Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Duchy - wasze historie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siemanko, powstanowiłem założyc ten temat dlatego że ostatnio czesto sie budze o 1/2 rano slysze dziwne odglosy jak tam ide to nic nie ma i spokoj. nie wiem moze jakas wyobraznia bo od tygodnia

mieszkam sam. rodzice na wakacjach. jak macie jakies fajne historie najlepiej od siebie to zapraszam do pisania.

 

UWAGA - Jezeli nie macie nic do powiedzenia typu nie wierzze c**j mnie to obchodzi to po prostu nie piscie

bede rowniez reportoowal takie posty.

Bullet for my Valentine <3


Opublikowano

hmmm powiem ci że trudno w to wierzyć bo wszystko da się materialnie wytłumaczyć, ale z drugiej strony są niekiedy takie przypadki których się nie da wytłumaczyć, ale nasza świadomość i tak będzie nam podpowiadała i kierowała się umysłem że jest wszystko do wytłumaczenia, i wszelkie historie opierają się na rzeczach które zostały albo zmyślone albo błędnie zinterpretowane.

 

Znałem kilka opowieści jeszcze za czasów w których żyli moi dziadkowie, babcie, w czasach gdzie sąsiedzi, schodzili,znajomi, schodzili się razem i przy świecach opowiadali opowieści swoich dziadków czy rodziców. Dowiedziałem się też że nie jeden z nich widział czy poczuł zjawisko które ciężko było im opisać.

 

Jedna opowieść mojej św pamięci babci opowiadała że każdej nocy słychać było ciężki szelest hałasujących łańcuchów. Nikt nie wiedział do tej pory co to były za hałasy.

Jedna z historii która działa się w moim domu była taka że moi rodzice słyszeli również co noc hałasy tylko w jednym z pokoi, co okazało się kiedyś jeszcze za czasów niemieckich w domu mieszkało dziecko które było bardzo chore i powiesiło się na klamce na oknie.

 

Były też przypadki w których widziano niewyraźną postać która przechodzi przez mur.

 

wiele wiele takich opowieści słyszałem połowę nie pamiętam, ale co się w tych czasach i miejscach działo sam nie wiem.

Opublikowano

­Jeżeli chodzi o Duchy, Zjawy i inne tego typu rzecze to szczerze mówiąc wierze, bo u mnie niedaleko jest też las gdzie kiedyś była jakaś tam bitwa i gdy się w nocy tam pójdzie to słychać ładnie wszystko, dzwięki szabli, koni, krzyki mimo to nie widać tego. Fajna sprawa, szkoda ze nie da się komunikować z duchami itp.

Opublikowano

Ja mieszkam osobiście w bloku na 3 pietrze, nade mną stoi puste mieszkanie, nikt tam nie przychodzi, a odkąd tu mieszkam jeszcze nigdy nie udało mi się dowiedzieć co się stało, raz miałem okazję do niego wejść ale to tylko po to by pomóc wynieść reszte mebli, nawet wtedy nikt nic mi nie chciał powiedzieć, jedyne co mnie nie pokoi to to, że jestem na 100% pewny, że mieszkanie jest całkiem puste, a mimo to o 12 zawsze słychać dźwięk zegara i tego... dzwonu? (taki jak mają te stare zegary, takie duże stojące), trochę mnie to zaczyna niepokoić bo zjawisko te również pojawia się w nocy.. ; d

Opublikowano

Czy wierzyć w duchy ? Hmm jeden wierzy drugi nie. Ja osobiście nie miałem przypadków z jakimiś spotkaniami ale jedyne co to szybko spierniczam w nocy jak zgaszę w pokoju światło :D. Babcia kiedyś mi opowiadała że jak umarł jej brat to w kuchni garnki się tukły xD

Opublikowano

Na 100% istnieją duchy, bo wyobraźcie sobie co się dzieje z nami po śmierci [tutaj starajcie się wyobrazić że nas w ogóle nie ma] ? No właśnie, nie potraficie sobie tego wyobrazić, a raczej nasz umysł nie jest w stanie.. więc jakaś "pamiątka" po nas w postaci duszy musi być. Osobiście jak byłem mały jeszcze to mówiłem że jak umrę to duchem sobie zostanę na ziemi żeby ludzi straszyć xD.

