.png


 


Opublikowano

Idziesz do techbazy w jakiejś wiosce, czy na Harvard na prawo, że się tak srasz?

Technikum każdy podczłowiek może skończyć. Jak miałeś w gimbazie średnią 2.5 lub wyższą, to w ciągu semestru 10 godzin nauki wystarczy.

A, no i nie licz na to, że będziesz mieć zawód.

Bóg to twoje sumienie

Opublikowano

 

Technikum przecież to, to samo - no, bo co? Uczysz się przedmiotów i infy. Oczywiście, że nikt nie patrzy - technikum musiałoby chociaż uczyć bibliotek typu WinApi, Math i całej reszty, żeby można było znaleźć zawód. A tak to patrząc na test to jest max. ifstream i przeważnie proste zadanie typu getline(plik, string).

 

 

No nie do końca to samo, nie dość że dochodzą śmieszne przedmioty, które nikomu się nie przydadzą to do tego masz 1 rok więcej chodzenia do takiej szkoły. Ja trochę żałuję że wybrałem technikum.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...