Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Ore no Imouto ga Konna ni Kawaii Wake ga Nai


Facecheck

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

4462514215336931260660.jpeg

 

Gatunek: Komedia, Okruchy życia, Romans
"Powiedzieć, że głównym zmartwieniem życiowym nastoletniego Kyousukego Kousaki jest jego młodsza siostra Kirino, byłoby pewną przesadą. Jasne, gimnazjalna gwiazdeczka, przodująca w nauce, dorabiająca jako całkiem popularna modelka i nosząca najmodniejsze ciuchy potrafi być nieznośna... Ale w gruncie rzeczy rodzeństwo po prostu omija się szerokim łukiem, a Kyousuke na powarkiwania i rzucane mimochodem obelgi po prostu nie zwraca większej uwagi. Każde z nich ma swoje życie, swoje grono znajomych i tak powinno zostać. Ale, jak łatwo zgadnąć, nie zostaje. Pewnego dnia Kyousuke przypadkiem odkrywa zdumiewającą tajemnicę: jego uważana przez świat za wcielenie modnej nastolatki siostra jest nie tylko maniaczką anime, ale i kolekcjonerką gier eroge... Ze szczególnym uwzględnieniem takich, które koncentrują się na relacji między starszym bratem a młodszą siostrą. Ponieważ jednak te upodobania z pewnością nie przekładają się na zachowanie Kirino wobec faktycznego starszego brata, nie ma on większego powodu zaprzątać sobie głowy tą sprawą... A jednak, wiedziony jakimś impulsem, pomaga nieznośnej smarkuli w ukryciu jej sekretu przed rodzicami (sam przy tym podpadając). To zaś sprawia, że Kirino wprawdzie nie zmienia swojego stosunku do niego, ale zaczyna go traktować jako kogoś w rodzaju wspólnika zbrodni i powiernika... Przed naszym bohaterem otwiera się świat, o którego istnieniu niekoniecznie chciałby wiedzieć coś więcej. 

Skrótowy opis fabuły: „Bohater odkrywa, że jego młodsza siostra jest maniaczką gier z wątkami kazirodczymi” - wątek ten z pewnością mógł odstraszyć wielu widzów. Tego rodzaju wątki pojawiały się bowiem dość regularnie w rozmaitych anime ostatnich lat, a chociaż bez wątpienia miały swoich fanów, jednocześnie zrażały część odbiorców, niezainteresowanych akurat takimi „atrakcjami”. - podjebane z Tanuki

 

Aby w pełni ogarnąć moją opinię i nie dostać na ryj jakiegoś spoilera, zalecam uprzednie oglądnięcie pierwszej serii, aczkolwiek ocena została wystawiona biorąc pod uwagę całokształt, czyli pierwszą i drugą serię + speciale.  :)

Moja opinia:

