Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Jak u Was zaczęło sie z dziewczyna?


umotex12

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Tyle tu was prawdziwych facetów, niepedakow bez rurek, samych samców alfa normalnie więc

 

mam do was pytanko- jak u was zaczęło sie chodzenie z dziewczyna, oczywiście u tych którzy ja maja :D pytaliście sie ich wprost czy to jakoś samo sie przełamało? Bo mam niezła zagwozdke, poznałem super dziewczynę i spędzam z nią masę czasu ale ona ma taki dosyć nieśmiały charakter, ze o jakiś sygnałach podprogowych czy olbrzymiej zmianie w zachowaniu nie ma mowy- o tym, ze ja sie jej podobam w druga stronę, wiem tylko od jej koleżanek i wnioskuje z tego, ze bardzo mnie lubi i chętnie ze mną przebywa ;] pytać sie bezpośrednio czy jakoś samo sie przełamie? Jak to było u Was?

żeby nie było ze szukam pomocy na forum- ja je traktuje jako uzupełniacz do rad ludzi z realnego świata ;) im więcej rad, tym lepiej bo bardzo mi zależy :D proszę o odpowiedz

 

Cały czas trwa dyskusja na temat przewagi DJów nad funkcją shuffle w winampie ~Paulo Coelho

Opublikowano

Zależy noo bo aktualnie jestem sam ale zaczynało się przeważnie od tego gdy odprowadzałem dziewczynę i jak już miała iść to przy pożegnaniu zaczęliśmy się całować ;p a po tym już z górki ;)

W innym wypadku np. na imprezie po pijaku to łatwiej i wgl ;d 

Opublikowano

mowie że mam maske emocji i konia bojowego, a jak zobacza jeszcze fmsa albo riba +9 jak mam zalozonego to juz wgl wszystkie mokre i mi serduszka wysylaja ;p

 

Z warkoczykami czy bez, po co mam wybierać, najlepiej wziąć obie.

 

 

 

Opublikowano

mowie że mam maske emocji i konia bojowego, a jak zobacza jeszcze fmsa albo riba +9 jak mam zalozonego to juz wgl wszystkie mokre i mi serduszka wysylaja ;p

na mnie ta poleciała, jak jej powiedziałem o skończonej fabule w Wiedźminie na max poziomie trudności :3

 

a serio to pls, te dowcipy sa starsze niż to forum

 

Cały czas trwa dyskusja na temat przewagi DJów nad funkcją shuffle w winampie ~Paulo Coelho

Opublikowano

­Ogólnie to było jakieś 5 lat temu, w doline orków. Zaczęło się od tego, że spytałem się jej czy mi poluruje czarne orki, ona się zgodziła! Expiliśmy tak razem całą noc, gdy już się zmeczyliśmy i chcieliśmy iść spać, ta dodała mnie do przyjaciół! Następnego dnia znowu ekspiliśmy, razem ubiliśmy Wodza Orków no i zaiskrzyło, spytałem się z nią czy zostanie moim lurem 4 ever i się zgodziła! Wtedy postanowiliśmy zebrać 5kk na Smoking, Suknie, Bukiet i ślub, razem zrobiliśmy misje na pierścionek zaręczynowy i dokładnie 5 kwietnia 2009 roku Starsza Pani udzieliła nam ślubu. Jednak pewnego dnia, gdy wybraliśmy się do Czerwonego Lasu, zobaczyła ona pewnego wojownika który bez problemu ubija metina Jeon-Un no i niestety odeszła do niego, bo ja jeszcze nie dawałem rady. I tak się to skończyło, od tamtej pory jestem sam :s

 

 

 

A tak na serio, hmm... jak się zaczeło? Na koloniach(taka forma wakacji gimby, nie znacie). Tam sie wszelkie pierwsze imprezy i miłości zaczynały... mając... 10 lat. :v

