Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Sylwester - wyjscie :)


Izadeuszek

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, wielkimi korkami zbliza sie Sylwester.

Sytuacja wyglada tak iz rodzice nie chca mnie poscic ( mamy wynajety domek na 27 osob ) na sylwestra.

Mam prawie 17 lat, a Ci dalej swoje ... Mowia ze tam bedzie tylko pijatyka - w sumie tak bedzie ...

 

Macie jakies pomysly co robic aby zmienili swoje zdanie, chodze do 1 LO ucze sie na 3/4/5 wiec dobrze jak na mnie, czasami cos pomagam w domu, czesto wychodzilem w weekendy i od tego sie zaczelo zawsze musze wracac o 21 gdy kumple w tym czasie moga siedziec do rana.

 

Zostaly 2 miesiace bede sie staral wiecej pomagac, nie wywijac, nie wypije nic przez 2 miesiace ale zeby tylko isc na tego sylwka,

 

Macie jakies pomysly czym ich przekonywac ? Za pomoc leca like 

 

(SORY ZA BRAK ZNAKOW ZALALEM KLAWIATURE) 

Opublikowano

Proponuje spróbować przekonać ich argumentem iż nie będzie picia tylko ćpanie i branie w żyłe, powinni sie ucieszyć i zmienić zdanie.

21515.jpg

Opublikowano

17 lat to nie 18 jak znajdzie Cie policja ze zgonowanego w rowie to twoi rodzice będą świecić oczami.

Jeżeli nie masz spoko rodziców to nic nie zrobisz bo wyjścia na sylwester to raczej nie Picolowa zabawa:)

784091427630431250239.png
Regulamin sygnatur


Opublikowano

Wiadome że alkohol będzie i pewnie dlatego Cię nie puszczą, nawet jak ich przekupisz to będziesz musiał wrócić około 22/23 jak nie wcześniej. Co do pomagania itp. raczej nic nie da, skoro cały czas stawiają na swoim.

Opublikowano

szczerze jak by mi nie pozwolili na to wyjść, to sam bym poszedł i dał im do zrozumienia że nie obchodzi mnie ich opinia. Oni zapewnę też się bawili w twoim wieku a Tobie nie pozwolą.. ;P.. 

Opublikowano

Kurde, wychodzenie na sylwestry to norma od 16 roku życia, jak mogą cię nie puszczać? Zastosuj sztuczkę manipulacyjną. Poproś ich za jakiś czas o wyjście do klubu, bo znajomy wynajął i impra na 100 osób. Nie pozwolą na bank, więc jęknij "mamo, mam 17 lat. Mogę chociaż do znajomych?". Mogą ci wtedy pozwolić. Taka sztuczka sie jakos nazywala...

 

Cały czas trwa dyskusja na temat przewagi DJów nad funkcją shuffle w winampie ~Paulo Coelho

Opublikowano

Powiedz im, że na sylwestra jedziesz do Czeczeni z koleżanką z Bułgarii, bo Cię zaprosiła przez internet i masz już nawet zapłacony bilet autobusowy. Może zmienią zdanie. 

951841430649214321545.png

 

Day after day.

 

Opublikowano

Zastosuj zasadę kontrastu:

 

Nie wiem jak z Tobą jest, czy wychodzisz gdzieś ze znajomymi, czy zamulasz i na d***e przesiadujesz całe dnie przed kompem (jak ja niegdyś), ale ta zasada przeważnie działa, bo oddziałuje na psychike każdego człowieka.

Czysty przykład:

 

MAMO, WIESZ, BAWIŁEM SIĘ Z TOMKIEM W PIASKOWNICY I ON MIAŁ TAM TAKIE FAJNE BAJONIKLE. FAJNE ROBOTY.

 

W tym zdaniu nie masz żadnej prośby, nie masz wymuszenia (coś do dziecka niepodobne, ale zdarza się).

W twoim przypadku musisz używać innej formy, tj. opowiadać rodzicom jak to twoi znajomi dobrze się bawią na imprezach i jakichś tam spotkaniach towarzyskich. Tutaj nie ważne jest czy kłamiesz - ważne by było to spójne. Możesz powiedzieć coś w ten deseń:

 

MAMO, OSTATNIO SŁYSZAŁEM JAK KUMPLE WYSZLI Z KOLEŻANKAMI NA KARAOKE.

TATO, OSTATNIO OPOWIADAŁ MI WOJTEK JAK POSZLI DO MAĆKA I GRALI NA PS3 W GOD OF WAR, MOŻE TEŻ ZAGRAMY? (mocne, bo rodzic zazwyczaj nie ma czasu, a nie chce wywoływać żalu u dziecka)

 

Im więcej będziesz im opowiadał i dawał podprogowych znaków, że znajomi to normalni ludzie (chociaż w rzeczywistości nie musi tak być), to rodzice się przekonają i zaczną Cię puszczać. Możesz też manipulować przez to, że jak zapytasz się czy możesz iść na imprezę, a oni Ci nie pozwolą, to spuszczasz głowę i mówisz "Ok.". Wracasz do pokoju. Robisz tak kilka razy i rodzice mają już poczucie winy. Nie rozmawiaj z nimi na temat wyjść i imprez. Powiedz, że wszystko rozumiesz, ale i tak chodź smutny.

 

Nie żebym to sprawdzał w jakiś sposób - od małego mam pełną swobodę wychodzenia i możliwości przejścia się gdzie chcę. Możliwe, że to przez to, że mam 2 starsze siostry - nie wiem. Napisałem na podstawie ksiązki psychologicznej, więc powinno to mieć jakieś rzutowanie na rzeczywistość.

Powodzenia.

Pozdrawiam :)

Opublikowano

@Kodexior chyba tak, 3/4 spoleczenstwa musi sie pytac :D generalnie im bardziej wychodzisz, tym bardziej przyzwyczajasz rodzicow i z czasem przestajesz pytać :)

 

Cały czas trwa dyskusja na temat przewagi DJów nad funkcją shuffle w winampie ~Paulo Coelho

Opublikowano

Chlopie masz 17 lat, bierz sie w garsc i zacznij sam decydowac o pewnych sprawach, w wieku 18 lat z tego co czytam to nic nie bedziesz potrafil zrobic, przekonaj ich, ze jestes odpowiedzialny za swoje czyny.

Opublikowano

Oceny masz dobre, więc w sumie nie mają podstaw aby Cię nie wypuścić. Zostaje Ci ich codziennie prosić i mówić, że nie będziesz tam pić. Masz przecież 17 lat nie 14 żeby rodzice trzymali Cię na smyczy.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...