Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Hodowla pająka


Canna.

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siemka, od kilku miesięcy kusi mnie żeby zacząć przygodę z hodowlą pająka, jak dotąd hoduje ryby i mam 2 chomiki. 

Od czego nalezy zacząć, co muszę wiedzieć i mieć w domu aby taką przygodę zacząć i jeżeli to możliwe prosiłbym o podanie jakiś nazw pająków od jadu których nie wyjebie z laczków. 

Na początek chciałbym naprawdę ale to naprawdę łagodnego pajączka, alergii na jad nie mam. 

Opublikowano

Nie znam się na pająkach ale ludzie hodują głównie ptaszniki. Z tych ładniejszych białokolanowy może Ci się spodobać , chodzą po jakieś 5 dyszek na allegro. O szczegóły lepiej pytaj na forum poświęconym terrarystyce bo w miejscu złożonym z 9-13 latków 99% z nich widziała na oczy co najwyżej to małe gówno zabijane kapciem .

Ps.

Jak już kupisz pająka to radziłbym Ci go oddzielić od chomika i zabezpieczyć gryzonia :D

21515.jpg

Opublikowano

Polecam brachypelma smithi słaby jad, spokojny pająk minusem jest jego to, że jest leniwy i szybko się nudzi z tych agresywniejszych to acanthoscurria geniculata (Ptasznik biało kolanowy) albo theraphosa blondi jeden z najwiekszych ptasznikow pomimo swojej wielkosci ptasznik ten est przyjemny w hodowli i łatwy.

Opublikowano

Nie znam się na pająkach ale ludzie hodują głównie ptaszniki. Z tych ładniejszych białokolanowy może Ci się spodobać , chodzą po jakieś 5 dyszek na allegro. O szczegóły lepiej pytaj na forum poświęconym terrarystyce bo w miejscu złożonym z 9-13 latków 99% z nich widziała na oczy co najwyżej to małe gówno zabijane kapciem .

Ps.

Jak już kupisz pająka to radziłbym Ci go oddzielić od chomika i zabezpieczyć gryzonia :D

 

Polecam brachypelma smithi słaby jad, spokojny pająk minusem jest jego to, że jest leniwy i szybko się nudzi z tych agresywniejszych to acanthoscurria geniculata (Ptasznik biało kolanowy) albo theraphosa blondi jeden z najwiekszych ptasznikow pomimo swojej wielkosci ptasznik ten est przyjemny w hodowli i łatwy.

 

Specjalnie zrobiłem konto, żeby napisać jakimi jesteście idiotami, nie mającymi zielonego pojęcia o hodowli ptaszników.

 

Po 1-sze, brachypelma smithi ma słaby jad, ale nie jest spokojny, bo ten gatunek akurat trafia się także agresywny, z resztą to cecha osobnicza. Acanthoscurria geniculata też jest spokojna - mi się akurat trafił spokojny pajun, ale z ilością zdobywanych L robi się wredna (mam samice). Theraphosa blondi to największy ptasznik na świecie, zaraz po nim jest Theraphosa Stirmi i później Lasiodora Parahybana - te 3 gatunki są dobre na początek, lecz wątpię żeby autor chciał zapłacić 150 zł za L1 Stirmi lub Blondi, jedynie co to możesz kupić Lasiodore Parahybane której L1 kosztuje około 5zł, jak nie taniej. Hoduje ptaszniki już długo, i radziłbym Ci zacząć od Brachypelmy albopilosum (ptasznika kędzierzawego) - jest baaaaardzo spokojny, - taki że jak się zdenerwuje to wyczesuje włoski parzące z odwłoka, jest też bardzo leniwy i potrafi robić głodówki liczące kilka miesięcy. Później gdy już trochę opanujesz jak radzić sobie z ptasznikiem, możesz kupic Acanthoscurrie Geniculate - ma słaby jad lecz mocniejszy od pszczoły/brachypelmy, oceniany w skali 2/5 (brachypelma ma 1/5) - podrośnięte lubią pokazywać ząbki, chociaż zdarzają się baranki (tak jak moja na początku). Ja osobiście mam teraz Pterinochilusa murinusa i Poecilotherie regalis, gdzie są mega szybkie, mega agresywne, nie przewidywalne i skaczą, ich jad jest oceniany jako 4/5 i stanowi zagrożenie dla człowieka. Pamiętaj, że ptaszników NIGDY się nie bierze na ręce, karmi się je tylko BEZKRĘGOWCAMI, i trzeba im dobrać odpowiedni najpierw pojemnik później terrarium. Wiedzieć musisz też że temperatura w pojemniku/terrarium pająka musi mieć 25 stopni, z nocnymi spadkami do 22 (to nie jest konieczne, może być stałe 25), teraz jest zima, dlatego najlepiej zaopatrzyć się w matę grzewczą 15W (na jednego pająka starczy). Przykłady czym się karmi pająka to : mączniki (larwy) drewnojady (larwy) świerszcze,karaczany. Pokarm dobierasz wielkością do pająka, pokarm NIE MOŻE przekroczyć wielkością DC (długości ciała) pająka bez odnóży. Aaa i jakbyś chciał jednak kupić Blondi lub Stirmi to pamiętaj że dorosłe mają bardzo duże kły jadowe, mierzące około 2,5-3 cm, jad oczywiście mają słaby, ale ze względu na to, że z rozpiętością odnóży Stirmi lub Blondi mierzą około 32 CM to dają tego jadu DUŻO + ból wbicia dwóch kłów jadowych o wielkości 2,5-3cm jest porównywalny do wbicia dwóch całych gwoździ w np. rękę, także boli niesamowicie, ;). Jakby co to jeszcze pytaj, pozdro.