Opublikowano

­Ogólnie to było jakieś 5 lat temu, w doline orków. Zaczęło się od tego, że spytałem się jej czy mi poluruje czarne orki, ona się zgodziła! Expiliśmy tak razem całą noc, gdy już się zmeczyliśmy i chcieliśmy iść spać, ta dodała mnie do przyjaciół! Następnego dnia znowu ekspiliśmy, razem ubiliśmy Wodza Orków no i zaiskrzyło, spytałem się z nią czy zostanie moim lurem 4 ever i się zgodziła! Wtedy postanowiliśmy zebrać 5kk na Smoking, Suknie, Bukiet i ślub, razem zrobiliśmy misje na pierścionek zaręczynowy i dokładnie 5 kwietnia 2009 roku Starsza Pani udzieliła nam ślubu. Jednak pewnego dnia, gdy wybraliśmy się do Czerwonego Lasu, zobaczyła ona pewnego wojownika który bez problemu ubija metina Jeon-Un no i niestety odeszła do niego, bo ja jeszcze nie dawałem rady. I tak się to skończyło, od tamtej pory jestem sam :s

 

 

 

A tak na serio, hmm... jak się zaczeło? Na koloniach(taka forma wakacji gimby, nie znacie). Tam sie wszelkie pierwsze imprezy i miłości zaczynały... mając... 10 lat. :v

 

Imprezy w wieku 10 lat xD 

W wieku 10 lat to ja Metina Ciemności biłem i całowałem się z maską uczuć a nie jakieś melansze 

Opublikowano

­

 

Imprezy w wieku 10 lat xD

W wieku 10 lat to ja Metina Ciemności biłem i całowałem się z maską uczuć a nie jakieś melansze 

 

Fajne były, tylko k***a wtedy gangu albani nie było i c*****e piosenki leciały, tera dzieciaki to maja spoko ://

Opublikowano

Nic nie rób jeśli nie chcesz później cierpieć lub mieć wyrzutów sumienia wobec swojej (może)przyszłej żony którą raczej ona nie będzie. Jeżeli nie czujesz do niej "miłości aż do śmierci" to masz z górki, ja miałem ogromne uczucia do tego było to odwzajemniane(raczej) ale musiałem zrozumieć że to tylko moje hormony i na szczęście po 2 latach już nic nie czułem jak i ona.

Opublikowano

A wiec było to dawno temu, miałem może z 12 lat. Pewnego ranka ojciec oświadczył mi ze jedziemy na miasto, po długim chodzeń w końcu zaszliśmy do sklepu, rozejrzałem się dookoła i po chwili ujrzałem ją piękną, smukłą, czarną po prostu ideał, nie zastanawiając się podszedłem do niej, poczułem to coś, coś co nigdy wcześniej nie czułem, po prostu zaiskrzyło, spytałem ojca czy nie mogliśmy by jej wziąć o dziwo się zgodził. Od tamtej chwili towarzyszy mi w przemierzaniu bezkresnego internetu, może nie jest tak szybka jak kiedyś ale wciąż ja kocham <3  

 

 

a tak serio : Forever alone :mellow:

Sprzęt:


Procesor: Intel Core i5-6600K 3.5Ghz/Pamięć: Corsair DDR4 Vengeance LPX  1x8GB 2400MHz CL14/Płyta główna: Gigabyte GA-Z170-GAMING K3/Karta Graficzna: -------/Dysk: SSD Crucial MX300 275GB/Chłodzenie: SilentiumPC Grandis 2 XE1436/Zasilacz: Corsair VS550/Obudowa: SilentiumPC Gladius M35

Opublikowano

Swoją dziewczynę poznałem jakby przez fb xD

Postanowiliśmy się wkoncu spotkać kilka razy. I jakoś tak samo wyszło

Opublikowano

4h9rih.jpg

 

 

Nic nie rób, sama niech się odezwie.

ta przeciwna płeć to był troll xD

 

Cały czas trwa dyskusja na temat przewagi DJów nad funkcją shuffle w winampie ~Paulo Coelho