2whgg21.png


 


by @Ziółko.


 

Opublikowano

dokladnie tak jak @Rorschach sa ludzie co pamietaja jakies rzeczy z poprzedniego zycia. dosc ciekawy temat ogolnie i na pewno bede sie w tym temacie

troche uczyl ostatnio robilem nawet prezentacje do szkoly o duchach. jak ktos ma jeszcze jakies fajne historie to zapraszam do pisania.

Bullet for my Valentine <3


Opublikowano

 

sa ludzie co pamietaja jakies rzeczy z poprzedniego zycia

Jest program o tym nazywa się " Moje opętane dziecko "

Przedstawia sytuacje dzieci które wspominają wcześniejsze swoje życie, nawiązując do zdarzeń w wcześniejszym życiu.

Niektóre dzieci pamiętają imiona czy momenty katastrofy z Tytanica które po badaniach ekspertów zgadzają się z wydarzoną historią.

 

http://www.youtube.com/watch?v=wEhn6jMrZw0

Opublikowano

Mieszkam w mieszkaniu w ktorym kilka lat temu zanim sie wprowadzilem zmarla starsza kobieta, ponad 80 lat, tylko nie jestem pewny czy zmarla jeszcze w domu i czy jak ja juz wiezli na pogotowie. Nic specjalnego sie tu nie dzieje, tylko raz z 2/3 lata temu w nocy, albo juz spalem albo bylem bliski zasniecia i mialem zamkniete oczy, tak jakby od drzwi do pokoju, przez caly pokoj do okna cos przelecialo. Trudno mi to wytlumaczyc, bo tego nie widzialem, ale obudzilo mnie to dosc gwaltownie i w sumie nie wiem skad wiedzialem, ze tak sie stalo. Troche przestraszony poszedlem spac dalej i po jakims czasie znowu sie tak zrobilo. Wczesniej jak o tym myslalem to bylem pewny, ze to byla jakas kula, ale teraz jak to pisalem to sie zastanowilem to nie mam pojecia co to, bo tego nie widzialem. Nie mam pojecia czy ma to jakis zwiazek ze smiercia tej kobiety. Watpie, ze to byl wymysl moje umyslu, skoro raczej spalem wiec nie myslalem

Opublikowano

@cola! to było wszystko na plakaciel. napisane w sumie troche mi to zajelo bo jak liczylem to kolo 800 słów.

 

@Edit

 

ja w sumie miałem taki przypadek że kiedyś jak spałem na starym mieszkaniu było to 2 piętrowe czyli dół i góra.

nie wiem co w tym domu się działo ale kiedyś się obudziłem było mi strasznie zimno chociaż wszystko było po zamykane

i naglę mi się poscile podniosla jak wyjebalem buta do ridzocw bo miałem z 12 lat .

Bullet for my Valentine <3


Opublikowano

Moja mama mi opowiadała ze jak kładła się spać i była odwrócona na łóżku w przeciwnym kierunku do drzwi pokojowych w pewnym momencie uszlyszala kroki (a raczej jakby takie chodzenie na paluszkach) które zmierzały prosto do niej. Myślała ze to bylem ja i przyszedłem powiedzieć dobranoc (miałem wtedy 4 lata). Odwrócona powiedziała niby do mnie żebym wrócił szybko do łózka. Odwracając się nie ujrzała nikogo choć była pewna ze ktoś zmierzał w jej kierunku. Na drugi dzień mój wujek zadzwonił z wiadomością ze moja prababcia zmarła wczoraj wieczorem.

„Kiedy nie znasz własnego umysłu, wypełniasz go cudzymi poglądami.”

