Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Czyszczenie foli ochronnej


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siema. Ostatnio byłem na zakupach i po drodze był jakiś sklepik z akcesoriami do telefonów, więc kupiłem folię ochronną. Usiadłem na ławce i zacząłem naklejać. Obok bawiły się jakieś dzieci, w końcu jedno z nich wpadło na mnie. Telefon i folia wyleciały mi z rąk, fonik złapałem, a folia upadła. Była cała uwalona, ale przemyłem wodą i zostawiłem do wyschnięcia. Dalej są jakieś "cośki" na niej i jak zakładam folię na telefon to mi się buły od tego robią. Da się tą folię jeszcze jakoś uratować? Nie chcę kupować kolejnej, nowa to 10 zł w błoto :(

Z powodu licznych hejtów w moją stronę, nie będę korzystał więcej z tego konta (prawdopodobnie z forum też). Haters gonna hate...

Opublikowano

Folii nie wyczyścisz, chyba że usuniesz brud wraz z klejem co jest nieco bezsensu, zawsze możesz dokleić ją taśmą :D 

Folii za 10zł nie opłaca się kupować, lepiej dołożyć 20/30zł i kupić szkło hartowane. 

lownfast

Opublikowano

Folii nie wyczyścisz, chyba że usuniesz brud wraz z klejem co jest nieco bezsensu, zawsze możesz dokleić ją taśmą :D

Folii za 10zł nie opłaca się kupować, lepiej dołożyć 20/30zł i kupić szkło hartowane. 

Moto G posiada gorilla glass, ale i tak już mam kilka rys.

­

Z powodu licznych hejtów w moją stronę, nie będę korzystał więcej z tego konta (prawdopodobnie z forum też). Haters gonna hate...

Opublikowano

@ ref

Z powodu licznych hejtów w moją stronę, nie będę korzystał więcej z tego konta (prawdopodobnie z forum też). Haters gonna hate...

  • 2 tygodnie później...

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...