Opublikowano

Kolega powiedział że fajna dziunia to sie spotkalem tere fere ale potem zobaczyłem że nie jest taka fajna no to elo sajo nara i czekam teraz na prawdziwą miłość  :( 

­

zy95qg.png

Opublikowano

Bezpośrednio to raczej nie, zacznij normalna rozmowę potem przejdź do rozmowy na temat związku. Nie wal prosto z mostu cześć, chcesz ze mną być? tylko wiesz odpowiednia atmosfera, a skoro jest nieśmiała to musisz przejąć pałeczkę :) 

Opublikowano

Zabierz ją gdzieś ---> Po już godzinach pseudoromantyzmu/romantycznosci/inna odmiana zacznij temat, powiedz że musisz to przełamać ---> Na prywatności się o to zapytaj. (Już o sytuację gdzie co jak chyba nie muszę mówić.)
Tyle


Szczerze - nie mam pojęcia gdzie w lublinie mógłbyś to zrobić B/ Nie lubię tego miasta, nie ma jakoś tak specjalnie miejsc. (Wywnioskowane z nocy kultury i pytania 04. czerwca)

shoob.png

Opublikowano

No więc to tak. Historia jakoś bajecznie ciekawa nie jest, ale historia to historia. Rok temu gdzieś pod koniec maja zanosiłem papiery do liceum na profil promedyczny. Bardzo dużo osób z okolic chciało się dostać do tej szkoły, więc ja obstawiałem, że w większości klasa się będzie składać z miejscowych ludzi. Po ogłoszeniu list kto się dostał bardzo mnie zdziwiło, że jednak znalazłem się na liście zakwalikowanych. Kiedy się jej bliżej przyjrzałem - o zgrozo. 6 chłopaków 29 dziewczyn... 29 DZIEWCZYN? SERIO? <3 AŻ TYLE DZIEWCZYN? RAJ NORMALNIE. Potem nadeszła chwila namysłu: "Kujony" - najpierw oceny potem chłopak. Dupa. Straciłem nagle humor i wróciłem do domu. Dzień później jeden z chłopaków z mojej klasy zrobił grupę na FB i pozapraszał wszystkich (Tych co uważał, że na liście są) do tej grupy. I wtedy się zaczęło. Okazało się, że wszystkie dziewczyny są ładne itp. Takie duże zdziwienie, no ale zdziwienie. Na forum grupy tam rozmawialiśmy, trochę z kilkoma się poznałem a jedna mi się szczególnie spodobała. Miała na imię Emilia i mieszkała niedaleko (10 km od mojej miejscowości). Postanowiłem zaprosić ją na spacer i o dziwo się zgodziła. Kiedy się zobaczyliśmy przeżyłem chwilę szoku. Ja mam 187 cm wzrostu. Emilka miała 153 cm. Była to duża niespodzianka, ale tak ciepłej i wesołej osoby to ja w życiu nie poznałem. Kiedy chodziliśmy po jej miejscowości powiedziała mi, że u nich żadnych atrakcji nie ma (Podkarpacie - tu nic nie ma), więc usiedliśmy na przystanku autobusowym i rozmawialiśmy dośc długo (5-6h? Coś takiego). Tak wyszło, że po jakimś czasie ją przytuliłem a ona mi dała buziaka w policzek - niby nic a jednak dla chłopaka będącego wiecznie samotnym to znaczyło więcej niż trafienie 6 w totka. :P Tak to wyszło, że po tym dniu spotkaliśmy się jeszcze raz. I jeszcze. I jeszcze... I dalej się spotykamy. Już 11 miesięcy. 9 lipca stuknie nam 1 roczek. :P Jednak szkoła ma pewne zalety. Ja dzięki niej znalazłem kogoś z kim chcę być. :)

