Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Konkurs] Seria konkursów w dziale Call of Duty!


QuarK

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

785401434804727949229.png

     Na wojnę zapewne nie musiałbym niczego zabrać, gdyż ekwipunek zostałby mi przydzielony, a gdybym miał szansę wybrać broń to i tak byłby nim jakiś mały pistolecik, ponieważ byłbym w lotnictwie, a tam akurat chciałbym pilotować F-16, bo jest to jedno z moich marzeń. Marzeń, których normalnie nie da się spełnić.

     Wracając, napomnę, iż zamiast zdjęcia rodziny wystarczyłyby mi nieśmiertelne wspomnienia, które pozostaną w mojej pamięci aż do śmierci. Ogólnie, zapewne zginąłbym w pierwszym starciu bądź drugim (o ile by mi się poszczęściło) i tyle byłoby mi z tego brania ,,zapasów", bo tak naprawdę wojna nie jest taka zabawna, jak się to niektórym wydaje... ludzie giną naprawdę, a nie na niby.

 

Dbmy4Vg.png?1

Opublikowano

785401434804727949229.png


­1. Ostre narzędzia, 2-3 noże jakiegoś gnata jak i kompas


2. Coś do rozpalania ognia, latarkę, pokarm i leki

3. Jakiś dokument osobisy i zdjęcie żony ;D 

4. Komputer wiaderko prądu i pełne kieszenie internetu ;D

8547014573848511113729.jpeg


Opublikowano

Konkurs 1:
Na wojnę jako żołnierz (umundurowany i z podstawowym ekwipunkiem) zabrałbym na pewno zdjęcie rodziny. Bliscy dodawali by otuchy w obliczu walki z wrogiem. Kolejną rzeczą byłaby harmonijka, mimo że nie umiem grać to zawsze byłoby to jakieś odstresowanie i chwila relaksu. Zakładając, że wojna toczy się teraz lub w przyszłości ostatnią rzeczą, byłaby mała kamerka, w stylu GoPro. Wojna byłaby za pewne dla mnie niezbyt przyjemną pamiątką, ale cywile wiedzieli by co to oznacza.

 

Konkurs 2:

Mosin Nagant w wersji z lunetą.

Springfield M1903A4 z lunetą.

Kar98 z lunetą.

Wszystko nawiązanie do Call of Duty 1

weapons.png
 
Konkurs 3:
Chcesz poczuć czym jest wojna? Wciel się w żołnierza i zobacz czym seria Call Of Duty Cię zachwyci! Prypeć, Stalingrad, Warszawa, Plaża Omaha, a może bardziej współczesne konflikty i ich wirtualne interpretacje? Zobacz jak to było, jest i będzie. Gdyby to Ci nie wystarczyło to czeka na Ciebie tryb multiplayer!
 
Konkurs 4:
Call of Duty to tzw. strzelanka w realiach II Wojny Światowej, wyprodukowana w 2003 roku, jednak nawet dziś po 12 latach ma ona swoich wiernych fanów, co widać w trybie multiplayer. W grze wcielimy się w postać Amerykańskiego, Brytyjskiego lub Rosyjskiego żołnierza i dzięki takiej perspektywie zobaczymy podstawowe różnice.

Rosjanie, mają masę ludzi ale brak sprzętu daje się we znaki, widać to świetnie w oblężeniu Stalingradu, kiedy to zamiast broni dostajemy sam magazynek. Brytyjczycy, wcielimy się w komandosów walczących po cichu poza linią frontu, przykład historycznego odzwierciedlenia w grze? Proszę bardzo, misja Pegasus - przygodę z tym słynnym mostem zaczynamy od cichego lądowania na tyłach wroga a kończymy broniąc się przed kontr-atakiem następnego dnia. Amerykanie ukazani są jako szturmowcy wysłani na front, w każdej z siedmiu misji kampanii amerykańskiej musimy coś wysadzić w powietrze, coś zająć oraz tradycyjnie dokopać nazistom.

 

W grze jednoosobowej nigdy się nie wcielamy w żołnierzy Niemieckich, zawsze walczymy po stronie aliantów. Możliwość walki po stronie Niemieckiej mamy w trybie multiplayer, w którym podzieleni na dwie drużyny mamy możliwość walki z innymi graczami, tak na wypadek gdyby 24 misje kampanii dla pojedynczego gracza nam nie wystarczyły.

 

Poza tym pierwsza część, której nazwa zapoczątkowała serię Call of Duty, jest według mnie najlepszą częścią serii włączając w to dodatek United Offensive, który umożliwia nam zabawę pojazdami.

To właśnie w tej serii zobaczymy ile elementów zostało skopiowanych dalej, przykład? Mapa Carentan, którą możecie zobaczyć w: Call of Duty, Call fo Duty: United Offensive, Call of Duty 2. To był prosty przykład, ale mam bardziej ponadczasowy, jakim jest Cpt. Price. Na pewno spotkałeś go grając w każdą część wydaną na PC (od Call of Duty do Call of Duty: Moder Warfare 3)

Opublikowano

Konkurs 1:

Idąc na wojnę jest to oczywiste, że zabiorę broń i inne podstawowe rzeczy, by móc na niej przeżyć. Pomijając jednak to podstawowe wyposażenie, zabrałabym ze sobą swoje aktualne zdjęcie. Po co? By pamiętać siebie i móc porównać, jak z każdym zabitym wrogiem i utraconym przyjacielem zmieniam się w potwora, zobojętniałą, pełną gniewu istotę, która po czasie widzi świat tylko z perspektywy muszki i szczerbinki karabinu wyborowego wycelowanego w stronę wroga. Nie można zapominać, że walczymy z takim samym człowiekiem jak my sami..

 

Konkurs 2:

Nie mam talentu do rysowania, wiec tylko szkic, który dupy nie urywa xD

Taki tam Juggernaut z różą, by nadać mu trochę kobiecości :D

ZExdfaa.jpg

 

 

­

­VeIMQWU.png

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...