Anime to nie jest bez wad, ale mimo wszystko dostało u mnie 10tkę. Dlaczego? Z początku, po przeczytaniu powyższego opisu i skrótu fabuły może się wydawać, iż anime to jest czymś w rodzaju wariacji Kiss X Sis(mi samemu tak też się z początku wydawało), ale miło jest mi powiedzieć, że każda osoba, która myślała tak jak ja zostanie pozytywnie(lub tez negatywnie, jeśli ktoś na to miał nadzieję)zaskoczona, gdyż produkcja ta, jak dla mnie, nie ma z tamtą większego związku. Jest to lekka komedia, podobna trochę do jakiejś visual novel, aczkolwiek mi się to podoba. Edukowanie przez Kirino naszego głównego bohatera w dziedzinie eroge było dla mnie rzeczą zabawną i rzadko spotykaną. Spotkania z innymi fankami anime, wypady na różnego rodzaju imprezy i to, że główna bohaterka za wszelką cenę stara się ukrywać swoje hobby przed innymi dostarcza sporej ilości materiału na sceny, który jak dla mnie został wykorzystany idealnie. Co do postaci nie da się prawie przyczepić. Tak, prawię. Niestety, jak to często bywa, potencjał niektórych postaci jest często marnowany i tak było też w tym wypadku. Główna bohaterka od samego początku była doskonała postacią, która starała się być we wszystkim najlepsza. Jej zachowanie i relacje z bratem były dosyć naturalne(potwierdzam to z doświadczenia), co jak dla mnie było mocną stroną tej serii. Aczkolwiek nie da się po prostu nie przyczepić do irracjonalnego zachowania Kirino w stosunku do jej brata z biegiem czasu. Idąc wszelkimi logicznymi scenariuszami, jej zachowanie powinno się zmienić choć odrobinę, szczególnie, że w pewnych momentach był dla niej jak rycerz na białym koniu, ale próżno mi było na to czekać. Ta zmiana nigdy nie nadeszła i jest mi w pewien sposób z tego powodu przykro. Następnym bohaterem, a raczej bohaterką, która nie przypadła mi do gustu była Gokou Ruri(Czarny Kociak[?]). Wydawała mi się ona typowym emo shitem, który stara się ukryć przed światem, czego w anime i realnym życiu strasznie nie cierpię. Następną postacią, która niezbyt mi przypasowała była Saori. Dlaczego? Ano dlatego, że kojarzyła mi się ona z taką szarą myszką, niechcącą się niczym wyróżniać i w pewien sposób odczuwającą wstręt(może to za dużo powiedziane)w stosunku do samej siebie. Kolejną wadą tego anime było jak dla mnie lekkie niezdecydowanie twórców, którzy nie wiem, czy się zastanawiali, czy robić wokół Kyousukego swoistego rodzaju harem, jak to było w S(S)A(Ł)O, czy też nie. Było to dosyć widoczne, szczególnie w drugiej serii tegoż anime. Z drugiej strony, sporym plusem w tym anime okazała się genialna oprawa graficzna. Wszystkie postacie, tła, inne elementy, a także bardzo dobre animacje okazały się mocną stroną tego anime. Następnym plusem była tutaj moja ukochana postać Aragaki Ayase. Była to postać, która od samego początku przypadła mi do gustu. Gdy tylko pojawiały mi się sceny z nią w roli głównej przed oczami od razu micha mi się cieszyła. Bohaterka ta była dla mnie mega pozytywna i gdyby nie ona, to anime nie miałoby takiej oceny jaką jej wystawiłem. Ogólnie mówiąc polecam to anime osobom, które szukają dobrej komedii, z jak dla mnie rzadko spotykanym wątkiem głównym, miłą dla oka kreską i motywem brat + siostra.

 

W późniejszym czasie planuję też dodać opinię drugiej serii + opinię ogólną. 

Opinia taka z dupy, ale chciałem coś, chociaż w małym stopniu napisać od siebie ;)

 

Oglądnąć można na: http://anime-odcinki.pl/articles.php?article_id=279
 

MAL: http://myanimelist.net/animelist/sebasku

Opublikowano

Oglądałem jedynie I sezon Ore no Imouto ga Konna ni Kawaii Wake ga Nai (16 odcinków w wersji Blu-Ray) i początkowo było takie w miarę, ale później coraz mniej mi się podobało.
Prawdę mówiąc żadnej postaci w tym anime nie określiłbym nawet jako fajnej pod względem charakteru. Niestety główni bohaterowie to najgorsze postacie z tego anime i ogólnie czołówka najgorszych ze wszystkich jakie widziałem.
Ta seria jest jak dla mnie irytującym gniotem i oglądanie drugiej połowy było już wyjątkowo męczące.
Po co twórcy dali jako główne postacie dwie beznadziejne tsundere i chłopaczka do bicia i przezywania ?
W taki sposób nie robi się dobrych anime.
Kirino to absolutna porażka i ścisła czołówka najbardziej denerwujących i głupich tsundere w anime. Mimo, że jej brat robił wszystko co chciała, pomagał jej w każdy możliwy sposób to w zamian otrzymywał kopanie, policzkowanie, przezywanie czy inną agresję.
http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=character&charid=17525
Jak to możliwe, że ani razu ją nie uderzył/nie postawił się jej ? Przecież wtedy ona by się nauczyła go szanować lub zaczęłaby go ignorować, ale to chyba lepsze niż być sługą swojej siostry ?
Jednym słowem męski bohater w tym anime (Kousaka Kyousuke) to dno. Jest nijaki, służalczy, pozwala się bić i obrażać (nie tylko siostrze bo Ayase i Kuroneko również).
http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=character&charid=17524
Co do Kuroneko. Na początku sądziłem, że to będzie fajna i sympatyczna dziewczyna. Przez większość odcinków niewiele z nią było scen, ale w ostatnich można było poznać dokładniej jej charakter. I co się okazało ? Że to nic nie warta gothic tsundere i również w kilku scenach wyżywała się na głównym bohaterze, który jak zwykle był maksymalnie uczynny i miły.
http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=character&charid=17526
A Ayase ? Kolejne zero w tym anime. Też początkowo miałem nadzieję, że da się ją polubić, ale niestety to kolejna postać traktująca głównego bohatera gorzej niż psa. Pomagał jej tyle razy najlepiej jak mógł, a co otrzymywał w zamian ? Oczywiście niewdzięczność, agresję i tego rodzaju zachowania.
http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=character&charid=17519
To jest naprawdę niesamowite żeby aż taki gniot  stworzyć, w którym postacie są maksymalnie sztuczne i bardzo irytujące.
Strona  wizualna była średnia podobnie jak muzyka.
Jednak z zalet wizualnych można wymienić chociażby taki szczegół jak paznokcie. Nie tyle, że pomalowane  gdyż nawet często zmieniali ich wygląd.
Oceniam anime 3/10 gdyż kilka pierwszych odcinków było takich w miarę (choć scena przekonywania ojca niesamowicie bzdurna) i nieliczne późniejsze sceny były chociażby zabawne.