Opublikowano

No więc to tak. Historia jakoś bajecznie ciekawa nie jest, ale historia to historia. Rok temu gdzieś pod koniec maja zanosiłem papiery do liceum na profil promedyczny. Bardzo dużo osób z okolic chciało się dostać do tej szkoły, więc ja obstawiałem, że w większości klasa się będzie składać z miejscowych ludzi. Po ogłoszeniu list kto się dostał bardzo mnie zdziwiło, że jednak znalazłem się na liście zakwalikowanych. Kiedy się jej bliżej przyjrzałem - o zgrozo. 6 chłopaków 29 dziewczyn... 29 DZIEWCZYN? SERIO? <3 AŻ TYLE DZIEWCZYN? RAJ NORMALNIE. Potem nadeszła chwila namysłu: "Kujony" - najpierw oceny potem chłopak. Dupa. Straciłem nagle humor i wróciłem do domu. Dzień później jeden z chłopaków z mojej klasy zrobił grupę na FB i pozapraszał wszystkich (Tych co uważał, że na liście są) do tej grupy. I wtedy się zaczęło. Okazało się, że wszystkie dziewczyny są ładne itp. Takie duże zdziwienie, no ale zdziwienie. Na forum grupy tam rozmawialiśmy, trochę z kilkoma się poznałem a jedna mi się szczególnie spodobała. Miała na imię Emilia i mieszkała niedaleko (10 km od mojej miejscowości). Postanowiłem zaprosić ją na spacer i o dziwo się zgodziła. Kiedy się zobaczyliśmy przeżyłem chwilę szoku. Ja mam 187 cm wzrostu. Emilka miała 153 cm. Była to duża niespodzianka, ale tak ciepłej i wesołej osoby to ja w życiu nie poznałem. Kiedy chodziliśmy po jej miejscowości powiedziała mi, że u nich żadnych atrakcji nie ma (Podkarpacie - tu nic nie ma), więc usiedliśmy na przystanku autobusowym i rozmawialiśmy dośc długo (5-6h? Coś takiego). Tak wyszło, że po jakimś czasie ją przytuliłem a ona mi dała buziaka w policzek - niby nic a jednak dla chłopaka będącego wiecznie samotnym to znaczyło więcej niż trafienie 6 w totka. :P Tak to wyszło, że po tym dniu spotkaliśmy się jeszcze raz. I jeszcze. I jeszcze... I dalej się spotykamy. Już 11 miesięcy. 9 lipca stuknie nam 1 roczek. :P Jednak szkoła ma pewne zalety. Ja dzięki niej znalazłem kogoś z kim chcę być. :)

Eh, tak to jest jak sie idzie do liceum na coś biolchemowego

 

Tutaj technikum elektroniczne

I c**j mnie chyba strzeli.

100 chłopa na 3 klasy ( w roczniku na profilu), 1 dziewczyna. Co prawda lubi mnie "trochę" ale still, trochę mało D: (dziewczyn)

 

Lekki offtop, ale to tylko pogaduszki B)

shoob.png

Opublikowano

Eh, tak to jest jak sie idzie do liceum na coś biolchemowego

 

Tutaj technikum elektroniczne

I c**j mnie chyba strzeli.

100 chłopa na 3 klasy, 1 dziewczyna. Co prawda lubi mnie "trochę" ale still, trochę mało D: (dziewczyn)

 

Lekki offtop, ale to tylko pogaduszki B)

Bo tam idą tacy sleg bogaci, nie zawsze z wykształceniem
Opublikowano

Ja zacząłem, nie padło pytanie z obu stron "chcesz ze mną być?" bo to oklepane i w sumie słabe.

Pod koniec spaceru po prostu ją przytuliłem i tak rozmawialiśmy przez jakieś 30minut i po prostu wiedzieliśmy :)

powodzenia

Opublikowano

Bo tam idą tacy sleg bogaci, nie zawsze z wykształceniem

 

Szkoła 36 w rankingu ogólnopolskim i w pierwszej klasie mam średnią 4.6. Żadna osoba u nas w klasie nie ma średniej poniżej 4. I milionerem nie jestem. :P To jest krzywdzący stereotyp. Tak samo jak kobieta mechanik, inżynier, kierowca itp.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...