~

Obi-wan Kenobi

Opublikowano

Moja mama mi opowiadała ze jak kładła się spać i była odwrócona na łóżku w przeciwnym kierunku do drzwi pokojowych w pewnym momencie uszlyszala kroki (a raczej jakby takie chodzenie na paluszkach) które zmierzały prosto do niej. Myślała ze to bylem ja i przyszedłem powiedzieć dobranoc (miałem wtedy 4 lata). Odwrócona powiedziała niby do mnie żebym wrócił szybko do łózka. Odwracając się nie ujrzała nikogo choć była pewna ze ktoś zmierzał w jej kierunku. Na drugi dzień mój wujek zadzwonił z wiadomością ze moja prababcia zmarła wczoraj wieczorem.

Dziadkowie opowiadali mi podobne historii, chodź dobre duchy nie mogą wrócić na ziemie według chrześcijaństwa. 

Deus vult

Opublikowano

Podobno tylko źli ludzie czy jakoś tak mogą być duchami i buntują się zeby nie przejśc przez wrota. i nawiedzają tylko

jeżeli człowiek popłenł jakies mocne grzechy ale nei wiem do konca jak to bylo.

Bullet for my Valentine <3


Opublikowano

Podobno tylko źli ludzie czy jakoś tak mogą być duchami i buntują się zeby nie przejśc przez wrota. i nawiedzają tylko

jeżeli człowiek popłenł jakies mocne grzechy ale nei wiem do konca jak to bylo.

To jest coś w stylu, kto przekroczył granice nieba z niego już nie wyjdzie.

Deus vult

Opublikowano

Z opowieści rodziców.Miałem około 3 lat kiedy mój dziadek zmarł. Niedługo po jego śmierci siadalem na łóżku w którym spał i umarł i rozmawiałem z kimś a nawet klekalem i się modlilem. Nie pamiętam z tego nic, ale z opowieści wiem że "prowadziłem" rozmowę jakby z kimś i do dziś mam zagadkę.

Nie była to kwestia wyobraźni przez smierc, bo jako małemu dziecku nie powiedzieli o śmierci tylko przedstawili historię o wyjeździe czy cuś

Opublikowano

Z miesiąc temu miałem taką sytuację do dziś się boję, a więc:
Schodzimy sobie z moim kolegą do piwnicy po jakieś tam meble i tam na dole były jeszcze jedne drzwi to on dla beki zamknął je, odwracam się idziemy pare kroków w stronę komórki i nagle............ JEEEEEEEEEEEEEEB Dźwięk jakby ktoś wyjebał drzwi z buta. Patrzymy, drzwi otwarte, spierdoliliśmy natychmiast. Wytłumaczy ktoś to? :'(

4188666.jpg

10 Postów-YES

15 Postów-YES

25 Postów-YES

50 Postów-YES

100 Postów-YES

150-HARDCORE

Opublikowano

Ja miałem taką historię, było to jakoś 2/3 lata temu po południu, pomagam mamie w kuchni i między nami spada pojemnik z półki na podłogę z wielką siłą, sprawdzałem z mamą i jak już miało spadać to na blat a nie na podłogę i sami próbowaliśmy tak zrobić i jak nie postawiliśmy to nie spadał z taką siłą i nie o podłogę. W tym dniu zmarła moja ciocia czy to ma związek z nią? Nie wiem ale to jak spadło nie da się wytłumaczyć bo jak? Do dziś się zastanawiamy.

Ja miałem taką historię, było to jakoś 2/3 lata temu po południu, pomagam mamie w kuchni i między nami spada pojemnik z półki na podłogę z wielką siłą, sprawdzałem z mamą i jak już miało spadać to na blat a nie na podłogę i sami próbowaliśmy tak zrobić i jak nie postawiliśmy to nie spadał z taką siłą i nie o podłogę. W tym dniu zmarła moja ciocia czy to ma związek z nią? Nie wiem ale to jak spadło nie da się wytłumaczyć bo jak? Do dziś się zastanawiamy.

wojownik024_gameplay.png

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...