Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Zawodówka czy Technikum?


dadajszen

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

gówno prawda. zobacz sobie ile jest ofert pracy, a jak mało dobrych chociazby programistów. np. na 4programmers co dzień dochodzą jakies oferty pracy jako programista.

Chodziło raczej o to, że większość osób, które poszły na informatykę myślą, że wszystkiego ich w szkole nauczą, co jest błędem. A potem taki jak się okazuje przy szukaniu pracy nic nie umiem to idzie na listonosza czy rowy kopać. Gdyby wszyscy ludzie zostawali tym kim chcieli to by świat źle funkcjonował.

Opublikowano

Rozjebany jakis jestes czy co? Ten papierek jest najważniejszy.

 

A matura na c**j mu? Czego go nauczą praktycznego z informatyki na maturze? 

 

Matura to podstawa aby starać się o pracę w charakterze informatyka. Bez tego ani rusz. 

Opublikowano

Matura to podstawa aby starać się o pracę w charakterze informatyka. Bez tego ani rusz. 

To zależy. Obecnie po technikum informatycznym, bez znajomości, to można pracować co najwyżej w sklepie komputerowym czyszcząc sprzęt. Może trafi się coś lepszego, ale ciężko będzie znaleźć. Dodatkowo, prawdopodobnie, na to miejsce będzie bardzo dużo chętnych, więc trzeba będzie się wykazać o wiele większą wiedzą niż to co cię uczyli w szkole.

linki w górę

Opublikowano

Matura to podstawa aby starać się o pracę w charakterze informatyka. Bez tego ani rusz. 

Ciekawe gdzie Ty żyjesz?

Wątpię, że w Polsce.

1372333810-U137250.jpg

Opublikowano

Ludzi idących na studia się namnożyło. Brakuje prawdziwych fachowców. Grunt to żeby mieć chęci do czegoś, być naprawdę dobry w tym co się robi - mieć tzw. fach w ręku. Wtedy nawet bez szkoły, matury można sobie poradzić.

 

Ja proponuję technikum - będziesz miał może zawód ( w którym będziesz się mógł sprawdzić, robić w nim. Jako informatyk - projektowanie stron. Tacy informatycy którzy coś potrafią zrobić oprócz grania to nieźle zarabiają, w większości przypadków ) Jak nie wyjdzie a będziesz miał maturę ( może za X lat najdzie Cię ochota żeby iść na studia chociaż takie studia z przyszłością to min. medycyna, prawo = 5 lat studiów + 3/4 kolejne różne staże, aplikacje, zaliczenia i trzeba wydać XX tysięcy, ale to się później może i zwróci ) Możesz żałować później że nie masz średniego, matury itp. że było dochodzić wtedy te 2 lata więcej i mieć ^^ Trzeba korzystać póki rodzice pomagają, póki się jest młodym. 

 

Słyszałem w radiu, że ponad 70% gim wybiera złą szkołę więc nie martw się xD Znałem takich co mieli zawodówkę, poszli do liceum, potem na studia a dzisiaj mają pieniążki. Nie wiadomo co robić, żeby było dobrze. Wykształcenie + "plecy" + chęci + szczęście... składają się na zarobki :P

Opublikowano

Rozjebany jakis jestes czy co? Ten papierek jest najważniejszy.

 

A matura na c**j mu? Czego go nauczą praktycznego z informatyki na maturze? 

A co mi da takie e12/e13/e14? Jak ktos wczesniej powiedzial, co najwyzej pecety w komputroniku poskladam

Bezsens

­

Opublikowano

Jak nie zdasz matury w technikum to masz średnie niepełne. Żeby mieć "zawód" musisz zdać egzamin zawodowy.

 

Po zawodówce informatycznej jedyne co możesz robić, to skręcać komputery w jakimś sklepie i formatować kompy. To już lepiej w ogóle olać szkołę zamiast iść do takiej zawodówki.

 

 

Nie ma to jak pisać 'średnie niepełne' mimo, że nic takiego nie istnieje.

Jak nie zda matury w technikum to ma wykształcenie średnie, tylko i wyłącznie średnie.

 

@Wybierz tech bo masz możliwość dalszego kształcenia się + zawód. ;)

Opublikowano

Też jestem takiego zdania, że nie ma czegoś takiego jak średnie niepełne ( ale nie wiem czy dobrze myślę ) albo się ma średnie albo nie. Matura to taki bonusik, który umożliwia nam iść na studia :3 

 

Osoba która jest przekonana że chce iść na studia jak najszybciej to wybiera liceum ( no chyba że się matury nie zda ) Najlepiej jest chyba technikum bo nawet jak się zawodowego nie zda to może się udać z maturą no i też ma się średnie. btw. za kilka dni jest matura. Ciekawe ile osób obleje matmę :P ­

 

PS. Jak to jest z zawodowym? Jak się go nie zda - zabraknie kilka pkt itp. to można go napisać jakoś później? za rok? ( pytam z ciekawości, jestem po liceum )

Opublikowano

Jeśli jesteś zdecydowany na informatyka to wybierze tech + późniejsze studia.  

linki w górę

Opublikowano

zdecydowanie technikum, będzie to samo co w zawodówce + po technikum możesz iść dalej :) do tego lepsi ludzie którzy nie będą cię ciągnąć za sobą w dół

graphic.png

i7-6700K l MSI GTX 1080 X l 2x8GB 3000MHz l MSI Z170A l SSD HyperX 240GB

Opublikowano

Sorata, można go napisać w drugim terminie. Jednak np praktycznego w zeszłym roku ciężko było nie zdać, chyba że było się w I turze. Reszta miała te same zagadnienia, co mi pomogło, bo dowiedziałem się, że muszę sobie przypomnieć RAIDy.

W6iB9H1.png

Opublikowano

A co mi da takie e12/e13/e14? Jak ktos wczesniej powiedzial, co najwyzej pecety w komputroniku poskladam

Bezsens

A co Ci da matura?

 

To samo, albo i mniej, bo studia c***a dają, trzeba umieć, a nie mieć papiery, jestes przedsiębiorczy, zaradny i masz umiejętnosci, to jako programista/grafik trzepiesz hajs taki, że głowa boli.

 

A no i znajomości, bez tego sie nie obejdzie w naszym kraju.

 

A po e13 możesz już przynajmniej byc administratorem sieci itd, bo to ten papierek daje ;)

Każdy z tych testów daje Ci jakieś uprawnienia, a tylko o te smieszne uprawnienia chodzi, bo niektórzy pracodawcy (co dla mnie jest śmieszne) patrzą własnie na to jakie masz uprawnienia.

Choć moim zdaniem powinno sie po prostu sprawdzać przyszłych pracowników i zobaczyć co potrafią, bo mogą mieć te testy, a c***a sie znać.

1372333810-U137250.jpg

Opublikowano

Pracodawca nawet nie otworzy twojego cv i nie będzie patrzył na twoje dyplomy, od pracodawców wiem że jak nie masz wiedzy praktycznej lub najlepiej swoich projektów nie masz czego szukać. 

Deus vult

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...