Opublikowano

Specjalnie zrobiłem konto, żeby napisać jakimi jesteście idiotami, nie mającymi zielonego pojęcia o hodowli ptaszników.

Której części z "Nie znam się na pająkach" nie zrozumiałeś żeby mnie wyzywać pajacu?

@AntyWarn

brachypelma smithi ma słaby jad, ale nie jest spokojny, bo ten gatunek akurat trafia się także agresywny, z resztą to cecha osobnicza. Acanthoscurria geniculata też jest spokojna . Theraphosa blondi to największy ptasznik na świecie, zaraz po nim jest Theraphosa Stirmi i później Lasiodora Parahybana - te 3 gatunki są dobre na początek, lecz wątpię żeby autor chciał zapłacić 150 zł za L1 Stirmi lub Blondi, jedynie co to możesz kupić Lasiodore Parahybane której L1 kosztuje około 5zł, jak nie taniej.

21515.jpg

Opublikowano

Której części z "Nie znam się na pająkach" nie zrozumiałeś żeby mnie wyzywać pajacu?

@AntyWarn

brachypelma smithi ma słaby jad, ale nie jest spokojny, bo ten gatunek akurat trafia się także agresywny, z resztą to cecha osobnicza. Acanthoscurria geniculata też jest spokojna . Theraphosa blondi to największy ptasznik na świecie, zaraz po nim jest Theraphosa Stirmi i później Lasiodora Parahybana - te 3 gatunki są dobre na początek, lecz wątpię żeby autor chciał zapłacić 150 zł za L1 Stirmi lub Blondi, jedynie co to możesz kupić Lasiodore Parahybane której L1 kosztuje około 5zł, jak nie taniej.

Dobra zamknij mordę i nie płacz jak ktos dobrze mówi

Opublikowano

Nie bierze sie je na rece podobno dlatego, ze je to stresuje lub po prostu sie boja i moga zaatakowac. Tak slyszalem, ale nie jestem pewien czy to tyczy sie akurat ptasznikow.

Opublikowano

@Elmurinus mogę się zapytać dlaczego ptaszników "NIGDY się nie bierze na ręce" ?

Ptasznika można wziąć na rękę, ale po co? Żeby pochwalić się przed kumplami, jakim to jest się "koksem"?

Po pierwsze - stresujesz pajączka. Nie chodzi tu o to, że pająk cię dziabnie - jeżeli nie masz alergii, to jad raczej nie będzie dla ciebie jakoś wybitnie groźny (ale to zależy od gatunku i wielkości pająka). Tu chodzi o bezpieczeństwo pająka - ten, zestresowany, może cie dziabnąć, wyczesać włoski, czy zacząć uciekać, co może cię wystraszyć. Machniesz wtedy ręką, pajączek spadnie z większej wysokości, co za pewne skończy się jego śmiercią. Pająki to wbrew pozorom bardzo delikatne stworzenia.

ㅈㅈ.

Opublikowano

Ptasznika można wziąć na rękę, ale po co? Żeby pochwalić się przed kumplami, jakim to jest się "koksem"?

Po pierwsze - stresujesz pajączka. Nie chodzi tu o to, że pająk cię dziabnie - jeżeli nie masz alergii, to jad raczej nie będzie dla ciebie jakoś wybitnie groźny (ale to zależy od gatunku i wielkości pająka). Tu chodzi o bezpieczeństwo pająka - ten, zestresowany, może cie dziabnąć, wyczesać włoski, czy zacząć uciekać, co może cię wystraszyć. Machniesz wtedy ręką, pajączek spadnie z większej wysokości, co za pewne skończy się jego śmiercią. Pająki to wbrew pozorom bardzo delikatne stworzenia.

 

Sam hoduje ptaszniki, i jakby ktoś wziął z moich znajomych np. dorosłą samice Poecilotheri Regalis to zapewni sobie za darmo pobyt w szpitalu + 2 tygodniowy mordor (paraliż mięśni,skurcze,wymioty,bóle,zawroty,omdlenia) :).

2whgg21.png


 


by @Ziółko.


 

Opublikowano

Sam hoduje ptaszniki, i jakby ktoś wziął z moich znajomych np. dorosłą samice Poecilotheri Regalis to zapewni sobie za darmo pobyt w szpitalu + 2 tygodniowy mordor (paraliż mięśni,skurcze,wymioty,bóle,zawroty,omdlenia) :).

Chodziło mi o śmiertelne skutki, a nie o te "nieprzyjemne rzeczy". ;)

Są pająki, których jad potrafi zabić, ale raz - nie umrzesz w ciągu godziny przez ich ukąszenie, a dwa - istnieje surowica. Spokojnie zdążysz zadzwonić po pogotowie, ew. sam dojechać do szpitala.

Najbardziej przesrane mają tu alergicy.

ㅈㅈ.

Opublikowano

Mam Latrodectus Hasselti - jad 15 razy mocniejszy od grzechotnika ;)

Dobra, dobra, dobra. Zamykam bo zaczyna się przekomarzanie i przechwałki.

Dzięki za odpowiedzi, teraz pozostało pogadać z resztą domowników na ten temat... 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...