Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Korepetycje - mój pierwszy raz.


Donatel

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kończą się ferie, sytuacja nie wygląda kolorowo, nie że jestem głupi, bo jestem dobrym uczniem, ale ostatnio dostaję z matmy pałe za pałą niczym Sasha Grey i w takim tempie brnę ku komisowi. Zdecydowałem się po raz pierwszy zasięgnąć odpłatnych korepetycji. Może mi ktoś powiedzieć jak to wygląda? Przychodzę do pani z książkami i ona mi mówi swoje, czy to co mam na lekcji czy co chce się dowiedzieć? Kogo lepiej wybrać - młodą, ładną studentkę czy starszą panią z doświadczeniem? W pierwszym przypadku jest większa szansa, że się dogadamy i nawiążemy jakąś relacje, ale z drugiej strony przy starszej pani łatwiej byłoby mi się skupić. I czy korepetytorka odlicza czas jakoś, że ustawia czas na godzinę i jak minie czas musze się w tempie ekspresowym ewakuować czy jak? I czy mogę się z taką korepetytorką trzymać relacji koleżeńskich, jakieś spoufalanie, pocałunek na przywitanie? :D Czy przyjść z kwiatami, w garniturze i ucałować ją w rękę, czy przyjść jak na ścięcie do szkoły na sprawdzian?  BO JA TAK PIERWSZY RAZ.

 

Proszę o odpowiedzi na WSZYSTKIE nurtujące mnie pytania.

Opublikowano

jestem w technikum i jestem w takiej samej sytuacji jak ty

 

45 min = 30 zl place cennik kazdy ma innych

 

chodze do kobiety ktora jest na emeryturze matme wyklada swietnie bo poprawiam jak na razie wszystko chodzila do niej moja starsza siostra ktora w gimbazie miala ledwo 3 a w technikum 4+ lekcja wyglada tak zabierasz wszystko i ona Ci sie pyta czego nie rozumiesz albo jezeli masz sprawdzian z np poteg to jej mowisz ze nie rozumiesz i to walkujecie cala godzine ..

 

edit; najlepiej sie dowiedz kto wykłada matme najlepiej w twoje miejscowosci a nie tylko zeby isc do pieknej studentki i w domu konia walic a matmy nie umiec..

Opublikowano

Wygląda to tak - przychodzisz z książkami, jakimś brudnopisem, mówisz co przerabiacie w szkole i z czym masz problemy. Korepetytor wtedy ci to tłumacz (tak żebyś zrozumiał) i pilnuje cię gdy robisz zadania, w międzyczasie dając ci rady i mówiąc kiedy popełniasz błąd. Osobiście polecałbym ci znaleźć bardziej doświadczoną osobę do udzielania korepetycji (uczącą lub która uczyła w szkole średniej lub wykładającej na uniwersytecie) gdyż ludzie z doświadczeniem ci to lepiej wytłumaczą (bo nie raz spotykali się z przypadkami takimi jak twój) i lepiej dobiorą zadania. Relacje są, jakby to nazwać, jak z dobrym sąsiadem. Na pierwszych zajęciach może być dość dziwnie i nie będziecie normalnie rozmawiać, ale później normalnie będziesz mógł rozmawiać o tym co się dzieje w szkole itp. (jak pisałem, coś w stylu dobrego sąsiada/"wujka/ciotki"). W moim przypadku z czasem to wyglądało to tak - przychodzę na daną godzinę (zawsze +-10 minut, autobusy różnie jeżdżą) i siedzę tam ok. godziny (jest zegarek gdzieś z boku, ale zazwyczaj kończy się na zasadzie "to jeszcze ostatnie zadanie"). Witając się to zawszę dzień dobry, jakbyś przychodził do rodziny znajomego (czyli wszystko uprzejmie i tak dalej).

 

Na początku może trudno to odczuć, ale atmosfera jest (zazwyczaj) przyjemna.

Opublikowano

w nauce czytania ?  chyba jasno ci koledzy na forum napisali 

 

jak chcesz oglądać cycki w czasie lekcji bierz studentkę cycatą i ładną, jak chcesz się nauczyć weź starą i doświadczoną nauczycielkę 

 

jeśli wybór dla ciebie za trudny to co za problem by wybrali rodzice kto ma cię nauczyć tego co ty nie nauczyłeś się sam 

If you = stupid then

insert(foot.in.your.ass)

end if

licznik-54-96732-stat.png

Opublikowano

na twoim miejscu spróbowałbym takich stron jak matematyka.opracowania.pl, matematyka.pisz.pl, matemaks itp MIałem taką sytuację

w 1 tech teraz mam sr  3.5 około

jeśli chcesz się czegoś nauczyć na prawdę i nie jesteś głąbem, co sam napisałeś wystarczy zwykła dziewczyna z polibudy 

Opublikowano

No to tak. Przychodzisz i widzisz dość młodą studentkę. Siadacie i "uczycie sie", nie zwracaj uwagi na kamerzystów. Ona zacznie Cię tam dotykać. Nie bój się, gdy bedzie ten moment złap ją za cycek. Potem robisz to co prawdziwy facet musi zrobić.

 

A tak na serio to pójdź na luzie i powiedz czego nie umiesz i babka Cie nauczy.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...