Opublikowano

Oglądałem jedynie I sezon Ore no Imouto ga Konna ni Kawaii Wake ga Nai (16 odcinków w wersji Blu-Ray) i początkowo było takie w miarę, ale później coraz mniej mi się podobało.

Prawdę mówiąc żadnej postaci w tym anime nie określiłbym nawet jako fajnej pod względem charakteru. Niestety główni bohaterowie to najgorsze postacie z tego anime i ogólnie czołówka najgorszych ze wszystkich jakie widziałem.

Ta seria jest jak dla mnie irytującym gniotem i oglądanie drugiej połowy było już wyjątkowo męczące.

Po co twórcy dali jako główne postacie dwie beznadziejne tsundere i chłopaczka do bicia i przezywania ?

W taki sposób nie robi się dobrych anime.

Kirino to absolutna porażka i ścisła czołówka najbardziej denerwujących i głupich tsundere w anime. Mimo, że jej brat robił wszystko co chciała, pomagał jej w każdy możliwy sposób to w zamian otrzymywał kopanie, policzkowanie, przezywanie czy inną agresję.

http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=character&charid=17525

Jak to możliwe, że ani razu ją nie uderzył/nie postawił się jej ? Przecież wtedy ona by się nauczyła go szanować lub zaczęłaby go ignorować, ale to chyba lepsze niż być sługą swojej siostry ?

Jednym słowem męski bohater w tym anime (Kousaka Kyousuke) to dno. Jest nijaki, służalczy, pozwala się bić i obrażać (nie tylko siostrze bo Ayase i Kuroneko również).

http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=character&charid=17524

Co do Kuroneko. Na początku sądziłem, że to będzie fajna i sympatyczna dziewczyna. Przez większość odcinków niewiele z nią było scen, ale w ostatnich można było poznać dokładniej jej charakter. I co się okazało ? Że to nic nie warta gothic tsundere i również w kilku scenach wyżywała się na głównym bohaterze, który jak zwykle był maksymalnie uczynny i miły.

http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=character&charid=17526

A Ayase ? Kolejne zero w tym anime. Też początkowo miałem nadzieję, że da się ją polubić, ale niestety to kolejna postać traktująca głównego bohatera gorzej niż psa. Pomagał jej tyle razy najlepiej jak mógł, a co otrzymywał w zamian ? Oczywiście niewdzięczność, agresję i tego rodzaju zachowania.

http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=character&charid=17519

To jest naprawdę niesamowite żeby aż taki gniot  stworzyć, w którym postacie są maksymalnie sztuczne i bardzo irytujące.

Strona  wizualna była średnia podobnie jak muzyka.

Jednak z zalet wizualnych można wymienić chociażby taki szczegół jak paznokcie. Nie tyle, że pomalowane  gdyż nawet często zmieniali ich wygląd.

Oceniam anime 3/10 gdyż kilka pierwszych odcinków było takich w miarę (choć scena przekonywania ojca niesamowicie bzdurna) i nieliczne późniejsze sceny były chociażby zabawne.

 

Jakie pierdolenie xD

 

Mi tam seria się podobała oprócz zakończenia drugiej serii w którym

stwierdzili, że jednak nie będą się ruchać, a wszystko było udawane.

 

s2c77Oa.png

Opublikowano

Jakie pierdolenie xD

 

Mi tam seria się podobała oprócz zakończenia drugiej serii w którym

stwierdzili, że jednak nie będą się ruchać, a wszystko było udawane.

 

To była recenzja (chociaż bardzo skrótowa). Co prawda dosyć subiektywna, ale takie są właśnie recenzje. Nie każdy czerpie przyjemność z oglądania tak bajkowych, a zarazem irytujących postaci pod względem charakterów.

 

Odnośnie II sezonu to oczekiwałeś seksu? :D

Polecam fajne doujiny od Ootsuka Kotora (Love Replica).

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...