Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Mega tilt


.Yoshiaki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej, jestem w GII. Od jakiegoś czasu grałem rankedy regularnie pnąc się w górę: od SV przerzucało mnie co 2 dywizje aż wylądowałem w GI i w tym momencie się zaczęło. Paradoksalnie dzień po tym, jak chwaliłem się na mpc że wygrywam 80% meczy i idę jak szarżująca locha w strone platyny dostałem jakby blokady umysłowej, grałem tak dobrze jak potrafiłem ale byłem o krok od zwycięstwa. Miałem MMR wyższe o jakieś 3 dywizje, grałem z Platynami z 4,3 dywizji. No i zacząłem przegrywać raz za razem. Spadłem do GII, moje MMR spadło jeszcze bardziej. Wiele gier przegrałem nie z mojej winy, ale w wielu porażkach ja byłem główną przyczyną.

 

Jak wyjść z tej blokady mózgowej? Skoro przez pewien okres solidnie grałem na ludzi z PIII, PIV, czasem nawet jakieś zagubione diamenty to dlaczego nagle, z dnia na dzień, starając się jeszcze bardziej nie mogę poradzić sobie w meczu z graczami z GV... Co się stało ?

sygna.png

Opublikowano

Wypaliłeś się trochę. Zrób sobie kilka dni przerwy, idź na piwo, do dziewczyny, ze znajomymi. Potem zagraj. ;) I graj 4fun!

#OpISIS

Opublikowano

po prostu zrobić sobie przerwę od grania ?...

 

tak jak użytkownik wyżej napisał... możliwe że nie idzie ci tak dobrze z powodu zmęczenia tą grą ;x...

Opublikowano

Miałem to samo w gold3 ciągle się męczyłem bo zaraz jak wbiłem do g3 to spadałem do g4 i tak chyba z 8 razy aż w końcu odpuściłem i zacząłem grać normale. Teraz jak zacząłem grać dalej rankedy to jest już o wiele lepiej.

Opublikowano

Nie muszę grać, gram góra 4-5 meczy dziennie, ale lubię LoLa :)

 

Ciekawi mnie, jak zawodowym graczom udaje się nie wypalić... No cóż, pozostaje mi odpocząć, no to idę na piwo :P

Dziękuję za odpowiedzi :)

sygna.png

Opublikowano

Nie muszę grać, gram góra 4-5 meczy dziennie, ale lubię LoLa :)

 

Ciekawi mnie, jak zawodowym graczom udaje się nie wypalić... No cóż, pozostaje mi odpocząć, no to idę na piwo :P

Dziękuję za odpowiedzi :)

Bo się napierdala w ligę dla pieniędzy i zazwyczaj grasz z tymi samymi ludzmi wiec chcesz albo na pewno wygrac albo strollowac komus gierke. Ogolnie wesolo, a pro playerzy grają - bo muszą

Albicoolvod->Katatuki

 

d64cee27e8dd47f0bbd3738cee5a7cce.png

 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...