Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Choroba


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Zawsze musi być ten pierwszy raz :-) Choroba pojawiła się 2 lata temu w wakacje (wtedy została stwierdzona i w sumie nic się od tego czasu nie zmieniło, czasem jest lepiej, czasem gorzej)

No to weź dużo dziewczyno odpoczywaj, miej dużo snów, siły itd to nie będziesz miała depresji żadnych.

bez gif


Opublikowano

A może coś konkretniejszego ? Tj. potężny wycisk, np siłownia. U mnie zawsze po ciężkim dniu to pomaga. Podobno wysiłek wytwarza dopamine(?), a przy depresji jej wydzielanie jest zaburzone. 

 

a co do muzyki np. reggae - mnie podnosi na duchu, może Tobie też się to spodoba. 

 

@Ding : jakie męczenie się na marne ? Od leżenia brzuchem do góry nic dobrego jej się nie przydarzy, mówie o jakimś sporcie, czy siłowni. To nie zmienia tylko wyglądu zewnętrznego, ale i wewnętrzny. SIłka to nie tylko machanie żelastwem. Ćwiczyłeś kiedyś ? Doświadczyłeś poprawy nastroju, radości z osiągnięć podczas treningu ? To jest umacnianie samego siebie i dla siebie, nic tak nie raduje jak zdobywanie celów, które stawiamy sami sobie.

52287137559562145640.png

Opublikowano

AdamS12, również jej napisałem, żeby dużo odpoczywała, nie wymęczała się na marne, niepotrzebnie. Ona ma spokojnie wypoczywać, żeby nie miała depresji, bo jak ona napisała wyżej na moją odpowiedź - depresja pojawiła się od wakacji 2012 roku.

 

A Ty dziewczyno DOBRZE, że w ogóle poznałaś te forum, na forum MPC mamy milion userów ponad i każdy Ci tu pomoże. Skąd się dowiedziałaś o tym forum? Kolega, koleżanka, znajomy Ci powiedział? Bo trawiłaś na świetne forum, że jak napiszesz coś w pogaduszkach, to jak widzisz - każdy Ci pomoże i kilka odpowiedzi masz w kilka minut jakbyś nie zauważyła.

 

Jeszcze masz jakieś pytania dziewczyno?

bez gif


Opublikowano

Nie wiem czemu napisałaś "XDDD" na post który polecił Ci znaleźć znajomych i imprezować z nimi.My nie zaprzeczamy, że nie masz znajomych tylko żebyś z nimi częściej imprezowała/spotykał etc.

Depresja ma rożne podłoża ciężko pomóc jak Cię nie znamy myśle że sam miałem depresje jakiś rok może dwa lata temu i dotkniecie życia społecznego bardzo mi pomogło aż do dziś.

 

Skoro masz depresje znajdź swój sens życia i motywacje.

 

Ile masz lat? Jak 15-17 to minie Ci to jak dorośniesz.

 

Powodzonka

 

btw. Jak lubisz samą siebie nie idź na terapie jednak leki to dobra opcja.

681731482015096381754.png


Czytaj uważnie, masz Boga na linii.


 

Opublikowano

@Missbułgaria

Gdyby to było takie proste że wystarczy wyjść do ludzi, to depresja by nie istniała.

To jest skutek, a nie przyczyna.

 

 

Ile masz lat? Trzymaj lajka na pocieszenie!

Bóg to twoje sumienie

Opublikowano

Leki pomogą, tylko musisz je zażywać w odpowiednich dawkach i o stałej porze.

Opublikowano

Cześć, mam stwierdzoną depresję, jednakże chciałabym spróbować wyleczyć ją bez ingerencji leków, jak i terapii. Ktoś, coś zna jakieś "domowe" metody? 

Plusuję odpowiedzi wnoszące coś do tematu. 

Musisz zrobić się bardziej otwarta dla ludzi i najlepiej gdybyś dała szansę chłopakowi, który do Ciebie zarywa bo zapewne tak jest... 

On mógłby ci pokazać szczęście życia. I na pewno zejdź z komputera bo to pogorszy jeszcze bardziej sprawę...

Opublikowano

@Missbułgaria

Gdyby to było takie proste że wystarczy wyjść do ludzi, to depresja by nie istniała.

To jest skutek, a nie przyczyna.

 

 

Ile masz lat? Trzymaj lajka na pocieszenie!

Napisałem co mi pomogło.

Nie ma leku cud na depresje bo każdy człowiek jest inny i u każdego człowieka może mieć różne odchyły.

Skoro masz depresje zazwyczaj musisz mieć problem.Rozwiąż swoje problemy drogą "Jeśli nie ma rozwiązania to nie ma problemu"

681731482015096381754.png


Czytaj uważnie, masz Boga na linii.


 

Opublikowano

Zlokalizować źródło depresji: samotność, problemy w szkole, ze znajomymi, w rodzinie itd. Następnie uświadomić sobie, że nikt inny nie pomoże ci jeśli sama nie będziesz tego chciała. Unikać myślenia o tym co powoduje u ciebie stany depresyjne. Następnym punktem jest akceptacja tego, że jest problem i szukanie sobie jakiegoś zajęcia, ludzi przy których zapomnisz o problemach. Nie zaczynać rozkmin i rozmyślań nad tym problemem jak tylko nachodzi taka myśl znaleźć sobie coś do robienia co sprawia ci przyjemność lub poprostu porozmawiać z kimś, wyrzucić to z siebie. Samotna walka z problemami jest trudną walką i nie każdy jest w stanie ją wygrać.

Opublikowano

Dziewczyno, wyleczyłaś się już z tej okrutnej depresji? Bo Ding się martwi o Ciebie.

bez gif


Opublikowano

Musisz zrobić się bardziej otwarta dla ludzi i najlepiej gdybyś dała szansę chłopakowi, który do Ciebie zarywa bo zapewne tak jest... 

On mógłby ci pokazać szczęście życia. I na pewno zejdź z komputera bo to pogorszy jeszcze bardziej sprawę...

 

Mam chłopaka, na którym mi bardzo zależy, ale czuję, że go bardzo ranię przez chorobę. 

 

Nie wiem czemu napisałaś "XDDD" na post który polecił Ci znaleźć znajomych i imprezować z nimi.My nie zaprzeczamy, że nie masz znajomych tylko żebyś z nimi częściej imprezowała/spotykał etc.

Depresja ma rożne podłoża ciężko pomóc jak Cię nie znamy myśle że sam miałem depresje jakiś rok może dwa lata temu i dotkniecie życia społecznego bardzo mi pomogło aż do dziś.

 

Skoro masz depresje znajdź swój sens życia i motywacje.

 

Ile masz lat? Jak 15-17 to minie Ci to jak dorośniesz.

 

Powodzonka

 

btw. Jak lubisz samą siebie nie idź na terapie jednak leki to dobra opcja.

 

Po prostu napisałam "XDDD" bo to jest zabawne dla mnie, że ludzie myślą, że wyjdę z domu na imprezę z taką łatwością. Dla mnie wyzwaniem jest choćby kupienie biletu w autobusie.

 

~

 

Dziękuję wszystkim za gorące udzielanie się w temacie, a niektóre rady były naprawdę wartościowe :) Zdaję sobie sprawę, że nie podałam wielu szczegółów na temat choroby, mojego środowiska, przyczyn itp. Mimo to bardzo dziękuję :')

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...